Problemy z nastolatką

01.12.22, 08:47
Potrzebuję porady. Córka jest w liceum, ale nie chce do niego chodzić, wychodzi z lekcji, spóźnia się. Dziś pojechała spóźniona a i tak nie poszła do szkoły.
Mówi że nie pójdzie, bo się stresuje, że jest ciągle zmeczona i boli ją brzuch. Zagrożona jedynką z 3 przedmiotów.
Siedzi po nocach, bo lekcje zaczyna odrabiać wieczorem, nie dosypia.
Krzyczy w domu, często wyzywa.
Chodzi do psychologa ale to nic nie daje, była u psychiatry.

Teraz bardzo naciska na mnie na edukację domową, obiecuje że będzie się wtedy dobrze uczyła, my nie będziemy mieli problemów i ona. Tak tłumaczy.
Ona po prostu ucieka od problemów.
A ja już nie wiem co robić.
    • ewa_mama_jasia Re: Problemy z nastolatką 01.12.22, 08:51
      Czasami najpierw trzeba uciec od problemów, żeby nabrać siły do zmierzenia się z nimi. Która klasa? Bo jeśli pierwsza czy druga, to jest moment, żeby spokojnie wszystko wyprostować, bez presji czasu.
      • irenkakwitek Re: Problemy z nastolatką 01.12.22, 09:12
        Pierwsza
      • irenkakwitek Re: Problemy z nastolatką 01.12.22, 09:20
        W jaki sposób wyprostować?
      • cegehana Re: Problemy z nastolatką 01.12.22, 09:27
        Zgadzam się. Ja bym pozwoliła na tę edukację domową, żebyscie mogli przynajmniej zaobserwować jak się zachowuje w takich warunkach. Byc może odpoczynek od szkoły jej pomoże. Jeśli nie to zmienicie szkołę. Nie martw się za dużo utratą roku czy nawet dwóch, bo nikt w dorosłym życiu nie przywiązuje wagi do tego w jakim wieku zdal maturę. Ważne, żeby wyszła z emocjonalnego dołka, to edukację jakoś nadrobi.
        • ritual2019 Re: Problemy z nastolatką 01.12.22, 09:29
          Najpierw jednak nalezaloby sie dowiedziec czy jest i jakiego rodzaju problem w szkole. A edukacje domowa bedzie oznaczala ze ona bedzie uczyc sie samodzielnie?
          • cegehana Re: Problemy z nastolatką 01.12.22, 09:40
            By należało, ale nie wygląda to na prostą sprawę, skoro ani rodzice ani psycholog do tego nie doszli. Nie wiem, czy w domu będzie się uczyć samodzielnie, warto dać jej szansę się przekonać, skoro to jej własny pomysł. Nie jest to decyzja nieodwołalna i do stracenia jest stosunkowo niewiele, jeśli pomysł nie wypali.
            • ritual2019 Re: Problemy z nastolatką 01.12.22, 09:59
              Do stracenia jest calkiem sporo. Skoro nie chce chodzic do szkoly to problem jest w tym srodowisku.
              • cegehana Re: Problemy z nastolatką 01.12.22, 10:06
                No jeśli tak, to chyba lepiej żeby tam nie chodziła. Jak się czymś strujesz to lepiej tego produktu nie jesc przynajmniej do czasu wyleczenia.
                • ritual2019 Re: Problemy z nastolatką 01.12.22, 10:47
                  Nie chodzenie nie jest wyjsciem. To szkola powinna we wspolpracy z rodzicami i uczniem zrobic wszystko zeby jej pomoc.
                  • milva24 Re: Problemy z nastolatką 01.12.22, 11:01
                    Masz rację, że w takich sprawach polska szkoła zawodzi.
                  • cegehana Re: Problemy z nastolatką 01.12.22, 11:19
                    Powinna, ale nie robi. Nie chodzenie nie jest wyjściem, ale szansą na znalezienie drogi do źródła problemu i może w efekcie jakiegoś wyjścia. Szkoła powszechna - ta szkoła, w tym przypadku nie jest odpowiedzią na problem tej uczennicy.
            • ichi51e Re: Problemy z nastolatką 19.12.22, 21:06
              zagrożona z 3 przedmiotów będzie się uczyła sama... hmm... nawet w liceum jednak na rodzicu spoczywa dużą odpowiedzialność - to on deklaruje ze będzie egzekwował naukę. Ona być może wyobraża sobie ze będzie miała światy spokój...
    • ritual2019 Re: Problemy z nastolatką 01.12.22, 08:51
      A co na to szkola? Nikt sie z toba nie kontaktowal? Ile ona ma lat?
      • irenkakwitek Re: Problemy z nastolatką 01.12.22, 09:12
        14,5
        • ritual2019 Re: Problemy z nastolatką 01.12.22, 09:18
          A co na to szkola? Nie kontaktowano sie z toba zeby dojsc przyczyny i pomoc corce?
          • irenkakwitek Re: Problemy z nastolatką 01.12.22, 09:19
            Nie
            • ritual2019 Re: Problemy z nastolatką 01.12.22, 09:23
              A ty tez nie?
            • irenkakwitek Re: Problemy z nastolatką 01.12.22, 09:23
              Tych nieobecności nie ma aż tak dużo, może dlatego się nie kontaktują. Rozmawiałam z wychowawczynią przez telefon, gdy córka zwalniała się u niej z lekcji, bo źle się czuła. Nauczycielka powiedziała tylko , że trzeba coś z tym zrobić, bo nie może być tak że tak często wychodzi ze szkoły. Mówiłam że córka się denerwuje.
              • ritual2019 Re: Problemy z nastolatką 01.12.22, 09:25
                Ale nic nie zrobiono, nawet nie probuja. Dla mnie kosmos. Co ty masz zrobic bez wspolpracy ze szkola?
                • iwles Re: Problemy z nastolatką 01.12.22, 09:55
                  ritual2019 napisał(a):

                  > Co ty masz zrobic bez wspolpracy ze szkola?


                  A czy ona próbowała tę współpracę nawiązać? Chyba nie.
                  • ritual2019 Re: Problemy z nastolatką 01.12.22, 09:59
                    iwles napisała:

                    > ritual2019 napisał(a):
                    >
                    > > Co ty masz zrobic bez wspolpracy ze szkola?
                    >
                    >
                    > A czy ona próbowała tę współpracę nawiązać? Chyba nie.

                    A to nie obowiazek szkoly? Czekaj...to w Pl wiec nie.
                    • iwles Re: Problemy z nastolatką 01.12.22, 10:05
                      ritual2019 napisał(a):

                      > A to nie obowiazek szkoly? Czekaj...to w Pl wiec nie.


                      A skąd szkoła ma wiedzieć, że zwalnianie się z lekcji z powodu bólu brzucha, to ściema? matka zwalnia - nauczyciel zwolnienie przyjmuje do wiadomości. A nie powinien?


                      • irenkakwitek Re: Problemy z nastolatką 01.12.22, 10:10
                        Przecież mówiłam wychowawcy, że to na tle nerwowym. Powiedziała że nie może tak być i trzeba coś z tym zrobić.
                        • iwles Re: Problemy z nastolatką 01.12.22, 10:12
                          irenkakwitek napisał(a):

                          > Przecież mówiłam wychowawcy, że to na tle nerwowym. Powiedziała że nie może tak
                          > być i trzeba coś z tym zrobić.


                          I co ty na to odpowiedziałaś?

                          • irenkakwitek Re: Problemy z nastolatką 01.12.22, 10:20
                            Że pracujemy nad tym i że jest pod opieką psychologa
                            • 1matka-polka Re: Problemy z nastolatką 01.12.22, 10:22
                              irenkakwitek napisał(a):

                              > Że pracujemy nad tym i że jest pod opieką psychologa

                              Jaki nurt, sie pytam trzeci raz!
                              • irenkakwitek Re: Problemy z nastolatką 01.12.22, 10:24
                                Z Tobą już nie gadam.
                                • 1matka-polka Re: Problemy z nastolatką 01.12.22, 10:27
                                  Juz wczesniej ze mna nie gadalas, bo sie nie znasz i nie wiesz jaki nurt sciemnic. A w tej szkole w jakim charakterze zarabiasz, ze taka zabiegana 24/7?
                                  • irenkakwitek Re: Problemy z nastolatką 01.12.22, 10:35
                                    Woźna
                                    • 1matka-polka Re: Problemy z nastolatką 01.12.22, 10:37
                                      irenkakwitek napisał(a):

                                      > Woźna


                                      Nocny stróż i odźwierny w jednym.
                            • ritual2019 Re: Problemy z nastolatką 01.12.22, 11:00
                              irenkakwitek napisał(a):

                              > Że pracujemy nad tym i że jest pod opieką psychologa

                              A dlaczego nie zapytalas co szkola zrobi? To nie jest tylko twoj obowiazek skoro problem jest zwiazany ze szkola.
                              • irenkakwitek Re: Problemy z nastolatką 01.12.22, 11:36
                                Teraz zapytałam
                            • ichi51e Re: Problemy z nastolatką 19.12.22, 21:08
                              to zle gadałas. Ona się zmywa nie dlatego ze jest chora i boli ja brzuch tylko dlatego ze czuje się tam tak złe ze brzuch ja boli i chce z tamtąd zwiać. To szkoła powinna się zmienić nie twoja córka wyleczyć. Nie gadaj ze pracujecie tylko pytaj co tam się k...a u was dzieje ze mi dziecko wykańczacie?
                              • akseinga1975 Re: Problemy z nastolatką 19.12.22, 21:11
                                Konkretna szkola sie nie zmieni trzeba zminic szkole ba inna.
                • irenkakwitek Re: Problemy z nastolatką 01.12.22, 09:56
                  Nie wiem, napisałam właśnie do wychowawczyni, że córka bardzo się stresuje, opuszcza lekcje i na jaką pomoc i współpracę mogę liczyć w związku z tym.
                  Ale wiecie co, ja pracuję w szkole i mogę domyśleć się jak będzie. Wezmą ją na pogadankę do psychologa.
                  Wiem, że jesteśmy sami z tą sytuacją.
                  Chcę pomóc mojemu dziecku funkcjonować w społeczeństwie, ale nie wiem jak. Nie potrafię.
                  • 1matka-polka Re: Problemy z nastolatką 01.12.22, 09:57
                    "Chcę pomóc mojemu dziecku funkcjonować w społeczeństwie, ale nie wiem jak. Nie potrafię."

                    Idzcie razem na terapie rodzinną.
                    • nutella_fan Re: Problemy z nastolatką 01.12.22, 11:24
                      Na wszystko terapia na tym forum, ciekawe ilu procentom ona pomogła. To taka sama ułuda jak sekta, narkotyki czy inne. Na wszystko psycholog i terapia, paradne.
                      • geoardzica_z_mlodymi Re: Problemy z nastolatką 01.12.22, 11:26
                        No, na istotne problemy psychiczne i społeczne jak najbardziej, bardziej niż ceramika pomaga.
                        • nutella_fan Re: Problemy z nastolatką 01.12.22, 11:41
                          Jakoś wątkodajce nie pomogło, co nie? Aha, może psycholog niedobry... Trzeba do inenego pójść i od nowa płacić.
                      • 1matka-polka Re: Problemy z nastolatką 01.12.22, 11:33
                        nutella_fan napisała:

                        > Na wszystko psycholog i terapia, paradn
                        > e.

                        Przeciez ty masz totalnie dysfunkcyjna rodzine i dreczysz swoja corke. A do tego masz takie wyparcie, ze w ogole tego nie rozumiesz. Wez sie rozpedz, i nie wracaj🤦
                      • fragile_f Re: Problemy z nastolatką 02.12.22, 18:57
                        Powtórzę to kolejny raz: dręczyłaś swoją córkę i wpędzałaś ją w zaburzenia odżywiania oraz nerwicę. Popierasz kary cielesne i przemoc psychiczną.

                        Jesteś ostatnią osobą, która powinna wypowiadać się na temat zdrowia psychicznego w kontekście zniechęcania do leczenia.

                        Dla zainteresowanych: nutella ważyła swoją córkę 2x dziennie, urządzając totalna histerie kiedy waga różniła się o ~200 gramow po całym dniu. Robila też inne, rownie okropne rzeczy.
                  • fogito Re: Problemy z nastolatką 02.12.22, 06:54
                    Moze liceum to zbyt duze wyzwanie intelektualne. Moze lepsza bylaby szkola branżowa.
                • magdallenac Re: Problemy z nastolatką 01.12.22, 13:08
                  ritual2019 napisał(a):

                  > Dla mnie kosmos.

                  Przeczytałam pół wątku, dla mnie też kosmos. Nikt nic nie wie- szkoła nie wie, matka nie wie. Nikt nie kontaktuje się z nikim. Zamiećmy problem pod dywan i rozpocznijmy ED.
                  • 1matka-polka Re: Problemy z nastolatką 01.12.22, 13:36
                    No i skasowaly, zeby nutella mogla dalej szerzyc swoje chore madrosci.
                    • magdallenac Re: Problemy z nastolatką 01.12.22, 13:46
                      O! Co się stało?? Przecież to była dość istotna odnoga wątku! Dlaczego zostało to usunięte?
              • jieva1 Re: Problemy z nastolatką 04.12.22, 00:58
                Zamiast edukacji domowej, może spróbujcie z indywidualnym nauczaniem. Jeśli chodzi do psychiatry, to możecie poprosić o zaświadczenie lekarskie i od razu do Poradni, która wydaje dokument o konieczności indywidualnej nauki. Szkoła od razu inaczej będzie patrzeć na taką ucznnicę, i zrobi dużo więcej, żeby mogła ukończyć bieżący rok szkolny.
                • ichi51e Re: Problemy z nastolatką 19.12.22, 21:10
                  dokladnie - będą się z Jia obchodzić jak ze śmierdzącym jajkiem i zrobią wszystko żeby dymu nie było. A w ed czekają ja egzaminy z całego roku...
                  • irenkakwitek Re: Problemy z nastolatką 19.12.22, 22:32
                    Mamy opinię od psychiatry, że potrzebuje nauczania indywidualnego, wychowawca też już wypisywał, ale w szkole powiedzieli mi że mogę złożyć a oni nie zorganizują takiego nauczania, bo nie mają możliwości. Nauczyciele mają po 1,5 etatu.
    • ixiq111 Re: Problemy z nastolatką 01.12.22, 08:58
      >> Chodzi do psychologa ale to nic nie daje, była u psychiatry.

      Teraz bardzo naciska na mnie na edukację domową, obiecuje że będzie się wtedy dobrze uczyła, my nie będziemy mieli problemów i ona. Tak tłumaczy.

      A co na to psycholog i psychiatra?
      Może w grę wchodzą problemy z rówieśnikami?
    • purchawka2020 Re: Problemy z nastolatką 01.12.22, 09:04
      Spróbuj edukacji domowej.
    • mgla_jedwabna Re: Problemy z nastolatką 01.12.22, 09:14
      Zainteresowałabym się źródłem problemu.

      "Chodzi do psychologa, ale to nic nie daje" - a tobie się wydaje, że efektem chodzenia do psychologa ma być grzeczne dziecko? Że to działa jak dywanik u szkolnej dyrekcji? Przecież ty nie masz pojęcia, co się dzieje z twoją córką. Może jest ofiarą przemocy rówieśniczej. Może któryś z nauczycieli się na nią uwziął, albo nawet kilku. Może tylko dzięki terapii dziewczyna jeszcze nie zaliczyła próby samobójczej, nie uciekła z domu, nie poszukała doraźnej ulgi w narkotykach itd.

      Ona w ogóle ma jakieś życie poza domem i szkołą? Koleżanki, hobby, chłopaka? Plany na przyszłość? Interesujesz się tym, czym ona żyje, czy tylko chcesz mieć w domu bezproblemową maszynkę, która wraca ze szkoły i siada do odrabiania lekcji?

      • ritual2019 Re: Problemy z nastolatką 01.12.22, 09:24
        Mnie dziwi ze brak kontaktu ze szkola? Jak to mozliwe?
      • irenkakwitek Re: Problemy z nastolatką 01.12.22, 09:26
        Wiem co się z nią dzieje, z tego powodu zaczęła chodzić do psychologa. Ma zle zdanie na temat swojego wyglądu, w podstawówce dokuczali jej rówieśnicy, głównie siedzi w domu i gra, rozmawia przez komunikatory, rzadko z kimś spotyka.
        • ritual2019 Re: Problemy z nastolatką 01.12.22, 09:27
          Moze w tej szkole tez jej dokuczaja?
          • irenkakwitek Re: Problemy z nastolatką 01.12.22, 09:57
            Mówi że nie. Stresują ją nauczyciele i nauka, ogólnie wszystko.
            • ritual2019 Re: Problemy z nastolatką 01.12.22, 10:01
              irenkakwitek napisał(a):

              > Mówi że nie. Stresują ją nauczyciele i nauka, ogólnie wszystko.

              Ale to tez jest problem, ktory nalezy rozwiazac. Jesli nie radzi sobie z nauka to trzeba poszukac sposobow zeby jej pomoc.
            • ichi51e Re: Problemy z nastolatką 19.12.22, 21:11
              samo to ze nie ma tam pzyjaciol, jakiejś dobrej duszy to już jest dla niej powód żeby tam nie bywać.
              • ichi51e Re: Problemy z nastolatką 19.12.22, 21:12
                *przyjaciół
                takie zostawienie jej samej sobie "no co przecież nic tej grubej idiotce nie robimy, nawet się do niej nie odzywamy!" już jest trudne do zniesienia.
              • irenkakwitek Re: Problemy z nastolatką 19.12.22, 22:35
                Poznała tam koleżankę, to nie skłania jej jednak do chodzenia na lekcje.
        • 1matka-polka Re: Problemy z nastolatką 01.12.22, 09:47
          "Wiem co się z nią dzieje, z tego powodu zaczęła chodzić do psychologa"

          Jaki nurt?
          • 1matka-polka Re: Problemy z nastolatką 01.12.22, 10:00
            Jaki nurt?
            • nutella_fan Re: Problemy z nastolatką 01.12.22, 11:26
              Nigdy nie słyszałam, aby psycholog o nucie powiedział na pierwszych wizytach, a byłam już u kilku w całym swoim życiu.
              • geoardzica_z_mlodymi Re: Problemy z nastolatką 01.12.22, 11:27
                Hm, psycholog raczej nie, psychoterapeuta mówi i pisze na stronie od razu.
                • 1matka-polka Re: Problemy z nastolatką 01.12.22, 11:30
                  geoardzica_z_mlodymi napisała:

                  > Hm, psycholog raczej nie, psychoterapeuta mówi i pisze na stronie od razu.


                  Ciekawe, kiedy ludzie zaczna odrozniac psychologa od psychirerapeuty i przestana uzywac tych slow zamiennie...
              • 1matka-polka Re: Problemy z nastolatką 01.12.22, 11:28
                nutella_fan napisała:

                > Nigdy nie słyszałam, aby psycholog o nucie powiedział na pierwszych wizytach, a
                > byłam już u kilku w całym swoim życiu.


                Następna mądra inaczej🙄
                • nutella_fan Re: Problemy z nastolatką 02.12.22, 11:01
                  Opisuję swoje doświadczenia, that's all.
    • eriu Re: Problemy z nastolatką 01.12.22, 09:16
      A co ją dokładnie stresuje w związku ze szkołą? Zostało to nazwane?
      • irenkakwitek Re: Problemy z nastolatką 01.12.22, 09:27
        Pytałam czy ktoś jest tam dla niej niemiły,ale powiedziała że nie.
        • afro.ninja Re: Problemy z nastolatką 01.12.22, 09:43
          I to załatwiło sprawę?!
          • irenkakwitek Re: Problemy z nastolatką 01.12.22, 09:47
            Jaką sprawę
            • magdallenac Re: Problemy z nastolatką 01.12.22, 13:15
              No przecież wątek w tej sprawie założyłaś!
    • alpepe Re: Problemy z nastolatką 01.12.22, 09:32
      Przeniosłabym ją do branżówki. Serio.
      • milva24 Re: Problemy z nastolatką 01.12.22, 09:41
        Ale tu wychodzi, że dziewczyna ma problem z rówieśnikami, na to przeniesienie do innej szkoły nie pomoże bo tam też będą inni.
      • afro.ninja Re: Problemy z nastolatką 01.12.22, 09:42
        A zastanawiasz się czasem, czy faktycznie corka autorki chce byc w szkole branzowej?! W takiej szkolr czlowiek uczy sie zawodu i musi chodzić na praktyki. A jak ta dziewczynka nie wie co chce robic w zyciu?! Ma 14,5 roku.
        Jesli ma problemy z samoakceptacją, szkoła branżowa w niczym jej nie pomoże. Edukacja domowa może byc wyjściem, ale nie musi.
        Zmiana szkoły moze cos dać, ale nie tak prosto zmienić liceum. Wszystko wymaga pracy, czasu i zmiany podejścia do dziecka. Uciekanie od problemow w wieku 14 lat?! Jak to w ogóle brzmi.
      • triss_merigold6 Re: Problemy z nastolatką 01.12.22, 09:46
        W celu?
        • irenkakwitek Re: Problemy z nastolatką 01.12.22, 09:49
          Też nie rozumiem. Stamtąd też będzie chciała uciekać. Ona nie umie przestać się stresowac, a my nawet nie naciskamy na nią z ocenami i nigdy tego nie robiliśmy. Oprócz tych 3 zagrożeń dobrze jej idzie .
          • ritual2019 Re: Problemy z nastolatką 01.12.22, 10:03
            Wspolczuje tobie i corce takiego systemu edukacji.
          • alpepe Re: Problemy z nastolatką 01.12.22, 10:26
            Tylko trzy zagrożenia, normalnie pikuś.
          • fogito Re: Problemy z nastolatką 02.12.22, 06:58
            3 zagrozenia to duzo. Nie bagatelizuj. Ona nie daje rady w tym liceum. Zalatwiajj korki akbo ED tylko pamiętaj ze wtedy btez musisz płacić nauczycielom kluczowych przedmiotów.
            • niemoralna Re: Problemy z nastolatką 02.12.22, 11:14
              W pierwszej klasie LO 3 zagrożenia to jest niestety norma i to nawet w tych topowych .
              Dziewczyna nie daje rady bardziej ze względu na jej problemy mentalne a nie ,ze edukacyjnie do bani i juz tutaj wyrok szkoły branżowej dostała, gdzie często i gesto tam dopiero sa same odpady najgorszego kalibru
              • fogito Re: Problemy z nastolatką 02.12.22, 17:02
                Norma? Nie w moim świecie.
                • niemoralna Re: Problemy z nastolatką 02.12.22, 19:12
                  fogito napisała:

                  > Norma? Nie w moim świecie.


                  Fogito twój świat to jest totalna abstrakcja , jesteś odrealnionia i niezyciowa. Nie pisze tego, aby to miało złośliwy przekaz , bo to nic nie da, ale twoje standardy i punkt widzenia w niemal każdej dziedzinie życia jest całkowicie odlecialy Jesteś pedagog nauczyciel , ale bujasz w obłokach
                  Ja Ciebie widzę w jakieś ortodyksyjnej szkole katolickiej. Beton emocjonalny ,aż tynk między zębami czuć jak ciebie sie poczyta
                  • fogito Re: Problemy z nastolatką 02.12.22, 23:04
                    Aha. Sama jestes beton. Ucze licealistów i bzdury tu wypisujecie.
              • cosmetic.wipes Re: Problemy z nastolatką 02.12.22, 19:33
                niemoralna napisała:

                > W pierwszej klasie LO 3 zagrożenia to jest niestety norma i to nawet w tych top
                > owych .

                Gdzie taka norma? Bo moje bombelki ukończyły licea, jeden bombelek bardzo dobre, drugi topowe i zagrożenia w pierwszej klasie miał może 1% uczniów. Zresztą ci słabi zazwyczaj wylatywali po pierwszym semestrze albo klasie.
                • fogito Re: Problemy z nastolatką 02.12.22, 23:05
                  W jej swiecie to norma zapewne.
        • alpepe Re: Problemy z nastolatką 01.12.22, 10:30
          Zmniejszenia poziomu stresu. Sądzę, że jak ktoś jest zagrożony aż z trzech przedmiotów w pierwszej klasie i sabotuje szkołę i naukę dokładając sobie problemów, powinien pójść do łatwiejszej szkoły, a branżówka taką szkołą z zasady jest. Nie czarujmy się, że to rodzaj szkoły dla zainteresowanych zdobyciem zawodu.
          • fogito Re: Problemy z nastolatką 02.12.22, 07:00
            Dokładnie. Pochanie do liceum dziecka z niskim potencjałem intelektualnym tak sie wlasnie konczy.
            • geoardzica_z_mlodymi Re: Problemy z nastolatką 02.12.22, 11:57
              Skąd wiesz jaki ma potencjał? A jeżeli okazałoby się, ze IQ ponadprzeciętne, tylko problemy natury społecznej, to tez tylko branżówka?
              Znam dzieciaka z wysokim IQ i problemami społecznymi, który sam wybrał słabe technikum (uparł się mimo sugestii rodziców, ze może by zwrócił uwagę na towarzystwo), by nie było presji, bo jej nie lubi. Po pierwsze ukrywa przed kolegami, ze miał 100% z matmy na egzaminie (bo oni mieli po 20%) i stara się tez nie ujawniać, ze wszystko wie na lekcjach - udaje głupszego, po drugie spotkał się z chamstwem i prześladowaniem. Nie chciał presji, ma nowe problemy.
              • fogito Re: Problemy z nastolatką 02.12.22, 17:03
                Jak sie ma wysoki potencjał to sie zagrożeń nie ma. Chyba, ze w grę wychodzi uzależnienie od czegos.
                • panna.nasturcja Re: Problemy z nastolatką 02.12.22, 22:43
                  Bzdura totalna.
            • cosmetic.wipes Re: Problemy z nastolatką 02.12.22, 19:35
              fogito napisała:

              > Pochanie do liceum dziecka z niskim potencjałem intelektualnym tak s
              > ie wlasnie konczy.


              O potencjale intelektualnym nic nie wiadomo. Chyba, że masz kryształową kule.
              • fogito Re: Problemy z nastolatką 02.12.22, 23:08
                Kuli nie potrzeba. Dziewczyna wyraznie nie ogarnia szkoły. Gdyby byla zdolna to na 3 z łatwością by zaliczyla. Chyba ze jest poważny problem natury psychicznej, o ktorym nie wiemy.
                • tiffany_obolala Re: Problemy z nastolatką 03.12.22, 11:01
                  Fogito, jesteś szkodliwym trollem. W średnim warszawskim liceum (próg 160) cała pierwsza klasa miała na semestr zagrożenie z matmy. Nikt z zagrożonych na E8 nie mial poniżej 70 proc., a na świadectwie poniżej 4 z matematyki. Rodzice chcieli zmienić nauczyciela, ale dyrektor powiedziała, że lepiej taki, niż żaden, a w innych szkołach nie jest lepiej.
                  Klasa maturalna w topowym warszawskim liceum - (i takim bardziej przyjaznym topowym) - 5 osób po próbach samobójczych. W jednej klasie. Co szóste dziecko. Same niezdolne i słabe psychicznie.
                  • fogito Re: Problemy z nastolatką 03.12.22, 13:21
                    Sama jestes trollem. Skad takie skupisko płatków sniegu. Mam absolwentow w Batorym. Ucza sie dobrze i zadnych takich sytuacji nie ma.
                    • alewcale Re: Problemy z nastolatką 03.12.22, 13:42
                      Ludzie, bo teraz rządzą rodzice i dzieci i wymaga się głównie od nauczyciela. Jest problem, trzeba stawić temu czoła. Czy nie można się umówić z nauczyciele, jednym drugim i spytać co się dzieje?
                      Rodzice mają oczekiwania, a to nie jest service w warsztacie samochodowym, tylko szkoła. Dziecko ma problem, trzeba mu pomóc. Dlaczego nie spytasz wprost nauczycieli co się dzieje?
                      Zakładam dobrą wolę nauczycieli a jak jest to zobaczysz.
        • alpepe Re: Problemy z nastolatką 01.12.22, 10:34
          I jeszcze jedno. Miałam taką koleżankę w klasie. Znałam ją z podstawówki, bardzo zdolna, w podstawówce prymuska, spotykałyśmy się na kółkach zainteresowań i olimpiadach. Nie to, że jakaś przyjaciółka. Ona w pierwszej klasie przestała chodzić do szkoły. Owszem, jej matka chodziła, brała materiały, wtedy jej córka w domu się uczyła i zaliczała klasówki i co tam jeszcze na bardzo dobre oceny, ale potem to niechodzenie się zemściło. W końcu przenienisiono ją po pierwszej klasie do zawodówki. Nie miała konstrukcji psychicznej na liceum, a z jej zdolnościami w zawodówce radziła sobie super. Co było potem, nie wiem, ale jeśli jest możliwość pójścia dalej po branżówce, to taka okrężna droga jest dla niektórych dzieci lepsza.
          • geoardzica_z_mlodymi Re: Problemy z nastolatką 01.12.22, 10:58
            Oczywiście, ze dawniej była i jest teraz - dojście do matury przez I i II stopień branzowki kub szkoła branżowa a potem liceum dla dorosłych (branżówka jest tam zaliczana jako bodajże I klasa i od razu trafia się do II).
            Co do meritum to lepiej poszukać psychoterapeuty, psycholog to może być za mało. I może faktycznie popróbować różnych sposobów nauki. Jednak w przypadku dziewczynki obawiałabym się, ze ed może pogłębić jej problemy społeczne. Prędzej szukałabym jakiejś niepublicznej placówki.
            • milva24 Re: Problemy z nastolatką 01.12.22, 11:00
              Ja mam dziwne wrażenie, że autorka o ile nie jest trollem, nie szuka wyjścia najlepszego dla córki, tylko żeby jej samej było najwygodniej.
              • alpepe Re: Problemy z nastolatką 01.12.22, 11:23
                Oczywiście, że o to chodzi, nie potrafi się pogodzić z tym, że jej dziecko nie jest tak zdolne do nauki, jak jej się wydaje.
              • nutella_fan Re: Problemy z nastolatką 01.12.22, 11:31
                A co w tym złego nawet jeśli? Może kobieta jest już zajechana, sypie się jej małżeństwo i pożyć jeszcze chce w spokoju? 14 lat to nie niemowlak, że przy piersi się trzyma i noce nie przesypia, czas zacząć o sobie już egoistycznie myśleć. Ja autorki nie potępiam, że chce wygodnie dla siebie, życie krótkie jest.
                • milva24 Re: Problemy z nastolatką 01.12.22, 11:34
                  Jej córki życie może być baaaardzo krótkie jeśli jej teraz nie pomoże.
                • iwles Re: Problemy z nastolatką 01.12.22, 11:34
                  nutella_fan napisała:


                  > Ja autorki nie potępiam, że chce wygodnie dla siebie, życie krótkie jest.


                  Już rozumiem, skąd wnioskujesz, że terapie nigdy nie pomagają. Z własnego doświadczenia. Chociaż widzi mi się, że ty terapeuty na oczy nie widziałaś, a piszesz, że przechodziłas przez kilku.




                • magdallenac Re: Problemy z nastolatką 01.12.22, 13:27
                  nutella_fan

                  , czas zacząć o sobie już egoistycznie myśleć.
                  > Ja autorki nie potępiam, że chce wygodnie dla siebie, życie krótkie jest.

                  Nie to nie jest jeszcze ten czas, a twoje wpisy są wybitnie szkodliwe!
                  • nutella_fan Re: Problemy z nastolatką 02.12.22, 11:05
                    Niby czemu szkodliwe? Zwyczajnie współczuję babce, w innych wątkach same do egoizmy zachęcacie i myślenia o sobie, trochę to obłudne. Może nawet nie trochę. Życie krótkie jest i jak najbardziej dla autorki to jest ten czas, żeby zacząć o tym myśleć. Nie ma 20 lat, tylko najpewniej co najmniej 2 razy więcej.
                    • 1matka-polka Re: Problemy z nastolatką 02.12.22, 11:10
                      Widze, ze sie rozkrecasz, dlugo mozesz tak pierdolic trzy po trzy?
                    • fragile_f Re: Problemy z nastolatką 02.12.22, 22:12
                      Jesteś jednak zdrowo pier*, nutello.

                      Faktycznie, niech ja matka oleje - a za rok okaże się, że córka popełniła samobójstwo z powodu stanów lękowych i nerwicy. Albo zaczela pic/ćpać/obracać się w szemranym środowisku.

                      Mój przyjaciel miał takich "skupiających się na sobie" rodzicow - w wieku 23 lat popelnil samobojstwo. Dawał im mase komunikatów, ze jest bardzo źle (włącznie z zostawianiem na wierzchu pustych butelek po alkoholu), ale byli za bardzo skupieni na sobie + "terapieniedzialaja".
                      • alpepe Re: Problemy z nastolatką 02.12.22, 22:44
                        No, ale co? Chciał ich ukarać samobójstwem, to ukarał. A że jego życie też się skończyło, cóż.
                        • milva24 Re: Problemy z nastolatką 02.12.22, 22:46
                          Ale skąd wniosek, że chciał ich ukarać samobójstwem?
                        • fragile_f Re: Problemy z nastolatką 02.12.22, 22:46
                          Ty jesteś na serio? Chłopak miał depresję od 12-13 roku życia, rodzice go olali i w końcu się zabił.
                          • alpepe Re: Problemy z nastolatką 03.12.22, 11:56
                            Ale był pełnoletni, jak się zabił. Okej, rozumiem, gdyby zabił się jako szesnastolatek.
                • cosmetic.wipes Re: Problemy z nastolatką 02.12.22, 19:40
                  nutella_fan napisała:

                  > 14 lat to nie niemowlak, że przy piers
                  > i się trzyma i noce nie przesypia, czas zacząć o sobie już egoistycznie myśleć.
                  > Ja autorki nie potępiam, że chce wygodnie dla siebie, życie krótkie jest.

                  Już wiadomo czemu twoja corka jest mocno zaburzona. Ma popieprzoną, olewającą matkę. Szkoda jej.
          • iwles Re: Problemy z nastolatką 01.12.22, 11:22

            I dlatego jest coś takiego, jak ED.
            • nangaparbat3 Re: Problemy z nastolatką 01.12.22, 23:27
              Nie. Dla chorych dzieci jest indywidualne nauczanie.
            • ichi51e Re: Problemy z nastolatką 19.12.22, 21:16
              ed powinno być dla ludzi którzy maja na to jakiś pomysł, zainteresowania, są towarzyscy i generalnie nie maja problemów społecznych a nie dla ludzi kozy nie mogą wytrzymać w szkole...
    • 1matka-polka Re: Problemy z nastolatką 01.12.22, 09:44
      "Chodzi do psychologa ale to nic nie daje, była u psychiatry."

      A ty gdzie szukasz pomocy, oprocz forum? 😉
      • irenkakwitek Re: Problemy z nastolatką 01.12.22, 09:47
        A gdzie mogę?
        • 1matka-polka Re: Problemy z nastolatką 01.12.22, 09:48
          Na psychoterapii.
          • irenkakwitek Re: Problemy z nastolatką 01.12.22, 09:51
            Nie chodzę do żadnego specjalisty, jestem tak zagoniona przez cały tydzień że nie wiem w co włożyć ręce. Codziennie boję się wejść w Librus, żeby zobaczyć czy dziecko jest w szkole. Nie wyrabiam już.
            • 1matka-polka Re: Problemy z nastolatką 01.12.22, 09:55
              😂
            • iwles Re: Problemy z nastolatką 01.12.22, 09:58
              irenkakwitek napisał(a):

              > Nie chodzę do żadnego specjalisty, jestem tak zagoniona przez cały tydzień że n
              > ie wiem w co włożyć ręce. Codziennie boję się wejść w Librus, żeby zobaczyć czy
              > dziecko jest w szkole. Nie wyrabiam już.


              I dlatego przydałaby ci się terapia. Żebyś uzmysłowiła sobie, że za mało czasu poświęcasz na spędzanie z córka.
              • irenkakwitek Re: Problemy z nastolatką 01.12.22, 10:12
                Mam zrezygnować z pracy?
                • geoardzica_z_mlodymi Re: Problemy z nastolatką 01.12.22, 11:01
                  Ja musiałam ze względu na dziecko najpierw zmniejszyć czasowo a następnie zawiesić pracę, mam nadzieję, ze czasowo. I znam więcej takich rodziców. To cena ratowania zdrowia i czasem życia dziecka. Oczywiście to możliwe, jeżeli jest drugi rodzic, który pracuje.
                  • nutella_fan Re: Problemy z nastolatką 01.12.22, 11:33
                    To że ty mogłaś nie znaczy że ona może, czasy są ciężkie, a rzucenie pracy bo nastolatka ma problemy w szkole to chyba żart? Jeszcze może tyłek ma jej podcierać i łyżeczką karmić? Córka do szkoły pójdzie a matka będzie w domu siedzieć zamiast w pracy???
                    • geoardzica_z_mlodymi Re: Problemy z nastolatką 01.12.22, 11:55
                      To nie jest niepełnosprawne dziecko (jak moje, gdzie tak trzeba było karmić, myć, czy tyłek podcierać itp.), nie było próby samobójczej czy choroby zagrażającej życiu (jak u moich znajomych), więc nie ma potrzeby rezygnowania z pracy ale inna jej organizacja (by rodzic widział dziecko w ciągu dnia choć przez chwilę a nie pracował 12h/dobę) może pomóc.
                • iwles Re: Problemy z nastolatką 01.12.22, 11:24
                  irenkakwitek napisał(a):

                  > Mam zrezygnować z pracy?


                  A ty myślisz, że jesteś jedyna w takiej sytuacji?
                  Bo nie wierzę, że pracujesz 24/7 z przerwą na sen (lub też nie)


                • cosmetic.wipes Re: Problemy z nastolatką 02.12.22, 19:41
                  irenkakwitek napisał(a):

                  > Mam zrezygnować z pracy?

                  Pracujesz 18 godzin na dobę?
                  • irenkakwitek Re: Problemy z nastolatką 02.12.22, 21:40
                    Nie
                    • cosmetic.wipes Re: Problemy z nastolatką 03.12.22, 11:55
                      irenkakwitek napisał(a):

                      > Nie


                      Więc po xuj rzucasz hasłem, że musiałabyś zrezygnować z pracy?
                • panna.nasturcja Re: Problemy z nastolatką 02.12.22, 22:45
                  A do ma wspólnego terapia z rezygnacją z pracy?
                  Nikt Cię na oddział zamknięty nie wysyła.
            • cegehana Re: Problemy z nastolatką 01.12.22, 09:58
              A warto o siebie też zadbać, bo Twój stres, zupełnie zrozumiały, odbija się też na dziecku. Spróbuj wygospodarować czas na terapię choćby raz w miesiącu, a na co dzień jakieś hobby (mniejsza już co, ważne żeby to robić regularnie i żeby Ciebie to odprężalo). Tym bardziej warto popróbować tej edukacji domowej, bo odpada stres związany z kontrolowaniem, tłumaczeniem się itp. - będzie szansa na ten psychiczny odpoczynek i moze córka dobrze ją wykorzysta.
    • szare_kolory Re: Problemy z nastolatką 01.12.22, 09:52
      Czyli dziewczyna chce się odseparować od rówieśników i uciec od problemu. No to teraz trzeba się zastanowić jakie tego będą konsekwencje. Konsekwencje zaburzonego rozwoju społecznego. Co dzieje się domu? Jakie są wobec niej oczekiwania? Co będzie jeśli całkiem odetnie się od kontaktów z żywymi rówieśnikami? Czy doświadcza lęków? Od jak dawna chodzi do psychologa i dlaczego nie ma efektów? Co ma być tym efektem? Jakie są jej zainteresowania? Jakie są jej kontakty z Wami, rodzicami?
      Sporo materiału do przerobienia, głównie dla rodziców. Czy Wam, rodzicom, ktoś pomaga? Czy korzystacie z jakiegoś wsparcia? Psychologa? Pedagoga?
      • 1matka-polka Re: Problemy z nastolatką 01.12.22, 09:58
        "Czy Wam, rodzicom, ktoś pomaga? Czy korzystacie z jakiegoś wsparcia? Psychologa? Pedagoga?"

        Nie maja czasu, ona pracuje w szkole i jest bardzo zabiegana. 🤣
      • gajmal Re: Problemy z nastolatką 01.12.22, 10:05
        Przede wszystkim skontaktuj się ze szkoła. Poproś o pomoc wychowawcę, psychologa szkolnego. Postaraj się ustalić źródło problemów. Dodatkowo sprawdź u córki tarczycę, poziom magnezu, witaminy D. Może ma jakieś niedobory i to powoduje kłopoty. bo źle się czuje, ma kłopoty z racjonalnym myśleniem i przyswajaniem wiedzy. Może warto też zainwestować czas w jakieś zajęcia, które jej sprawią przyjemność i pozwolą się zrelaksować. Trzeba ustalić plan działania i pomóc jej wyjść z tej trudnej sytuacji. Jej świat właśnie się wali i trzeba jej podac pomocną dłoń.
        • irenkakwitek Re: Problemy z nastolatką 01.12.22, 10:07
          Badania ma robione, jest ok.
          • irenkakwitek Re: Problemy z nastolatką 01.12.22, 10:08
            Ona krzyczy, że marnujemy jej czas na lekarzy.
      • irenkakwitek Re: Problemy z nastolatką 01.12.22, 10:06
        We wrześniu zaczęła chodzić do psychologa, zresztą sama chciała, a teraz już nie chce. Były dwie wizyty u psychiatry po zaleceniu psychologa. Psychiatra nie zalecił włączenia farmakoterapii.
        Jest nieśmiała, chyba lękliwa, nie ma specjalnych zainteresowań, gra w gry, interesowała się mangą, ma sporo komiksów. Niechętna do sportu i ruchu, często unika wf. Z nami kontakty były dobre, teraz jest strasznie niemiła, codziennie potrafi mnie wyzywać, krzyczy, rzuca rzeczami. Kiedyś w swoim pokoju roztrzaskała kilka szklanek, miskę, pochlapala ściany piciem z nich. Bo tata zwrócił jej uwagę że źle się odzywa. Czasem otwieram drzwi, a ona mówi wyjdź.
        Efektem współpracy z psychologiem miało być jej otwarcie, podniesienie samooceny, wyjście do ludzi, chodzenie do szkoły.
        • iwles Re: Problemy z nastolatką 01.12.22, 10:10

          " gra w gry, "

          a wiesz, w co i (wazniejsze) z kim ona gra?
          • irenkakwitek Re: Problemy z nastolatką 01.12.22, 10:14
            Mąż wie, ja nie.
            • magdallenac Re: Problemy z nastolatką 01.12.22, 13:31
              A Ty w ogóle z nią rozmawiasz tak normalnie? Spędzasz czas? Robicie cokolwiek razem?
            • fogito Re: Problemy z nastolatką 02.12.22, 07:04
              Znaczy jest ojciec. No to może ogarnijcie sie razem.
        • szare_kolory Re: Problemy z nastolatką 01.12.22, 10:37
          A jaki miała konkretnie kontakt z Wami do tej pory? Piszesz, że dobry, ale co to było: wspólne wyjścia? Wyjazdy na wakacje? Oglądanie filmów? Jadaliście razem jakieś posiłki? Rozumiem, że ma trudności z nawiązaniem kontaktu z rówieśnikami. A czy jest jakiś obiektywna przeszkoda? Nie wiem, typu niestandardowy wygląd? Skądś jej nieśmiałość i lęki się biorą. Gdzieś jest problem. Pytanie: co to za problem i czy da się go wyeliminować albo nauczyć ją sobie z nim radzić. A nie uciekać.
        • ichi51e Re: Problemy z nastolatką 19.12.22, 21:19
          poczytaj sobie o hikikomoi - niestety dużo młodych osób które interesują się kultura japońska (zwłaszcza pop) bierze z tego najdziwniejsze rzeczy uncertain dla niej to może się okazać pomysł na życie.
        • ichi51e Re: Problemy z nastolatką 19.12.22, 21:19
          poczytaj sobie o hikikomori - niestety dużo młodych osób które interesują się kultura japońska (zwłaszcza pop) bierze z tego najdziwniejsze rzeczy uncertain dla niej to może się okazać pomysł na życie.
    • gaskama Re: Problemy z nastolatką 01.12.22, 10:11
      Jeśli jest taka możliwość to oczywiście zgodzić się na edukację domową. I mówię to jako osobo, która ludzi potrzebuje do życia jak powietrza. Syn też tak ma. Ale zapewne są osoby, dla których to może być dobrym wyjściem. Polska szkoła jest opresyjna. Jest taka za przyzwoleniem większości rodziców. Taką mamy tradycję, taką mamy politykę edukacyjną. Taki system zna też wielu "starszych" nauczycieli a jak wiemy, jest ich większość w polskiej szkole. Pierwsza klasa liceum to trudny okres. 14 lat to trudny okres. Bądź dla niej dobra i wyrozumiała.
      • alewcale Re: Problemy z nastolatką 03.12.22, 13:48
        Opresyjna..przy tej ciżbie, gdzie w klasach jest po28-35, gdy chodzi o starsze dzieci niż kl.I-III.
        Ludzie, dajcie coś od siebie, włóżcie wysiłek a nie tylko każdy chce rządzić a na naukę już prawie nie ma przestrzeni.
    • kaktusowepole Re: Problemy z nastolatką 01.12.22, 10:31
      Przecież córka Ci mówi co masz zrobić?
      Czekasz aż zacznie się ciąć , próba samobójcza ?
      Zabierz ją z tego liceum, zapewnij dziecku spokój.
      • irenkakwitek Re: Problemy z nastolatką 01.12.22, 10:33
        A to jest dobre rozwiązanie, że będzie siedziała w domu? Bez kontaktu z rówieśnikami?
        • milva24 Re: Problemy z nastolatką 01.12.22, 10:38
          Z psychologiem/psychiatrą się konsultuj w tej sprawie a nie z randomowymi bytami z forum.
        • afro.ninja Re: Problemy z nastolatką 01.12.22, 11:45
          Edukacja domowa nie oznacza siedzenia w domu. Przeciwnie, obecnie młodzież się skrzykuje na portalach społecznościowych, można się dużo nauczyć i poznać mnostwo pozytywnych ludzi. Ale trzeba chcieć i mieć wspierających, świadomych rodziców.
          • geoardzica_z_mlodymi Re: Problemy z nastolatką 01.12.22, 11:50
            Czyli nie dla każdego, nie dla dziecka z lękami społecznymi...
            • alpepe Re: Problemy z nastolatką 01.12.22, 13:03
              w punkt
    • maghdalena33 Re: Problemy z nastolatką 01.12.22, 11:26
      Jeżeli jest tak źle a masz szansę na edukację domową to spróbujcie przejść na nią.
      Nie ma sensu zmuszać ją do chodzenia do szkoły gdzie bardzo źle się czuje. Mało to później samobójstw u małolatów, ucieczek z domu itd.
      Spróbuj poświęcić córce jak najwięcej czasu. Dowiedzieć się konkretnie co się dzieje. Ma problemy z nauką zorganizuj jej jakieś korepetycje.
      Może córka ma jakieś zainteresowania? Jak przejdzie na ED postaraj się za wszelką cenę aby miała kontakt z rówieśnikami. Może przez jakieś kółka zainteresowań.
      • ritual2019 Re: Problemy z nastolatką 01.12.22, 11:35
        Autorka napisala ze corka nie ma specjalnie zainteresowan. Ma problemy w nauce ale tez powazne problemy z zachowaniem co pewnie przeklada sie na problemy w szkole z nauczycielami. ED nie sprawi ze problemy znikna, kto bedzie z nia pracowac? Sama raczej tego nie zrobi sadzac po tym co napisala autorka watku.
        • irenkakwitek Re: Problemy z nastolatką 01.12.22, 11:39
          W szkole nie sprawia problemów, to znaczy nie zachowuje się źle, jest spokojna i cicha.
          • afro.ninja Re: Problemy z nastolatką 01.12.22, 11:46
            Ale ma trzy zagrożenia, czyli się jednak nie uczy.
            • irenkakwitek Re: Problemy z nastolatką 01.12.22, 11:54
              Uczy, stara się
              • alpepe Re: Problemy z nastolatką 01.12.22, 12:42
                Branżówka.
            • maghdalena33 Re: Problemy z nastolatką 01.12.22, 11:59
              To jest pierwsza klasa l.o. Ostrzejsze wymagania, więcej materiału do opanowania. Ile dzieciaków ma początkowo problemy w pierwszej klasie i spokojnie kończą licea. Będę poprawy, ma szansę wyciągnąć się na semestr. Grunt aby jej samej z zagrożeniami nie zostawić.
              Poświęć więcej czasu córce. Jej krzyki, awantury świadczą o tym, że nie radzi sobie z problemami. Nie wiadomo w końcu czy tylko chodzi o rówieśników.
              Pytanie zasadnicze, wspominałaś, że gra na kompie. Ile czasu jej dziennie te gry zajmują?
          • ritual2019 Re: Problemy z nastolatką 01.12.22, 11:51
            irenkakwitek napisał(a):

            > W szkole nie sprawia problemów, to znaczy nie zachowuje się źle, jest spokojna
            > i cicha.

            Natomiast nie jest taka w domu. Jest jakas przyczyna ze sie nie chce uczyc, tego trzeba sie dowiedziec. Jak bylo wczesniej? W szkole podstawowej?
            • irenkakwitek Re: Problemy z nastolatką 01.12.22, 11:53
              Było spokojniej, ale na początku roku szkolnego też się stresowała i nie chciała chodzić ale chodziła. Mówiła, że nie cierpi tej szkoły i cieszy się, że idzie do innej. Teraz tej innej też nie chce.
              • po_godzinach_11 Re: Problemy z nastolatką 01.12.22, 12:22
                irenkakwitek napisał(a):

                > Było spokojniej, ale na początku roku szkolnego też się stresowała i nie chciał
                > a chodzić ale chodziła. Mówiła, że nie cierpi tej szkoły i cieszy się, że idzie
                > do innej. Teraz tej innej też nie chce.

                Najlepiej by było gdyby zaczęła mówić o tym dlaczego szkoły tak bardzo ja stresują. Przecież musi być jakaś przyczyna.
              • ritual2019 Re: Problemy z nastolatką 01.12.22, 12:26
                Nie chce sie uczyc dlatego probuje wymusic decyzje o ED.
          • alewcale Re: Problemy z nastolatką 03.12.22, 13:51
            A tam w tej szkole ma ona jakąś bratnią duszę, czy tylko ma się uczyć i dorośli są wtedy zadowoleni, że jest spokój, bo dziecko się uczy i spełnia oczekiwania? To jest Twoje dziecko, dowiedz się w czym rzecz. Pewnie ta szkoła też w rankingu chce być kosztem dzieci i wyników na topie to możliwe, że oceny mają znaczenie, ale jeśli zaliczy semestr na np. 3 to czy coś się stanie?
            • alewcale Re: Problemy z nastolatką 03.12.22, 13:53
              I dowiedz się jak to technicznie wygląda z tą edukacją domową, zeby nie było potem, że nie ma jej kto wytłumaczyć np.matematyki..
              • fogito Re: Problemy z nastolatką 03.12.22, 14:23
                Koleżanka miala syna na ED w liceum. Placila za nauczycieli polskiego, matematyki, angielskiego i geografii. Reszty uczyl sie sam. Mature zdał bardzo dobrze ale kosztowalo to 3 tys co miesiac przez 2 lata.
            • geoardzica_z_mlodymi Re: Problemy z nastolatką 03.12.22, 14:42
              Ale 3 na semestr to bardzo dobra ocena w liceum. Czasem bardzo trudno osiągalna.
      • ichi51e Re: Problemy z nastolatką 19.12.22, 21:21
        to dziecko ma 14,5 roku. Rodzice są w pracy 8 godzin. dziecko które będzie na ed przez ten czas będzie w domu samo. No chyba ze ruszy na miasto? zajęcia dodatkowe są przeważnie popołudniami.
    • 1matka-polka Re: Problemy z nastolatką 01.12.22, 11:43
      nutella_fan napisała:

      > Sama się rozpędź patolo big_grin Pewnie jakieś projekcje czy co tam tu robisz big_grin


      Przeciez to ty swego czasu intensywnie opisywalas problemy ze swoja corka, i okazalo sie, ze masz przeniesiony zespol Munchhausena, znaczy wpedzasz swoje dziecko w chorobę, zeby zyskac zainteresowanie, wspolczucie i uznanie.
      • eukaliptusy Re: Problemy z nastolatką 01.12.22, 12:57
        Też to pamietam. Przerażajace wątki i to biedne dziecko. Nutella jest ostatnią osobą do udzielania porad na temat wychowania i zdrowia dziecka.
        • magdallenac Re: Problemy z nastolatką 01.12.22, 13:13
          Ja też pamiętam, matka- polka ma rację. Nigdy tu nie polecam terapii, bo się na tym nie znam, ale znam jedną osobę, której terapia uratowała życie, tak że chyba właściwie dobrana może mieć sens i pomóc.
        • magdallenac Re: Problemy z nastolatką 01.12.22, 13:48
          Strasznie dziwnie powycinałyście! Teraz ten wpis wisi kompletnie bez sensu.
          • 1matka-polka Re: Problemy z nastolatką 01.12.22, 14:01
            A teraz znowu jest, ktora tam chleje w robocie?
        • nutella_fan Re: Problemy z nastolatką 02.12.22, 11:07
          Każdy może rad udzielać na temat zdrowie i wychowania, a raczej swoje opinie pisać. Po to jest forum. O ile się kogoś nie obraża jest swoboda wypowiedzi. Jeszcze.
          • fragile_f Re: Problemy z nastolatką 02.12.22, 19:26
            Czyli np. pedofil też może udzielać rad na temat wychowania? A na temat zdrowia osoba wpedzajaca swoje dziecko w chorobę psychiczna?
    • migafka357 Re: Problemy z nastolatką 01.12.22, 11:50
      Ja bym zrobiła tak, że załatwilabym jej tę edukację domową, żeby wam się zrobiła przestrzeń na spokojne wychodzenie z jej problemow bez stresu, że jutro znowu do szkoły. To, co robi córka, wygląda na jakiś rodzaj fobii społecznej albo po prostu lęki społeczne. Takie rzeczy ogarnia się na terapii. Myślę, że na początek poszukajcie treningu umiejętności społecznych albo grupowej terapii behawioralnej dla ludzi z fobiami. To jej powinno na początek pomóc zobaczyć, że inni też mają takie problemy i że ogarniania tego można się po prostu nauczyć. Te terapię mają taką zaletę, że nie trzeba się w sobie grzebać. Dobrze by było, żebyś ty też poszła do psychologa specjalizującego się w takich problemach młodzieży i dostała wsparcie, jak córce pomóc. Poszukaj też podcastow i webinarow na ten temat, bardzo dobre podcasty ma np. na Spotify SWPS.
    • surv299 Re: Problemy z nastolatką 01.12.22, 12:32
      Cześć.
      Jestem mamą chłopaka, który w liceum zawalił sobie szkołę.
      Po pierwsze:
      W najgorszym z możliwych przypadków nie zda do następnej klasy i świat się nie zawali - może to jej przyniesie ulgę i się wyluzuje.
      Po drugie - piszesz, że jest zagrożona z trzech przedmiotów, a z reszty jest ok to po co ta panika? Niech je wyciągnie na mierne i uczy się tego, co ją interesuje. Nawet jeśli na semestr dostanie 1 to na świadectwo może się poprawić, w każdym statucie szkoły powinien być też zapis, że raz można mieć 1 na świadectwie i zdać. Załatwcie jakieś korepetycje, idź do nauczycieli porozmawiać, może się okaże, że wszystko może poprawić i coś nadrobić. Skoro uczy się do liceum to znaczy, że miała na tyle dobre wyniki, żeby się tam dostać. Na branżówki, wieczorówki zawsze jest czas.
      Bądź też teraz przyjaciółką córki - przecież to nie tylko uczennica. Przypomnij sobie jakim była słodkim dzieckiem, traktuj to jako punkt odniesienia, rozmawiajcie nie tylko o szkole, idźcie gdzieś razem, nie samą szkołą żyje człowiek.
      No i porozmawiaj z nią o tej edukacji domowej - to wymaga żelaznej dyscypliny, a jeśli do tej pory nie nauczyłaś jej zasady, że najpierw obowiązki a potem przyjemności to będzie jej ciężko. Moim zdaniem żaden dzieciak nie jest w stanie sam opanować edukacji na poziomie liceum tylko z podręczników, byliby potrzebni np korepetytorzy, zastanów się czy Cię na to stać. Zainteresuj się też czymś takim jak Szkoła w Chmurze - to taka hybryda edukacji domowej i tradycyjnej, młodzież normalnie się spotyka ale tryb nauki jest inny.
      I sama idź to psychologa i psychiatry wink Przy kłopotach z dziećmi można zwariować, a to dopiero początek dojrzewania, przed Tobą jeszcze kilka trudnych lat. Trzymam kciuki!
      • alpepe Re: Problemy z nastolatką 01.12.22, 13:04
        Ta, najgłupsze, co może być, to bycie przyjaciółką własnego dziecka zamiast bycia matką.
        • surv299 Re: Problemy z nastolatką 01.12.22, 13:07
          Rodzic też może a nawet powinien być przyjacielem, jedno drugiego nie wyklucza. Nie mam tu na myśli kumpeli. Bez dobrej relacji z dzieckiem nic nie da się zrobić.
          • ritual2019 Re: Problemy z nastolatką 01.12.22, 13:10
            surv299 napisała:

            > Rodzic też może a nawet powinien być przyjacielem, jedno drugiego nie wyklucza.
            > Nie mam tu na myśli kumpeli. Bez dobrej relacji z dzieckiem nic nie da się zro
            > bić.

            A skad wniosek ze relacje sa zle?
            • surv299 Re: Problemy z nastolatką 01.12.22, 13:16
              Nic takiego nie napisałam, że uważam, że ich relacje są złe. To co wynika z postów tej mamy to bezradność jeśli chodzi o jej córkę.
        • ritual2019 Re: Problemy z nastolatką 01.12.22, 13:09
          To fakt. Tak samo jak idz do psychiatry czy przeciez moze miec mierne czy niedostateczne i niech uczy sie tego co lubi...
          A ona najprawdopodobniej niczego nie lubi, dlatego wywiera presje na rodzicach aby przejsc na ED. Zachowanie w domu tez jest bardzo nieciekawe...
          Moze jednak troche dyscypliny i wspolpraca ze szkola by sie przydalo.
          • maghdalena33 Re: Problemy z nastolatką 01.12.22, 13:22
            Wywiera presję na ED ponieważ ma problemy z rówieśnikami. Który nastolatek mając świetne kontakty z rówieśnikami chciałby zamknąć się w domu. Kiepskie oceny byłyby chyba ostatnim powodem.
            Zachowanie w domu najprawdopodobniej wynika z tego, że nie radzi sobie z problemami.
            • ritual2019 Re: Problemy z nastolatką 01.12.22, 13:36
              maghdalena33 napisała:

              > Wywiera presję na ED ponieważ ma problemy z rówieśnikami.


              Z postow autorki nic takiego nie wynika. A szkola nic nie wie. Moze poczekajmy co napisze gdy skontaktuje sie ze szkola.
              • ichi51e Re: Problemy z nastolatką 19.12.22, 21:23
                gdyby ona nie miała problemów z rówieśnikami to by się żaliła koleżankom nie awanturowała matce
          • 1matka-polka Re: Problemy z nastolatką 01.12.22, 13:33
            ritual2019 napisał(a):

            > To fakt. Tak samo jak idz do psychiatry czy przeciez moze miec mierne czy niedo
            > stateczne i niech uczy sie tego co lubi...
            > A ona najprawdopodobniej niczego nie lubi, dlatego wywiera presje na rodzicach
            > aby przejsc na ED. Zachowanie w domu tez jest bardzo nieciekawe...
            > Moze jednak troche dyscypliny i wspolpraca ze szkola by sie przydalo.

            Jestes taka durna, ze az mi cie szkoda.
            • ritual2019 Re: Problemy z nastolatką 01.12.22, 15:23
              Moze moderacja usunie ten wpis? Oh nie, podwojne standardy.
        • iwles Re: Problemy z nastolatką 01.12.22, 13:20
          alpepe napisała:

          > Ta, najgłupsze, co może być, to bycie przyjaciółką własnego dziecka zamiast byc
          > ia matką.
          >


          A to się jakoś wyklucza?

          • alpepe Re: Problemy z nastolatką 01.12.22, 13:40
            "Zamiast" zwykle wyklucza.
            • m_incubo Re: Problemy z nastolatką 01.12.22, 23:33
              Ale ona nic nie pisała o byciu przyjaciółką zamiast matką. Ty to napisałaś i to od czapy (jak zwykle).
    • skumbrie Re: Problemy z nastolatką 01.12.22, 13:22
      Pozwól jej nie zdać.
      Szkoła w Chmurze jej problemów nie rozwiąże.
    • panna.nasturcja Re: Problemy z nastolatką 01.12.22, 22:56
      Skoro córka chodzi do psychologa i psychiatry to co Ci oni powiedzieli?
      Jak przebiegła Twoja rozmowa z nimi?
      Co psycholog zaproponowała?
      Jak ocenia pomysł ED w przypadku Twojej córki?
    • nangaparbat3 Re: Problemy z nastolatką 01.12.22, 23:46
      A co powiedział psychiatra? Co rozpoznał?
      Dziecko ma przede wszystkim deficyt snu, więc jakim cudem ma dobrze funkcjonować?
      U nas przy takich mocno lękowych dzieciach sprawdzało się nauczanie indywidualne realizowane w szkole - teraz niestety zakazane.
      • irenkakwitek Re: Problemy z nastolatką 02.12.22, 17:41
        Rozmawiałam dziś z wychowawczynią i powiedziała,że jakieś nauczanie w chmurze o którym mówi córka byłoby klęską. Zauważyła że jest cicha i wycofana i trzeba się postarać żeby skończyła ten semestr. Powie nauczycielom o sytuacji.
        Mówiła, że w razie gdyby już naprawdę nie dała rady to jest nauczanie indywidualne, ale to po wydaniu opinii z poradni psychologicznej.
        • fogito Re: Problemy z nastolatką 02.12.22, 18:50
          No to może ja wyciągną jak sie ulituja. Ale czy to coś zmieni. Wątpię.
          • irenkakwitek Re: Problemy z nastolatką 02.12.22, 21:42
            Ale mi nie chodzi o to żeby się nad nią litowali. Chcę żeby dobrze czuła się w szkole na ile to możliwe i nie uciekała.
        • nangaparbat3 Re: Problemy z nastolatką 02.12.22, 22:07
          Bzdury Ci powiedziała, opinia nie ma nic wspólnego z NI. Skierowanie na NI wydaje lekarz, potem dziecko przechodzi badania psychologiczne i pedagogiczne w poradni, wreszcie poradniana komisja orzecznicza wydaje - lub nie - orzeczenie o potrzebie nauczania indywidualnego.
          Cała procedura się ciągnie, tak ze dwa miesiące.
          Decyduje lekarz, bo bez skierowania od niego nic się nie zacznie.
          • ichi51e Re: Problemy z nastolatką 19.12.22, 21:25
            dobrze powiedziała - NI wydaje poradnia na podstawie diagnozy lekarskiej.
            Trzeba wziąć kartkę z diagnoza od psychiatry (fobia szkolna)
            opinie od nauczyciela (będzie wiedział co napisać) i zanosi się to do poradni tam jeszcze pogadają z wami i dostajecie papier.
        • panna.nasturcja Re: Problemy z nastolatką 02.12.22, 22:39
          Czyli kłamiesz.
          O nauczaniu indywidualnym nie decyduje poradnia psychologiczna. Ona dawała opinię do ED, ale też już nie daje.
          O indywidualnym decyduje lekarz.
          A ty na pytania ci powiedział lekarz i co mówi psycholog córki starannie nie odpowiadasz.
          Nie wiesz co zmyślić?
          • irenkakwitek Re: Problemy z nastolatką 02.12.22, 22:58
            Kto kłamie?
          • irenkakwitek Re: Problemy z nastolatką 02.12.22, 23:00
            W jakim celu miałabym kłamać? Masz coś z głową?
            • panna.nasturcja Re: Problemy z nastolatką 02.12.22, 23:08
              A w jakim celu miałabyś pisać, że byłaś z córką u psychiatry i u psychologa a jednocześnie nie umieć napisać ani słowa o tym co powiedzieli?
              I nie odróżniać edukacji domowej od nauczania indywidualnego? Znaczy, że ty nie odróżniasz to ok, ale twierdzisz, że szkoła nie odróżnia.
            • fogito Re: Problemy z nastolatką 02.12.22, 23:11
              Nie masz nawet pojecia jak zalatwia sie nauczanie indywidualne w szkole a niby chcesz córce pomóc.
              • irenkakwitek Re: Problemy z nastolatką 02.12.22, 23:21
                A dlaczego miałabym mieć o tym pojęcie skoro do tej pory nie było mi to potrzebne?
                • fogito Re: Problemy z nastolatką 02.12.22, 23:24
                  Ok. Widzę, ze ci sie nie spieszy. Moze porzuc forum i pomaszeruj do szkoły w najbliższym czasie.
                  • jieva1 Re: Problemy z nastolatką 04.12.22, 01:27
                    Załatwiaj jak najszybciej indywidualne nauczanie, jak zaczniesz teraz to będzie je miała od 2 semestru. Już sam fakt, że poczynicie kroki w tym kierunku, spowoduje, że szkoła inaczej spojrzy na sytuację córki. Pozwolą jej np. zrobić jakieś pracę, aby zaliczyć zagrożenia. Dodatkowo inaczej będą patrzeć na absencje, wiedząc, że jesteście w trakcie załatwiania indywidualnego nauczania. Przerabiałam to z córką, tylko w gorszym momencie, bo w klasie maturalnej. Jak szkoła dowiedziała się, że potrzebujemy indywidualnego nauczania, od razu b.zainteresowali się córką, nie robili problemów z absencjami. Dodatkowo w decyzji z poradni było zaznaczone, że szkoła ma tak współpracować aby córka ukończyła szkołę i przystąpiła do matury. Szkoła stanęła na wysokości zadania, córka też, średni wynik z matury ponad 70%. Działaj jak najszybciej i żadnej ED, bo pozostanie zostawiona samej sobie, a egzaminy tak czy inaczej trzeba zdać.
          • ichi51e Re: Problemy z nastolatką 19.12.22, 21:26
            sama nie wiesz co gadasz. dobrze jej nauczycielka powiedziała - z jej punktu widzenia wydaje poradnia. masa rodziców dopiero na pierwszym spotkaniu się dowiaduje ze potrzebna będzie diagnoza od lekarza.
            • irenkakwitek Re: Problemy z nastolatką 19.12.22, 22:42
              Mamy diagnozę psychiatry ale szkoła nie zorganizuje bo nie mają takiej możliwości. Jutro działamy dalej w tej sprawie.
              • ichi51e Re: Problemy z nastolatką 20.12.22, 00:08
                jak ppp wam wypisze to musza zorganizować.0
    • pierwszykot Re: Problemy z nastolatką 02.12.22, 00:03
      Zmienić szkołę. W lo ma za duże wymagania, widzi pewnie ze odstaje od reszty klasy. Szkola zawodowa może by była dla niej - mniej nauki ....
      • nutella_fan Re: Problemy z nastolatką 02.12.22, 11:09
        Ale wy jesteście wredne, szkoła zawodowa... A swoje dzieci wysłałybyście do szkoły zawodowej? Pieprzycie jak potłuczone.
        • fogito Re: Problemy z nastolatką 02.12.22, 17:06
          Gdyby swego czasu mial 3 zagrożenia to jak najbardziej.
          • irenkakwitek Re: Problemy z nastolatką 02.12.22, 17:30
            Z jakiego powodu?
            • irenkakwitek Re: Problemy z nastolatką 02.12.22, 17:30
              Ponad połowa klasy ma zagrożenia 😄
              • fogito Re: Problemy z nastolatką 02.12.22, 18:49
                Serio? To sie nie nadają do liceum. Problemy wszyscy mają czy leniwi po prostu?
                • irenkakwitek Re: Problemy z nastolatką 02.12.22, 21:42
                  Nie wiem
                • nangaparbat3 Re: Problemy z nastolatką 02.12.22, 22:08
                  Może są źle uczeni?
                  • irenkakwitek Re: Problemy z nastolatką 02.12.22, 23:06
                    Największy problem mają z matematyką, uczy ich taka starsza nauczycielka, na zebraniu mówiła że ma dwa etaty, bo nie ma kto uczyć i nie ma czasu na zajęcia wyrównawcze. Mówiła że klasa ma duże braki i ona z nimi ich nie nadrobi, nie wie jak z nimi pracować, muszą nadrobić sami.
                    Kurde ja nie wiem, może i mają braki, może to wynik zdalnej nauki, ale nauczyciel powinien uczyć a teraz to wygląda tak że wszystko mają sami zrobić. To samo polski, diagnozy źle wyszły.
                  • fogito Re: Problemy z nastolatką 02.12.22, 23:12
                    Na pewno. Może czytać nie umieją.
                    • irenkakwitek Re: Problemy z nastolatką 02.12.22, 23:22
                      ?
                      • fogito Re: Problemy z nastolatką 02.12.22, 23:25
                        Do nangi to bylo.
        • demono2004 Re: Problemy z nastolatką 02.12.22, 23:31
          nutella_fan napisała:

          > Ale wy jesteście wredne, szkoła zawodowa... A swoje dzieci wysłałybyście do szk
          > oły zawodowej? Pieprzycie jak potłuczone.



          Dlaczego nie? Jeśli ktoś ma smykałkę do fryzjerstwa i taki kierunek oferuje szkoła branżowa ( kiedyś zawodówka), to dziecko tam właśnie pokieruje swoj kroki. To zależy od tego, co dzieciak chce robić w przyszłości chyba?
        • stara-a-naiwna Re: Problemy z nastolatką 03.12.22, 11:38

          ale co jest złego w szkole zawodowej?
          nie wszyscy mają mozliwosci intelektualne studiować, byc dyrektorami, analitykami czy lekarzami.
          Jeśli ktoś sobie nie radzi z poziomem X mimo włozonej pracy w naukę idzie do szkoły Y gdzie jego mozliwosci będa adekwatrne.


          czy córka pani z wątku sobie radzi czy nie
          trudno powiedzieć
          opuszcza szkołę, zasiada do lekcji po nicach i sama przerabia materiał
          nie wiem czy u niej to kwestia intelektualnych możliwosci czy organizacji


          >Ale wy jesteście wredne, szkoła zawodowa... A swoje dzieci wysłałybyście do szkoły zawodowej? Pieprzycie >jak potłuczone.
          • nangaparbat3 Re: Problemy z nastolatką 12.12.22, 00:14
            Głupoty gadacie. Najpierw trzeba stwierdzić jaka jest przyczyną niepowodzeń, a dopiero później rozważać zmianę szkoły
      • irenkakwitek Re: Problemy z nastolatką 02.12.22, 17:42
        Nie odstaje, dużo osób ma gorsze oceny. Odstaje wycofaniem i zamknięciem w sobie.
        • panna.nasturcja Re: Problemy z nastolatką 02.12.22, 22:41
          A co mówi jej psycholog? Co powiedział psychiatra?
          Jak przebiegło Twoje spotkanie z psychologiem?
          • irenkakwitek Re: Problemy z nastolatką 02.12.22, 23:07
            Córka ma zaburzony obraz własnej osoby, unika kontaktów z rówieśnikami, jest zamknięta.
            • panna.nasturcja Re: Problemy z nastolatką 02.12.22, 23:09
              I?
              Co zdiagnozował psychiatra? Ci zaproponował?
              Co zaproponował psycholog? Jak ocenia pomysł ed dla twojej córki?
              Jak przebiegło spotkanie z Tobą?
              Myśleliście o terapii rodzinnej? Masz inne dzieci?
              • irenkakwitek Re: Problemy z nastolatką 02.12.22, 23:13
                Psychiatra zdiagnozował problemy wieku dorastania, na drugiej wizycie córka powiedziała, że jest dobrze i lekarz nie zalecił farmakoterapii.
                Psycholog zaproponował terapię a co na ed to nie wiem bo mi nie odpisała.
                • panna.nasturcja Re: Problemy z nastolatką 02.12.22, 23:28
                  Córka powiedziała? Przecież ona jest nieletnia, sama była u psychiatry? I ty a nim nie rozmawialaś?
                  I jak z tą terapią, poszłaś? Wiesz, że na terapię to nie do psychologa tylko do psychoterapeuty? Szukasz?
                  • stara-a-naiwna Re: Problemy z nastolatką 03.12.22, 11:41
                    terapii szuka mama na forum

                    poszukać terapii dla córki i dla siebie też

                    i zrobić jakiś plan / ustalić go współnie z córką którego się bedziecie trzymać
                    • panna.nasturcja Re: Problemy z nastolatką 05.12.22, 05:28
                      Nie, mama na forum szuka usprawiedliwienia dla siebie. Żeby nic nie robić.
          • ichi51e Re: Problemy z nastolatką 19.12.22, 21:29
            wbrew pozorom specjaliści niechętnie "polecają" ed - konsensus naukowy jest taki ze to nie pomaga a może nasilić leki. 3 psychologów mi tak powiedziało.
            • ichi51e Re: Problemy z nastolatką 19.12.22, 21:29
              nie żebym się zgadzała ale mówię co mówią "specjaliści"
    • demono2004 Re: Problemy z nastolatką 02.12.22, 19:39
      Może to nie jest szkoła dla niej? Widocznie coś jest nie tak.
    • stara-a-naiwna Re: Problemy z nastolatką 03.12.22, 11:35
      a co na to psycholog do którego chodzi?

      ja nie wiem czy bym miała siłę na zmuszanie do chodzenia do szkoły, tym bardziej, ze ona nie chodzi - wychodzi z domu i nie dociera.
      Na pewno bym budziła rano i nie dawała przyzwolenia na siedzenie po nocach. Co ona swoją drogą robi w dzień skoro się nie uczy?

      ja bym pewnie postawiła warunki u siebie i jestem konsekwentna i bym ich przestrzegała.
      Chce edukacji domowej - bo masowa szkoła nie jest dla niej. Proszę bardzo. ALE - wstaje nie później niż o 8.00 i pracuje = uczy sie. NIe uczy się nie ma netu, telefonu ani TV. I jchociaz bym miałą telewizor z domu wyniesc i komputer - bym wybiosła/
      Nie chce się uczyć po 2 miesiącach dalej - idzie do pracy.

      Mnie zastanawia w takiej sytuacji czy faktycznie dziecko ma taką słabą konstrukcję psychiczną i sobie nie radzi , czy ma przyzwolenie - nie twierdzę, ze jej nie jest ciezko ale nikt nie stawia przed nia żadnej poprzeczki i wymagań.
      Na to pytanie musiał by odpowiedziec specjalista anie forum/

      I jeśli naprawdę zależy Ci na dziecku idż do dobrego specjalisty


      • irenkakwitek Re: Problemy z nastolatką 03.12.22, 11:43
        14latka miałaby pójść do pracy? Psycholog nie odpowiedziała na moje pytanie.
        Ma mówione, że trzeba się uczyć, że nie musi mieć nie wiadomo jakich wyników, ale starać się.
        Zaczęła wychodzić i ja nic nie mogę na to poradzić, bo gdy ją nawet przekonuje żeby wróciła, że da radę to ona jest już w autobusie.
        Jestem przez to bardzo zestresowana, już budzenie jej jest męką.
        Wszędzie czytam żeby za kare nie zabierac nastolatkom urządzeń, że to nie pomoże, ale wiem że za dużo czasu z tym spędza.
        • fogito Re: Problemy z nastolatką 03.12.22, 13:24
          O matulu. Żal serce ściska.
          • irenkakwitek Re: Problemy z nastolatką 03.12.22, 17:13
            Tzn?
            • fogito Re: Problemy z nastolatką 03.12.22, 19:11
              Jakas bezradna sie wydajesz. To duza dziewczyna. Sama powinna wstawać. Sknocilas wychowanie i teraz sa tego efekty.
              • irenkakwitek Re: Problemy z nastolatką 03.12.22, 23:01
                Nie wiem czy sknocilam, może taki egzemplarz, po prostu trudno ze wszystkim u niej.
                • fogito Re: Problemy z nastolatką 04.12.22, 08:34
                  Aha. Zawsze byko trudno? Dzieci wychowuje sie przez przykład. Wydajesz sie wycofaną i mało zorganizowaną osobą . Zupełnie jak twoja córka.
                  • irenkakwitek Re: Problemy z nastolatką 04.12.22, 22:09
                    Przez wpisy na forum widzisz, że jestem wycofana?
                    • fogito Re: Problemy z nastolatką 04.12.22, 23:00
                      Tak. Ten brak decyzyjnosci i działania rzuca sie w oczy
                    • panna.nasturcja Re: Problemy z nastolatką 05.12.22, 05:30
                      Uważam fogiti za trolla, ale nawet troll napisze czasem coś z sensem.
                      Z postów wydajesz się być całkowicie bezradna, niedecyzyjna i poddająca się woli córki.
                      • fogito Re: Problemy z nastolatką 05.12.22, 07:31
                        Sama jestes trollem 😛
        • ichi51e Re: Problemy z nastolatką 19.12.22, 21:30
          no to daj jej coś innego zamiast urządzeń. Kup jej te komiksy i książki do nauki japońskiego (zapisz na kurs) niech podąża za marzeniami a nie kłócisz się z nią o telefon. Zanim zabierzesz daj coś konkurencyjnego.
          • irenkakwitek Re: Problemy z nastolatką 19.12.22, 22:43
            Kupuję jej książki, przeczyta i znowu telefon.
    • kozica111 Re: Problemy z nastolatką 03.12.22, 16:18
      Internat, będzie prawie jak w domu.
      Serio wzięłabym za łeb i to konkretnie, zawożę , odrabia lekcje przy mnie od 18 itp; a jak nie...internat..smile
    • irma223 Re: Problemy z nastolatką 03.12.22, 23:47
      "Córka jest w liceum, ale nie chcę do niego chodzić" - a nie pytaliście, czemu?

      Bulling jak to wśród nastolatek?
      Dogryzanie ze strony nauczycieli?
      Daleki dojazd?
      Zbyt dużo materiału do nauki?
      Jak sobie radziła w poprzedniej szkole?
      • irenkakwitek Re: Problemy z nastolatką 04.12.22, 22:16
        Dokuczali jej rówieśnicy w podstawówce. Teraz być może przez to boi się chodzić do szkoły.
        • irma223 Re: Problemy z nastolatką 05.12.22, 00:14
          Dziwne, bo piszesz, że chodzi do pierwszej klasy liceum, a mamy już grudzień.
          Minęły trzy miesiące nowej szkoły.

          Jak na złe doświadczenia po starej szkole, to te trzy miesiące nowej to już trzy miesiące (a wcześniej dwa miesiące wakacji!), a jeśli chodzi o bulling w nowej, to trzy miesiące to chyba zbyt krótko, by się już zaczął. To czas, gdy młodzież w nowym miejscu dopiero się poznaje, mocne paczki się jeszcze nie potworzyły chyba.
        • alewcale Re: Problemy z nastolatką 05.12.22, 16:36
          Dobra, już zrobiły nad Tobą sąd.... Norma.
          Za jaki łeb brać? Nawet nie czytam wszystkich odpowiedzi.
          W szkole jest jak pod Bachmutem na froncie a rodzice jeszcze się wtrącają i co bezczelniejsi rządzą, mądrzą się i tego uczą bombelki.
          Spytałaś nauczycieli w czym problem? Jak ma przysiąść nad nauką to niech przysiądzie.
          Tylko może tam jest problem społeczny, bo w tej dziczy, jaka się robi w społeczeństwie trudno przetrwać i się otrząsnąć, jak się tego doświadczy.
          ps tak, jestem wycofana, bo skala braku wychowania poraża, choć w liceum powinno być lepiej.
          • alewcale Re: Problemy z nastolatką 05.12.22, 16:38
            aha: i jak się ktoś nad kimś znęca w szkole to nauczyciel pewnie Ci nie powie. Żywię jednak nadzieję, że na poziomie liceum istnieje jakieś cywilizowanie relacji międzyludzkich mimo, że na bombelka nie wolno nic powiedzieć.
    • volta2 Re: Problemy z nastolatką 04.12.22, 15:21
      dzieci matek-dżihadów dotarły w końcu do szkół średnich.
      syn mi mówi, że nauczyciele dzielą się z nimi uwagami na temat tegorocznego naboru. dramat, matki wiszą nad nauczcielami i dziećmi, wszyscy mają lęki, zaburzenia i fobie. nic nie wymagać od nich najlepiej, bo zaraz machają fobiami szkolnymi i przesatają przychodzić. a za nimi matki ze statutami...

      nauczanie indywidualne jako odpowiedź na każde potknięcie, bo jak to tak, dziubek miał w sp a w lo nie ma nauczcieli? skandal, bo dziubkowi się należy...

      poczakajmy, jak zaczną aplikować do pracy - i trafią ich podania na biurka ematek-wonskich szpejsjalistek, hobbystycznie - ematek dżihadów . będzie się działo....


      jako matka wymagająca stawiam dziecku jasne wymagania, do szkoły ma chodzić, ma się uczyć, na korepetycje grosza nie dam (co zapowiedziałam po powrocie do polskiej szkoły). działa, dzieci chodzą jak w zegarku, owszem, były zawirowania i wtedy pomogłam, bo wiedziałam, że skoro nie wyrabia, to nie dlatego, że jest płatkiem śniegu, tylko faktycznie coś go przerasta.

      zanim wydasz fortunę na psychologów, którzy ci powiedzą, co chcesz usłyszeć, zamień się w matkę która zaczyna wychowywać. wygląda na to, że do tej pory nie miałaś czasu, ale nie ułatwiaj zamknięcia się w domu, mamy w rodzinie takie odpady, gdzie rodzic nie miał sily być wymagającym, to ma teraz jeden 35 latka a drugi 25 latka w rozkładzie psychicznym. a wystarczyło tych fobii nie wspierać parę lat wcześniej. ale lepiej było rozłożyć ręce z bezradności.
      • fogito Re: Problemy z nastolatką 04.12.22, 17:16
        Podpisuję sie. Mam takie same obserwacje odkad ucze w szkole. Niewydolni wychowawczo roszczeniowi rodzice i ich zagubione bezwolne dzieci.
      • stara-a-naiwna Re: Problemy z nastolatką 04.12.22, 18:59
        dobry specjalista nie będzie mówił tego co chce się usłyszeć ale to co się dzieje
        inna sprawa czy "my" mamy gotowość to usłyszeć


        a z resztą się zgadzam

        wszyscy biedni i wyjątkowi i im się należy
        a potem rozczarowanie że prawdziwe życie takie okrutne


        >zanim wydasz fortunę na psychologów, którzy ci powiedzą, co chcesz usłyszeć, zamień się w matkę która >zaczyna wychowywać. wygląda na to, że do tej pory nie miałaś czasu, ale nie ułatwiaj zamknięcia się w domu, >mamy w rodzinie takie odpady, gdzie rodzic nie miał sily być wymagającym, to ma teraz jeden 35 latka a drugi 25 >latka w rozkładzie psychicznym. a wystarczyło tych fobii nie wspierać parę lat wcześniej. ale lepiej było rozłożyć >ręce z bezradności.
Pełna wersja