Dodaj do ulubionych

Mam dość!!!

14.11.04, 12:03
Normalnie mam dość!!!
Od 6 misięcy nie spię w nocy, bo moje dziecko domaga się jeść max co 2 godz.
W dzień nie mam co liczyć na sen, bo jestem zupełnie sama. Mąż w pracy albo
zmęczony!!! Dobre co? Zmęczony - tzn. nie przespał 8 godz. A ja łapię się
coraz bardziej na tym, że wstając do małego w nocy jestem normalnie wściekła!
I oczywiście męczą mnie straszne wyrzuty sumienia o tą złość, bo w końcu
wiem, że to tylko dziecko! Inaczej nie potrafi. Dokarmiam małego kaszką na
kolację ale to starcza na max 3 godz. Normalnie dłużej już nie mogę!!!
Napiszcie chociaż, że manie tak samo żebym nie czuła się tak strasznie żle.
Obserwuj wątek
    • beata985 Re: Mam dość!!! 14.11.04, 12:06
      spróbuj karmić na lezaco ,weż maluszka do siebie będzie ciągnął a Ty sobie
      pospisz.ma to oczywiscie swoje minusy póżniej-moja mała do dzisiaj spi z nami-3
      latkasad(
      • wegatka Re: Mam dość!!! 14.11.04, 12:12
        Popieram Beatę, też byłam w podobnej sytuacji i doszłam do wniosku, że tak
        będzie dla mnie najwygodniej. Budziłam się tylko na kilka sekund, podawałam
        cysia i znowu zasypiałam. Dziecko przestało korzystać z łóżeczka ale ja
        przynajmniej nie byłam taka zmęczona.


        Pozdrowienia. Magda
    • elarawa Re: Mam dość!!! 14.11.04, 12:10
      Nie łam się mój Oskar też miał nocne napady, z towarzyszącą histerią i nie
      wiadomo co chciał. Oprócz tego ja załamałam się kompletnie, ale z czasem się
      przekonałam, że to i tak nic nie da, moje nerwy i on głodny i drący się
      bezustannie.Nauczyłam się z tym żyć , teraz ma prawie 18 miesięcy i też mu się
      zdarza drzeć o jedzenie w nocy, ale teraz wysyłam go do tatusia ( hi,hi!)
      Wszystko się ułoży , tylko troche cierpliwości. Mój mąż też pracuje na zmiany i
      niejedną noc przeryczałam , bo byłam sama.Ale od kiedy mały dobrze chodzi i
      mniej więcej mówi co chce, odwracam swoją rolę i tak jak wspomniałam wysyłam go
      do tatusia !!!! Całuje i pozdrawiam , będzie dobrze!
      • l.e.a Re: Mam dość!!! 14.11.04, 12:14
        Bartek budził się do piersi co 2 godz. przez 16 mies. ale było lżej kiedy
        zaczął spać z nami w łóżku.
        Spróbuj.

        pozdrawiam Cię - lea
    • magdziulek Re: Mam dość!!! 14.11.04, 12:16
      Witaj Dorotko!
      Ja jeszcze do niewdawna miałam bardzo podobnie,z tym że u mnie Dawidek budził
      się i potrafił sobie robić dwie godziny przerwy w spaniu.Zresztą dzisiaj też
      tak było,ale chyba zdążyłam się juz przyzwyczaić.
      Trochę lepiej jest odkąd Dawiś się zbuntował i przestał ssać pierś.Teraz
      ściągam pokarm i podaje mu rano i wieczorem butelką,zagęszczając mleczko kaszką.
      Może też byś spróbowała zrobić coś takiego?Mój Dawidek ma 8 miesięcy i karmiony
      w taki sposób przesypia do gdzieś około 3.
      A co do twojego męża,to mój do jakiegoś czasu zachowywał się bardzo podobnie.
      Tylko że gdy ostatnio nasz maluch miał katarek i budził się co godzina,ja byłam
      tak padnięta,że przeniosłam się do drugiego pokoju,a ich obu zostawiłam
      razem.Ja się wyspałam,natomiast Arek niespał całą noc i chyba w końcu mnie
      zrozumiał,bo odtąd zaczął wstawać do małego i więcej się nim zajmuje.
      Życzę ci powodzenia i pozdrawiam.
      Magda
    • tynia3 Re: Mam dość!!! 14.11.04, 14:17
      Jedno jest pewne - to minie wink. Dziewczyny dobrze radzą: nie próbowałaś
      zabierać dziecka do siebie? Ja robiłam tak, że najpierw odkładałam do łożeczka
      na "pierwszy sen", potem szłam spać, jak Mały się budził (nie trwało to długo),
      mąż przynosił go do nas i synek spał z nami, podjadając - oczywiście wink. Rano,
      przed tym jak otworzył oczka, odkładałam go do łóżeczka, żaby budził się u
      siebie. I jest o.k. . Nie przyzwyczaił się do spania z nami. Wszyscy jesteśmy
      zadowoleni.

      pzdr
    • aha44 Re: Mam dość!!! 14.11.04, 15:15
      Też to miałam.Wiem co to znaczy.Ciężka sytuacja,i do tego jeszcze wyrzuty ,że
      nie mama anielskiej cierpliwości , którą to powinnam mieć dlatego ,że jestem
      matką .Teraz mój przesypia noce , no chyba ,że jest chory , ale wtedy czesto ja
      nie śpię ze strachu , a on w najlepsze.jestem z Tobą.
    • gruba_berta Re: Mam dość!!! 14.11.04, 22:38
      oj kotek, jak ja cię rozumiem... z tym, że moja fantastyczna zaprzyjaźniona
      pani pediatra z gdyni powiedziała "kobieto, weź i nakarm to dziecko! przecież
      ona ci żyć nia da!" Otóż moja córa budziła się co 2 godziny wciekła jak osa i
      wrzeszczała jak opętana z głodu. Lekarka (zaznaczam, że gorąca orędowniczka
      karmienia persią)poradziła mi, żeby przynajmniej na noc dawać dziecku
      mieszankę. No i od drugiego miesiąca życia Mała przesypia 10 godzin w nocy, a
      poza tym - jest duuuużo pogodniejszym i spokojniejszym dzieckiem. Może nie
      zawsze warto tak rygorystycznie trzymać się tego cycka? Pozdrawiam i życzę
      przespanych nocy
    • mama1974 Re: Mam dość!!! 14.11.04, 23:19
      Ja króciutko bo czas spać(!)
      Też tak mam, małej wychodzą zęby (11 m-cy), więc śpi niespokojnie, płytko,
      często sie budzi. Korzystaj w ciągu dnia z każdej chwilki, gdy dziecię śpi i
      też się prześpij. Ja tak robię. Śpimy po południu wszystkie trzy ( mam dwie
      córki )A w nocy mam małą przy sobie. Ułatwiaj sobie życie.

      Pozdrawiam ciepło
      mama
    • flurcia Re: Mam dość!!! 15.11.04, 11:48
      Ola ma 13 miesięcy i im starsza tym cześciej je cyca w nocy. Potrafi sie budzić co 2 godziny, a więć 5 -6 razy w nocy. Tak jest od około 2 miesięcy. Wcześniej wstawałaa o 2 i o 5 w nocy. Kładziemy ją spać około 19.30. Sama nie wiem co już mam robić. W nocy jak wstaję to mam wszystkiego dosyć, obiecuję sobie, że wreszcie to trzeba skończyć, ale rano już jakoś o swoich nocnych obietnicach zapominam. Zastanawiam się czy nie karmić małej przed kapielą, żeby nie kojarzyła cyca ze spaniem, normalnie po kąpieli dostaje cyca i spać. W nocy budzi się ze strasznym wrzaskiem, daję jej cyca, a ona je jakby nie jadła nic od dłuższego czasu. W dzień jada normalne posiłki. Cyca dostaje jeszcze przed popołudniową drzemką, ale nie zawsze. Jesetem już czasami u kresu wytrzymałości. Mam rożne wątpliwośći: odstawić od cyca a może poczekać. W końcu przecież po coś zdecydowałam się póść na urlop wychowawczy, więc niech mała korzysta. Nie wiem sama co robić.
    • ewa505 Re: Mam dość!!! 15.11.04, 12:49
      smileczytając Twój list przypominam sobie to, co ja przeżyłam...złość na maluszka, złosć na męża, który wtedy smacznie spał, złość na siebie 9jk mogę mieć żal do dziecka itp)Dodam, że miałam straszne dreszcze z wyczerpania. Trwało to ok 7 msc. Traz mam 10 msc. synka i budzi się co 5 godzin smile. Każda z nas to przechodzi i pewnie niedługo będziesz sie śmiała z tego, a może doradzała innej mamie jak przetrwać ten czas.
      "Urodziłam sie po to, by być matką" pozdrawiam gorąco i życzę wytrwałości
      EWA
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka