Dodaj do ulubionych

JP2 i Emanuela Orlandi

16.04.23, 21:24
www.rmf24.pl/fakty/swiat/newsamp-franciszek-broni-jana-pawla-ii-chodzi-o-sprawe-emanueli-orla,nId,6720943
Myślicie, że jest coś na rzeczy?

"Pietro Orlandi w ostatnim wywiadzie telewizyjnym insynuował niemoralne zachowania Jana Pawła II. Przedstawił nagranie, na którym słychać rozmowę dziennikarza z włoskim przestępcą powiązanym z grupą, która - według wielu teorii - miała być powiązana z zaginięciem 15-letniej wówczas Orlandi. Słychać na nim, jak mężczyzna wspomina o papieżu Polaku i oskarża go o molestowanie nieletnich.

Wojtyła (...) też brał ich razem do łóżka, brał ich, nie wiem gdzie, wewnątrz Watykanu. Kiedy to stało się problemem, sekretarz stanu postanowił interweniować - słychać na nagraniu.

Orlandi zasugerował, że Wojtyła miał bezpośredni związek ze zniknięciem Emanueli. Powiedział, że opowiadano mu o wieczornych eskapadach papieża - o tym, jak "wraz z dwoma polskimi "przyjaciółmi monsignorami" jeździł czasem po mieście, bo musiał złapać oddech z powodu trudnego pontyfikatu". Orlandi skomentował, że Jan Paweł II "z pewnością nie jeździł po mieście, by błogosławić domostwa"."
Obserwuj wątek
    • iwoniaw Re: JP2 i Emanuela Orlandi 16.04.23, 21:46
      Dla mnie najbardziej prawdopodobne jest, że cokolwiek stało się z dziewczyną, wymknęło się spod kontroli, a gdy się okazało, że nie żyje, sprawcy/świadkowie spanikowali i ukryli ciało
    • milva24 Re: JP2 i Emanuela Orlandi 16.04.23, 21:50
      Nie wiem czy kiedykolwiek się dowiemy co się z nią stało. Nie ważne czy za jej zaginięciem stali Watykan czy włoska mafia mieli oni takie możliwości usunięcia ciała że moim zdaniem jeśli ktoś z zaangażowanych nie pokaże miejsca ukrycia szczątków nie da się jej znaleźć. Ponieważ tyle już lat minęło to jedyna szansa, jeśli to mafia, że ktoś wyzna na łożu śmierci. Jeśli Warykan, nie dowiemy się nigdy. Doniesienia na temat JPII? Mnie już nie zdziwi nic, nie takie rzeczy się działy w tej instytucji a i tak są ludzie którzy w nią wierzą.
      • semihora Re: JP2 i Emanuela Orlandi 16.04.23, 22:57
        >>>Mnie już nie zdziwi nic, nie takie rzeczy się działy w tej instytucji a i tak są ludzie którzy w nią wierzą.

        Mam to samo.
        • yenna_m Re: JP2 i Emanuela Orlandi 16.04.23, 23:03
          Niestety, ja też.
          Papieskie przyjaźnie, trwające pomimo poważnych i popartych dowodami oskarżeń o pedofilię,kierowanych w stronę przyjaciół papieża,
          oraz nieodcięcie się papieża od tych relacji, też wiele mówią o Wojtyle.
          • jowita771 Re: JP2 i Emanuela Orlandi 17.04.23, 06:50
            Zgadza się. Wojtyła ewidentnie dobrze rozumiał swoich przyjaciół, którzy mieli pociąg do nieletnich.
            • bazia_morska Re: JP2 i Emanuela Orlandi 17.04.23, 07:23
              Jestem po lekturze "Maxima culpa", rozdział o księdzu Lorancu zmiótł mnie z planszy.
            • pkt4a Re: JP2 i Emanuela Orlandi 20.04.23, 19:32
              Cień na aureoli :
              faktypomitach.pl/cien-na-aureoli
    • pkt4a Re: JP2 i Emanuela Orlandi 16.04.23, 23:05
      Może emeritus pan Stanisław z Krakowa coś pamięta na ten temat ?

      pl.wikipedia.org/wiki/Zagini%C4%99cie_Emanueli_Orlandi
      • jowita771 Re: JP2 i Emanuela Orlandi 17.04.23, 06:52
        Na pewno nie pamięta albo wolałby, żeby go nie pytać, jak to był łaskaw powiedzieć dziennikarzowi.
      • alicia033 Re: JP2 i Emanuela Orlandi 17.04.23, 07:23
        pkt4a napisała:

        > Może emeritus pan Stanisław z Krakowa coś pamięta na ten temat ?
        >
        Umiłowany stasio w takich przypadkach wykazuje doskonałą pamięć i twierdzi, że nic takiego nie miało miejsca, to wszystko kalumnie i oszczerstwa na ukochanego dżejpituja.
        • yenna_m Re: JP2 i Emanuela Orlandi 17.04.23, 09:04
          Tylko jak chodzi o krzywdy wyrządzone systemowym kryciem pedofilii to nabiera wody w usta i pamięć mu szwankuje.
          • cbss22 Re: JP2 i Emanuela Orlandi 09.07.23, 13:55
            Kościół wiele rzeczy ukrywa. Podobnie jest z tym, że przy uzdrowieniach i Mszach charyzmatycznych, to jak człowiek kusi Boga, żeby ten wstąpił w jego serce, a później dalej zuchwale grzeszy i znieważa Pana Boga, to może zostać bardzo ciężko pokarany za życia i potem Pan Bóg już tak nie darzy swoją łaską danej osoby. Kościół o tym wie, ukrywają to przed ludźmi, księża mają niepisany zakaz mówienia o tym. Już miałem być cicho, ale za bardzo mnie wkurza ta ich obłuda, bezduszność i hipokryzja.
            • silenta Re: JP2 i Emanuela Orlandi 09.07.23, 15:51
              A to świnie, takie rzeczy ukrywać!
    • eliszka25 Re: JP2 i Emanuela Orlandi 17.04.23, 01:20
      Na netflixie jest serial dokumentalny „Dziewczyna z Watykanu”. Oglądałam niedawno i polecam.
    • vivi86 Re: JP2 i Emanuela Orlandi 17.04.23, 01:22
      I tyle czasu nic by nie wyszło? Zainteresowani podali by ewentualne wieści do informacji publicznej już setki razy.
      • yenna_m Re: JP2 i Emanuela Orlandi 17.04.23, 01:56
        A ile czasu nie wychodzila koscielna pedofilia?
        Do wrzucania pewnych informacji musi być klimat, inaczej cię zeżrą.
        • abasia0 Re: JP2 i Emanuela Orlandi 17.04.23, 06:06
          Ojciec Emanueli był urzędnikiem watykańskim odpowiedzialnym za dostarczanie korespondencji. Rodzina mieszkała w Watykanie od pokoleń. Ciekawostką jest fakt, iż to pan Orlandi osobiście dostarczył list Ali Agcy na prywatne spotkanie z papieżem a działo się to jakiś czas przed zamachem.
          Dziewczyna pojechała do Rzymu do szkoły muzycznej, brat nie chciał jej tego dnia zawieźć tam na skuterze.
          Pamiętam też historię jakiegoś znaczącego mafiosa pochowanego w rzymskiej bazylice / eksterytorium watykańskie, gdzie chowają tylko kardynałów etcetera/ w sarkofagu na miarę faraonów.
          Włoska policja otwierała ten sarkofag, podejrzewając,że właśnie tam ukryte szczątki dziewczyny. Bez efektu.
          Generalnie ponoć chodziło o ogromne pieniądze mafii zainwestowane w Watykanie i problem z ich zwrotem.
          • bulzemba Re: JP2 i Emanuela Orlandi 17.04.23, 07:15
            Jak jesteś cieciem w barze i zamiatasz tam podłogi to się nie dziw że któryś z gości w końcu trafi cię pustą butelką.
        • vivi86 Re: JP2 i Emanuela Orlandi 17.04.23, 11:43
          Ale tu mowa o papieżu, nie o wiejskim proboszczu w Wygwizdowie Dolnym. Relacje wokół papieża i w kurii nie zawsze są idylliczne, zawsze się znajdzie sporo zainteresowanych by coś wyciekło.
          • alicia033 Re: JP2 i Emanuela Orlandi 17.04.23, 12:56
            vivi86 napisał(a):

            > zawsze się znajdzie sporo zainteresowanych by coś wyciekło.

            zdaje się, że w tej kurii to wszyscy po podobnych zainteresowaniach, a karol w. był doskonale posłuszną marionetką, więc kto niby miałby być zainteresowany jego utrąceniem?
            Nie mówiąc o tym, że w latach 80-tych we Włoszech panował ścisły sojusz między watykanem, rządzącą chadecją i mafią, więc żadne przecieki nie miały szansy wyjść na światło dzienne, nawet gdyby znalazł się chętny do takich zwierzeń samobójca. Drgnęło to trochę w latach 90-tych przez mani pulite ale do kościelnych dostojników "jakoś" w zostawiono w spokoju.
            • demodee Re: JP2 i Emanuela Orlandi 17.04.23, 13:04
              > a karol w. był doskonale posłuszną marionetką,

              Uwielbiam teorie spiskowe! Czyje ręce pociągały za sznurki JPII?
              • livia.kalina Re: JP2 i Emanuela Orlandi 18.04.23, 23:41
                Tych, którzy go wybrali. Myślisz, że go wybrali, żeby im przeprowadził odnowę moralną w kościele, czy żeby dalej krył brudne mafijne przekręty?
                No chyba, że wierzysz, że to pod natchnieniem ducha świętego ten wybór wink
            • yenna_m Re: JP2 i Emanuela Orlandi 17.04.23, 13:52
              Przecież oni skład osobowy w Watykanie dobierali "pod siebie"...

              Poza tym masa ludzi wie, że w takiej sytuacji, jak mawiają ruskie, "tisze budiesz, dalsze jediesz".

              Ktoś, kto tkwił kiedykolwiek w hermetycznym środowisku, w którym z ogromnym zapałem tuszuje się wszelkie nieprawidlowości, aby nie wyplynęły na światło dzienne i gdzie rączka rączkę myje a sygnalistów się wyklucza z organizacji i stygmatyzuje, wie, co chcę napisać.
            • vivi86 Re: JP2 i Emanuela Orlandi 17.04.23, 17:08
              Ja o rzymskiej kurii. Tam różne frakcje dochodzą do głosu. To nie taki monolit na jaki wygląda.
              • alicia033 Re: JP2 i Emanuela Orlandi 17.04.23, 17:40
                vivi86 napisał(a):

                > Ja o rzymskiej kurii.

                ja też.

                >Tam różne frakcje dochodzą do głosu. To nie taki monolit na jaki wygląda.

                a ktoś twierdził, że to monolit?
              • iwoniaw Re: JP2 i Emanuela Orlandi 17.04.23, 17:44
                vivi86 napisał(a):

                > Ja o rzymskiej kurii. Tam różne frakcje dochodzą do głosu. To nie taki monolit
                > na jaki wygląda.

                I wybór papieża to jest kwestia, co do której, uważasz, tefrakcje się nie dogadują i puszczają wybór na żywioł? Sądzisz, że nazwiska kandydatów pojawiajace się na konklawe są przypadkowe, zaskakujące i wybierani sa ci, którzy najwiecej moga nabruździc interesom najbardziej wpływowych kardynałów?
                • vivi86 Re: JP2 i Emanuela Orlandi 21.04.23, 12:28
                  Dogadują. A potem nieraz bywała obstrukcja, walki i ostre tarcia.
      • pkt4a Re: JP2 i Emanuela Orlandi 18.04.23, 20:30
        wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,29675276,abp-gadecki-pisze-do-franciszka-o-kolejnej-probie-zamachu.html#commentId68770527_
        robi sie gorąco
      • niemcyy Re: JP2 i Emanuela Orlandi 18.04.23, 20:45
        Maz Witek na OIOMie za 5 tys/dziennie, podczas gdy normalni ludzie umieraja z braku lozek, ile czasu wychodzil?

        A papiez to jednak nie ten kaliber.
      • cbss22 Re: JP2 i Emanuela Orlandi 09.07.23, 14:07
        Swoją drogą ciekawe, jakie jeszcze tajemnice Kościół instytucjonalny ukrywa przed wiernymi, oszukując ich w ten sposób.
    • login.na.raz Re: JP2 i Emanuela Orlandi 17.04.23, 06:08
      No już bez przesady, i nikt przez tyle lat nie rozpoznałby papieża jeżdżącego wieczorami w poszukiwaniu rozrywki?
      • bazia_morska Re: JP2 i Emanuela Orlandi 17.04.23, 06:48
        Jezdził czasami po mieście.
        Później mógł prosić o dowożenie rozrywki do rezydencji.
      • iwoniaw Re: JP2 i Emanuela Orlandi 17.04.23, 07:32
        login.na.raz napisała:

        > No już bez przesady, i nikt przez tyle lat nie rozpoznałby papieża jeżdżącego w
        > ieczorami w poszukiwaniu rozrywki?


        Wiesz, to nie jest wcale takie niemożliwe. Jeśli widujesz kogoś wyłącznie w telewizji, w ceremonialnych szatach, w konkretnych sytuacjach, to skojarzenie go z gościem "po cywilnemu", który zachowuje sie zupelnie inaczej nie jest bynajmniej oczywiste. I nawet jesli komuś wydał się podobny, to w sumie co z tego?
        • vivi86 Re: JP2 i Emanuela Orlandi 17.04.23, 12:03
          Rozpoznaliby. Znam takich co w kilka sekund.
          • niemcyy Re: JP2 i Emanuela Orlandi 18.04.23, 20:35
            I oni znaja papieza?
            • vivi86 Re: JP2 i Emanuela Orlandi 21.04.23, 12:29
              Są w stanie rozpoznać tych, których dobrze znają również tylko z widzenia w kilka sekund nawet jak są ubrani inaczej niż to zazwyczaj bywa. Nic nadzwyczajnego
          • alicia033 Re: JP2 i Emanuela Orlandi 18.04.23, 20:46
            vivi86 napisał(a):

            > Znam takich co w kilka sekund.

            tja. dziwisza znasz?
            Uprzejmie przypominam, że w latach 80tych nie było kamer HD a zdjęcia prasowe były strasznej, z aktualnego punktu widzenia, jakości.
            • 71tosia Re: JP2 i Emanuela Orlandi 18.04.23, 20:53
              Tak strasznej jakości ze papieża można nie rozpoznać? Mam kilka zdjęć rodzinnych z tego okresu i jakoś nie widzę problemu z rozpoznaniem osob. Instytucja paparazzich znana jest od lat 60tych smile
              • iwoniaw Re: JP2 i Emanuela Orlandi 18.04.23, 20:57
                71tosia napisała:

                > Tak strasznej jakości ze papieża można nie rozpoznać? Mam kilka zdjęć rodzinny
                > ch z tego okresu i jakoś nie widzę problemu z rozpoznaniem osob. Instytucja pap
                > arazzich znana jest od lat 60tych smile

                Zawsze mnie śmieszą takie przekonania, że "no jak to papieża nie rozpoznać". Prawda jest taka, że większość ludzi to wlasnego sąsiada by nie rozpoznała, gdyby się inaczej ubrał i zachowywał niż to ma w zwyczaju w ich obecności, a co dopiero osobę publiczną, której mieli okazję widziec tylko oficjalnie kreowany wizerunek.
              • alicia033 Re: JP2 i Emanuela Orlandi 18.04.23, 21:11
                71tosia napisała:

                > Tak strasznej jakości ze papieża można nie rozpoznać?

                Tak, tośka.

                > Mam kilka zdjęć rodzinnych z tego okresu i jakoś nie widzę problemu z rozpoznaniem osob.

                Nie dziwi nic. Ilorazy w marcu 2020 teź ci malały... A covidoza miała się doskonale do czasu, kiedy putin zaorał ją atakiem na Ukrainę.
        • demodee Re: JP2 i Emanuela Orlandi 17.04.23, 12:44
          Ale papież miałby chodzić w przebraniu? Czy po prostu po cywilnemu?

          I gdzie te wędrówki miałyby się odbywać? Po Watykanie czy po Wiecznym Mieście?
          • demodee Re: JP2 i Emanuela Orlandi 17.04.23, 13:06
            Coś jak ten Kalif z "Baśni 1001 nocy". Chodził w przebraniu, w towarzystwie wezyra, żeby posłuchać, co poddani naprawdę sądzą na jego temat.
          • vivi86 Re: JP2 i Emanuela Orlandi 17.04.23, 17:09
            Po prostu po cywilnemu. Zresztą w Watykanie też jest ochrona itp...i tak by sobie ten papież latał "samopas" i nikt nie wiedział o niczym? Do wymiany taka ochrona.
      • pkt4a Re: JP2 i Emanuela Orlandi 17.04.23, 12:40
        Prałat , ten prałat . Chodził wieczorami na pikiety parkowe . Potem z takim złowionym pikieciarzem jechali limuzyną na plebanię . Prysznic i ten no tego .
        Rano wypuszczał i na odchodne płacił , buziaczek z języczkiem i ciao bambino .
        Tak zeznawały ofiary prałata który chodził jak wyścigowy kogucik z szamerunkami i dystynkcjami w stopniu admirała wód słodkowodnych , przybrzeżnych , rzecznych i wód bagiennych
      • 71tosia Re: JP2 i Emanuela Orlandi 17.04.23, 17:30
        Jedyny papiez ktory od tak sobie chodził po watykanie i rzymie to był Ratzinger, lubił dokarmiać miejscowe koty. Odbywal te spacery przez kilka tygodni po wyborze, ochrona miala z tym wiele problemów i ze względów bezpieczeństwa musiał tego szybko zaprzestać.
        Sorry ale o spacerkach papieża z kolegami w celu szukania rozrywek w Wiecznym Mieście to może pisać ktoś kto pisze bajki. Gdyby takie rozrywki były potrzebne to pewnie zorganizowano by je i bardzo dyskretnie i w Watykanie.
        • bistian Re: JP2 i Emanuela Orlandi 18.04.23, 20:56
          71tosia napisała:

          > Jedyny papiez ktory od tak sobie chodził po watykanie i rzymie to był Ratzinger
          > , lubił dokarmiać miejscowe koty. Odbywal te spacery przez kilka tygodni po wy
          > borze, ochrona miala z tym wiele problemów i ze względów bezpieczeństwa musiał
          > tego szybko zaprzestać.

          Wojtyła wybierał się w górki i na narty. Tam też był co najmniej raz rozpoznany, ale w stroju narciarskim, więc ludzie mieli wątpliwości. Jasne, że wtedy, gdy był jeszcze sprawny.
          Za młodu miał większe możliwości, ja też nie wierzę w jakieś ekscesy. Przez lata jeździł z młodzieżą akademicką na wyjazdy. Gdyby coś tam się przytrafiło, pewno by do tej pory wypłynęło. Więc tym bardziej nie wierzę w wypady do Rzymu.
          • livia.kalina Re: JP2 i Emanuela Orlandi 18.04.23, 23:39
            Wyjazdy z młodzieżą akademicką były jako papież, oficjalnie i w celach propagandowych. Trudno, żeby sobie w takich okolicznościach folgować.
            • draconessa Re: JP2 i Emanuela Orlandi 09.07.23, 14:13
              Kiedy wyjezdzal z mlodzieza akademicka nie byl jeszcze papiezem, ani nawet biskupem...
      • niemcyy Re: JP2 i Emanuela Orlandi 18.04.23, 20:40
        Oczywiscie, ze mogl jezdzic. Nie bylo wtedy telefonow jak dzis i byle kto nie strzelal zdjec z biodra jak Harry'emu na golasa.

        Kennedy mial do tego stopnia powazne problemy z kregoslupem, ze mial ogromne problemy z chodzeniem, ale byla dzentelmenska umowa z mediami odnosnie publikowanych zdjec, wiec lud go nie widywal z kulami i myslal, ze jest tak sprawny, na jakiego wyglada w oficjalnym przekazie.
        • 71tosia Re: JP2 i Emanuela Orlandi 18.04.23, 20:56
          Kennedy to początek lat 60tych JPII to trochę jednak późniejszy okres, czas gdy media już zupełnie inaczej działały
          • niemcyy Re: JP2 i Emanuela Orlandi 18.04.23, 21:02
            71tosia napisała:

            > Kennedy to początek lat 60tych JPII to trochę jednak późniejszy okres, czas gdy
            > media już zupełnie inaczej działały

            Tak? I co podawaly na temat systemowej ochrony pedofili przez biskupow w roznych krajach i papieza?
          • yenna_m Re: JP2 i Emanuela Orlandi 18.04.23, 23:31
            Jak długo nie pokazywano Ochojskiej z kulami bo kule są niemedialne?
            Podpowiem.
            Bardzo długo.
        • pkt4a Re: JP2 i Emanuela Orlandi 18.04.23, 21:27
          Wolność generowana przez internet przewraca wszystko do góry nogami . A media społecznościowe to już całkowity brak barier co do publikacji .
          Kiedyś koś.ka. miał ogromne wpływy i wszystko oraz wszedzie blokował , tuszował i zamiatał pod dywan.
          Dzisiejsze kościelne cenzorskie "nihil obstat" , "zezwalamy na druk" czy zakazane indeksy powodują tylko wzruszenie ramion i uśmiech politowania . Internet zmarginalizuje koś.ka.

    • pkt4a Re: JP2 i Emanuela Orlandi 17.04.23, 18:29
      Z forum religia :
      forum.gazeta.pl/forum/w,721,175749575,175749575,JPII_zamieszany_w_porwanie_Emanueli_Pedofilia_.html

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka