Dodaj do ulubionych

Granatem...

06.10.23, 10:22
...
I jak ja mam się pakować...to jest niewykonalne
Obserwuj wątek
    • primula.alpicola Re: Granatem... 06.10.23, 10:24
      Biedna, ojojajm!
    • borsuczyca.klusek Re: Granatem... 06.10.23, 10:30
      Granat krzywo obskubany 🙄
      • beata985 Re: Granatem... 06.10.23, 11:41
        Kto by tam zwracał uwagę na krzywizny w takich okolicznościach...
    • piataziuta Re: Granatem... 06.10.23, 11:46
      Masz na myśli, że nie skończyłaś granata, więc nie możesz się jeszcze pakować bo szkoda wyrzucić? suspicious
      • beata985 Re: Granatem... 06.10.23, 11:52
        O to to to ziutka ...jak Ty mnie rozumiesz..❤
      • beata985 Re: Granatem... 06.10.23, 11:53
        I rakija też jeszcze nie tknięta...
        • eliszka25 Re: Granatem... 06.10.23, 11:57
          To nie nasz wyjścia, musisz zostać 🤷‍♀️
    • szarmszejk123 Re: Granatem... 06.10.23, 12:59
      Obok tematu- czy tylko ja nie lubię granatów?
      Sok spoko, ale żeby to jeść, to nie:p
      To samo mam z tymi kaktusami.
      • beata985 Re: Granatem... 06.10.23, 13:07
        A widzisz..też myślałam że nie lubię...aż dostałam takiego fest dojrzałego, prosto z drzewa...
        Za to mam tak z figami..swieze moganie istnieć ale nie pytaj ile suszonych wiozę do domu...🙄🤦‍♀️🙈
        • szarmszejk123 Re: Granatem... 06.10.23, 13:18
          Miałam okazję próbować takich właśnie prosto z drzewa, najlepsze z najlepszych, bo teść długo próbował mnie przekonać, no ale jednak nie:p
          To samo z tymi cholernymi kaktusami :p

          Figi uwielbiam w każdej postaci.
          • beata985 Re: Granatem... 06.10.23, 13:36
            No to wdrażam teorię...znacznie ma od kogo się dostało...🙄🙈🥰
            • szarmszejk123 Re: Granatem... 06.10.23, 13:41
              Być może, choć ja teścia akurat bardzo lubię wink
              Mój mąż też za granatami nie przepada, więc mi nie proponował 🤣
            • piataziuta Re: Granatem... 06.10.23, 14:21
              beata985 napisała:

              > No to wdrażam teorię...znacznie ma od kogo się dostało...🙄🙈🥰
              >

              Dżizas, nie może zostać już tak nostalgicznie.
              Jaki plan?
              Może zaproś go na święta albo ferie?
              • beata985 Re: Granatem... 06.10.23, 14:47
                Niestety musi tak zostać...
                Są granice, których przekroczyć nie wolno..
                • piataziuta Re: Granatem... 06.10.23, 14:53
                  Bez sensu.
                • szarmszejk123 Re: Granatem... 06.10.23, 14:55
                  A to niby dlaczego? To granicę nie były po to, żeby je przesuwać?:p
                  • piataziuta Re: Granatem... 06.10.23, 15:03
                    Właśnie. Słabo wyznaczone granice skoro jest przez nie smutno.
                    No chyba, że tam jakaś żona jest w tle, to wtedy rozumiem. tongue_out

                    A propos, Szarm - mąż grzeczny? suspicious
                    • szarmszejk123 Re: Granatem... 06.10.23, 15:15
                      Chyba grzeczny, nie było nic podejrzanego od dłuższego czasu 🤷
                      Ale nie kontroluję, bo mi to źle na głowę robi, więc pewności oczywiście nie mam :p
                      • szarmszejk123 Re: Granatem... 06.10.23, 15:20
                        A w ogóle to doszły mnie słuchy, że ta laska z jego byłej pracy nieco zbrzydła ostatnio, tzn. kilka m-cy temu, bo, prawie jak ja, wyebala się twarzą na schody, tylko zdecydowanie mniej fortunnie, bo sobie tą twarz połamała i ma szczękę na drutach.
                        A to wszystko stało się po zakrapianej, firmowej imprezie.
                        Do pracy już tam raczej nie wróci.
                        Co ten alkohol robi z ludźmi. 🤷
                        • piataziuta Re: Granatem... 06.10.23, 16:04
                          😳
                          • szarmszejk123 Re: Granatem... 06.10.23, 16:08
                            No, a miała karierę robić, bo jej przełożona się zwolniła z powodu wypalenia :p
          • borsuczyca.klusek Re: Granatem... 06.10.23, 15:35
            szarmszejk123 napisał(a):


            > Figi uwielbiam w każdej postaci.

            Tydzień temu pierwszy raz w życiu wzięłam do pyska fige i było to 🤢🤢🤢
            • szarmszejk123 Re: Granatem... 06.10.23, 15:41
              Nie znasz się :p
            • piataziuta Re: Granatem... 06.10.23, 16:05
              borsuczyca.klusek napisała:

              > szarmszejk123 napisał(a):
              >
              >
              > > Figi uwielbiam w każdej postaci.
              >
              > Tydzień temu pierwszy raz w życiu wzięłam do pyska fige i było to 🤢🤢🤢

              A suszone figi są dużo gorsze od rodzynek!
              • szarmszejk123 Re: Granatem... 06.10.23, 16:52
                Ja z suszonych to tylko figi i morele :p
      • taje Re: Granatem... 06.10.23, 13:08
        Ja też nie lubię ziaren granatu, za to moi domownicy bardzo. Sok lubię bardzo ale do gotowania.
      • maleficent6 Re: Granatem... 06.10.23, 13:24
        Nie tylko ty. Sok też ohydny.
        • szarmszejk123 Re: Granatem... 06.10.23, 13:41
          Soku używam do sosów do sałatek.
      • joana.mz Re: Granatem... 06.10.23, 16:46
        ja lubię smak, nie lubię konsystencji. I nie lubię obierać.
        • szarmszejk123 Re: Granatem... 06.10.23, 16:50
          A to ja tak mam z flakami 🤣
    • hanusinamama Re: Granatem... 06.10.23, 13:01
      Myślałam, że Szymczyk tym razem granatem rzucał w komisariacie...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka