Dodaj do ulubionych

Moze warto nasladowac

    • alchemy_alice Re: Moze warto nasladowac 21.05.23, 18:28
      Ad1. Nie warto
      Ad2. Nie warto

      Za to jakby USA zaczęło naśladować Europę to może nie mielibyście Columbine i całej reszty strzelanin.
    • laura.palmer Re: Moze warto nasladowac 21.05.23, 18:43
      Sięgam właśnie pamięcią do własnej podstawówki i jak sobie pomyślę, że musiałabym na urodziny zapraszać całą klasę, łącznie z łobuzami i klasową pindą, która wszystkich traktowała z góry i wyśmiewała, to wolałabym urodzin nie wyprawiać wcale.
      • memphis90 Re: Moze warto nasladowac 21.05.23, 19:57
        Ja miałam takiego, który bardzo szybko do więzienia trafił za gwałt na 13 latce. Nic tylko zapraszać do domu, c'nie?
      • kobietazpolnocy Re: Moze warto nasladowac 21.05.23, 20:17
        laura.palmer napisała:

        > Sięgam właśnie pamięcią do własnej podstawówki i jak sobie pomyślę, że musiałab
        > ym na urodziny zapraszać całą klasę, łącznie z łobuzami i klasową pindą, która
        > wszystkich traktowała z góry i wyśmiewała, to wolałabym urodzin nie wyprawiać w
        > cale.

        Nie wiem, jak u autorki, ale u nas nic takiego nie musisz robić. Zasada jest prosta: jeśli rozdajesz zaproszenia w szkole podczas lekcji to albo wszystkim chłopcom/dziewczynkom albo całej klasie.
        Jak chcesz zaprosić bardziej prywatnie, to zapraszasz kogo chcesz, ale wtedy nie na forum klasowym.
        • szeptucha.z.malucha Re: Moze warto nasladowac 21.05.23, 20:52
          Ktoś rozdaje zaproszenia w czasie lekcji?😳
          • kobietazpolnocy Re: Moze warto nasladowac 21.05.23, 21:05
            szeptucha.z.malucha napisała:

            > Ktoś rozdaje zaproszenia w czasie lekcji?😳

            Eee, każdy uczeń, który chce oficjalnie zaprosić na swoje urodziny?

            Jak ktoś chce w wybranym gronie, to załatwia się to smsowo między zainteresowanymi (a raczej ich rodzicami). U nas zdarzyło się to tylko raz, większość dzieci w wieku wczesnoszkolnym jak na razie, jeśli w ogóle chciało świętować, to właśnie „oficjalnie”.
            • iwles Re: Moze warto nasladowac 21.05.23, 21:15

              W czasie lekcji?
              Pierwsze slysze.
              Syn dawał zaproszenia wybranym gościom na przerwie, albo po lekcjach.
              • kobietazpolnocy Re: Moze warto nasladowac 21.05.23, 21:23
                To naprawdę nie jest skomplikowane. W szkole zaproszenia rozdaje się według opisanych wyżej zasad. Jak ktoś chce inaczej, to poza szkołą.
                A żeby zszokować jeszcze bardziej: nieraz zdarza się, że organizuje się urodziny dla kilkorga dzieci razem: jak mają urodziny bliko siebie ( i mają ochotę razem świętować) - bo łatwiej rozłożyć koszty i zadania na kilka rodzin i lepiej można poznać dzieci ( i rodziców), z którymi akurat nasze dziecko ma rzadszy kontakt. Zżycie się klasy, itp.
                Na co dzień dzieciaki spotykają się zazwyczaj z wybranymi, więc urodziny stają się uroczystością bardziej oficjalną.

                Osobiście widzę, że taki system naprawdę nieźle się sprawdza.
              • jackowo.deluxe Re: Moze warto nasladowac 21.05.23, 21:36
                Pierwsze slysze.“

                duh😂
        • laura.palmer Re: Moze warto nasladowac 21.05.23, 22:17
          kobietazpolnocy napisał(a):

          > Zasada jest prosta: jeśli rozdajesz zaproszenia w szkole podczas lekcji to albo wszystkim chłopcom/dziewczynkom albo całej klasie.

          Przyznam, że zdumiewa mnie pomysł rozdawania zaproszeń na urodziny podczas lekcji.
          • kobietazpolnocy Re: Moze warto nasladowac 22.05.23, 20:59
            laura.palmer napisała:

            > kobietazpolnocy napisał(a):
            >
            > > Zasada jest prosta: jeśli rozdajesz zaproszenia w szkole podczas lekcji t
            > o albo wszystkim chłopcom/dziewczynkom albo całej klasie.
            >
            > Przyznam, że zdumiewa mnie pomysł rozdawania zaproszeń na urodziny podczas lekc
            > ji.

            No przecież to jest uzgodnione z nauczycielem. Rodzice X piszą do pani Y, że Gucio jutro przyniesie zaproszenia dla chłopców (albo całej klasy). I pani Y na początlu wybranej przez siebie lekcji mówi, że Gucio chce coś oznajmić i Gucio robi swoje.
            Naprawdę nie jest to bardziej skomplikowane niż rozdanie cukierków z okazji urodzin...
        • jackowo.deluxe Re: Moze warto nasladowac 21.05.23, 22:29
          “ Zasada jest prosta: jeśli rozdajesz zaproszenia w szkole podczas lekcji to albo wszystkim chłopcom/dziewczynkom albo całej klasie.”

          U nas jest troche inaczej, dzieci nie moga sobie wreczac w klasie zaproszen, to sie wszystko odbywa miedzy rodzicami na evite
    • kafana Re: Moze warto nasladowac 21.05.23, 19:21
      1 spoko ale nierealne do osiągnięcia kto i jak miałby to sprawdzać
      2 jak to ma się do postulowanej jawności zarobków np?
    • zerlinda Re: Moze warto nasladowac 21.05.23, 19:56
      Zapraszasz nielubiane osoby z pracy na urodziny czy piwo po pracy? Bo ja nie I moje dziecko też nie musi.
      Ocen nauczyciel nie wyczytuje na forum klasy. Ale moje dziecko wie co dostali bliscy koledzy. Złe oceny dzieci poprawiają i też inni widzą kto. No bez przesady. I tak Zosia mając zle oceny nie dostanie się do topowego liceum a Stas mający szóstki tak. Niezależnie czy Zosia i Staś będą o ocenach rozmawiać między sobą czy nie.
      • jednoraz0w0 Re: Moze warto nasladowac 21.05.23, 20:44
        zerlinda napisała:

        > Zapraszasz nielubiane osoby z pracy na urodziny czy piwo po pracy? Bo ja nie I
        > moje dziecko też nie musi.

        Tu raczej analogiczny byłby zbiorowy mail o wyjściu na piwo po pracy adresowany do wszystkich kolegów oprócz jednego.
        • zerlinda Re: Moze warto nasladowac 21.05.23, 22:08
          Wcale nie. Optymistycznie zakładasz ze jednej osoby nie lubisz w klasie/pracy. A może być tak, że lubisz właśnie tylko jedna osobę. Albo dwie, albo połowę..
          • jednoraz0w0 Re: Moze warto nasladowac 22.05.23, 01:24
            no to zapraszasz tę jedną przy pomocy wiadomości tekstowej.
    • pitupitt Re: Moze warto nasladowac 21.05.23, 20:02
      I jedno i drugie jest od dawna stosowane. Wyjdź w końcu z tej jaskini...
      • 71tosia Re: Moze warto nasladowac 21.05.23, 22:02
        Chyba jednak ani jedno ani drugie, skoro tyle wpisów w tej dyskusji negujących pomysł
    • sylwus34 Re: Moze warto nasladowac 21.05.23, 21:43
      Marzę o takiej szkole.
      Ale tu musiałaby się zmienić mentalność przede wszystkim rodziców: z " moje" " ja" na "my".
      • jackowo.deluxe Re: Moze warto nasladowac 21.05.23, 22:49
        Po wpisach widac, ze to sie szybko nie zmieni
        Wiec to szkoly powinny podnosic standardy, ustalac reguly i egzekwowac je
        • memphis90 Re: Moze warto nasladowac 22.05.23, 06:38
          Niby dlaczego szkoła ma ustalać reguły prywatnego przyjęcia urodzinowego? 😂😂😂

          Jak szkoła za to zapłaci i zorganizuje na swoim terenie, to może sobie ustalać i egzekwować do wypęku.

          Póki to jednak mój dom, moi goście i moje przyjęcie - to ja i tylko ja decyduję kogo zapraszam i na jakich warunkach.

          Przykro mi, ze masz dzieci, ktorych nikt by nie zaprosił, gdyby nie odgórny przymus. Moje nie mają takiego problemu.
          • jackowo.deluxe [...] 22.05.23, 20:03
            Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
            • little_fish Re: Moze warto nasladowac 22.05.23, 20:05
              Skąd ta agresja? Na urodziny cię nie zaprosili?
              • jackowo.deluxe [...] 22.05.23, 20:15
                Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
                • little_fish Re: Moze warto nasladowac 22.05.23, 20:56
                  Co jest dla mnie normalne niby???
      • little_fish Re: Moze warto nasladowac 22.05.23, 20:04
        Moja propozycja - zacznijcie od siebie. Zaproście całą klasę na urodziny.
        Niech dziecko nie mówi o swoich ocenach i nie pyta o nie innych.
    • zuzanna_a Re: Moze warto nasladowac 21.05.23, 22:07
      Moje dziecko nie bylo raz zaproszone, jako jedyne do kolezanki.
      O urodzinach dowiedzial sie potem.
      Myslalam ze bylo mu przykro, bo wszyscy byli.
      Powiedzial, ze wie czemu nie zostal zaproszony, otoz jak sam przyznal - kolezance dokuczal.

      Z jednej strony szkoda mi go bylo, z drugiej pomyslalam ze to bedzie dobra lekcja i nauka tego, ze takie sa konsekwencje takich zachowan.
      Sam poszedl do kolezanki, jakos zaczal pomalu naprawiac relacje, przestal dokuczac. Jak na 7 letnie dziecko - bylam pod wrazeniem tego, jak wiele ta sytuacja mu pokazala. Na nastepne urodziny tejze dziewczynki już zaproszenie dostal, lubią sie do dzis.
      W miedzyczasie sam nie chcial isc na urodziny kolegi za ktorym nie przepadal, on rowniez marzyl o urodzinach w meskim gronie zeby grac w pilke.

      Taka bzdura uczyla dzieciaki duzo. Wiec pomysl z zaparaniem wszystkich mnie nie przekonuje. Relacje maja prawo ksztaltowac sie same.
    • ga-ti Re: Moze warto nasladowac 22.05.23, 00:19
      Mam dziecko w młodszej klasie podstawówki. Ma w klasie dwóch chłopców, których nie lubi, takie klasowe klauny, do tego czerpiące radochę z dokuczania innym, upatrują sobie ofiarę i mają z dokuczania jej ubaw. Rozwalają lekcje, ciągle są dyscyplinowani, upominani. Moje dziecko nie chce mieć z nimi żadnych bliższych relacji. O zaproszeniu ich na swoje urodziny mowy nie ma. I ja się wcale nie dziwię.
      Do tego w klasie jest kilka osób "obojętnych", których ani lubi, ani nielubi, nie mają punków stycznych. Więc w sumie też raczej nie ma potrzeby zapraszać ich na urodzinową zabawę.
      Grupa klasowa to grupa przypadkowych osób. Fajnie gdy są zgrani, gdy się lubią, ale z drugiej strony nikogo nie można zmusić do lubienia wrednego kolegi.
      Już pomijam aspekt finansowy takiej zabawy dla dwudziestkipiątki dzieciaków.
      • jackowo.deluxe Re: Moze warto nasladowac 22.05.23, 00:31
        “ Ma w klasie dwóch chłopców, których nie lubi, takie klasowe klauny, do tego czerpiące radochę z dokuczania innym, upatrują sobie ofiarę i mają z dokuczania jej ubaw. Rozwalają lekcje, ciągle są dyscyplinowani, upominani”

        Slabi nauczyciele, slaba dyrekcja szkoly
        Bo jak wytlumaczyc fakt, ze w naszej podstawowce nie ma takich problemow? A tu tez sa przeciez dzieci z roznym temperamentem
        • ga-ti Re: Moze warto nasladowac 22.05.23, 00:59
          Nie wiem.
          Co robicie z dziećmi z ADHD, z Aspergerem, z zaburzeniami zachowania, z dziećmi mającymi opornych rodziców odwlekających w czasie pójście do poradni z dzieckiem, czy nieprzynoszących diagnozy wydanej przez poradnię?
          • jackowo.deluxe Re: Moze warto nasladowac 22.05.23, 01:12
            Nie wiem co dokladnie, ale takie dzieci tutaj sa, mysle, ze duzo im sie pomaga indywidualnie
            Jeszcze niedawno bullying byl zmora amerykanskich szkol. Ale gdzies tak od 15 lat zmieniono system i bullying zostal bardzo ukrocony
            Czyli jesli tutaj, gdzie byly duzo wieksze wyzwania, dalo sie, to w Polsce tez by sie dalo
            Tyle ze musi byc wola, przede wszystkim spoleczna
          • jednoraz0w0 Re: Moze warto nasladowac 22.05.23, 01:16
            ga-ti napisała:

            > Nie wiem.
            > Co robicie z dziećmi z ADHD, z Aspergerem, z zaburzeniami zachowania, z dziećmi
            > mającymi opornych rodziców odwlekających w czasie pójście do poradni z dziecki
            > em, czy nieprzynoszących diagnozy wydanej przez poradnię?

            Szkoły mają swoje zespoły specjalistów które robią co mogą, są specjalne programy, pomagające przystosować rutynę do potrzeb takich dzieci (coś na tej zasadzie na jakiej dziecku z poważną wadą wzroku zawsze się będzie rezerwować pierwszą ławkę a w czasie klasówek i testów ktoś mu przeczyta pytania - no w wypadku zaburzeń koncentracji te sposoby są oczywiście inne, ale you get the idea), bywa terapia w szkole. Gdyby rodzic uchylał się od współpracy, a dziecko ewidentnie wymagałoby pomocy, to szkoła może zgłosić do odpowiednich służb zaniedbanie dziecka. Odpowiednie służby wtedy mogą wręcz przyjść do domu i powiedzieć "dzień dobry, to jest pani Krysia, ona tu będzie przychodzić co tydzień przeprowadzać terapię bąbelka". I wtedy naprawdę nie chcesz tego unikać bo już jesteś na ich radarze.
            Oczywiście takie służby jak pewnie wszędzie na świecie są niedoinwestowane i nie zawsze reagują wystarczająco (mamy przykład nastolatki mieszkającej z wilkami rozszarpującymi kozy), ale generalnie jednak system działa dużo sprawniej niż w Polsce.
            • ga-ti Re: Moze warto nasladowac 22.05.23, 01:20
              No to u nas jest bardzo podobnie, tylko że pewnie dużo mniej kasy na to idzie i czasowo się rozwleka.
              • jednoraz0w0 Re: Moze warto nasladowac 22.05.23, 01:24
                big_grin nie wiem na ile matka jest wiarygodnym probierzem działania polskiej szkoły ale raczej nie, nie jest ani odrobinę podobnie. Działania polskiej szkoły i rodziców w stosunku do dzieci z problemami sprowadzają si do "jak tego szczawia wypierdolić i komu podrzucić tego gorącego ziemniaka".
                Poza tym nie słyszałam, żeby w polskich szkołach byli na etatach ludzie typu speech pathologist, osoba pomagająca się zintegrować dzieciom dla których polski to nie jest pierwszy język, terapeuta i tak dalej. Ani o programach typu 504 czy IEP.
                • memphis90 Re: Moze warto nasladowac 22.05.23, 06:41
                  W sensie nie słyszałaś o logopedach w polskich szkołach? I psychologach oraz pedagogach?
                  • jednoraz0w0 Re: Moze warto nasladowac 22.05.23, 07:33
                    Nie słyszałam o czymś takim, ze jak dziecko zaczyna sprawiać problemy to się robi zebranie nauczycieli, psychologa, prdagoga, logopedy, rodzica itd i się kompleksowo omawia problemy dziecka, każdy z tych państwa mówi co będzie obserwować pod jakim kątem, a po paru miesiącach znowu zebranie i wnioski każdej z tych osób i ewaluacji, określenie celów, zalecenia dotyczące postępowania w klasie, specjalnych akomodacji, sugestie dotyczące diagnozy a potem co pół roku - rok ewaluacja tego co pomogło w jakim stopniu i co należy zmienić lub nie. Raczej kilkanaście lat czytania ematki maluje dość konsekwentny obraz polskiej szkoły który wygląda tak, ze rodzice olewajà lub ukrywajà diagnozy a jeśli noe ukrywają to tylko po to, żeby machać diagnoza jak chorągiewka, ze ten bombelek tak ma, a szkoła jest kompletnie bezradna i jedyne co może zaproponować to wypierdolenie bombelka do innej placówki. No chyba, ze tu wszyscy kłamią od lat, nie ukrywam, ze polską szkole znam głównie z tego forum.
                    • iwles Re: Moze warto nasladowac 22.05.23, 07:47

                      I co ci po tym wszystkim.
                      Co ci po "speech pathologist, osobach pomagająca się zintegrować dzieciom dla których polski to nie jest pierwszy język, terapeuta i tak dalej, co ci po programach typu 504 czy IEP.", skoro wychowany i wyedukowany w ten sposób dorosły, nie potrafi sam zorientować sie, że serial ("13 reasume"), który ogląda jego dziecko, to fikcja? Musi pisać do niego wychowawca.
                    • szeptucha.z.malucha Re: Moze warto nasladowac 22.05.23, 07:56
                      U mojego dziecka ten system działał. Spotkania były owocne. Jak coś działa to o tym się nie pisze. Na koniec szkół pisałam list z podziękowaniem za współpracę w edu dziecka, bo miałam za co. Edukacja szyta była na miarę. Chodzi o dziecko z problemami rozwojowymi i zdrowotnymi. Z innymi dziećmi problemów istotnych nie było.
                    • fogito Re: Moze warto nasladowac 22.05.23, 08:23
                      Tak tez się w Polsce robi. Czy to przynosi efekt to inna sprawa. Chodzi o zebrania specjalistów i ewaluacje.
      • jednoraz0w0 Re: Moze warto nasladowac 22.05.23, 00:44
        ga-ti napisała:

        > Mam dziecko w młodszej klasie podstawówki. Ma w klasie dwóch chłopców, których
        > nie lubi, takie klasowe klauny, do tego czerpiące radochę z dokuczania innym, u
        > patrują sobie ofiarę i mają z dokuczania jej ubaw. Rozwalają lekcje, ciągle są
        > dyscyplinowani, upominani. Moje dziecko nie chce mieć z nimi żadnych bliższych
        > relacji. O zaproszeniu ich na swoje urodziny mowy nie ma. I ja się wcale nie dz
        > iwię.

        W parze z zapraszaniem całej klasy idą w USA jeszcze dwie rzeczy: brak tolerancji dla takich zachowań, czyli za każdym razem do szkoły są wzywani i rodzice agresora i rodzice ofiary, agresor może być zawieszony na dzień lub kilka, ale tu jest nie tylko karanie ale i rozmowa z counselorem szkolnym itd. A druga rzecz, to skład klas jest co roku zmieniany żeby właśnie nie powstawały takie duety dręczycieli. Jak się jakieś dzieci przyjaźnią a jednocześnie nie sprawiają problemów to na ogół lądują w jednej klasie, jeśli rodzice o to poproszą albo nauczyciele sami widzą że dzieci się lubiani chcą być razem.

        > Już pomijam aspekt finansowy takiej zabawy dla dwudziestkipiątki dzieciaków.

        Przerabiałam różne wersje i wbrew pozorom zrobienie imprezy w domu dla mniejszej ilości wcale nie wychodzi taniej niż taka zbiorowa impreza w miejscu które się specjalizuje w organizowaniu czegoś takiego. Nie mówiąc o tym, że zrobienie czegoś w domu jest o wiele bardziej czasochłonne.
        • ga-ti Re: Moze warto nasladowac 22.05.23, 00:55
          Weszłam w pierwsze z brzegu, urodziny w parku trampolin, pakiet obejmuje 6 gości + solenizant, cena 600 zł. Każde kolejne dziecko + 75 zł. Różnica cenowa jest.

          Nie wiem, bo nigdy nie byłam w Stanach. Ale skądś te strzelaniny w szkołach się u was biorą, a filmy dla młodzieży o prześladowaniach w szkołach, o mobbingu, presji rówieśniczej, wykluczaniu, a 'gwiazdy' szkolne i ich 'świta'...? Może to tylko radosna twórczość scenarzystów oderwana zupełnie od realiów. Oby.
          • jednoraz0w0 Re: Moze warto nasladowac 22.05.23, 01:20
            ga-ti napisała:

            > Ale skądś te strzelaniny w szkołach się
            > u was biorą,

            Z całą pewnością biorą się z traumy wynikającej z przymusu zapraszania całej klasy na urodziny. Z całą.

            > a filmy dla młodzieży o prześladowaniach w szkołach, o mobbingu,
            > presji rówieśniczej, wykluczaniu, a 'gwiazdy' szkolne i ich 'świta'...? Może to
            > tylko radosna twórczość scenarzystów oderwana zupełnie od realiów. Oby.

            Jak szczawie oglądały "13 reasons", to szkoły wręcz wysyłały do rodziców listy tłumaczące, że to jest fikcja i naprawdę to system tak nie działa, serial to fikcja która pokazuje dramę patologiczną żeby się działo, bo gdyby system zadziałał to nie byłoby fabuły, ale jeśli ktoś ma jakieś uwagi czy chce o czymś z gronem porozmawiać to są zawsze otwarci.
            • leosia-wspaniala Re: Moze warto nasladowac 22.05.23, 09:37
              Trudno uwierzyć w tę fikcję, szkolne prześladowania w szkole to stały motyw amerykańskich teen drama.
            • angazetka Re: Moze warto nasladowac 22.05.23, 22:24
              Totalna fikcja, dlatego na przykład każden jeden film/serial o młodzieży szkolnej w USA przedstawia dokładnie te same schematy szkoły jako dżungli, ścisłej hierarchii, klik itd. Tak się scenarzyści zmówili.
        • little_fish Re: Moze warto nasladowac 22.05.23, 10:15
          Świetnie działający system szkolny w USA skutecznie dusi w zarodku wszelkie objawy agresji i nie stanowi ona problemu. Super. Ale co z ludźmi, których się po prostu nie lubi i nie chce z nimi spędzać wolnego czasu? Serio byłabyś szczęśliwa zapraszając na swoje urodziny czy ślub cały dział ze swojej pracy?
    • olena.s Re: Moze warto nasladowac 22.05.23, 00:57
      Rozjaśnię:
      1. w krajach anglosaskich zaproszenia na dziecięce party są tradycyjnie pisemne i rozdawane fizycznie - najłatwiej jest zrobić to w szkole/przedszkolu. W tym kontekście obowiązuje zakaz selekcji urodzinowej, żeby żadne dziecko nie było publicznie upokorzone przez wykluczenie.

      2. porównywanie stopni/ocenianie jest, zdaniem badaczy (nie wiem, czy wszystkich) szkodliwe dla dzieci młodszych. Stopnia nie traktują bowiem jako wskazówki i oceny wycinka pracy, ale jako sumaryczną i definitywną ocenę samego/j siebie (jestem głupia, jestem zarąbista). Oba poglądy są szkodliwe dla dalszej szkolnej kariery - pierwszy zniechęca, drugi grozi zlekceważeniem koniecznego wkładu pracy. I w ogóle oceny/porównywanie się do innych nie mają sensu. Ważne jest przecież, czy ja umiem napisać esej, a nie czy Jaś zrobił to lepiej czy gorzej ode mnie. Mam doskonalić swoje umiejętności, iść swoim szlakiem rozwoju.

      Dopiero średnie nastolatki mogą korzystać z oceny jako wartościowego budulca. A że tameczny system szkolny nie wymaga zmiany placówek w połowie cyklu (szkoły bardzo często są 12 letnie, a ogromna część szkół nie jest selektywna), to stopnie szkolne są mniej istotne niż tam, gdzie po 6 czy 8 klasie następuje rozsortowywanie dzieci na karierę białych lub niebieskich kołnierzyków.
      • ga-ti Re: Moze warto nasladowac 22.05.23, 01:02
        W polskiej zwykłej podstawówce nie ma odgórnego nakazu zapraszania całej klasy na urodziny. Ale mamy chyba mądrych rodziców, bo nie było nigdy przypadku, że dziecko wstawało na lekcji i wręczało zaproszenia wybranym kolegom. Nie musimy tego regulować prawnie.
        • jednoraz0w0 Re: Moze warto nasladowac 22.05.23, 01:07
          yhy, i w ogóle nie ma czegoś takiego, że dzieci sobie rozmawiają w temacie kto jest zaproszony a kto nie. No ja jakoś inaczej to pamiętam.
          Nie robi się tego tak, że dziecko wstaje i na lekcji wręcza, tylko dzieciaki mają swoje foldery do korespondencji z nauczycielami, szczaw przynosi zaproszenia w swoim folderze a nauczyciel je wkłada do folderów innych szczawi.
          • ga-ti Re: Moze warto nasladowac 22.05.23, 01:24
            Jedne rozmawiają, inne nie. Ale tak samo rozmawiają (bądź nie) o tym, że wczoraj Jaś był u Krzysia pograć w piłkę, jutro Jaś idzie do Piotrusia pojeździć na rolkach, a w weekend Jaś będzie na nocowance u Kazia. No takie życie. Nie spotykamy się zawsze wszyscy ze wszystkimi.
          • little_fish Re: Moze warto nasladowac 22.05.23, 10:18
            Skoro w USA można (jak już zostało wyjaśnione) zaprosić kogo się chce, byle dyskretnie, to potem dzieci też nie rozmawiają o tych urodzinach? Jaka to różnica czy porozmawiają przed, czy po z punktu widzenia dziecka nieobecnego na imprezie ?
      • jackowo.deluxe Re: Moze warto nasladowac 22.05.23, 01:33
        “A że tameczny system szkolny nie wymaga zmiany placówek w połowie cyklu (szkoły bardzo często są 12 letnie, a ogromna część szkół nie jest selektywna)“

        W Ameryce uczniowie zmieniaja lokalizacje,
        elementary, middle school i high school
        • szeptucha.z.malucha Re: Moze warto nasladowac 22.05.23, 06:28
          A jak się odbywa przyjmowanie do kolejnych szkół? Jest selekcja?
          • leosia-wspaniala Re: Moze warto nasladowac 22.05.23, 09:39
            Tam jest przecież rejonizacja przez cały czas.
            • szeptucha.z.malucha Re: Moze warto nasladowac 22.05.23, 09:50
              Ok. Nie znam się.
    • pytajacakinga Re: Moze warto nasladowac 22.05.23, 06:24
      Ciekawi mnie co sie stanie jak ktos na urodziny zaprosi jednak jedna osobe czy kilka z klasy .
      Ogolnie nie przepadam za zdaniem że ktos cos musi.
      • szeptucha.z.malucha Re: Moze warto nasladowac 22.05.23, 06:29
        Jak to mówią: musi to na Rusi a w Polsce jak kto chce😜
      • fogito Re: Moze warto nasladowac 22.05.23, 07:12
        Ciagle nie dociera, ze chodzi o zaproszenia rozdawane w szkole.
        • memphis90 Re: Moze warto nasladowac 22.05.23, 07:29
          A my ciagle tłumaczymy, ze tu nikt nie wstaje w środku lekcji i nie rozdaje zaproszeń kilku wybranym kolegom.
          • szeptucha.z.malucha Re: Moze warto nasladowac 22.05.23, 07:59
            Dokładnie. Dzieci spotykają się po szkole i zapraszają. Moje dziecko i tak zapraszało np. wszystkich chłopców. Albo rodzice kontaktowali się po przedszkolu.
            Mnie by nie przeszkadzało zapraszanie wszystkich, dziecko też byłoby za, o ile nas byłoby na to stać.
          • fogito Re: Moze warto nasladowac 22.05.23, 08:21
            Tam tez nie.
    • mgla_jedwabna Re: Moze warto nasladowac 22.05.23, 07:22
      1. Wspaniałe rozwiązanie - narzucać dzieciom, jak mają świętować własne urodziny! Nie każdy kocha spędy na 20 osób lub więcej, nie każdy ma na to warunki, pieniądze, czas na organizację...

      2. Jasne, potem dzieciak chce kogoś o coś zapytać, wspólnie się pouczyć i nie wiadomo, czy nie trafi na kombo "nie znam się, ale wiem najlepiej". Do tego dzieci kłamią.
      • fogito Re: Moze warto nasladowac 22.05.23, 07:29
        Polskie dzieci kłamią na potęgę. Fakt
    • 18lipcowa3 Re: Moze warto nasladowac 22.05.23, 09:50
      Okropny pomysł nr 1.

      Nr 2- co kto woli
    • maslova Re: Moze warto nasladowac 22.05.23, 10:48
      > 1. U nas w przedszkolach i pierwszych klasach szkoly podstawowej jesli ktos robi urodziny dla swojego dziecka musi zaprosic wszystkie dzieci z klasy, a nie tylko wybrane.

      A czy zaproszone dziecko może odmówić pójścia na urodziny, bo np. nie lubi osoby, która ją zaprosiła, czy również, w ramach ochrony solenizanta przed sprawieniem mu przykrości musi się poświęcić i zaproszenie przyjąć?
      • jackowo.deluxe Re: Moze warto nasladowac 22.05.23, 15:28
        Tak, to rodzic odmawia, informujac rodzica dziecka, ktore ma urodziny, podaje jakas grzeczna wymowke
      • jednoraz0w0 Re: Moze warto nasladowac 22.05.23, 18:02
        maslova napisała:


        > A czy zaproszone dziecko może odmówić pójścia na urodziny, bo np. nie lubi osob
        > y, która ją zaprosiła, czy również, w ramach ochrony solenizanta przed sprawien
        > iem mu przykrości musi się poświęcić i zaproszenie przyjąć?

        Nie musi i to rodzice między sobą ustalają.
        • maslova Re: Moze warto nasladowac 22.05.23, 18:15
          A jeśli solenizantowi będzie z tego powodu przykro?
          • little_fish Re: Moze warto nasladowac 22.05.23, 20:07
            Albo, co gorsza, poczuje się wykluczony. Bo nie jest zbyt lubiany i połowa gości odmówi przyjścia. A mógłby sobie zaoszczędzić przykrości, zaprosić tych, których lubi z wzajemnością i dobrze się bawić na swoich urodzinach....
    • babcia47 Re: Moze warto nasladowac 22.05.23, 17:11
      Biorąc pod uwagę regularne w USA strzelaniny lub jatki ostrymi narzędziami w szkołach wywołane przez byłych lub aktualnych sfrustrowanych uczniów napewno warto naśladować
    • rycerzowa Re: Moze warto nasladowac 22.05.23, 19:58
      jackowo.deluxe napisała:

      > Pomyslcie czy podobnych rozwiazan dla dobra dzieci nie powinno sie wprowdzic ta
      > kze w Polsce

      >


      Teoretycznie wszystko można, ale to są elementy zupełnie innego SYSTEMU wychowania, więc do naszego zupełnie nie pasują.
      Wytłumaczę to na przykładzie szkoły duńskiej.



      > 1. U nas w przedszkolach i pierwszych klasach szkoly podstawowej jesli ktos rob
      > i urodziny dla swojego dziecka musi zaprosic wszystkie dzieci z klasy, a nie ty
      > lko wybrane.

      >

      W Danii tak samo, z tym że zwykle chłopiec zaprasza wszystkich kolegów, a dziewczynka - koleżanki.
      To jest zwykle ok. 10 dzieci.
      Nie można nikogo pominąć, bo to byłby bullying. Ale dotyczy to sytuacji, gdy zaproszenia wręczane są w szkole/przedszkolu. Prywatnie - telefonicznie /mailowo - można zaprosić kogo się chce.

      Czy wobec tego dziecko ma obowiązek zaprosić kogoś nielubianego?
      Rzecz w tym, że w ich systemie nie ma dzieci nielubianych. Obowiązkiem nauczycieli jest tak dbać o atmosferę w grupie/ klasie, tak uczyć współpracy, tolerancji, by żadne dziecko nie czuło się outsiderem.



      > 2., Otoz nie wolno mowic dzi
      > eciom o swoich wynikach z testow do kolegow czy kolezanek z klasy.
      >


      W duńskiej szkole podstawowej nie ma ocen, nie ma świadectw na koniec roku szkolnego, zatem nie ma problemu
      porównywania się, konkurencji. Oczywiście, dzieci są poddawane testom, ale to tylko po to, by nauczyciel wiedział,
      czego jeszcze ma dziecko nauczyć. Wynik konkretnego dziecka znają tylko rodzice, dzieci to wcale nie interesuje,
      więc nie ma o tym dyskusji. Szkoła ma być przyjazna, bezstresowa. I chyba jest.

      W tym systemie trochę tracą najzdolniejsi, bo im świadomość bycia lepszym pewnie by pomogła.
      Odbijają sobie w klasach gimnazjalnych (7 -9) i w liceum, gdzie są już oceny.
      Ale zawziętej rywalizacji wciąż nie ma.
      Przyzwyczajenie staje się naturą.
      • little_fish Re: Moze warto nasladowac 22.05.23, 20:09
        "Rzecz w tym, że w ich systemie nie ma dzieci nielubianych. " Szczerze? Mało to możliwe. Nie ma możliwości, żeby wszyscy wszystkich lubili.
        • kobietazpolnocy Re: Moze warto nasladowac 22.05.23, 21:11
          little_fish napisała:

          > "Rzecz w tym, że w ich systemie nie ma dzieci nielubianych. " Szczerze? Mało to
          > możliwe. Nie ma możliwości, żeby wszyscy wszystkich lubili.

          Nie no jasne, to utopia, ale rycerzowa ma rację, że jednym z najważniejszych zadań szkoły/nauczycieli jest dbać o to, by nie dopuścić do tego, że ktoś jest outsiderem i interweniować, kiedy coś takiego się dzieje. To jest w ogóle centralny element duńskiego systemu edukacji: dbać o dobre funkcjonowanie grupy.

          Na co dzień dzieciaki oczywiście bawią się z kim chcą, również po szkole, to oczywiste. Urodziny z klasą to jednak uroczystość, którą dla zasady świętuje się ze wszystkimi, więc zaprasza się wszystkich (bądź według płci). Podobnie jak organizuje się klasowe przyjęcia świąteczne, zawsze z udziałem nauczycieli, i jak do tej pory u nas właściwie z 100% frekwnecją.

          Nie kojarzę ani jednego przypadku, w którym ktoś by się na tę zasadę nie zgodził.. Oczywiście można nie wyprawiać, dzieciaki i tak zazwyczaj świętują osobno z własną rodziną, więc to nie jest tak, że jest to jedyna okazja do zabawy i prezentów.

          Tu w ogóle szkoła ma nie tylko uczyć wiedzy, ale też sprawnego wchodzenia w relacje, przynajmniej taka jest ambicja.
      • jackowo.deluxe Re: Moze warto nasladowac 22.05.23, 20:39
        “ Rzecz w tym, że w ich systemie nie ma dzieci nielubianych. Obowiązkiem nauczycieli jest tak dbać o atmosferę w grupie/ klasie, tak uczyć współpracy, tolerancji, by żadne dziecko nie czuło się outsiderem.”

        Otoz to, to sie wszystko spowadza do dobrych nauczycieli
        • little_fish Re: Moze warto nasladowac 22.05.23, 20:59
          Tolerować to nie znaczy lubić i chcieć zapraszać na urodziny. Serio, nawet wybitny nauczyciel nie jest w stanie sprawić, że wszyscy wszystkich lubią. Może spowodować, że będą się poprawnie wobec siebie zachowywać. I o ile rozumiem wymaganie poprawnego zachowania w grupie przedszkolnej, to zapraszanie na urodziny wszystkich, w ramach poprawności, jest dla mnie absurdalne.
          Skoro ta poprawność jest taka super, to ciekawe dlaczego dorośli jej w swoim prywatnym i towarzyskim życiu nie stosują?
          • jackowo.deluxe Re: Moze warto nasladowac 22.05.23, 21:26
            Opisze to dokladnie jesienia, podam konkretne przypadki, dlaczego ten system jest bardzo korzystny dla dzieci, wlacznie z ich bezpieczenstwem,
            A dopiero jesienia, bo to jest troche pisaniny, szkoda teraz pieknej pogody😎
            • little_fish Re: Moze warto nasladowac 22.05.23, 21:39
              Skoro to tak fantastyczny system, to rozumiem że dorośli też go z powodzeniem stosują. I nikt nie jest wykluczony, wszyscy mają wysoką samoocenę, a amerykańscy psychoterapeuci przymierają głodem z powodu bezrobocia. A nie, czekaj....
              • jackowo.deluxe Re: Moze warto nasladowac 22.05.23, 21:47
                To co sie sprawdza miedzy dziecmi (szczegolnie mlodszymi) niekoniecznie sprawdza sie miedzy doroslymi
                I odwrotnie
                • little_fish Re: Moze warto nasladowac 22.05.23, 22:36
                  Rozumiem. Nastolatki, a tym bardziej dorosłych, można już otwarcie wykluczać, bez negatywnych dla ich psychiki konsekwencji
                  • jackowo.deluxe Re: Moze warto nasladowac 23.05.23, 00:01
                    Nie czynisz rozroznienia miedzy psychika szesciolatka a osoby doroslej, to sa zupelnie inne swiaty
                    • little_fish Re: Moze warto nasladowac 23.05.23, 06:19
                      Czynię, czynię. Rozumiem że psychika 10 latka jest krucha jak wafelek, ale taki 11 latek już spokojnie ogarnia wykluczenie społeczne.
                      • fogito Re: Moze warto nasladowac 23.05.23, 06:54
                        Sześciolatek a dziesięciolatek to przepaść. Zreszta im starsze dzieci tym mniej ochoty na urodzinowe spędy w hulakula.
                        • little_fish Re: Moze warto nasladowac 23.05.23, 07:23
                          Przecież nie chodzi o miejsce, a o bycie wykluczonym. Jak 11 latka nikt nie zaprosi na urodzinową pizzę, to się z pewnością nie połapie, że do tej pory go zapraszali, bo wypadało...
        • iwles Re: Moze warto nasladowac 22.05.23, 23:06

          Matkobosko!
          Dziecko ma obowiązek wszystkich lubić???


          "Otoz to, to sie wszystko spowadza do dobrych nauczycieli"

          Nauczyciel jednoczy grupę podczas imprezy urodzinowej w domu dziecka???
          • jackowo.deluxe Re: Moze warto nasladowac 23.05.23, 00:05
            Nauczyciele nie uszestnicza w takich imprezach, poza tym rzadko kto robi w domu urodziny dla dzieci w wieku - przedszkolak do 2 klasy podstawowej, tak jest przynajmniej w mojej okolicy
    • dwa_kubki_herbaty Re: Moze warto nasladowac 22.05.23, 20:02
      U was w przedszkolu to się w butach chodzi w których się przyszło a przedszkola są pelnoplatne i czynne chyba do 13h.
      Wolę nasze i mozliwosc zaproszenia 2 osób na urodziny syna a nie 20.
    • myelegans Re: Moze warto nasladowac 22.05.23, 21:04
      tak....

      dodaje do tego kolejne absurdy:
      nie podaje sie wynikow meczu, zeby przegranym nie bylo przykro.. to w mlodszych klasach
      wszyscy dostaja medale i dyplomy, zeby nikomu przykro nie bylo.


      nie tedy droga, samoocene mozna budowac bez zapraszania calej klasy na urodziny

      ja sie wylamywalam, bo syn nie chcial spedowych imprez klasowych, tylko kilku kolegow klasowych i dwie kolezanki nie z tej samej klasy na urodziny w domu.....
      • szeptucha.z.malucha Re: Moze warto nasladowac 22.05.23, 21:10
        I jakie konsekwencje ponieśliście?
        • little_fish Re: Moze warto nasladowac 22.05.23, 21:36
          Nie zostali zaproszeni do tych, których nie zaprosili... 🤦
      • fogito Re: Moze warto nasladowac 23.05.23, 06:55
        A to nie widać tak bez podawania wyniku🙄

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka