Dodaj do ulubionych

Jesiennie już...

16.08.23, 10:21
...u mnie w lesie smile "Dary lasu" gdzie się nie obróciszwink
Jak u was? Czuć już kocyk i herbatkę w powietrzu? tongue_out
Obserwuj wątek
    • pepsi.only Re: Jesiennie już... 16.08.23, 10:24
      Nawłoć rozkwitła, więc tak, powoli czuć jesień.
      Mimozami jesień się zaczyna......lalala....

      I barbula zaczyna kwitnąć (ostatnia krzew w ogrodzie), potem już tylko astry i wrzosy.... i faktycznie jesień
      • igge Re: Jesiennie już... 16.08.23, 17:07
        Nawłoć. W lesie powoli wrzos zaczyna kwitnąć.
        Za 2 tygodnie sezon koncertowy startuje.
    • daniela34 Re: Jesiennie już... 16.08.23, 10:29
      Astry, wrzosy i jarzębina przypominają o jesieni. Ale mamy aktualnie falę upałów, więc przypominają dyskretnie
      • pepsi.only Re: Jesiennie już... 16.08.23, 10:31
        E, ale jarzębiny to u nas są od miesiąca wybarwione (jeszcze nie spożywcze smile ale lada chwila )
    • szafireczek Re: Jesiennie już... 16.08.23, 10:31
      Ładne zdjęcia!smile Czekałam dzisiaj przy przejściu na zielone światło, obok - szpaler dzikich róż kwitnących wciąż tabunami, ale za to podobno niektóre bociany już odlatują - chociaż jakiś przyrodnik się wypowiadał, że to mit - łączenie odlotu ze szybko zbliżającą się jesienią.
      • daniela34 Re: Jesiennie już... 16.08.23, 10:36
        W czasie długiego weekendu przez 4 dni 2 razy dziennie przejeżdżałam obok bocianiego gniazda. W lipcu (też przejeżdżałam kilka razy) bociany stały w nim jak wyrzeźbione, teraz przez 3 dni bocianów nie było widać, więc komisyjnie doszliśmy do wniosku, że odleciały. Tymczasem wczoraj bociany były na miejscu, a my już je pożegnaliśmy (i lato razem z nimi wink)
        • szafireczek Re: Jesiennie już... 16.08.23, 10:41
          Może też miały długi weekendwink
        • bi_scotti Re: Jesiennie już... 16.08.23, 15:02
          Forget bociany! To gesi sie licza big_grin Cheers.
          (...) Gęsi już wszystkie po wyroku. Nie doczekają się kolędy.
          Ucięte głowy, ze łzą w oku, zwiędną jak kwiaty, które zwiędły.
          Dziś jeszcze gęsi kroczą szumnie w ostatnim sennym konredansie,
          jak tłuste księżne, które dumnie witały przewrót, który stał się
          (...)
          • szybki-lisek Re: Jesiennie już... 16.08.23, 20:43
            I ja żegnałam nieraz kogoś...
    • snakelilith Re: Jesiennie już... 16.08.23, 10:33
      No co ty? Ja wyciągam właśnie z szafy najlżejsze portki i bluzki do prasowania, bo weekend ma być letnio gorący do 34 stopni. Ale faktem jest, że wieczory są już jakieś takie zgaszone, co oznacza zbliżającą się jesień . Dla mnie jesień zaczyna się jednak dopiero w drugiej połowie września, kiedy wracam z monotonnie zielono-beżowej Danii i gdzieś za Flensburgiem zaczynają się kolory złota i czerwieni. Jesień to dla mnie też, gdy przejeżdżające przed domem samochody rozstrzaskują miliony orzechów laskowych leżących na ulicy. Mieszkam w raju dla wiewiórek. To daje taki specyficzny dźwięk pukania, jakby ktoś bawił się folią bombelkową, ale to jeszcze nie teraz.
      • szarmszejk123 Re: Jesiennie już... 16.08.23, 10:52
        U mnie przyszły tydzień też ma być niby jeszcze gorący, ale dziś jest zdecydowanie jesienne. Wczesnojesiennie, ale jednakwink
        Nażarlyśmy się z młodą jeżyn pod korek, kurde, tutaj nikt tego nie je:p brzydliwi czy co?:p
        • simply_z Re: Jesiennie już... 16.08.23, 10:58
          Eee ja jem, mam w ogrodziesmile
          • szarmszejk123 Re: Jesiennie już... 16.08.23, 11:01
            Ja mam w lesie, pełno, krzaki aż się uginają.
            Tak samo z resztą leszczyna turecka i kasztany jadalne. Drzewa się łamia, tyle orzechów wisi i kompletnie nikt- oprócz mnie🤣- się tym nie interesuje:p
            • szarmszejk123 Re: Jesiennie już... 16.08.23, 11:14
              O, takie wielgachne krzaczory rosną wszędzie
            • ursydia Re: Jesiennie już... 16.08.23, 11:38
              O rany, mam tak samo, idę sobie i skubię te piękne jeżyny dziwiąc się, że nie robi tego nikt poza mną i one się tak marnują.
              • szarmszejk123 Re: Jesiennie już... 16.08.23, 11:44
                No nie? U mnie w lesie rośnie tego tyle, że zwierzęta nie przejedzą:p
              • ursydia Re: Jesiennie już... 16.08.23, 11:46
                I tez focęwink
        • snakelilith Re: Jesiennie już... 16.08.23, 11:44
          szarmszejk123 napisał(a):

          >
          > Nażarlyśmy się z młodą jeżyn pod korek, kurde, tutaj nikt tego nie je:p brzydli
          > wi czy co?:p

          Chyba jedzą, bo widziałam obrywających i jedzących, ale nie jakoś masowo. Ale u mnie tych jeżyn jest w tym roku klęska urodzaju. Rosną wszędzie. Ja sama nazbierałam trochę i zamroziłam sobie do zimowych mafinów.
          • szarmszejk123 Re: Jesiennie już... 16.08.23, 11:49
            No właśnie też muszę się wybrać z jakimś pojemnikiem, bo aż szkoda :p jest tego w tym roku faktycznie bardzo dużo.
            Orzechy laskowe zwykłe nie obrodziły ale te tureckie są całe obwieszone.
        • panna_lila Re: Jesiennie już... 16.08.23, 12:00
          Nie jedzą, bo właśnie jest jakaś kampania o bąblowcu.

          A Wy jecie myte czy prosto z krzaka? Jak słyszałam tę reklamę to pomyślałam o dzieciństwie i jedzeniu owoców prosto z krzaka i ból brzucha mógł być wyłącznie z przejedzenia tymi, nikt chyba wtedy o bąblowcu nie słyszał.
          • szarmszejk123 Re: Jesiennie już... 16.08.23, 12:08
            Lisy raczej nie sikają tak wysoko :p jemy prosto z krzaka, ale właśnie z wyższych warstw, tych przy ziemi nie :p nie wiem czy to ma jakiś sens co prawda 🤷
          • snakelilith Re: Jesiennie już... 16.08.23, 12:10
            panna_lila napisała:

            > Nie jedzą, bo właśnie jest jakaś kampania o bąblowcu.

            Jaka kampania? Jakieś kilka dni temu BILD pisał, że by zarazić się bąblowcem z jeżyn, to te lisy musiałyby fruwać jak nietoperze i z góry srać na jeżyny. Wszystko co wisi wyżej niż jakieś 30-50 cm nad ziemią, jest więc bezpieczne. A te jeżyny u nas to są potężne krzaki, nieraz drabina by się przydała, by te najpiękniejsze z góry pozbierać. Zresztą one nawet nie są w lasach, a po prostu wszędzie. Rosną jak chwasty w całym mieście. Nawet na ulicznych skwerach, choć tam bym akurat nie zbierała ze względu na spaliny samochodowe.
            • szarmszejk123 Re: Jesiennie już... 16.08.23, 12:11
              Czyli moje działania mają sens :p bo holenderskie lisy raczej też nieloty :p
      • primula.alpicola Re: Jesiennie już... 16.08.23, 11:33
        snakelilith napisała:


        > bo weekend ma być letnio gorący do 34 stopni.


        Właśnie się pokapowałam, że dziś nie jest poniedziałek tylko czwartek!
        • daniela34 Re: Jesiennie już... 16.08.23, 11:37
          Z tym, że jest środa
          • primula.alpicola Re: Jesiennie już... 16.08.23, 11:39
            daniela34 napisała:

            > Z tym, że jest środa


            O kurde, dzięki.
            Gdzie ty masz głowę primulauncertain
        • edycja_kopiuj_wklej Re: Jesiennie już... 16.08.23, 11:39
          sroda
    • ykke Re: Jesiennie już... 16.08.23, 10:36
      Wszystko, co pokazujesz to dary typowego lata, które trwa do konca września prawie 🙂.
    • wapaha Re: Jesiennie już... 16.08.23, 11:13
      Spadaj 🤪 3 godzvtemu zaczęłam urlop 🤪🤪
      • szarmszejk123 Re: Jesiennie już... 16.08.23, 11:14
        Ja jeszcze miesiąc muszę czekać na wakacje....
    • primula.alpicola Re: Jesiennie już... 16.08.23, 11:29
      szarmszejk123 napisał(a):

      > Jak u was? Czuć już kocyk i herbatkę w powietrzu? tongue_out

      NIE, ić stont.

      Jest upał, nijakiej jesieni śladu nie ma, jadę potem nad jezioro i będę skakać z pomostu jak nienormalna przez 2h big_grin
      • szarmszejk123 Re: Jesiennie już... 16.08.23, 11:33
        U mnie nie ma upału i zaczeło lać, więc efekt jesieni się jeszcze spotęgował:p
        Z resztą upału to ja nie chcę, po co mi.
        • snakelilith Re: Jesiennie już... 16.08.23, 11:52
          szarmszejk123 napisał(a):

          > U mnie nie ma upału i zaczeło lać, więc efekt jesieni się jeszcze spotęgował:p

          Tyle tylko, że lipiec i sierpień, czyli lato, to miesiące z najwyższymi opadami w roku w Niederlandach, więc sam deszcz nie jest jeszcze długo oznaką jesieni. wink
          • szarmszejk123 Re: Jesiennie już... 16.08.23, 12:10
            Nie no, sam deszcz nie jest tu oznaką niczego:p zestaw temperatura+szarość+deszcz+ specyficzny zapach mokrego lasu robi efekt jesieni:p
    • homohominilupus Re: Jesiennie już... 16.08.23, 11:32
      Ja już czekam na śnieżną zimę 🤗
      • bi_scotti Re: Jesiennie już... 16.08.23, 15:05
        homohominilupus napisała:

        > Ja już czekam na śnieżną zimę 🤗
        >

        Na sniezna (i mrozna!) Pania Zime czekam caly rok - she is always welcome, always! smile Na pewno juz gdzies po cichutku sprawdza czy sanie w dobrym stanie wink Cheers.
    • hippolina Re: Jesiennie już... 16.08.23, 11:33
      U mnie kocyk i herbatka odpada - jestem zimnolubna a herbaty nie pijam. Nie, nie widzę jeszcze jesieni, jest cholerny skwar i susza. Natomiast wakacje w tym roku bardzo długie, dzieciakom już się nudzi, na mojej wsi nie bardzo jest co robić i gdzie się spotkać. A mało dzieci wyjechało. Będą mieć kłopoty z przestawieniem się na szkołę. Szkoda, że u nas dni wolne od szkoły są tak fatalnie rozplanowane, chciałabym, żeby było tak, jak pisały zagraniczne emamy - wakacje krótsze, ale za to trochę wolnego jesienią, zimą ferie, trochę na wiosnę. A teraz przed dzieciakami cztery miesiące ciurkiem, nie licząc długiego listopadowego weekendu.
      • szarmszejk123 Re: Jesiennie już... 16.08.23, 11:35
        A weź, u mnie tak właśnie jest- ferie jesienne, zimowe, wiosenne+ wolne ustawowe, urodziny króla i cała masa innych, nieoczekiwanych "wolnych", że oszaleć można. Raz mi się zdarzyło zaprowadzić córkę do szkoły w jakieś kolejne święto z doopy 🙄
        • hippolina Re: Jesiennie już... 16.08.23, 14:50
          szarmszejk123 napisał(a):

          > A weź, u mnie tak właśnie jest- ferie jesienne, zimowe, wiosenne+ wolne ustawow
          > e, urodziny króla i cała masa innych, nieoczekiwanych "wolnych", że oszaleć moż
          > na. Raz mi się zdarzyło zaprowadzić córkę do szkoły w jakieś kolejne święto z d
          > oopy 🙄 To dużo macie tego wolnego. Szkoda, że u nas nie ma święta z okazji urodzin króla.
      • yuka12 Re: Jesiennie już... 16.08.23, 14:56
        Tylko weź pod uwagę, że w sumie tego wolnego wychodzi bardzo dużo, a np. zwolnień na dziecko nie ma. Wolne z pracy normalnie pracujących na etacie rodziców nie są w stanie pokryć wszystkich dni wolnych.
    • bi_scotti Re: Jesiennie już... 16.08.23, 15:00
      Definitely not - nie czuc kocyka ani herbatki big_grin Liscie wszedzie jeszcze zielone, upaly here & there (u mnie akurat jest calkiem przyjemnie ale w prowincjach dookola wciaz goraco jak w piekle). Jedyny slad umykajacego lata to krotsze dni - gdy wybiegam 5:15 am, jest jeszcze mocno szaro choc tydzien-dwa temu juz slonce wstawalo zanim wybieglam smile Roze kwitna po raz kolejny co niby jest swiadectwem nadchodzacej jesieni ale dopoki leaves are green, zadnych kocykow czy herbatek big_grin Cheers.
    • mid.week Re: Jesiennie już... 16.08.23, 15:23
      U mnie w powietrzu 32*C, czekam z kocem na jesien.
      • igge Re: Jesiennie już... 16.08.23, 17:12
        U mnie też nadal upał. Tylko noce znośne, 20 stopni i wtedy popijam herbatkę na tarasie.
        Kocyki mam nowe i jeszcze nie zamierzam rozpakować.
        Zastanawiam się czy jest sens jeszcze kupić letnie sukienki, takie na upały. Na razie powstrzymałam się.
    • gaskama Re: Jesiennie już... 16.08.23, 20:53
      O nie, nie, nie. U mnie upalnie, słonecznie. Ciepłe wieczory i noce. Nawet letnia burza nie schłodziła powietrza.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka