Dodaj do ulubionych

Puzyńska - Lipowo

04.07.23, 06:43
Powoli kończę serię, jestem na trzynastej powieści.
Pomimo pewnych dłużyzn, nadmiernego mnożenia wątków, motywów i postaci, które potencjalnie mogły zabić, plus pamiętniczków psycholi, jakoś tam się wciągnęłam.
Nie mogę tylko podarować autorce zabicia postaci, którą lubiłam wink.
No i trochę za dużo skojarzeń z Camillą Lackberg.

Znacie, lubicie?
Obserwuj wątek
    • primula.alpicola Re: Puzyńska - Lipowo 04.07.23, 06:49
      Znam, czytałam kilka. Ona pisze w taki sposób, że zęby bolą, podobnie zresztą, jak Lackberg, na której się wzoruje.
      Pomysły na zbrodnie nawet niezłe, ale ja nie daję rady tego czytać.
      • alex_vause35 Re: Puzyńska - Lipowo 04.07.23, 12:53
        No właśnie jedną odpuściłam i przeskoczyłam na koniec, bo mnie zniecierpliwiła bardziej niż pozostałe.
      • mizantropka_20 Re: Puzyńska - Lipowo 05.07.23, 13:18
        Mam podobnie, pierwszą przeczytałam z zaciekawieniem, potem jeszcze z umiarkowanym zainteresowanie dwie, po których wywiesiłam białą flagę.
    • borsuczyca.klusek Re: Puzyńska - Lipowo 04.07.23, 07:20
      alex_vause35 napisała:


      > No i trochę za dużo skojarzeń z Camillą Lackberg.

      Trochę?


    • andaba Re: Puzyńska - Lipowo 04.07.23, 09:00
      Znamy, ale po przemęczeniu kilku nie widzę powodu, żeby się nadal katować.
      To jest tak okropne i tak źle napisane, że słów brakuje.

      A porównywanie z Camillą jest bardzo krzywdzące dla tej ostatniej (chyba że tłumaczka poprawiła jakość utworów).
      • daniela34 Re: Puzyńska - Lipowo 04.07.23, 09:33
        Oooo, po raz kolejny dochodzę do wniosku, że my byśmy się mogły kłócić o wszystko ale nie o książki. Camilla jest lepsza. Ok, są słabsze i mocniejsze książki, ale seria i Fjallbace (przepraszam jeśli zrobiłam błąd w nazwie) a seria o Lipowie to niebo a ziemia. Zdzierżyłam dwa tomy Puzyńskiej. Ten drugi dla sprawdzenia czy pierwsze wrażenie mnie nie zwiodło.
        • grey_delphinum Re: Puzyńska - Lipowo 04.07.23, 09:49
          Myślę dokładnie tak samo. Puzynska nie dorasta Lackberg do pięt (nie twierdzę, że L. to wyżyny literatury, ale jestem nieobiektywna, jeśli chodzi o skandynawskie kryminały).

          A swoją drogą mogłybyście polecić jakąś serię kryminalną na wakacje?
          • borsuczyca.klusek Re: Puzyńska - Lipowo 04.07.23, 09:55
            Przede wszystkim Lackberg wykreowała jakiś tam świat z bohaterami, którzy czasami wkurzali, ale dało ich się lubić. Natomiast Puzynska ściągnęła ten schemat 1:1 nawet z tym faktem specjalnie się nie kryjąc. Tak jak nie kupuję podrabianych ciuchów i torebek tak literackie podróbki tam samo mnie nie satysfakcjonują.
          • evening.vibes Re: Puzyńska - Lipowo 04.07.23, 10:38
            grey_delphinum napisał(a):
            > A swoją drogą mogłybyście polecić jakąś serię kryminalną na wakacje?

            Lackberg wydała z Henrikiem Fexeusem nową serię - są 2 tomy Mentalista i Kult.

            Z polskich ciekawa była dla mnie pierwsza trójmiejska trylogia Małgorzaty Oliwii Sobczak 'Kolory zła'. Druga jej trylogia już taka sobie.
          • andaba Re: Puzyńska - Lipowo 04.07.23, 12:01
            Anna Potyra - Pchła, Pakt, Potwory (niekoniecznie w tej kolejności)
            Elly Griffiths - Puste jest piekło, P.S. Dzięki za zbrodnie
            Camilla Grebe - Stapając po cienkim lodzie, Dziennik mojego zniknięcia, Uśpienie, Łowca cieni
            P.D James - seria o Adamie Dalgliesh"u
            Caroline Graham (Morderstwa w Midsomer są na podstawie jej powieści)
            Karin Fossum - seria o Konradzie Sejerze
            Nele Neuhaus - ale to na pewno znasz.
            Haakam Nesser - seria o Barbarottim i ta druga
            Elizabeth George - seria o Barbarze i sir Thomasie, absolutnie moja ulubiona, niestety w niewielkim stopniu przetłumaczona na polski, ale Ty zapewne czytasz po angielsku.
            Kristina Ohlsson - seria zaczynająca się od "Niechcianych"
            Robert Dugoni - Grób mojej siostry i reszta
            Sophie Hannah, ale nie kontynuacja Poirota, tylko ta seria o Charli i Samie
            Iva Prochazkova - Mężczyzna na dnie i dwie pozostałe
            Michaela Klevisova - Kroki mordercy, Złodziejka opowieści
            Kate Atkinskon - seria o Brodym

            Część jest na legimi (Dugoni, Fossum, Nesser, Grebe, Klevisova, Prochazkova, pierwsza część Ohlsson, Potyra).


            Książki z pewnością nie są najwyżej punktowane w lubimyczytać (a przynajmniej część z nich), ale wymieniłam to, co mi sie podobało. To co ma 9 gwiazdek w LC często jest dla mnie niestrawne...
            • malia Re: Puzyńska - Lipowo 04.07.23, 13:10
              Andaba, prowadzisz jakiś spis przeczytanych książek, czy z głowy tak lecisz? Ja zapamiętuję tylko niektóre, reszta przelatuje i ginie w mrokach niepamięci
              • andaba Re: Puzyńska - Lipowo 04.07.23, 13:33
                Ukochane pamiętam smile
                Zwłaszcza serie, bo w takich pojedynczych to po 10 latach raczej sobie nazwiska bohatera nie przypomnę, no ale jak sie przeczyta 8 książek z tymi samymi bohaterami, to przynajmniej imiona zostają w pamięci.


                Co do spisu - od prawie 20 lat oceniam ksiązki w biblionetce, więc jakis tam spis mam, od jakieś czasu też w LC. W razie czego się wspomagam (w powyższej liście tylko przy tytułach i kolejności książek Grebe, resztę jechałam z pamięci)
            • 1012ja Re: Puzyńska - Lipowo 04.07.23, 14:58
              andaba napisała:
              To co ma 9 gwiazdek w LC często jest dla mnie niestrawne...

              9 jest bardzo podejrzane i często wyszykuję najniższe oceny i po nich decydują czy worto coś spróbować.

              I dziękuję ci za oneny i recenzje na LC bo często korzystam ale nigdy nie nie napisałam.
            • grey_delphinum Re: Puzyńska - Lipowo 05.07.23, 08:35
              Wow, dziękuję - sporo znam, ale na pewno coś wybiorę 🙂
            • pade Re: Puzyńska - Lipowo 05.07.23, 08:43
              Ja odkryłam niedawno Michała Śmielaka i Mariusza Kaniosa, polecam.
              A Pużyńskiej nie byłam w stanie przeczytać nawet pół książki.
          • zona_glusia Re: Puzyńska - Lipowo 04.07.23, 12:03
            Całkiem niezła i dostępna na Legimi jest seria Marka Stelara z nadkomisarzem Rzędzią: Blizny, Sekta, Głębia.
          • koronka2012 Re: Puzyńska - Lipowo 04.07.23, 14:08
            grey_delphinum napisał(a):

            > A swoją drogą mogłybyście polecić jakąś serię kryminalną na wakacje?

            Z całego serca polecam serię Kuźmińskich (po kolei) oraz Annę Kańtoch
            Pare lat temu bardzo mi się podobał też Dominik Dan, klasyczna policyjna robota.
            • wapaha Re: Puzyńska - Lipowo 04.07.23, 15:07
              Maciej Siembieda. Uwielbiam
              • grey_delphinum Re: Puzyńska - Lipowo 05.07.23, 08:31
                Bardzo dziękuję za polecajki 😊
              • mrs.solis Re: Puzyńska - Lipowo 05.07.23, 20:53
                Zdam sie na ciebie, bo podobaly mi sie ksiazki, ktore polecalas i nawet mialam ci pisac na priva zebys mi cos polecila 🙂
        • evening.vibes Re: Puzyńska - Lipowo 04.07.23, 10:34
          daniela34 napisała:
          > Zdzierżyłam dwa tomy Puzyńskiej. Ten drugi dla
          > sprawdzenia czy pierwsze wrażenie mnie nie zwiodło.

          Też tak miałam big_grin
        • kocynder Re: Puzyńska - Lipowo 04.07.23, 18:15
          To ja się przyznam do "grzechu". Camilli Lackberg przeczytałam jedną pozycję. Coś tam z migdałami w tytule było, ale nie pomnę. W każdym razie treść była na chama zerżnięta z "Dziesięciu murzynków" Christie, tyle, że beznadziejnie kiepsko napisana, a do tego, po przeniesieniu w czasie i miejscu, komp0letnie nielogiczna - czego kryminałowi (albo tez "dziełu" do kryminału pretendującemu) nie darowuję. Więcej nic tej pani do ręki nie wzięłam.
          Puzyńskiej czytałam kilka książek, arcydzieła to to zdecydowanie nie są, ale czytywałam tez gorsze. smile
          • koronka2012 Re: Puzyńska - Lipowo 04.07.23, 20:44
            Wybrałaś najsłabszą książkę ever. Ta seria, z której zrzyna Puzyńska jest o niebo lepsza.
            • kocynder Re: Puzyńska - Lipowo 04.07.23, 20:59
              Nie wybierałam, o Lackberg usłyszałam, ze jest fajna, więc po prostu wzięłam co było w księgarni, "na spróbowanie". No i po "spróbowaniu" zniesmaczyło mnie do tego stopnia, że więcej nie podeszłam. smile
    • quilte Re: Puzyńska - Lipowo 04.07.23, 09:16
      Zachęcona licznymi poleceniami zmęczyłam "Motylka". Początek nawet mi się podobał, potem było tylko gorzej. Moim zdaniem nie da się tego czytać.
    • danaide2.0 Re: Puzyńska - Lipowo 04.07.23, 09:25
      Nazwisko autorki kojarzę, ale nie znam i po opisie tym bardziej nie czuję, bym cokolwiek traciła.
    • jozefrobotnik Re: Puzyńska - Lipowo 04.07.23, 09:38
      Jej powtarzanie co stronę kto jest kim mnie wk....
      • daniela34 Re: Puzyńska - Lipowo 04.07.23, 09:41
        Tak. Po 100 stronach warczałam "tak, dziękuję, pamiętam jak się nazywa główna bohaterka, nie trzeba mnie o tym informować co trzy zdania."
        • raczek47 Re: Puzyńska - Lipowo 04.07.23, 09:43
          Typowe pisanie wyłącznie dla kasy, warsztatowe. Nie czytam.
          • kanna Re: Puzyńska - Lipowo 04.07.23, 09:47
            Pisanie dla kasy , samo w sobie, nie jest złe, jeśli książka jest strawna smile
      • evening.vibes Re: Puzyńska - Lipowo 04.07.23, 10:40
        jozefrobotnik napisał:
        > Jej powtarzanie co stronę kto jest kim mnie wk....

        I to imieniem, nazwiskiem i zawodem. 'Ratownik Kamil Bąk poszedł w stronę taksówkarza Janusza Nowaka, mijając po drodze kasjerkę Anitę Zawadzką'. Brrrr.... big_grin
        • borsuczyca.klusek Re: Puzyńska - Lipowo 04.07.23, 12:07
          Ale to też jest wynikiem wybierania takich totalnie generyczny imion i nazwisk.
    • kanna Re: Puzyńska - Lipowo 04.07.23, 09:45
      Czytałam, obok CL to nawet nie stało uncertain

      Najbardziej wkurza mnie ta nieznośna maniera utworzenie zbitki określeń jakiejś osoby i potem używania go co 3 strony :maleńka córeczka kogoś tam, seksowna nauczycielka coś tam itp.
    • berdebul Re: Puzyńska - Lipowo 04.07.23, 10:00
      Znam, oczko wyżej od etykietki Domestosa. Bardzo zle napisane, z tomu na tom brak poprawy. Postaci drewniane, dramaty typu „Ukryta prawda”.
    • swiecaca Re: Puzyńska - Lipowo 04.07.23, 10:27
      zaczęło się fajnie ale potem było coraz gorzej, aż przestałam czytać. ona wybiła tyle osób że wyludniłoby się całe województwo.
    • semihora Re: Puzyńska - Lipowo 04.07.23, 12:19
      Przeczytałam tylko "Motylka", choć może właściwszym określeniem będzie: "wymęczyłam".
    • m_incubo Re: Puzyńska - Lipowo 04.07.23, 12:28
      Znam, nie lubię.
    • yuka12 Re: Puzyńska - Lipowo 04.07.23, 13:14
      Znam. Pierwsza książka z serii jeszcze była jako-tako ale każda kolejna coraz słabsza. Dużo trupów, wymyślone, niekiedy zupełnie nierealne, okoliczności, odpychający bohaterowie. I nuda. Skończyłam na 4? czy 5? książce, nie dałam rady czytać dalej.
      Camilla pisała zdecydowanie składniej, u niej mimo wszystko jakoś wszystko się kleiło, również w miarę psychologicznie. Choć i tutaj im dalej tym gorzej. Część pierwsza serii mnie zachwyciła (ale to też był mój pierwszy szwedzki kryminał), końcowe po prostu przejrzałam. Mentalista za to był całkiem niezły 😁.
      • berdebul Re: Puzyńska - Lipowo 04.07.23, 13:19
        Camilla ma lżejsze pióro, albo dobrego tłumacza. Plus ciastka robią robotę wink
    • koronka2012 Re: Puzyńska - Lipowo 04.07.23, 14:05
      Nie, IMO to szmira, ściągnięta z Lackberg, tylko o niebo słabsza. Postaci banalne, płaskie charakterologicznie. Główna bohaterka irytująca i nieprzekonująca; nie lubię książek, gdzie nic nie trzyma się kupy…
    • wapaha Re: Puzyńska - Lipowo 04.07.23, 14:07
      Znam lubię ale zero skojarzen z Lackberg -w ogóle nie jest mroczna i brutalna
      Pierwsze tomy -trochę że zgrzytami ale wyraźnie było czuć jak szlifuje się i usprawnia warsztat pisarski

      • babsee Re: Puzyńska - Lipowo 05.07.23, 08:40
        No wlasnie...ja też nie mam skojarzeń, Lackberg jest tak brutalna, ze w połowie czytania jej ksiązek musiałam zrobić 3 miesięczna przerwę.
        • kandyzowana3x Re: Puzyńska - Lipowo 05.07.23, 13:10
          To ja sie dopisze, dla mnie dwie zupelnie odrebne kategorie. Lackberg po pewnym czasie porzucilam, bo epatowanie przemoca i brutalnoscia mnie przeroslo. Z serii o lipowie czytalam kilka pierwszych i odebralam je jako letnie czytadelka, raczej lekkie w obiorze .
          • wapaha Re: Puzyńska - Lipowo 05.07.23, 13:32
            Wg mnie każda kokejna jest lepsza -ciekawsza. Lekko i przyjemnie się czyta (zostały mi dwie )
            • alex_vause35 Re: Puzyńska - Lipowo 05.07.23, 20:52
              A ja poczułam znużenie gdzieś po półmetku, z jednej przeczytałam tylko początek i zakończenie wink. Ale w 3 ostatnich autorka zdecydowanie się wyrobiła - chodzi mi o klimat, budowanie nastroju itp. Właśnie skończyłam całość
          • grey_delphinum Re: Puzyńska - Lipowo 05.07.23, 18:42
            Nie rozumiem, jak można nie widzieć powiązań między Puzynską a CL...Przrciez to jest tak prymitywnie zerżnięte, że aż dziwne, że nic nie słychać o jakimś procesie o plagiat...
            • primula.alpicola Re: Puzyńska - Lipowo 05.07.23, 19:44
              Zgadzam się. Puzynska inspiruje się szwedzką koleżanką po fachu.
              CL ma jednak lepszy warsztat
            • wapaha Re: Puzyńska - Lipowo 05.07.23, 19:51
              A ja nie rozumiem.jak można widzieć powiązanie mrocznych perfidnych intryg z sielskimi śledztwami w Lipowie
              • primula.alpicola Re: Puzyńska - Lipowo 05.07.23, 20:44
                Bardziej mam na myśli budowę powieści, dwa plany czasowe i styl pisania.
                • wapaha Re: Puzyńska - Lipowo 05.07.23, 20:52
                  Planów czasowych nieraz jest więcej. To często stosowany zabieg. Tak np pisze też Marek Stelar czy Max Czornyj a nikt nie doszukuje się podobieństw z Lacberg mimo że intryga i brutalnością zwłaszcza ten drugi śmiało.operuje
                  Ba. Ja sama też taka narrację podjęłam.w swojej.pisaninie. To nic niezwykłego.

                  Styl pisania wg mnie też jest inny -Lackberg ma ostrzejsze pióro,krótsze i mocniejsze zdania inny przebieg akcji. U niej jest wartka a u Puzunskiej wolna,gozkrecajaca się i z.pierdyknieciem na koniec. Tzn ani razu nie zgadzam kto jest winny (u Lackbetg po trzeciej książce rozpoznałam konstrukcje schematu i nauczyłam się odgadywać kim jest morderca)
            • hanusinamama Re: Puzyńska - Lipowo 05.07.23, 20:45
              BO właśnie zerżniete jest ale cały warsztat jest tak słaby. U CL nie było wydarzeń rodem z brazylisjkiej telenoweli. Tam się wszystko bardziej kleiło (o języku się nie wypowiem bo czytałam polskie tłumaczenie, może to zasługa tłumacza).
      • hanusinamama Re: Puzyńska - Lipowo 05.07.23, 20:43
        Serio widzisz usprawnienie? Chyba złe ksiązki tej autorki przeczytałam.
        • wapaha Re: Puzyńska - Lipowo 05.07.23, 20:53
          hanusinamama napisała:

          > Serio widzisz usprawnienie? Chyba złe ksiązki tej autorki przeczytałam.
          >
          Tak
          A jakie czytałaś i w jakiej.kolejnosci ?

          Od "domu czwartego "jest już coraz lepiej
    • chatgris01 Re: Puzyńska - Lipowo 05.07.23, 12:57
      Wymieklam juz kilka tomow wstecz (na Czarnych narcyzach), nie zdzierzylam nadmiernego spietrzania nieprawdopodobienstw i pechow. Co za duzo, to niezdrowo...
    • feniks_z_popiolu Re: Puzyńska - Lipowo 05.07.23, 13:15
      Podziwiam. Zaczęłam czytać bo akcja miała się toczyć w lubianych przeze mnie okolicach Brodnicy.
      Kompletnie niestrawne, rzuciłam w kąt. Szkoda życia na tego typu gnioty
    • sabina211 Re: Puzyńska - Lipowo 05.07.23, 20:39
      Zaczęłam czytać od 5 części. Czytam do teraz. Podoba mi się.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka