dorotka0110
14.11.04, 12:03
Normalnie mam dość!!!
Od 6 misięcy nie spię w nocy, bo moje dziecko domaga się jeść max co 2 godz.
W dzień nie mam co liczyć na sen, bo jestem zupełnie sama. Mąż w pracy albo
zmęczony!!! Dobre co? Zmęczony - tzn. nie przespał 8 godz. A ja łapię się
coraz bardziej na tym, że wstając do małego w nocy jestem normalnie wściekła!
I oczywiście męczą mnie straszne wyrzuty sumienia o tą złość, bo w końcu
wiem, że to tylko dziecko! Inaczej nie potrafi. Dokarmiam małego kaszką na
kolację ale to starcza na max 3 godz. Normalnie dłużej już nie mogę!!!
Napiszcie chociaż, że manie tak samo żebym nie czuła się tak strasznie żle.