Dodaj do ulubionych

Osobowość borderline...

27.10.22, 15:18
Matku, siostry, córki itd żyjące z osobami z osobowością borderline..
Czy wasi bliscy korzystają z leczenia, terapii.
Czy komuś takowe pomogły?
Obserwuj wątek
    • arthwen Re: Osobowość borderline... 27.10.22, 16:08
      Nie żyję z osobą z borderem, ale mam w bardzo bliskim otoczeniu taką parę. Właśnie wzięli ślub, ona się leczy (zaczęla leczenie w trakcie związku, z namowy partnera) i jest dobrze, o ile pilnują (liczba mnoga zamierzona, bo partner niestety też musi tego pilnować) leczenia. Ale wcześniej też jakiś bardzo mocnych jazd nie miała, aczkolwiek na tyle niepokojące czasami, że zdiagnozwała się i podjęła leczenie.
    • nieeznaajoomaa Re: Osobowość borderline... 27.10.22, 20:26
      Jeśli chodzi o leczenie farmakologiczne, to najbardziej pomaga lamotrygina, a jeśli chodzi o psychoterapię, to zdecydowanie dialektyczno-behawioralna, niestety tylko prywatnie, tyle mogę podpowiedzieć

      I zwykle objawy łagodnieją stopniowo wraz z wiekiem, po 30 roku życia u większości chorych następuje zdecydowana poprawa, po 40 już przeważnie jest całkiem ok. Tyle tylko, że co dziesiąta osoba z tym zaburzeniem wcześniej odbiera sobie życie...
      • samawsnach Re: Osobowość borderline... 27.10.22, 23:19
        Nieprawda. Jakimż to niby cudem utrwalone zaburzenia osobowości miałyby łagodnieć? Objawy stają się mniej widoczne przy solidnym, systematycznym i długotrwałym leczeniu, a nie " z czasem".
        • nangaparbat3 Re: Osobowość borderline... 27.10.22, 23:23
          Może ludzie z borderem też się jednak rozwijają?
          Albo mózg im dłużej dojrzewa?
          Skąd pewność, że nie?
          • panna.nasturcja Re: Osobowość borderline... 28.10.22, 00:03
            Z badań.
            I Samawsnach jest chyba terapeutą więc pewnie i z praktyki.
            Zaburzenia się zmniejszają/łagodnieją, co jest efektem leczenia a nie funkcją czasu.
        • nieeznaajoomaa Re: Osobowość borderline... 28.10.22, 02:42
          samawsnach napisała:

          > Nieprawda. Jakimż to niby cudem utrwalone zaburzenia osobowości miałyby łagodni
          > eć? Objawy stają się mniej widoczne przy solidnym, systematycznym i długotrwały
          > m leczeniu, a nie " z czasem".

          Osobowość, podobnie jak ciało, do pewnego stopnia zmienia się w ciągu życia za sprawą naturalnych procesów dojrzewania i starzenia, a borderline to w dużej mierze niedojrzałość emocjonalna, takie dziecko w ciele dorosłego, więc owszem, częściowo się z tego wyrasta. Oczywiście dobra terapia może przyspieszyć ten proces
      • taki-sobie-nick Re: Osobowość borderline... 28.10.22, 00:25
        O, to podobnie jak przy OCD. Też co dziesiąta osoba odbiera sobie życie.
    • szara.myszka.555 Re: Osobowość borderline... 27.10.22, 21:49
      Mój ojciec ma borderline, po 50tce objawy niemalże ustały całkowicie, ma bardzo sporadycznie odpały.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka