Dodaj do ulubionych

Opuchlizna :(

15.04.23, 07:09
Po usunieciu osemki. Dwa dni po zabiegu, ząb dolny, trudny. Wygladam strasznie. Przykładam zimne okłady, ale pół twarzy mam dwa razy większe. Mozna sobie jakoś jeszcze pomóc?
Poza tym nie mam dolegliwości, przktycznie nie boli, mogę w miarę normalnie jeść.
Obserwuj wątek
    • eliszka25 Re: Opuchlizna :( 15.04.23, 07:19
      Poszłabym jednak do lekarza. Doraźnie, na już, to zaparz sobie herbatkę z szałwii i płucz usta tak, żeby płukać miejsce po zębie. Tylko nie za bardzo gwałtowne czy energiczne to płukanie. Delikatnie, ale kilka razy dziennie. Szałwia działa przeciwzapalnie i oczyszcza ranę, ale z taką opuchlizną i tak poszłabym do lekarza, bo to jednak nie jest normalne.

      Dostałaś od dentysty jakiś antybiotyk? Coś do płukania chociaż? Czy nic?
      • anilorak174 Re: Opuchlizna :( 15.04.23, 07:32
        Spokojnie, zostałam wyposażona w atybiotyk. Tak jak pisałam, nie mam innych dolegliwości, gdyby coś się działo to by mnie bolało.
        Po usywaniu osemek nie zaleca się płukania, bo można wypłukać skrzep, a za suchy zebodol to ja podziękuję.
        • anilorak174 Re: Opuchlizna :( 15.04.23, 07:40
          Poza tym wg wszelakich zaleceń do kontaktu z lekarzem powinna skłonić gorączka, silny ból i krwawienie.
        • mid.week Re: Opuchlizna :( 15.04.23, 07:55
          Dlatego eliszka napisala "delikatnie". Od trzymania naparu w jamie ustnej nic sie nie wypłucze
          • 1matka-polka Re: Opuchlizna :( 15.04.23, 08:58
            mid.week napisała:

            > Dlatego eliszka napisala "delikatnie". Od trzymania naparu w jamie ustnej nic s
            > ie nie wypłucze
            >

            Ja bym nie ryzykowala.
        • eliszka25 Re: Opuchlizna :( 15.04.23, 08:29
          Nie jestem jasnowidzem, nic nie pisałaś o tym, że zostałaś wyposażona. Napisałaś tylko, że robisz zimne okłady i nie wiesz, jak jeszcze sobie pomóc. Z tego jak najbardziej można wywnioskować, że nie masz nic oprócz tych okładów.

          Wyraźnie napisałam, żeby płukać delikatnie. Nabierasz napar do ust, trzymasz chwilę i wypluwasz. Nie płuczesz energicznie, jak przy myciu zębów. Ja sobie zawsze w ten sposób pomagam, gdy cokolwiek mi się dzieje w jamie ustnej. Szałwia łagodzi stan zapalny, obkurcza, przyspiesza gojenie.
        • eriu Re: Opuchlizna :( 15.04.23, 10:28
          Super, że się nie dajesz wkręcić w płukanie. Tak jak piszesz. Wyplukanie skrzepliny to najgorsza rzecz jaką można zrobić.
          • anilorak174 Re: Opuchlizna :( 15.04.23, 10:44
            Dziękuję za głos rozsądku.
      • berdebul Re: Opuchlizna :( 15.04.23, 07:41
        Jak nie zostało zaszyte, a nie zawsze się zaszywa to płukanie może usunąć skrzep i wydłużyć proces gojenia.
        • eliszka25 Re: Opuchlizna :( 15.04.23, 08:22
          Dlatego napisałam, żeby to robić delikatnie. Czyli nie płaczesz energicznie jak przy myciu zębów, a tylko nabierasz herbatkę do ust, chwilę trzymasz i wypluwasz.
    • berdebul Re: Opuchlizna :( 15.04.23, 07:42
      W 3 dobie powinna zacząć znikać, to normalne po ósemce, zwłaszcza jeśli była dlutowana.
      Przykład zimne okłady, można delikatnie szczotkować twarz i szyję.
      • anilorak174 Re: Opuchlizna :( 15.04.23, 07:47
        To ze normalne to ja wiem. Tylko chcialabym jakos przyspieszyć schodzenie tego obrzęku, bo nie chce ludzi straszyc 😉
    • mid.week Re: Opuchlizna :( 15.04.23, 07:56
      Nie, nie mozna. Zejdzie jak zejdzie, musi sie wygoic, to nie makdonald
      • anilorak174 Re: Opuchlizna :( 15.04.23, 08:11
        Pytałam jak pomóc. Komentarz o macdonaldzue jest zbedny. No ale ematka musi bo się udusi.
        • mid.week Re: Opuchlizna :( 15.04.23, 08:13
          A co ty strasznego w tym widzisz....? Nie makdonald w ktorym mozna zamowic gojenie, tylko po prostu samo w swoim czasie sie wydarzy wygojenie a oprocz zimnych okładów nie ma cudownych sposobów.
          • anilorak174 Re: Opuchlizna :( 15.04.23, 08:14
            Wystarczyloby, że się nie da i tyle.
            Ja się zastanawialam czy np jakiś oklad z sody lepiej zadziała niż lód. Albo altacet, ktory tez pomaga na obrzęki.
            • mid.week Re: Opuchlizna :( 15.04.23, 08:24
              Zagoi sie dokladnie tak samo szybko, jak i bez altacetu ale jak cie nosi to mozesz sie smarowac.
              Makdonald mi jednak pasuje bardzo, jestesmy tak przyzwyczajeni do "natychmiast" ze nie mamy wyrozumialosci dla wlasnych organizmów. Katar ma minąć po 2 dniach, opuchlizna po mocnej ingerencji ma znikać natychmiast... Ciesz sie, ze nie boli.
              • anilorak174 Re: Opuchlizna :( 15.04.23, 08:26
                Ja zadałam proste pytanie. Ty dospiewalas resztę i dodałaś komentarz. Przeczytaj ze zrozumieniem pytanie(to trudne, wiem)
                • mid.week Re: Opuchlizna :( 15.04.23, 08:39
                  Nawet na proste pytanie mozna udzielic nieprostej odpowiedzi. Przeczytaj ze zrozumieniem - to wbrew twoim wyobrazeniom wcale nie jest trudne
                  • anilorak174 Re: Opuchlizna :( 15.04.23, 10:25
                    Pytanie po co komplikowac odpowiedź na proste pytanie poprzez dodanie nic nie wnoszacych do tematu teorii?
            • eriu Re: Opuchlizna :( 15.04.23, 10:30
              Soda rozpuszcza strupy, więc tylko do policzka z zewnątrz jeśli już.
              • anilorak174 Re: Opuchlizna :( 15.04.23, 10:37
                Tylko o zewnetrznych okładach myślę.
    • triss_merigold6 Re: Opuchlizna :( 15.04.23, 08:44
      Antybiotyk.
      • anilorak174 Re: Opuchlizna :( 15.04.23, 08:54
        Mam.
    • viewiorka Re: Opuchlizna :( 15.04.23, 08:53
      Antybiotyk dostałaś? Przy ósemce to standard. Miałam usuwane dwie dolne, które jeszcze nawet nie wyszły z dziąseł, więc rozcinanie, szycie, antybiotyki. Opuchlizna po 3 dniach powinna zacząć schodzić, pojawia się siniak. Po 2 dobach możesz przykładać już ciepłe okłady, pomaga przy szybszym pozbyciu się siniaków
      • anilorak174 Re: Opuchlizna :( 15.04.23, 08:55
        Tak, biorę antybiotyk.
    • alexa0011 Re: Opuchlizna :( 15.04.23, 08:59
      Miałam podwójna twarz przez co najmniej tydzień, siedziałam w domu. Mnie do tego bolało. Przez następny tydzień schodziło do zera. Okłady stosowałam, tyle to po prostu zajęło. Ale muszę przyznać, że widok w lustrze był spektakularny.
      • anilorak174 Re: Opuchlizna :( 15.04.23, 09:21
        Ja niestety muszę łazić. Dzis na badania z córką, a w poniedziałek normalnie do pracy.
    • 1matka-polka Re: Opuchlizna :( 15.04.23, 09:01
      Gdyby cie bolalo, to bys nie musiala sie zajmowac swoim "strasznym" wygladem. A tak to kombinujesz🙄
      • anilorak174 Re: Opuchlizna :( 15.04.23, 09:04
        No skoro nie boli, to chyba mam prawo zająć się wyglądem?
        (kolejna odpowiedź nie na temat, niska zdawalność matur przestaje dziwić )
        • 1matka-polka Re: Opuchlizna :( 15.04.23, 09:06
          anilorak174 napisała:

          > No skoro nie boli, to chyba mam prawo zająć się wyglądem?
          > (kolejna odpowiedź nie na temat, niska zdawalność matur przestaje dziwić )

          Tak, masz prawo pomiękoloic na forum, bo w realu nie umiesz nawiazac relacji i uzyskać wsparcia.
          • anilorak174 Re: Opuchlizna :( 15.04.23, 09:10
            Bo spytalam czy ktoś ma sposób na opuchliznę??? Zaiste ciekawa teoria.
            • anilorak174 Re: Opuchlizna :( 15.04.23, 09:11
              I jeszcze spytam, bo mnie zaintrygowałaś - czemu uważasz, że nie umiem nawiązać relacji?
              • 1matka-polka Re: Opuchlizna :( 15.04.23, 09:14
                Wnioskuje z tego co piszesz na forum, o problemach i twojej wieloletniej depresji.
                • anilorak174 Re: Opuchlizna :( 15.04.23, 09:17
                  No tak, zapomniałam o twojej pseudo psychologii 😃😃😃
                  Porawilas mi humor swoją chybioną diagnozą.
                  • 1matka-polka Re: Opuchlizna :( 15.04.23, 09:48
                    Przeciez sama pisalas, ze masz depresję🙄
                    • anilorak174 Re: Opuchlizna :( 15.04.23, 09:51
                      No i? Nie umiesz myśli rozwinąć czy jak?
                • alex_vause35 Re: Opuchlizna :( 16.04.23, 16:05
                  Na pewno przyczyniłaś się teraz do poprawy jej depresji i zdolności nawiązywania relacji z ludźmi.
                  OJP.
                  • 1matka-polka Re: Opuchlizna :( 16.04.23, 21:50
                    alex_vause35 napisała:

                    > Na pewno przyczyniłaś się teraz do poprawy jej depresji i zdolności nawiązywani
                    > a relacji z ludźmi.
                    > OJP.
                    >

                    A powinnam?
                    • anilorak174 Re: Opuchlizna :( 16.04.23, 22:06
                      Tak szczerze, to mam w nosie co myślisz lub piszesz. Skoro robisz uwagi nie na temat i odnosisz wszystko do mojej depresji to widać potrzebujesz sobie coś rekompensować. Poczujesz się lepiej? Super, cieszę się.
    • 35wcieniu Re: Opuchlizna :( 15.04.23, 10:32
      Normalne. Nie bardzo ma się na to wpływ, ja po usuwaniu dolnych wyglądałam jak chomik. A pracowałam z ludźmi i straszyłam big_grin Nie jest to nic niepokojącego, natomiast w kwestii wyglądu niespecjalnie tu coś przyspieszysz. Natomiast nie powinno to trwać długo, po kilku dniach już raczej powrócisz do mniej więcej normalnego kształtu.
      • anilorak174 Re: Opuchlizna :( 15.04.23, 10:38
        Dziękuję za sensowna odpowiedź.
    • mamamisi2005 Re: Opuchlizna :( 15.04.23, 17:02
      W ostatnich miesiącach moje dzieci straciły 8 ósemek. Z czego ponoć 2 bardzo trudne. Chirurg chyba miał złote ręce, bo wszystkie wygoiły się super szybko. Zalecenia były: chłodzenie, płukanie od 2 ej doby, antybiotyk.
      • mamamisi2005 Re: Opuchlizna :( 15.04.23, 17:04
        A były usuwane po 2, tj. góra i dół 😬
    • anilorak174 Re: Opuchlizna :( 16.04.23, 22:07
      Niniejszym oświadczam, że wróciłam do prawie normalnego wyglądu. Asymetria twarzy jest ledwo dostrzegalna.
      Od wczoraj niemal non stop siedziałam z zimnymi okładami, może to pomogło.
    • mrs.solis Re: Opuchlizna :( 16.04.23, 22:14
      Nie mozna sobie pomoc. Zimne oklady to pic na wode , gdyby to pomagalo to nikt nie chodzilby spuchniety. Opuchlizna zacznie sie zmniejszac ok czwartego dnia (przynajmniej tak bylo w moich trzech przypadkach). Ciesz sie, ze nic cie nie boli, bo to juz duzy plus.
      • anilorak174 Re: Opuchlizna :( 16.04.23, 23:25
        Wiem. Moha chirurg ma złote ręce. 2 poprzednie ósemki zero dolegliwości, zero opuchlizny. Po tej tylko spuchłam, ale dolegliwosci bólowych brak.
        Zresztą opuchlizny juz prawie nie ma.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka