Dodaj do ulubionych

Zachowanie teściowej

17.12.22, 18:50
Teściowa nie nawiązuje normalnej przyjacielskiej relacji z moimi dziećmi, nie rozmawia z nimi przy stole, nie zadaje pytań, nie interesuje się w ogóle, co się u nich dzueje. byłoby to dla mnie do przyjęcia, niech traktuje ich jak powietrze, gdyby na tym się problem skonczyl. Jednak jedynie zwraca na nich uwagę w sensie negatywnym, kiedy chce skrytykować. Kiedy jest jakiekolwiek nieporozumienie miedzy kuzynami czy rodzeństwem, nic znaczącego się nie dzieje co wymagałoby interwencji dorosłych, rzuca głośno bezsensowne hasła w stylu oni się znów biją, co jest absolutnie nieprawdą i mega niesprawiedliwe. Podsumowując teściowa zwraca uwagę na dzieci tylko wtedy, kiedy może je poniżyć, skrytykować. Widzę, że rodzeństwo męża już nasiąknęlo taka atmosfera i przestaje traktować dzieci jak ludzi.
Ja dla odmiany z małymi członkami rodziny zawsze porozmawiam,pobawię się, poprzytulam, dzieci do mnie wtedy lgną.
Nie oczekuję tego, aby każdy się rozczulał nad moimi dziećmi i kuzynami, ale jak nie ma ochoty spędzać z nimi czasu i rozmawiać, to w każdej sytuacji, a nie uaktywniać się, aby skrytykować, poniżyć.
Pytanie, jak zareagowałybyście, jak znów teściowa powie coś poniżającego nt moich dzieci na wigilii?
Obserwuj wątek
    • chococaffe Re: Zachowanie teściowej 17.12.22, 18:52
      Pytanie, jak zareagowałybyście, jak znów teściowa powie coś poniżającego nt moich dzieci na wigilii?


      Dokładnie tak samo jak zachowałabym się w pozostałe dni w roku
      • stokrotka00000 Re: Zachowanie teściowej 17.12.22, 18:56
        Czyli reagowalabyś jakoś?
        • chococaffe Re: Zachowanie teściowej 17.12.22, 19:01
          Tak
          • chococaffe Re: Zachowanie teściowej 17.12.22, 19:01
            i nie dopiero w Wigilię
        • imponderabilia22 Re: Zachowanie teściowej 17.12.22, 19:01
          Tak. Bo ważniejsze są dzieci, niż to, czy teściowa będzie urażona. Wybór jest prosty.
          • jasnozielona_roslinka Re: Zachowanie teściowej 18.12.22, 17:55
            Może liczy na jakiś spadek i dlatego żeby nie podpisać teściowej pozwala jej na jazdę po swoich dzieciach. Mam że dla niej wybór jest trudny
    • alicjamagdalena Re: Zachowanie teściowej 17.12.22, 18:54
      Naucz dzieci ciętej acz kulturalnej riposty.
      • stokrotka00000 Re: Zachowanie teściowej 17.12.22, 19:00
        One na to za małe i za kulturalne, aby coś takiego babci powiedzieć, nie rozumieją dlaczego tak się dziejesad ja muszę przejść inicjatywę, tylko nie wiem jak, żeby rodzeństwo męża się nie poobrazalo przy okazjisad
        • stokrotka00000 Re: Zachowanie teściowej 17.12.22, 19:01
          Przejąć*
        • szare_kolory Re: Zachowanie teściowej 17.12.22, 19:29
          Jeśli chcesz zwrócić teściowej uwagę tak, żeby jej dzieci się nie obraziły to na starcie robisz złe założenie. Lepiej założyć, że atmosfera się skwasi. I przygotować się odpowiednio na to. Nie da się zjeść ciastka i mieć ciastka.
        • brenya78 Re: Zachowanie teściowej 17.12.22, 20:51
          Mówisz jasno i wyraźnie zwracając się do dzieci „to co powiedziała babcia było bardzo niemile. W naszym domu się takich rzeczy nie mówi””, w naszym domu mówimy sobie miłe rzeczy”.
    • imponderabilia22 Re: Zachowanie teściowej 17.12.22, 18:56
      Powiedziałabym, że nie życzę sobie psucia atmosfery i takiego traktowania moich dzieci. Bo Ty póki co dpowiadasz za ich samopoczucie i musisz je chronić. Oczywiście na stronie. Ale obawiam się, że tego typu osoba nie zrozumie, co więcej stwierdzi, że o co Ci chodzi, ona przecież niczego złego nie robi i na koniec się jeszcze obruszy. Ale warto spróbować. Bądź mąż niech porozmawia.
      • stokrotka00000 Re: Zachowanie teściowej 17.12.22, 18:59
        Mąż milczy, choć na sucho po wielokrotnym przegadaniu takich spraw zakłada, że zareaguje..
        Ja już tak odpowiedziałam jak wyżej, to się dowiedziałam, że niepotrzebnie się denerwujesad odwróciła kota ogonem
        • nangaparbat3 Re: Zachowanie teściowej 17.12.22, 19:22
          A możesz dać jakiś konkretny przykład? Jak ona to robi? Mojej wystarczyło rzucić spojrzenie, by wszystkich mroziło, ale to nie każdy/a potrafi.
          • stokrotka00000 Re: Zachowanie teściowej 17.12.22, 19:45
            Przykład dzieci sobie siedzą obok już po obiedzie, grają w jakąs planszówkę. Przez moment nie mogli się dogadać w jakiejś kwestii, ale syt łagodna niewymagająca interwencji. Po prostu każde ma charakter i swoje zdanie, które przedstawia.
            Teściowa rzuca nagle nie stąd ni zowąd głośno hasło oni znów się biją. Z reguły przy stole niewiele mówi, uaktywnia się kiedy może się wyładować na słabszych, czyli dzieciach. Rzecz jasna w zabawę dzieci się nie angażuje, bezpośrednio sensownie nie zareaguje.
            Tak samo komentuje zachowanie dzieci szwagierki, choć wg mnie są bardzo fajne, tylko kazde inne. Szwagierka już przejęła zresztą jej styl, nie widzi w swoich chłopcach małych ludzi z bardzo różnymi charakterami i potrzebami. Tylko każe im się razem zawsze bawić. Pozostałe rodzeństwo męża również zauważa dzieci tylko wtedy aby jakoś skrytykować.
            • berdebul Re: Zachowanie teściowej 17.12.22, 21:09
              Nagrzeszyłaś i pokutujesz? Jak nie, to dlaczego się tak meczysz? Odetnij się od toksykow. Dzieci na tym nie stracą.
            • nangaparbat3 Re: Zachowanie teściowej 17.12.22, 23:05
              1. Ta odzywka teściowej nadaje się co najwyżej żeby ze słodkim uśmiechem powiedzieć "E tam, posprzeczali się trochę.
              2. Mnóstwo ludzi dostrzega dzieci w chwili, kiedy trzeba (najczęściej tylko uważają, że trzeba) je obsztorcować. Zawsze jednak możesz podejść, pogadać, pochwalić przed tesciową i rodziną, może zobaczą, że to całkiem fajne?
        • lati7 Re: Zachowanie teściowej 17.12.22, 21:13
          Jak obraca kota ogonem, to skasować ją : " Tak jak (pani - mama? ) nie chwali , tak samo proszę ganić dzieci.." Można dodać "Nie życzę sobie" i odwrócić się na pięcie, lub głowę w drugą stronę.
    • serei Re: Zachowanie teściowej 17.12.22, 18:58
      Powiedziałabym wprost, aby uważała jak się do nich odzywa bo sobie nie życzysz, aby dzieci słuchały tyle negatywnych rzeczy o sobie chociaż nie powinny bo niczym nie zawiniły. Naprawdę nie wiesz co robić kiedy ktoś lży na Twoje dzieci? instrukcji potrzebujesz? Jak bym zareagowała? nijak, zostałabym w domu uprzednio wyjaśniając jej punkt po punkcie dlaczego nie zamierzam znosić jej zachowania, święta są krótkie, po co psuć je sobie i dzieciom?
      • stokrotka00000 Re: Zachowanie teściowej 17.12.22, 19:02
        Zostaje w domu, ona i reszta rodziny do nas przychodzi...
        • serei Re: Zachowanie teściowej 17.12.22, 19:15
          i tak na własne życzenie we własnym domu znosisz takie coś? masochistka jesteś? mówisz głośno i wyraźnie przy stole " niech mama nie karci moich dzieci bo nic nie zrobiły" i w czym problem? obrazi się? i dobrze to wyjdzie. Czemu tak pozwalasz rujnować sobie atmosferę i psychikę? masz męża dupę wołową to sama broń dzieci
        • panna.nasturcja Re: Zachowanie teściowej 17.12.22, 22:53
          Czyli na własne życzenie zapraszasz do domu osobę, która niszczy Twoje dzieci.
          Można wiedzieć po co?
    • chococaffe Re: Zachowanie teściowej 17.12.22, 18:59
      p.s. gdyby Wigilia była czlowiekiem byłby to jeden z najbardziej obciążonych ludzi na swiecie - ma załatwić wszytskie problemy, zwłaszcza rodzinne, ma odchudzić, ma być białawink
      • milva24 Re: Zachowanie teściowej 17.12.22, 20:39
        big_grin
    • ichi51e Re: Zachowanie teściowej 17.12.22, 18:59
      1. nalezy nauczyć się odróżniać pierdoly od ważnych sprawa (pierdoła "znowu się biją"sytuacja wymagająca interwencji: "Karolku jesteś małym łobuzem!")
      2. nalezy zaakceptować ze każdy człowiek inny i teściową ma prawo mieć taka relacje na jaka sobie zapracuje.
    • nanuk24.0 Re: Zachowanie teściowej 17.12.22, 19:04
      Powiedz mężowi, żeby zwrócił uwagę swojej matce. W końcu to jego matka i jego dzieci, dlaczego to Ty masz to załatwiać?
      Jeśli nie pomoze, to powiedzieć tesciowej wprost, by się odczepiła id twoich dzieci.
      Trzeci sposób, to przestać z nią spędzać święta.
    • misiamama Re: Zachowanie teściowej 17.12.22, 19:27
      Teściowej nie zmienisz - dzieci jej nie interesują, ale czuje się w obowiązku "wychowywać" po polsku, czyli wyśmiać, poniżyć, skrytykować. Rozmowa z nią skończy się tak jak poprzednia, w najlepszym razie. Jeżeli nie masz ochoty ucinać relacji z teściową, to zajmij się dziećmi, czyli wzmacnianiem ich poczucia własnej wartości i odporności na głupoty z zewnątrz.
    • kaktusowepole Re: Zachowanie teściowej 17.12.22, 19:30
      - przecież się nie biją
      - przecież coś tam coś tam...
      - widzę że jest inaczej bo coś tam coś tam
      I tak.non stop ZA KAŻDYM RAZEM.

      To zwykla odpowiedź , reakcja człowieka na to co widzi a jest niezgodne z prawdą.

      Milczysz więc teściowa sobie używa. Jak będziesz reagować w końcu na te oszczerstwa to teściowa zamknie mordę.
      Tak powie że ich ciągle bronisz to mówisz że jesteś ich matka i widzisz co robia.
      Jak Twoja reakcja nie przyniesie efekty to mówisz
      Widzę że mama jest zmęczona wizyta to my już wychodzimy.
      Można kulturalnie delikatnie zaznaczyć granicę.
    • pepsi.only Re: Zachowanie teściowej 17.12.22, 19:43
      Jesteś u siebie w domu i ty nadajesz ton spotkania, nie musisz kłaść po sobie uszu, tylko mówisz krótko:

      "O co mamie chodzi, przecież cały czas byli grzeczni?! "
      "Jakie znów się biją? rozróżnia mama zabawę małych dzieci od bijatyki?"
      "Mama przesadza, dzieci były przez cały dzień grzeczne, teraz również nie robią niczego złego"
      " Proszę nie karcić dzieci, bo nie robią nic, co wymagałoby karcenia"
      "To tylko zabawa, głośna, ale nadal zabawa, nic złego się nie dzieje"
      • dreg13 Re: Zachowanie teściowej 17.12.22, 20:39
        Nie mogłabym tak. Poszłabym zapewne w drugą stronę, czyli "tak, tak, tylko noże dać, zaraz sobie gardła poderżną" lub "następnym razem dam im wódkę w kształcie granatnika. Albo jakoś odwrotnie". Lub "mali psychopaci, przeklęte bachory, szkoda że je urodziłam".
        • turzyca Re: Zachowanie teściowej 17.12.22, 20:41
          Tętniczki sobie popodrzynają! Oczka wydłubią!
          • pepsi.only Re: Zachowanie teściowej 17.12.22, 20:46
            big_grin big_grin big_grin
        • panna.nasturcja Re: Zachowanie teściowej 17.12.22, 22:57
          To śmieszy (?) dorosłych, nie dzieci, a jeśli są naprawdę małe, za małe na wyczucie ironii to jest destrukcyjne.
          Takie rzeczy załatwia się wprost i nie pytając ani wyrażając wątpliwości tylko jasno i wyraźnie: proszę nie karcić dzieci, nic złego nie robią, proszę ńie krzyczeć na dzieci, proszę nie zwracać uwagi dzieciom. I nie wchodzić w żadne dyskusje.
      • brenya78 Re: Zachowanie teściowej 17.12.22, 20:56
        Nienawidzę słowa „grzeczny”. Dzieci maja prawo się pokłócić!
    • irma223 Re: Zachowanie teściowej 17.12.22, 20:27
      "A mamusia tak w ogóle dzieci nie lubi, czy tylko moich?"
      • stokrotka00000 Re: Zachowanie teściowej 17.12.22, 20:34
        Wykorzystam, tylko mamusia nie przechodzi przez gardło, stosuje wersję babcia wink
        • pepsi.only Re: Zachowanie teściowej 17.12.22, 20:44
          Łatwizna:
          A babcia to ogólnie dzieci nie lubi, czy tylko swoich wnuków?
          • raphidophora_tetrasperma Re: Zachowanie teściowej 17.12.22, 20:55
            Boskie 😊 Moją teściową, złotą kobietę, pacyfikowałam spojrzeniem. Jak nie działało zmieniałam temat, udając że nikt jej uwag nie słyszał, a babunia się pewnie przejęzyczyła.
      • panna.nasturcja Re: Zachowanie teściowej 17.12.22, 22:58
        Pod warunkiem, że dzieci tego ńie słyszą.
    • turzyca Re: Zachowanie teściowej 17.12.22, 20:40
      1) e, chcę się mamie tak narzekać w Święta? Szkoda się przejmować, to jeszcze na żołądek może zaszkodzić, a serniczek/karp/barszyk taki dobry mamie wyszedł. U nas to się nigdy sernika na Święta nie robiło, a to jednak dobry pomysł jest. A co się u Was, Tomku, robi na Święta?
      Odpytujesz konsekwentnie ze zwyczajów rodzinnych, a kto kiedy choinkę stawiał, a jaka była ulubiona ozdoba, bierzesz teściową na sentymentalne wspominki.

      2) a propos biją się, słyszeliście o tej Ewangelii Dzieciństwa, w której Tymoteusz opisuje, że jak ktoś uderzył pięcioletniego Jezusa, to od razu padał martwy? Nawet nauczyciel. A nauczycieli to ten mały umiał wkurzać, zadawał im takie pytania, że nie umieli odpowiedzieć, np. dlaczego litery wyglądają tak, jak wyglądają.

      I lecisz dalej na tej Ewangelii, możesz wcześniej strategicznie podesłać link komuś z rodziny, żeby mieć partnera do rozmowy. Ten apokryf jest pełen smaczków, są filmiki na jutubie przedstawiające opisy.
      • panna.nasturcja Re: Zachowanie teściowej 17.12.22, 23:00
        A w jakim celu to traktowanie dorosłej osoby jakby była upośledzona?
        Nie umiesz jasno stanąć w obronie swoich dzieci?
        • turzyca Re: Zachowanie teściowej 18.12.22, 00:15
          >Nie umiesz jasno stanąć w obronie swoich dzieci?

          A to mój wątek? Ja się zastanawiam, jak tu przeżyć Wigilię, nie urażając rodziny, a chroniąc dzieci? Ja moje rodzinne marudy spacyfikowałam na dość wczesnym etapie, a przede wszystkim nie czekając z tym do Świąt, gdy wszyscy i tak są poddenerwowani i drażliwi. Wykonanie akcji typu "nie muszę tego wysłuchiwać, wychodzę" w maju jest całkiem skutecznym sygnałem, a nie jest rzuceniem atomówki, którym jest zrobienie takiej akcji w Wigilię.
          Wątkodajka nie sprawia zresztą wrażenia, że umie ostro postawić sprawę, albo stchórzy albo będzie się źle czuła i zastanawiała jak załagodzić sprawę.


          >A w jakim celu to traktowanie dorosłej osoby jakby była upośledzona?

          Brzytwa Hanlona. Albo głupia albo złośliwa. W obydwu przypadkach potraktowanie jej jak głupiej jest skutecznym rozwiązaniem, głupiej pomoże, złośliwej odbierze broń.
          • panna.nasturcja Re: Zachowanie teściowej 18.12.22, 01:28
            Wątek nie Twój, przykłady Twoje.
            Takie sprawy załatwia się wprost. Przede wszystkim dlatego, że dzieci te komentarze babci słyszą i ma to swoje skutki.
            A jak się nie umie załatwić to się takiej osoby do domu nie zaprasza.
            • panna.nasturcja Re: Zachowanie teściowej 18.12.22, 01:29
              Dodatkowo Twoje przykłady to, z punktu widzenia dzieci, BRAK reakcji na ich krzywdę.
              To też ma znaczenie.
      • celandine Re: Zachowanie teściowej 17.12.22, 23:14
        nie Tymoteusz, tylko Tomasz
        • turzyca Re: Zachowanie teściowej 18.12.22, 00:25
          No proszę, nawet forum zaczyna dyskutować.
      • 7katipo Re: Zachowanie teściowej 17.12.22, 23:27
        Nie chciałoby mi się.
        Krótko.
        Nieprawda, przecież się nie biją. Proszę je zostawić w spokoju.
        I tak do skutku.
        • turzyca Re: Zachowanie teściowej 18.12.22, 00:25
          >Nieprawda, przecież się nie biją. Proszę je zostawić w spokoju.

          Imponderabilia opisała, jaka jest reakcja takich osób, nie będę powtarzać. Stokrotka potwierdziła, że opis jest trafny.

          >Nie chciałoby mi się.

          Każdy ma swoje granice gdzie indziej.
          • panna.nasturcja Re: Zachowanie teściowej 18.12.22, 01:30
            Ale tu nie chodzi o granice matki, tylko dobrostan dzieci.
    • brenya78 Re: Zachowanie teściowej 17.12.22, 20:50
      Ja w takim przypadku mówię „u nas w domu się tak do siebie nie zwracamy”, „w naszym domu jesteśmy dla siebie mili”. Również mojej mamie (która miała taka tendencje) zwróciłam uwagę i kazałam jej ćwiczyć mówienie miłych rzeczy.
    • novembre Re: Zachowanie teściowej 17.12.22, 22:48
      Zazwyczaj nie czekam na znów tylko prostuję od razu. Wychodzę na zołzę, ale można z tym żyć, no i sytuacje się nie nawarstwiają, więc nie mam rozkmin.
    • panna.nasturcja Re: Zachowanie teściowej 17.12.22, 22:50
      Nie szłabym na wigilię do kogoś, kto poniża moje dzieci.
      • angazetka Re: Zachowanie teściowej 17.12.22, 23:43
        Tu jest lepiej i ten ktoś przychodzi do autorki wątku (i jej dzieci).
        • panna.nasturcja Re: Zachowanie teściowej 18.12.22, 01:30
          Tak, doczytałam potem. Dla mnie kuriozum.
    • princesswhitewolf Re: Zachowanie teściowej 18.12.22, 01:42
      Ale czy mozesz dac przyklady sytuacyjne?

      Tzn co, od czapy powie: ale te twoje dzieci brzydkie?
      • chatgris01 Re: Zachowanie teściowej 18.12.22, 18:03
        Przeciez dala przyklady.
    • 71tosia Re: Zachowanie teściowej 18.12.22, 18:34
      Uwaga „znowu się biją” wystarczy skomentować „nie biją się”. Jest nieprawdziwa ale poniżająca nie jest. Jezeli babcia mówi rzeczy naprawdę poniżające to pewnie należy wziąć ja na stronę i wprost powiedzieć ze ty i mąż sobie tego nie życzycie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka