bywalec.hoteli
06.03.23, 17:18
Czy ktoś z Was miał okazję skonfrontować opowieści i informacje przedstawiane na blogach podróżniczych i na podróżniczych kanałach YouTube z rzeczywistością na miejscu?
Uświadomiłem sobie, ze jadąc gdzieś raczej nigdy nie sugerowałem się blogiem czy YT, raczej szukałem informacji praktycznych na forum podróżniczym.
Do czego zmierzam: jak nieraz podróżowałem to czytałem wcześniej przewodniki. I nieraz informacje na miejscu rozbiegaly sie z rzeczywistością: a to spokojna rybacka nadmorska osada okazywała sie być bardzo zatłoczonym i hałaśliwym miejscem rodem z Mielna, a to restauracja polecana była słaba, droga a polecone miejsce noclegu miało juz nowe wyższe ceny itp. Ale podróże moje były raczej jak dotąd udane lub bardzo udane i było mało słabych miejsc na wakacje jako takich. I w sumie to najlepsze, najładniejsze m i najfajniejsze miejsca to sie odkrywalo na miejscu samemu a nie według informacji z przewodnika. Zreszta było pare afer ze autorzy przewodnika pisali takie rzeczy o różnych miejscowościach jakby tam nigdy nie byli.
Ciekawe jak to jest z blogami i ich lazurowymi wizjami a rzeczywistością.
Dokonał ktos takiej weryfikacji?