Dodaj do ulubionych

Facet domator

09.07.23, 09:12
Co myślicie o życiu z kimś takim? Żadnego wyjścia w weekend do restauracji, żadnego wyjazdu wakacyjnego. Ciężko go wyciągnąć chociażby na lody. Ale życiowo chętny do pomocy, zrobi Wam zakupy, pomoże w remoncie, jest za Wami bardzo, ugotuje, zrobi pranie, pomoże finansowo.Ale czas z nim spędzony to w domu, w ogrodzie przy domu.
Obserwuj wątek
    • brenda_bee Re: Facet domator 09.07.23, 09:15
      Myślę, że taki facet to skarb.
    • zapomnialosiehehe1 Re: Facet domator 09.07.23, 09:16
      Idealny facet wg ematki big_grin.
      Nie szlaja sie nigdzie w wolnym czasie, caly poswiecajac na rodzine.
      Nie umowi sie z kolezanka z pracy na kawe.
      Istnieje tylko po to, zeby sluzyc ematce.
      • vivi86 Re: Facet domator 10.07.23, 18:32
        No i o ile mniejszy ślad węglowy. Autko tylko jak trzeba, zero wakajek. Samolotem zwłaszcza suspicious a tu tyyyyyyyle eko suspicious
    • shellyanna Re: Facet domator 09.07.23, 09:31
      Czasami marzę, żeby mój chociaż miesiąc był takim domatorem smile
      • inez21 Re: Facet domator 09.07.23, 10:32
        Ooo ja też o tym marzę🤣 mój to wyjątkowy imprezowicz i extrawertyk. Ja raczej jestem introwertyczką choć staram się nadążyć za mężem ale czasem lekko nie jest😄😄
        • mallard Re: Facet domator 09.07.23, 16:51
          inez21 napisała:

          > mój to wyjątkowy imprezowicz i extrawertyk.

          Extrawertyk powiadasz... a sex uprawia?
    • krwawy.lolo Re: Facet domator 09.07.23, 09:34
      Może nie lubi lodów?
      • shellyanna Re: Facet domator 09.07.23, 10:04
        krwawy.lolo napisał:

        > Może nie lubi lodów?

        Znasz faceta, który nie lubi?
        • unikotka Re: Facet domator 09.07.23, 10:43
          Mój mąż nie jada lodów.
        • krwawy.lolo Re: Facet domator 09.07.23, 11:02
          Nie znam. Tak naprawdę z własnego doświadczenia nie znam preferencji żadnego faceta wobec lodów, obojętnie jakie miałaś na myśli. Mogę mówić jedynie za siebie.
          • krwawy.lolo Re: Facet domator 09.07.23, 11:20
            Z facetami chodzę na piwo, wódkę ewentualnie, nie na lody, czy do burdla.
            • taniarada Re: Facet domator 09.07.23, 17:04
              krwawy.lolo napisał:

              > Z facetami chodzę na piwo, wódkę ewentualnie, nie na lody, czy do burdla.
              Ja pierniczę ideał 🤣
    • mamtrzykotyidwato5 Re: Facet domator 09.07.23, 09:41
      Jeśli tobie taki facet nie pasuje, to chyba nie jest dla ciebie.

      Ja jestem, jak ten facet, więc mnie by pasował, mój mąż też taki jest.
    • chococaffe Re: Facet domator 09.07.23, 09:42
      zrobi NAM zakupy, POMOŻE w remoncie? acha
      • biala_ladecka Re: Facet domator 09.07.23, 09:46
        Ja zrozumialam, ze to etap dochodzacy.
      • m_incubo Re: Facet domator 09.07.23, 10:49
        Co "aha"?
        To pewnie facet, z którym się spotyka, niekoniecznie mieszkają razem.
        • majenkirr Re: Facet domator 09.07.23, 15:53
          Co myślicie o życiu z kimś takim?

          To chyba jednak mieszkają.
          • georgia.guidestones Re: Facet domator 10.07.23, 18:32
            majenkirr napisała:

            > Co myślicie o życiu z kimś takim?
            >
            > To chyba jednak mieszkają.
            >
            To było do ogółu forumek, a teraz wyobraź sobie że 7kropek gada z koleżanką "zrobiłby ci zakupy" .

            Co myślę o sytuacji? Że ona nie umie żyć bez portek, zupelnie niedawno pogoniła gościa, który nie chciał kluczy oddać.
          • m_incubo Re: Facet domator 10.07.23, 19:33
            Chyba jednak nie.
          • mallard Re: Facet domator 11.07.23, 14:34
            majenkirr napisała:

            > Co myślicie o życiu z kimś takim?
            >
            > To chyba jednak mieszkają.

            Czyli jakby Ci koleżanka powiedziała: "co sądzisz o zażywaniu narkotyków" to z automatu uznała byś, że ona je zażywa? 🤔
      • majenkirr Re: Facet domator 09.07.23, 15:52
        chococaffe napisała:
        > zrobi NAM zakupy, POMOŻE w remoncie? acha



        No i pomoże finansowo wink
      • panna.nasturcja Re: Facet domator 11.07.23, 16:00
        Prawda? Też zwróciłam uwagę. Ale autorka tego nie widzi.
    • madame_rita Re: Facet domator 09.07.23, 10:10
      Popełniłam kiedyś wątek o skrajnych domatorach.
      Ciekawa lektura.
      forum.gazeta.pl/forum/w,567,172091023,172091023,Skrajni_domatorzy.html
    • jamnik.ryszard Re: Facet domator 09.07.23, 10:17
      Jestem żoną takiego faceta, IDEAŁ. Na wakacje pojedzie raz w roku, do restauracji pójdzie tylko jeśli ja chcę.
      Jak mam ochotę na coś ekstra to robię to sama lub ewentualnie z koleżanką.
      • madame_rita Re: Facet domator 09.07.23, 11:12
        Jeśli pójdzie do restauracji tylko jeśli ty chcesz - ok.
        Gdyby nie chadzał wcale, mimo że ty byś chciała - wtedy gorzej.
      • koronka2012 Re: Facet domator 09.07.23, 16:04
        Dla mnie nadal koszmar. Lubię jak facet jest aktywny, ma inicjatywę, proponuje coś, nie trzeba go ciągnąć za uszy jak ucznia na przedstawienie Balladyny…
        Moj dawny eks był taki bierny, miałam wrażenie że z mozołem lepię z plasteliny namiastkę partnera, którego chciałabym mieć u boku
        • triss_merigold6 Re: Facet domator 09.07.23, 16:12
          z mozołem lepię z plasteliny namiastkę partnera, którego chciałabym mieć u boku

          trafne

          Jedną z najważniejszych dla mnie potrzeb jest spędzanie czasu POZA domem.

          o Boże, tak!!!
        • wapaha Re: Facet domator 10.07.23, 09:12
          koronka2012 napisała:

          > Dla mnie nadal koszmar. Lubię jak facet jest aktywny, ma inicjatywę, proponuje
          > coś, nie trzeba go ciągnąć za uszy jak ucznia na przedstawienie Balladyny…
          > Moj dawny eks był taki bierny, miałam wrażenie że z mozołem lepię z plasteliny
          > namiastkę partnera, którego chciałabym mieć u boku

          to dlaczego związałaś sie z kimś, kto nie spełniał twoich oczekiwań ?
          masakra jakaś - związać się z kimś a potem próbować go zmieniać pod swoje wymagania
          • triss_merigold6 Re: Facet domator 10.07.23, 09:21
            Może stwarzał pozory aktywnego dopóki nie osiadł wygodnie.
            • wapaha Re: Facet domator 10.07.23, 09:26
              czyli że oszukiwał ją a ona dawała sie oszukiwac ?
              e, nie kupuje -
              musiałby mocno udawać , zmuszać do aktywności która jest wbrew jego usposobieniu, do sposobu bycia który nie sprawia przyjemności - takie akcje można robić by zaliczyć panienkę- ale żeby wziąć ślub, wejść w poważną relację ?
              eeee, nie kupuję
              prędzej widzę tu hersztkobitę która układa świat i ma go takim jak chce mieć i już
              • simply_z Re: Facet domator 11.07.23, 14:40
                Nie zawsze tak jest...znam takiego faceta, w sumie mily, kulturalny przystojny, wyksztalcony ale wlasnie taki bierny. Czasem czlowiek mysli, ze mozna przykmnac oko na rozne wady.
    • login.na.raz Re: Facet domator 09.07.23, 10:18
      Jeśli nie będzie protestował, jak ty sama lub ze znajomymi będziesz jeździć, zwiedzać, spędzać urlop nie z nim w ogródku tylko na wyjeździe - to jeśli ma zalety, które rekompensują brak wspólnych wyjść - dla mnie do zaakceptowania
    • szmytka1 Re: Facet domator 09.07.23, 10:23
      To mój mąż. Na szczęście mam prawo jazdy i mogę jeździć gdzie chcę 😁
      • unikotka Re: Facet domator 09.07.23, 10:45
        Mój też z wiekiem w takiego się przepoczwarzył.
        • hanusinamama Re: Facet domator 09.07.23, 17:55
          Nie no fajnie, zę się nie jest od faceta uzaleznioną...ale serio pasuje wam facet któy nei chce ani do kina isc, ani do kawiarni, na wakacje ?
          Współlokator czy jak?
          • szmytka1 Re: Facet domator 09.07.23, 19:54
            Boyfriend witam bonus 😁
            Do kawiarni na kawę to nie lubię ale na lody albo ciasto, to chodzę z dziećmi albo z koleżankami. Że starym to się w domu nagadam. Do kina to nie lubię ja i stary częściej ma ochotę zobaczyć jakiś film, niż ja. Na wakacje nie lubi ale się poświęca dla dzieci, ja też niespecjalnie to lubię, bo źle śpię poza domem.

            Mnie wystarcza, że jest chemia, jest czysty, ma przyjemny dla mnie zapach własny, jest fizycznie dla mnie atrakcyjny, ma zbieżna poglądy na wychowanie dzieci, akceptowalne poglądy polityczne, taki sam światopogląd, daje mi decydować w kluczowych dla mnie sprawach (choć czasem odwali jakiś numer), lubi rosliny, umie gotowac i sprzata lepiej niz ja, lubi moich znajomych, przynosi kase 😁 to co mi tam, że jest domatorem, przecież nie jestem do niego przyspawana, a że ma robotę mocno wyjazdowa, w tym z wyjazdami zagranicznymi, to nie dziwię mu się, że chce w czasie prywatnym odpocząć i na dupie siedzieć.

            Wad też ma dużo, ale zalety chyba przeważają 😝
            • szmytka1 Re: Facet domator 09.07.23, 19:54
              Moj słownik angielskiego też nie uznaje, tak jak poprawnej polszczyzny 🤭
              • simply_z Re: Facet domator 11.07.23, 14:43
                brzmi troche jak fwb
          • mikams75 Re: Facet domator 10.07.23, 12:45
            Do kina to i ja nie lubię a do kawiarni chadzam z koleżankami. Odkąd mój stał się domatorem na stare lata, nareszcie spędzam czas bez kompromisów. Zostają wakacje problematyczne.
    • m_incubo Re: Facet domator 09.07.23, 10:47
      Nic nie myślę, bo to nie mój facet.
      Jeśli ktoś z nim żyje, to widocznie taki typ faceta jest dla tego kogoś atrakcyjny.
    • alpepe Re: Facet domator 09.07.23, 14:02
      Brzmi jak tamten poprzedni, alkoholik, któremu nie stawał, ale może się nie znam.
    • mid.week Re: Facet domator 09.07.23, 14:04
      Idealny dla andaby!
    • waleria_bb Re: Facet domator 09.07.23, 14:43
      Brzmi dobrze, też lubię siedzieć w domu, wolę zamówić jedzenie z ulubionych restauracji od jedzenia ich w tłocznym lokalu i hałasie, męczą mnie tłumy w lecie i wolę wypocząć jesienią. Nie przepadam za facetami z tzw. motorkiem w dupie, nadaktywnych i uzależnionych od latania po mieście. W sumie nawet nigdy nie miałam z takim randki, nigdy mnie taki nie podrywał, bo byłam i jestem dla tego typu mężczyzn nudziarą-sztywniarą.
    • nellamari Re: Facet domator 09.07.23, 15:39
      Dla mnie koszmar. Jeszcze te wyjścia do knajpy to luz, ale bez wakacji to śmiertelna nuda.
    • heca7 Re: Facet domator 09.07.23, 15:46
      No dobra...A co z seksem? Bo jak kiepski to odpada, jak dla mnie 😛 Jak super to znalazłabym sama sobie zajęcia poza domem, bez faceta.
    • koronka2012 Re: Facet domator 09.07.23, 16:00
      Nie zniosłabym kogoś takiego, rozminęlibyśmy się w kluczowej dla mnie kwestii. Siedzenie w domu przypomina mi więzienie, choć bardzo lubię swoje mieszkanko.
      Tak, można spędzać czas osobno, ale po co mi wtedy facet…? Jedną z najważniejszych dla mnie potrzeb jest spędzanie czasu POZA domem.
    • mava1 Re: Facet domator 09.07.23, 16:08
      mój pierwszy mąż ciągle gdzies latał, na doopie usiedzieć nie mógł. Ciagle mnie gdzieś wyciagał, a to do knajpy, a to do kina, teatru, wystawy, to na rożne spotkania towarzyskie sie wcinał. Nawet kilkaset km od domu - a moze do X wpadniemy (w innym miescie)? i jechalismy...Przy czym kierowca byłam ja bo on nie zdał prawka. Nie było dnia zebysmy w domu siedzieli. Inna sprawa, ze byliśmy bardzo młodzi i bezdzietni.
      Obecny maż, choc z poczatku na takiego nie wygladał (np. kiedy zepsuł mi się samochód to nastepnego dnia był u mnie, 700 km dalej i w środku sezonu urlopowego) ostatecznie okazał sie zatwardziałym domatorem, którego nigdzie wyciagnąc nie można. Na spacer nie, bo jest zmęczony, na rower nie bo "z jego kręgosłupem to ostatnia opcja" i generalnie to on "jest zmęczony". No fakt, raz na rok wywierci dziure w scianie, naprawi przeciekający kran, ogarnie hydraulike jak cos sie dzieje, doradzi w kwestiach technicznych typu komputer czy samochód ale wszystko z pozycji kanapy.
      Oczywiscie, mozna latac do knajpy z koleżankami (choc te z czasem sie wykruszaja) czy gdziekolwiek. Tylko po co ja za maz wychodziłam? zeby sobie samej organizować życie towarzyszkie? to juz chyba prosciej byłoby mi z pozycji singielki.
      Ja juz nie wiem co lepsze...czy nadgorliwiec, czy totalny domator. Z dwojga złego" to juz lepszy nadgorliwiec bo mozna go troszke utemperować (nie jest łatwo) a poza tym to się nie gnuśnieje w chałupie. A jak wiadomo "w domu to ludzie umierają"
      • joana012 Re: Facet domator 09.07.23, 16:17
        Praca i dom? I to by było na tyle? To nie dla mnie. Lubię aktywnie spędzać czas poza domem od czasu do czasu i potrzebuję do tego partnera, po to go mam.
        • waleria_bb Re: Facet domator 09.07.23, 16:30
          W domu też można organizować sobie różne zajęcia, realizować hobby. Powiem nawet więcej, można ten czas w domu spędzać wartościowo i bardziej rozwijająco niż wałęsanie się po mieście bez celu.
          • triss_merigold6 Re: Facet domator 09.07.23, 16:48
            organizować sobie różne zajęcia sprzątanie, pranie, gotowanie

            realizować hobby czytanie, drzemki, jedzenie, gry komputerowe

            wałęsanie się po mieście bez celu

            a) zwykle jest cel
            b) kto powiedział, że po mieście?
          • m_incubo Re: Facet domator 09.07.23, 18:21
            Tak, ale można też spędzić czas na mieście bardziej wartościowo, niż kosząc się w domu. Co właściwie próbujesz udowodnić?
            • m_incubo Re: Facet domator 09.07.23, 18:21
              *Kisząc
              • mallard Re: Facet domator 11.07.23, 15:27
                m_incubo napisała:

                > *Kisząc

                "Kosząc" lepiej brzmi 😉
      • waleria_bb Re: Facet domator 09.07.23, 16:32
        Mam jak opisany mąż i nie ukrywam, to rodzi konflikty w związku.
        • triss_merigold6 Re: Facet domator 09.07.23, 16:49
          Bo to fchuj nudne.
      • m_incubo Re: Facet domator 09.07.23, 18:36
        Totalny domator to opcja po moim trupie, podobnie jak ktoś, kto każdy weekend i dzień wolny gdzieś/coś musi, inaczej się udusi.
        Lubię czasami przebimbać czas wolny i zupełnie nic nie robić ("nic" należy rozumieć dosłownie).
    • trampki-w-kwiatki Re: Facet domator 09.07.23, 16:59
      No mój trochę w takim kierunku zmierza, muszę organizować nam wyjścia, bo inaczej by się tylko krzątał lub odpoczywał. No cóż, trudno. Ja tam się za nikim nie oglądam, jak chcę poszaleć, to mam koleżanki, kuzynki, babskie towarzystwo.
      • joana012 Re: Facet domator 09.07.23, 17:51
        trampki-w-kwiatki napisała:

        > No mój trochę w takim kierunku zmierza, muszę organizować nam wyjścia, bo inacz
        > ej by się tylko krzątał lub odpoczywał. No cóż, trudno. Ja tam się za nikim nie
        > oglądam, jak chcę poszaleć, to mam koleżanki, kuzynki, babskie towarzystwo.

        I słusznie. Każdy powinien mieć trochę swojej przestrzeni i własnych znajomych. Jednak wspólnie z partnerem czy małżonkiem to coś innego. Wspólne wypady, spacery czy kto co tam lubi to szansa na bliskość, zabawę i oddech od rutyny. Gdybym musiała z facetem tylko spędzać czas w domu czy na zakupach to byłabym bardzo unhappy
    • cojapaczem Re: Facet domator 09.07.23, 17:03
      Jak do tego sprząta kuwetę i wychodzi z psem to ideał
    • nenia1 Re: Facet domator 09.07.23, 17:28
      Nie dla mnie. Taki co go ciągle nosi też nie. Ale domator całkowicie odpada. Potrzebuję różnych bodźców, zmiany otoczenia, spędzania w ciekawy sposób czasu no i ruchu, różnych aktywności. W domu jest fajnie, ale nie non stop.
    • abecadlowa1 Re: Facet domator 09.07.23, 18:00
      Może pilnuje piwnicy 😱
    • klaramara33 Re: Facet domator 09.07.23, 18:02
      Słabo. Ja mam męża domatora ale nie takiego bo wyjazdy lubi, i w weekend się przejdzie w fajne miejsce. Przy mnie to on malo wychodzi bo że mnie lazipietek typowy , skrajny domator to byłaby porażka.
    • krwawy.lolo Re: Facet domator 09.07.23, 18:13
      Pambuk mi świadkiem, i to forum, że nie jestem domatorem. Niemniej wyrzygam się tu publicznie, że do pasji doprowadza mnie małżonka, która wymaga ode mnie inicjatywy, nawet w kwestii głupiego spaceru, a potem zrzędzi, że nie tu, nie tak. A jak jej powiem, żeby sama zadecydowała, to foch.
      • beneficia Re: Facet domator 09.07.23, 21:08
        Zbadaj sobie tarczycę. A jak się okaże, że wszystko w porządku, to wystaw jej walizki.
        Nie musisz się męczyć.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka