Dodaj do ulubionych

Znacie mój problem

    • znowu.to.samo Re: Znacie mój problem 01.11.22, 22:09
      Ale dziwnie piszesz, jak jakiś boot
      • lella_two Re: Znacie mój problem 01.11.22, 22:41
        U-boot🤣
        • yuka12 Re: Znacie mój problem 02.11.22, 00:34
          Car-boot 😀.
      • woman_in_love Re: Znacie mój problem 01.11.22, 23:15
        wypraszam sobie, ja jestem botem i ładnie piszę
    • 1matka-polka Re: Znacie mój problem 02.11.22, 08:36
      Twoj mąż uwaza, ze masz za małe cycki.
      • lella_two Re: Znacie mój problem 02.11.22, 15:06
        Męski wkład w wątek dokładnie taki, jakiego można było się spodziewać: finezyjny i zabawny🤔
    • morska-ton Re: Znacie mój problem 02.11.22, 12:52
      Jak dziecinny to już taki pozostanie :p
    • fornita111 Re: Znacie mój problem 02.11.22, 17:18
      Znowu? Idz do watku auto-moto i zobacz kto tam kogo grillowal a kto bronil. Rozpedzilas sie z klamaniem. Bardzo to wszystko nieladne.
    • borsuczyca.klusek Re: Znacie mój problem 02.11.22, 17:19
      piataziuta napisała:

      > borsuczyca.klusek napisała:
      >
      >
      > Wiadomo. Ale nigdy nie cięły tak szybko - jako bezpośrednia adresatka wirtualny
      > ch "nagan", raczej umiem ocenić co odbiega od "normy", co nie. wink
      >

      Tną szybko, bo akurat są i czytają na bieżąco. Pewnie nawet nikt nie zgłaszał, bo szczerze to nie było co zgłaszać.


      > Może lepiej uważaj, żeby ta Twoja koleżaneczka, znowu nie przyczyniła się do gr
      > illowania Cię za jakieś bzdety, pod wpływem nagłej zmiany nastroju.
      >

      Złamała mi wtedy serduszko, ale wstałam, poprawiłam koronę i potrafię być ponadto 🙄
      • fornita111 Re: Znacie mój problem 02.11.22, 17:22
        Kiedy ci zlamalam serduszko i czym zas? Jednym zdaniem, ze trzeba byc zaburzona, zeby pisac na auto-moto? surprised
        • borsuczyca.klusek Re: Znacie mój problem 02.11.22, 17:44
          Ja w ogóle proponuję zamknąć temat forum auto-moto w ciężkiej skrzyni i wyrzucić klucz.
          Napieprzanie się o to co kilka miesięcy jest zupełnie niekonstruktywne 🙄
          • fornita111 Re: Znacie mój problem 02.11.22, 17:47
            A nie, nie, nie. W pamietnym watku cie wlasnom piersiom bronilam z czystej sympatii i nawet latalam po innych watkach grajac larum: berga bije mila forumke, chodzcie pomoc bronic. A teraz zostalam ta zla i przesladujaca. Ha- i kto tu komu zlamal serce? Wez sie, ze tak to ujme.
            • borsuczyca.klusek Re: Znacie mój problem 02.11.22, 17:55
              W tamtym wątku tak, ale ziuta cały czas pije do tego drugiego z początku roku. W którym jatka wybuchła jak burza w szklance wody zupełnie z niczego.
              • fornita111 Re: Znacie mój problem 02.11.22, 17:59
                Ale nie ja ja wywolalam. I przyklad z auto-moto ktos zupelnie inny rzucil, ja na ten post tylko odpowiedzialam. Piszac to co napisalam i lamiac ci tym samym serce wink (tzn mam nadzieje, ze jednak zartujemy, chociaz szczerze mowiac juz nie jestem pewna. Przestalam "czytac" nastroje forumowe i ironie i sarkazmy chyba. Nie jest dobrze.)
                • borsuczyca.klusek Re: Znacie mój problem 02.11.22, 18:03
                  Ja tu zawsze żartuję, mną się w ogóle nie przejmuj 🙄😉

                  Ale zobacz, że nie po raz pierwszy ten temat wywołał jakąś niezdrową reakcję. Taki forumowy lord Voldemort 🤨
                  • fornita111 Re: Znacie mój problem 02.11.22, 18:04
                    We mnie co innego wywolalo reakcje akurat wink
                  • annaboleyn Re: Znacie mój problem 02.11.22, 18:07
                    No właśnie nie wiem czy to był żart sad które reakcje są niezdrowe?
                • piataziuta [...] 02.11.22, 18:03
                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • hanusinamama Re: Znacie mój problem 03.11.22, 16:15
              Tak...z tego latania po róznych watkach za forumkai to znana jesteś fornita
              • fornita111 Re: Znacie mój problem 03.11.22, 18:00
                Lepiej byc znana z tego, niz z kupowania fikcyjnych lekow. Przynajmniej nie zmyslam jak ty tongue_out
      • piataziuta [...] 02.11.22, 17:38
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • borsuczyca.klusek Re: Znacie mój problem 02.11.22, 17:41
          Tylko, że w tym akurat wątku bijesz na oślep 🙄
          • annaboleyn Re: Znacie mój problem 02.11.22, 17:46
            Dobra, nadrobilam i mam parę pytań wink
            Borsuczyca, dlaczego uważasz, że zonazpoznania jest nieśmieszna i nie ok, a zonazrzeszowa śmieszna? Na moje oko to obaj panowie (tfu) sobie tu grabią?
            • borsuczyca.klusek Re: Znacie mój problem 02.11.22, 17:53
              Rozumiem, że można obu nie darzyć sympatią.
              Ale jeden pisze zawsze pod swoim nickiem, nawet gdy ma bana można go zidentyfikować po kilku wpisać i mimo, że bywa upierdliwy to potrafi też dyskutować jak człowiek.

              Drugi natomiast ma kilka może kilkanaście nicków, którymi sobie żongluje jak mu akurat pasuje. Co jakiś czas usiłuje się podszywać pod kobietę (na szczęście nieudolnie) a jego sposób dyskusji to chamskie dopierdalanie się.

              Oczywiście to tylko moja opinia i ktoś może mieć inaczej 🙄
              • annaboleyn Re: Znacie mój problem 02.11.22, 17:56
                Ja drugiego identyfikuje po jednym zdaniu. A pierwszy się właśnie.po chamsku dopieprza. A to, jak prześladuje maszkarona do której uderzał i która go wysłała na drzewo jest obrzydliwe. Obaj zasłużyli równo.
                • annaboleyn Re: Znacie mój problem 02.11.22, 17:59
                  Aha, mylisz się, pisząc, że drugi pisze zawsze pod jednym nickiem, chyba że ma.bana.
                  • borsuczyca.klusek Re: Znacie mój problem 02.11.22, 18:00
                    O widzisz to tego nie przyuważyłam 🤔
              • daniela34 Re: Znacie mój problem 02.11.22, 17:59
                Taaak. Przyklad dyskusji "jak czlowiek" to uprzejma I meeytoryczna porada skierowana do mnie, bym "zajęła się swoją nadwagą." I to nie chodzi o to, czy do mnie czy nie do mnie, bo w tym stylu rozmawiał z innymi forumkami również.
                • annaboleyn Re: Znacie mój problem 02.11.22, 18:05
                  Dokładnie. Widzieliśmy jak odpowiada na merytoryczna dyskusje. "Wyślij mi zdjęcie w bieliźnie."
                  • daniela34 Re: Znacie mój problem 02.11.22, 18:08
                    Dodajmy, że na długo przed sprawą syna maszkarona, łaził za nią i doczepiał się w sposób łagodnie mówiąc niekulturalny. Więc tego ten.
              • hanusinamama Re: Znacie mój problem 03.11.22, 16:17
                Z którym z nich można podyskutować??? Chyba za krótko jestem na tym forum...
            • piataziuta Re: Znacie mój problem 02.11.22, 17:57
              Nie jestem borsuczycą, ale się wypowiem.

              Wątek jest dla mnie całkiem śmieszny.
              Nie wiem dlaczego zainsynuowanie, że fornita to żonazpoznania, uznano za wielką potwarz.
              • fornita111 Re: Znacie mój problem 02.11.22, 18:03
                Nie jest to potwarz sama w sobie. Mnie drazni twoje zafiksowanie na mnie. Nie pierwszy to raz. Jest w tym twoim niby-to-zartobliwym dowalaniu sie do mnie cos co mnie autentycznie brzydzi.
                • fornita111 Re: Znacie mój problem 02.11.22, 18:06
                  Ok, juz wiem, snejki mi przypominasz. Taka kula sniezna agresji, sama sie nakrecasz w tym. Chyba, ze to nie agresja a twoj unikalny styl bycia, nie wnikam.
                • piataziuta Re: Znacie mój problem 02.11.22, 18:14
                  Zafiksowanie to - znowu - nieadekwatny termin. Musisz mieć mocno wybujałe ego (co pasuje do pozostałych zaburzeń).
                  Już wielokrotnie uzasadniłam, co mną kieruje - niechęć.
                  Jeśli cię brzydzi, to słusznie - znaczy, że jednak trochę czytasz emocje.
                  • fornita111 Re: Znacie mój problem 02.11.22, 18:15
                    I z tej niecheci tak za mna lazisz i tropisz moje urojone tozsamosci? Ok, ma to sens big_grin
                    • piataziuta Re: Znacie mój problem 02.11.22, 18:26
                      fornita111 napisała:

                      > I z tej niecheci tak za mna lazisz i tropisz moje urojone tozsamosci? Ok, ma to
                      > sens big_grin

                      Nie tylko.
                      Myślę, że masz też przynajmniej ćwierć mózgu i istnieje kilka procent szans, że nabierzesz autorefleksji.
                      Idę stąd, bo mnie to męczy. Baj.
    • zonazpoznania Re: Znacie mój problem 02.11.22, 18:26
      Bardzo proszę mojegomałżonka który pisze tutaj teraz pod zmienionym nickiem udając kobietę żeby odłączył się od sieci internet i doczyścił po sobie urządzenie sanitarne. Mężu wiem że marzysz o narciarstwie niestety z powodu twojej postawy w zakladzie pracy jest to dla nas zbyt drogie hobby i to co robisz w łazience nie zastąpi ci go a mnie przyspoży pracy,
      Proszę też żebyś przestał sobie i mnie robić wstyd rządając od kobiet zdjęć bez ubrania. Wiesz że nie masz im się czym odwdzięczyć. Jesteś wątły lecz z nadwagą i nie przekonałam cię do bokserek zamiast do białych niegdyś slipków.
      • zonawedrowna Re: Znacie mój problem 02.11.22, 18:39
        rządając
        • annaboleyn Re: Znacie mój problem 02.11.22, 18:42
          To jedyny błąd, który widzisz, co? wink
          • zonawedrowna Re: Znacie mój problem 02.11.22, 19:23
            Jest więcej.
        • daniela34 Re: Znacie mój problem 02.11.22, 18:42
          On "rząda", a one mowią: NIE. Nierządnice jedne! 😁
          • annaboleyn Re: Znacie mój problem 02.11.22, 18:45
            Tak jest!
    • kamin Re: Znacie mój problem 02.11.22, 19:12
      Boże jopowa wróciła!!!
      • misterni Re: Znacie mój problem 02.11.22, 19:13
        Jest dobra, ale nie tak dobra jak Jopowa. 😉
        • annaboleyn Re: Znacie mój problem 02.11.22, 19:49
          Kto to jopowa?
          • conena Re: Znacie mój problem 03.11.22, 09:24
            legendarna forumka. znaczy się, jedna z.
            od lat nieaktywna, ja tu jestem wieki, ale na żywo jej nie widziałam.
            • hotelowy.boom [...] 03.11.22, 11:07
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • taje Re: Znacie mój problem 03.11.22, 18:55
              Ja jopową kojarzę ale chyba nie z emamy. A rodzinę Lubiczów pamiętacie?
    • annaboleyn Re: Znacie mój problem 02.11.22, 20:08
      Na razie to dwie forumki się pokłóciły o zupełnie inną historię,. nie związaną z tym wątkiem, ale skoro mówisz że się ematki nakręcily (Ty nie jesteś ematką?wink to na pewno masz swoje powody wink
    • conena Re: Znacie mój problem 03.11.22, 09:26
      ja myślałam, że żona bywalca też jest zmyślona, a tu proszę, proszę, kobita z krwi i kości. zaskoczenie roku!
      • hanusinamama Re: Znacie mój problem 03.11.22, 16:24
        Jedyna prawdziwa rzecz z jego opowieści...no moze jeszcze ten skradziony wózek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka