Dodaj do ulubionych

Co za sieroctwo. Ja.

25.10.22, 14:25
Od tygodnia chodziła za mną ochota na pizze z tuńczykiem. Oszczędzam a więc nie zamawiałam - do dzisiaj. I wyobraźcie sobie, że zupełnie zapomniałam poprosić o pizze na puszystym cieście uncertain
I teraz jem cienką podeszwę...a kasa stracona.
Obserwuj wątek
    • profes79 Re: Co za sieroctwo. Ja. 25.10.22, 14:34
      Pizza na cienkim blacie jest najlepsza. Jeszcze jak nie żałują dodatków...W Warszawie taka jest, nazywa się "Na Wypasie". Ciasto ledwo jest w stanie utrzymać to całe dobro, co na nim spoczywa smile
      • kotejka Re: Co za sieroctwo. Ja. 25.10.22, 14:40
        a co to za dobro?
        • profes79 Re: Co za sieroctwo. Ja. 25.10.22, 14:44
          ser, szynka, oliwki, pieczarki, kabanosiki - co akurat dusza zapragnie smile
    • aqua48 Re: Co za sieroctwo. Ja. 25.10.22, 14:36
      Pizza powinna być na cienkim cieście. Z tuńczykiem nie lubię.
    • majenkir Re: Co za sieroctwo. Ja. 25.10.22, 14:40
      Nie dość, ze tuńczyk, to jeszcze grube ciasto? blee uncertain
    • arthwen Re: Co za sieroctwo. Ja. 25.10.22, 14:41
      A ja rozumiem doskonale. Też miałam ostatnio straszną ochotę na pizzę na takim grubym puszystym cieście (a nie mogę takiej wink ). Cienką też lubię, mamy świetne włoskie (czy tam neapolitańskie) knajpki w okolicy, ale czasem mam ochotę grubą drożdżówkę z nadzieniem pizzowym smile
    • sueellen Re: Co za sieroctwo. Ja. 25.10.22, 15:55
      0fftop: pizzę robię co tydzień w środy. W domu. I chciałabym się nauczyć nią wirować w powietrzu. Czy ematka potrafi kręcić pizza? Jak i gdzie się tego nauczyć?
      • sueellen Re: Co za sieroctwo. Ja. 25.10.22, 15:59
        Ps. Próbowałam kiedyś tego i sobie na twarz zarzucilam.
    • matacznik Re: Co za sieroctwo. Ja. 25.10.22, 17:04
      chwiledwie napisała:

      > zapomniałam poprosić o pizze na puszystym cieście uncertain
      >
      Ale o ananasie nie zapomniałaś?

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka