stokrotka00000
15.11.23, 19:21
Osoba, której jesteście przełożoną zaczyna traktować Was źle, tak po prostu od paru dni bez powodu pokazuje Wam na każdym kroku, że Was nie lubi. Z innymi prowadzi prywatne rozmowy, śmieje się, jest bardzo uprzejma, a Wam ledwo jest w stanie powiedzieć cześć i ew.parę konkretnych zdań związanych z pracą. Podoytywałam sie już jej w czym rzecz, czy ma może gorszy nastrój? Słyszę odpowiedź zdawkową, że wszystko ok. Starałam się zachowywać naturalnie, uśmiechać, zagadywać, rozmawiać jak z każdą inną osobą w firmie (jest nas tylko parę osób), ale mam już dość, bo wysysa moją całą energię w ciągu dnia pracy. Mam wrażenie, że tylko czeka na moje wpadki, aby jakoś dogadać. Niestety parę razy słyszałam, że za plecami coś tam na mój temat mówi, rozmowy cichły jak się nagle w pomieszczeniu z nią pojawiałam, a pozostałe koleżanki wydawały się wtedy zażenowane.
Co robić? Olewać? Udawać nadal że wszystko ok? Obawiam się o jakość pracy w tej atmosferze i o to, że szefostwo zauważy, ze coś jest nie tak.
Pierwszy raz tak mam, do tej pory relacje były klarowne w firmach.