Dodaj do ulubionych

Siła małych kroków by Pade

15.01.24, 22:03
Pade! Zainspirowałaś mnie w urodowym wątku, wklejam cytat:
"Systematyczne robienie drobnych rzeczy w przerwach między pracą np. rollowanie, ćwiczenia z ciężarkami, plank, maseczka na twarz, masaż karku itp. oraz zapisywanie ichbig_grin Serio, zrobiłam sobie tabelkę na cały tydzień, wpisałam czynności, które chcę wykonać w ciągu dnia i codziennie wieczorem odhaczam, i tak już minęło naście tygodni, weszło mi to w krew. Przymusu nie mam żadnego, są dni, niewiele, ale są, kiedy sobie odpuszczam. Ta tabelka służy monitorowaniu i przypomnieniu, nie presji."

Ja też uważam, że najważniejsza w życiowych sukcesach, zarówno tych mniejszych jak i większych - jest właśnie regularność i konsekwencja.
Podziel się proszę swoją listą, ciekawa jestem jak to wszystko w praktyce wdrażasz.
U mnie w małych nawykach, które dają duże efekty:
- codzienne rolowanie ciała drewnianym rollerem - cellulit mi prawie zniknął po 3 miesiącach tego nawyku
- codzienne picie kolagenu, widoczne zmiany w skórze, twarz jakby bardziej wypełniona
- 1 min ćwiczeń na kręgosłup, rozciąganie - ból lędźwiowy prawie wyeliminowany

Podzielcie się swoimi szybkimi, małymi patentami, które codziennie robione dają wielkie efekty
Obserwuj wątek
    • agnes_gray Re: Siła małych kroków by Pade 15.01.24, 22:12
      - dwa razy dziennie przez minutę naciągam rękami czoło w górę, zmarszczka na czole jest dużo mniej widoczna

      - w czasie układania włosów robię przysiady 😄 tym sposobem zanim wyjdę z domu do pracy mam zrobione 50 przysiadów 💪

      - codziennie wcieram wcierkę we włosy, dobrze im to robi
      • chococaffe Re: Siła małych kroków by Pade 15.01.24, 22:23
        w czasie układania włosów robię przysiady 😄 tym sposobem zanim wyjdę z domu do pracy mam zrobione 50 przysiadów 💪

        Mogłabyś to jakoś rozrysować? zabrakło mi wyobraźni
        • niemcyy Re: Siła małych kroków by Pade 15.01.24, 22:25
          Albo wstawić zdjęcie fryzury po takim układaniu wink

          Żart, cos tam da sie zrobic.
          • muszebosieudusze Re: Siła małych kroków by Pade 15.01.24, 22:58
            Ojtam, wystarczy robić krzesełko podczas mycia zębów, zębów nie trzeba układać
            • niemcyy Re: Siła małych kroków by Pade 15.01.24, 23:04
              muszebosieudusze napisała:

              > zębów nie trzeba układać
              >
              Z aparatem się ułożą ;-D
              • muszebosieudusze Re: Siła małych kroków by Pade 15.01.24, 23:07
                Ale z aparatem można robić krzesełko (chyba, nie noszę aparatu ale nie widzę przeszkód)
      • simply_z Re: Siła małych kroków by Pade 15.01.24, 22:25
        W jaki sposób robisz przysiady układając włosy??
        • agnes_gray Re: Siła małych kroków by Pade 15.01.24, 22:31
          Mam krótkie włosy, układam je suszarko-lokówką, każde pasmo trzeba chwilkę potrzymać, żeby się wysuszyło - tą chwilką wystarcza akurat na dwa przysiady 😃
          Potem rzut oka do lustra, następne pasmo na lokówkę i znowu dwa przysiady.
          I tak dalej, aż fryzura jest gotowa 🙃
        • niemcyy Re: Siła małych kroków by Pade 15.01.24, 22:31
          Mozna np. zaplesc sobie warkocz francuski albo zawijac wlosy na papiloty czy tam wygniatac w t-shirt.
      • snakelilith Re: Siła małych kroków by Pade 15.01.24, 23:06
        Po 50 przysiadach, to człowiek powinien być spocony i mieć potrzebę na nowo mycia włosów, inaczej nie opłaca się nawet wysilać.
        • kira_03 Re: Siła małych kroków by Pade 15.01.24, 23:12
          Nie każdy poci się przy ćwiczeniach, tym bardziej na głowie.
        • niemcyy Re: Siła małych kroków by Pade 15.01.24, 23:14
          Po 2 przysiadach dluzsza przerwa, wiec da sie rade. Po wejsciu na 4 pietro tez sie nie bierze prysznica ani nie splywa potem.
          • snakelilith Re: Siła małych kroków by Pade 15.01.24, 23:23
            Wejście na 4 piętro, to nie jest żaden wysiłek. Wiem, bo sama na 4 mieszkam. Ale 50 (!!!) porządnych przysiadów, to jest ostry trening i jak ktoś się nie spocił, to znaczy, że nie wykonał tych ćwiczeń jak należy.
            • agnes_gray Re: Siła małych kroków by Pade 15.01.24, 23:34
              Ale to nie jest 50 przysiadów w ostrym tempie bez przerwy, tylko dwa i przerwa.

              Nie zakładam, że to ma być ostry trening - po prostu wykorzystanie czasu. I coś tam daje - szczególnie jeśli chodzi o łydki.
            • agnes_gray Re: Siła małych kroków by Pade 15.01.24, 23:35
              Jeszcze nie zdarzyło mi się spocić przy tych przysiadach.
              • snakelilith Re: Siła małych kroków by Pade 16.01.24, 00:26
                Nie no, każdy ruch jest dobry. Nawet kołysanie się podczas mycia zębów. Ale choć też jestem zwolenniczką małych programów, bo nie znoszę sportowo-kosmetycznych wielogodzinnych zrywów po których mam wrażenie, że przerzuciłam tonę węgla z ulicy do piwnicy, to staram się jednak, by to miało jakiś sens, znaczy się opłacało. Dlatego wolę te 50 przysiadów zrobić przy telewizji. Zresztą nigdy nie robię 50, tylko 3 serie po 8, za to wolno, dokładnie i maksymalnym wysiłkiem.
            • triismegistos Re: Siła małych kroków by Pade 16.01.24, 09:18
              Że co? Robię przysiady z obciążeniem i jeszcze nigdy nie zdarzyło mi się przy tym spocić.
              Fakt, robię tylko 48, może ostatnie 2 są kluczowe 😛
              • simply_z Re: Siła małych kroków by Pade 16.01.24, 09:33
                Pytanie, czy robisz je dobrze.
                www.youtube.com/watch?v=gsNoPYwWXeM
                • pade Re: Siła małych kroków by Pade 16.01.24, 09:45
                  w sensie, że kolana mają nie wychodzić poza stopy?
                  btw, mobilizację robię identycznąsmile
                  • 35wcieniu Re: Siła małych kroków by Pade 16.01.24, 09:47
                    W sensie że bierdolenie o tym żeby kolana nie wychodziły przed stopy na szczęście zaczyna odchodzić do lamusa.
                    • wapaha Re: Siła małych kroków by Pade 16.01.24, 09:58
                      35wcieniu napisał(a):

                      > W sensie że bierdolenie o tym żeby kolana nie wychodziły przed stopy na szczęśc
                      > ie zaczyna odchodzić do lamusa.
                      >
                      jest istotne - gdy w grę wchodzą konkretne obciążanie i konkretny siłowy/cięzarowy/sportowy cel

                      totalnie jest nieistotne w tzw "międzyczasie" - super, że potraficie bawić sie ruchem, jakikolwiek by nie był. lepsze będzie tych 50 przysiadów z suszarką do włosów czy szczoteczką robionych codziennie jako jeden z kilkunastu takich elementów niż jednorazowe pójście na siłkę i walniecie 20 ze sztangą tongue_out

                      powinniśmy brac przykład z dzieci i ich spontanicznych ruchów-podskoków, tańców, wygłupiania się itd
                      nie mówię, że w bardzo powaznej pracy nalezy skakać przy prezesie - ale robienie przerw by choćby się pokiwać, potańczyć-czy jak ktoś lubi porobić przysiady/pompki/cwiczenia głowy i szyi - jak najbardziej smile
                      • piataziuta Re: Siła małych kroków by Pade 16.01.24, 19:27
                        Prawda.
                        Niemniej, to nie jest substytut ćwiczeń/prawidłowych przysiadów z obciążeniem na siłowni - nie pozostawiajmy ematkom takich złudzeń.
                        • piataziuta Re: Siła małych kroków by Pade 16.01.24, 19:33
                          piataziuta napisała:

                          > Prawda.
                          > Niemniej, to nie jest substytut ćwiczeń/prawidłowych przysiadów z obciążeniem n
                          > a siłowni - nie pozostawiajmy ematkom takich złudzeń.

                          (to do posta Wapahy)
                    • pade Re: Siła małych kroków by Pade 16.01.24, 10:03
                      35wcieniu napisał(a):

                      > W sensie że bierdolenie o tym żeby kolana nie wychodziły przed stopy na szczęśc
                      > ie zaczyna odchodzić do lamusa.
                      >

                      oglądałam bez głosusmile
                      to dobrze, mój achilles nie ma nic przeciwko

                      ale co z obciążaniem kolan? ktoś, coś? wczoraj coś mi przeskakiwało w jednym kolanie
                      • wapaha Re: Siła małych kroków by Pade 16.01.24, 10:09
                        przysiad wykonany niepoprawnie-obciąża kolano ( tu nie chodzi tylko o ustawienie stóp ale również samych kolan i bioder a co za tym idzie dalej -kręgosłupa)

              • piataziuta Re: Siła małych kroków by Pade 16.01.24, 19:19
                triismegistos napisała:

                > Że co? Robię przysiady z obciążeniem i jeszcze nigdy nie zdarzyło mi się przy t
                > ym spocić.
                > Fakt, robię tylko 48, może ostatnie 2 są kluczowe 😛
                >

                Masz dużo za mały ciężar i/lub schodzisz niepoprawnie.

                • triismegistos Re: Siła małych kroków by Pade 16.01.24, 20:06
                  Mały ciężar, nie mam jak zmajstrować nic cięższego niż 15 kilo i wygodnego do trzymania, ale od czasu do czasu robię w ramach płodozmianu.
                  • wapaha Re: Siła małych kroków by Pade 16.01.24, 20:10
                    A gdzie i jak trzymasz sztangę?
                    • triismegistos Re: Siła małych kroków by Pade 16.01.24, 20:33
                      Używam skręconej hantli , robię goblety.
                  • piataziuta Re: Siła małych kroków by Pade 16.01.24, 20:31
                    No to rób z tymi 15 kg głębokie przysiady w dynamiczym tempie muzycznym, na zmianę z pompowaniem w półprzysiadzie (też w tempie). Ewentualnie wyciskanie sztangi nad głowę z przysiadem, albo wyskoki ze sztangą .
                    Fakt, że się nie pocisz podczas 48 powtórzeń, świadczy, że ćwiczenie jest dla Ciebie od dawna za słabe i nic Ci nie daje.
                    • triismegistos Re: Siła małych kroków by Pade 17.01.24, 12:35
                      Przysiady faktycznie robię z małym obciążeniem, ale generalnie podczas treningu siłowego niezbyt się pocę.
                      • piataziuta Re: Siła małych kroków by Pade 18.01.24, 10:52
                        O ile nie jesteś osobą, która prawie nigdy się nie poci, to może czas zmienić plan treningowy?
                        Ja zawsze się pocę przy dużych mięśniach (potem przy małych już niewiele), ale fakt, że używam do nich obciążeń 40-75kg.
            • 1matka-polka Re: Siła małych kroków by Pade 16.01.24, 09:23
              Ja się pocę nawet bez przysiadów. (podejrzewam pierwsze objawy menopauzy)
        • youngagain Re: Siła małych kroków by Pade 16.01.24, 09:33
          Ja robię też przysiady i nie jestem po nich spocona...50 to bez problemu
          • snakelilith Re: Siła małych kroków by Pade 16.01.24, 10:08
            Jaaasne. Ematka nawet przy sporcie się nie poci. Wiadomo. Wątki o kąpielach dwa razy dziennie, szorowaniu się przed seksem i efektywnych antyperspirantach, tudzież zabiegach ograniczających pocenie oraz śmierdzącej komunikacji miejskiej, to tak z nudów. big_grin
            • triismegistos Re: Siła małych kroków by Pade 16.01.24, 10:17
              Myjesz się dopiero jak się mocno spocisz? Hmm
              • snakelilith Re: Siła małych kroków by Pade 16.01.24, 11:13
                Ziew.
            • youngagain Re: Siła małych kroków by Pade 16.01.24, 11:15
              Jprdl 50 przysiadów trwa 4 minuty. Na tym etapie jeszcze daje radę bez spocenia. Bez przesady
      • sueellen Re: Siła małych kroków by Pade 16.01.24, 18:25
        Wcierka to w skórę głowy. Odżywki/ maski na włosy.
    • madame_edith Re: Siła małych kroków by Pade 15.01.24, 22:25
      Jaki pijesz kolagen? Taki wybór jest, że nie wiem co wybrać
      • youngagain Re: Siła małych kroków by Pade 15.01.24, 23:42
        Colladrop forte. Rybi. 10g dziennie
    • pade Re: Siła małych kroków by Pade 15.01.24, 22:44
      Aktualnie mam wpisane:
      -ćwiczenia na plecy
      -ćwiczenia na szyję
      -przysiady
      -rozciąganie bioder (genialne kiedy jest robione na biurkubig_grin)
      -rozciąganie szyi
      -plank
      -5 km dziennie
      -olejek na rzęsy i brwi
      -magnez z witaminą D3
      -neurovit
      -maseczka na twarz
      -retises
      -joga
      -pilates
      -30 min nauki

      Tak, wpisuję olejek na rzęsy czy retises, bo często mi się zdarzało zapomnieć. O suplementach tym bardziej, nawet jak leżały na szafce nocnej przy łóżku. Jeśli czegoś nie robię codziennie, zastanawiam się dlaczego, co budzi mój opór. I tak, jak z radością wręcz zrobię ćwiczenia z pierwszych myślników, z radością maszeruję, nawet jak pada albo piździ jak dzisiaj, tak do treningów pilatesowych nie mogę się codziennie zmobilizować. Wolę zorganizowane, ale jeszcze nie wykreślam, daję sobie szansę.
      Najważniejsze dla mnie jest to, że każda z tych rzeczy ma mi nie zajmować dużo czasu. Najdłużej trwa joga-30 minut i dlatego robię ją max 2 razy w tygodniubig_grin Nauka zwykle trwa dłużej niż godzinę, ale na to nie patrzę, bo jak już zacznę to mnie wciąga.
      Tak jak pisałam, jestem listomaniaczką od urodzenia i najbardziej jara mnie odhaczanie i wykreślaniesmile
      Ale nie robię sobie żadnych wyrzutów jeśli zrobię połowę z tabelki, albo tylko jedną rzecz.
      • 35wcieniu Re: Siła małych kroków by Pade 15.01.24, 22:50
        Te 5km dziennie (chodzenie?) chyba jednak trwa dłużej niż 30 minut.
        • pade Re: Siła małych kroków by Pade 15.01.24, 23:23
          Fakt, dłużej, ale to lubię, więc się nie liczysmile
      • panna_lila Re: Siła małych kroków by Pade 15.01.24, 23:15
        A ten neurovit łykasz w jakich dawkach i dlaczego?
        • pade Re: Siła małych kroków by Pade 15.01.24, 23:24
          1x, zalecenie od neurologa
      • youngagain Re: Siła małych kroków by Pade 16.01.24, 00:09
        A czego się uczysz?
        • pade Re: Siła małych kroków by Pade 16.01.24, 09:25
          aktualnie matematykismile
          • simply_z Re: Siła małych kroków by Pade 16.01.24, 14:31
            Podziwiam, ja tylko regularnie cwicze (staram se..), pije jakis tam niby kolagen i czasem jakies zabiegi na twarz. Oogolnie nie lubie fiksowac sie za bardzo na pielegnacji,
            • pade Re: Siła małych kroków by Pade 16.01.24, 15:39
              Ja się w ogóle nie fiksuję, do tego stopnia, że czytam zachłannie wszelkie polecajki, sama też szukam, kupuję, próbuję i odkładam na półkę. Ale, że widzę różnicę pomiędzy czasem kiedy coś tam przy twarzy i ciele majstruję, a kiedy nie, to się zmuszam.
          • chococaffe Re: Siła małych kroków by Pade 16.01.24, 18:25
            ooo... miałam niedawno dziwny sen: byłam w księgarni i szukałam książek, z którymi mogłabym sobie zacząć przypominać matematykę. I nie mogłam wybrać bo za duży wybór. Sen nie poprzedzony żadnym wydarzeniem czy wspomnieniem.
            • pade Re: Siła małych kroków by Pade 16.01.24, 18:27
              faktycznie dziwnesmile
      • arthwen Re: Siła małych kroków by Pade 16.01.24, 19:08
        pade napisała:


        > Tak jak pisałam, jestem listomaniaczką od urodzenia i najbardziej jara mnie odh
        > aczanie i wykreślaniesmile
        > Ale nie robię sobie żadnych wyrzutów jeśli zrobię połowę z tabelki, albo tylko
        > jedną rzecz.

        Mam tak samo. Listy rulez! Jakby nie lista, to nie zrobiłabym nawet połowy tych rzeczy, które codziennie robię wink
        Chociaż chyba najbardziej to lubię robić listy, odhaczanie jest dopiero na drugim miejscu wink
        I zaraziłam dziecko (któremu akurat się przyda taki nawyk, bo pamięć krótkotrwało to ma jakąś lewą wink )
      • zona_glusia Re: Siła małych kroków by Pade 16.01.24, 19:52
        >Tak jak pisałam, jestem listomaniaczką od urodzenia i najbardziej jara mnie odhaczanie i wykreślanie
        Ale nie robię sobie żadnych wyrzutów jeśli zrobię połowę z tabelki, albo tylko jedną rzecz.

        Nie ogarnia Cię frustracja, gdy zrobisz tylko połowę tabelki? Bo mnie tak.
        • pade Re: Siła małych kroków by Pade 16.01.24, 20:40
          zona_glusia napisał(a):

          > >Tak jak pisałam, jestem listomaniaczką od urodzenia i najbardziej jara mni
          > e odhaczanie i wykreślanie
          > Ale nie robię sobie żadnych wyrzutów jeśli zrobię połowę z tabelki, albo tylko
          > jedną rzecz.
          >
          > Nie ogarnia Cię frustracja, gdy zrobisz tylko połowę tabelki? Bo mnie tak.

          Absolutnie nie, nareszcie! Ciężko pracowałam nad swoim perfekcjonizmem i chyba mi się udałosmile
          • zona_glusia Re: Siła małych kroków by Pade 16.01.24, 21:39
            Super! smile
            Spróbuję sobie odpuścić.
            • pade Re: Siła małych kroków by Pade 16.01.24, 23:27
              Koniecznie! Ja sobie powtarzam, że nawet jak zrobię jedną rzecz to i tak jestem do przodu. A jak już zrobię jedną, to łatwiej mi zrobić kolejną. Czasem mam dzień, że roznosi mnie energia i mam haczyki od góry do dołu, a czasem tyle spraw na głowie, że tylko marsz, suplementy i pielęgnację odhaczam. Trudno się mówi i idzie się dalej. Trzymam za Ciebie kciukismile
              • zona_glusia Re: Siła małych kroków by Pade 17.01.24, 13:14
                Dziękuję smile
                • pade Re: Siła małych kroków by Pade 17.01.24, 13:19
                  Aaa i najważniejsze: jakie tylko połowę tabelki? To jest . Przecież mogłabyś nie robić nic. Serio.
                  Takie podejście, wbrew pozorom, jest bardzo motywujące.
                  Proszę i niech Ci służysmile
      • ewa_2009 Re: Siła małych kroków by Pade 18.01.24, 00:18
        ja proszę o te ćwiczenia na biodra
        • pade Re: Siła małych kroków by Pade 18.01.24, 15:20
          To nie tyle ćwiczenia co rozciąganie. Potrzebny stół kuchenny lub biurkosmile Stajesz przed nim na jednej nodze, druga zgięta pod kątem 90 stopni, łydka ma być równolegle do krawędzi biurka/stołu, przed którą stoisz. I pochylasz się do przodu, wersja zaawansowana - do stopy. Jak ktoś ma spięte taśmy boczne od pośladka do stopy, tak jak ja, to to działa magicznie. Ze dwie minuty na nogę.
          Można to robić na podłodze, ale ja wolę biurko, dużo mocniej odczuwam rozciąganie.
          • muszebosieudusze Re: Siła małych kroków by Pade 18.01.24, 15:29
            Próbuję to sobie rozrysować i mi nie idzie, jak staje przed biurkiem i pochylam się do przodu to rąbnę czołem w biurko, nie wiem tez jak zgiąć łydkę pod kątem 90 stopni tak żeby była równoległa do krawędzi przed która stoję, czyli muszę te łydkę zgiąć w bok?
            • pade Re: Siła małych kroków by Pade 18.01.24, 15:37
              spróbuję coś znaleźć w necie
              • pade Re: Siła małych kroków by Pade 18.01.24, 15:41
                https://oczymlekarze.pl/i/2016/01/27/3986-ac9b-1200x900_fig-10-90-90-stretch.jpg

                stoisz na nodze, która na rysunku jest z tyłu
                • pade Re: Siła małych kroków by Pade 18.01.24, 15:43
                  na początku, jeśli nie jesteś rozciągnięta, pochylasz się do kolana
                  potem do stopy
                • muszebosieudusze Re: Siła małych kroków by Pade 18.01.24, 15:48
                  Aaaaaaa. Gracias dobra kobieto
                  • muszebosieudusze Re: Siła małych kroków by Pade 18.01.24, 15:49
                    Nie wiem czemu sobie wyobrażałam wyginanie tej łydki w drugą stronę
                    • pade Re: Siła małych kroków by Pade 18.01.24, 15:52
                      big_grin
    • wunder-gaffe Re: Siła małych kroków by Pade 15.01.24, 23:28
      youngagain napisała:
      > Podzielcie się swoimi szybkimi, małymi patentami, które codziennie robione dają
      > wielkie efekty

      Codziennie czytam forum emama. Dzięki temu jestem coraz mądrzejszy.

      • niemcyy Re: Siła małych kroków by Pade 15.01.24, 23:40
        PAD?
        • wunder-gaffe Re: Siła małych kroków by Pade 15.01.24, 23:48
          niemcyy napisał(a):
          > PAD?

          Pan Adrian się ciągle uczy i uczy ale nie mądrzeje.

    • hosta_73 Re: Siła małych kroków by Pade 16.01.24, 09:03
      Póki co zapisuję:
      - suplementację D3, Omega 3, B12 i olej z wiesiołka
      - ruch (tu będę rozdzielać na zajęcia fitness i ćwiczenia w domu).

      Dobry pomysł z pielęgnacją. Dopiszę.

      Bardzo lubię takie notowanie bo widzę, czy rzeczywiście jestem taka systematyczna jak mi się wydawało. No i zaczynam się mobilizować.
    • triismegistos Re: Siła małych kroków by Pade 16.01.24, 09:21
      Staram się masować twarz przy okazji demakijażu. Starałam się robić inne rzeczy, masaże szczotą, wcierki etc, ale mimo zauważalnych w fazie wzmożenia efektów nie mam do tego cierpliwości...
      • pade Re: Siła małych kroków by Pade 16.01.24, 09:29
        Ja też nie mam, doskonale Cię rozumiemsmile Wcześniej miałam wpisane szczotkowanie ciała i rollowanie, ale gdy zobaczyłam po paru tygodniach, że ciągle o tym zapominam - wykreśliłam. Widocznie jeszcze nie czas na to. Może bliżej wiosny.
        • simply_z Re: Siła małych kroków by Pade 16.01.24, 09:35
          Szczotkowanie ciala niesamowicie mnie nudzi.
          • triismegistos Re: Siła małych kroków by Pade 16.01.24, 10:14
            Mnie też. Za to na mokro, pod prysznicem czy tam w wannie mogę godzinami 🙂
            • armamagedon Re: Siła małych kroków by Pade 16.01.24, 12:18
              Mnie też, ale ja to robię szybko, z tym że często. Nie poleruję się do warstwy podstawnej naskórka 🙃
              • simply_z Re: Siła małych kroków by Pade 16.01.24, 14:34
                Mnie sie nawet szybko nie chce, ogolnie wiele zabiegow mnie nudzi. Np. olejowanie wlosow, praktycznie tego nie robie, bo mi sie nie chce, masaze na twarz, koszmar ale robie , bo fajnie mnie odprezaja. Jakies moczenie nog w soli itd.-tak samo, masakra.
    • hosta_73 Re: Siła małych kroków by Pade 16.01.24, 11:14
      youngagain:

      1 min ćwiczeń na kręgosłup, rozciąganie - ból lędźwiowy prawie wyeliminowany

      Ej, poka to ćwiczenie bardzo proszę... Ostatnio mnie ciągle lędźwiowy łupie.
      • youngagain Re: Siła małych kroków by Pade 16.01.24, 11:23
        Ja zauważyłam, że mnie najbardziej boli jak leżę na prosto albo mam przeprost w drugą stronę (w sensie przeciwieństwo pochylania się, nie wiem jak to dobrze opisaćsmile Wiec po wstaniu spędzam kilka minut zrolowana w kulkę, po prostu przyciskam kolana do klatki piersiowej i rozciągam te przestrzenie między kręgami. Potem robię to podstawowe ćwiczenie że leżę prosto i jedno kolano na jedną stronę, ciągle mając przyciśnięte plecy do podłoża. Robię top leżąc w łóżku. Więc kilka minut ale naprawdę ma to sens.
        • berdebul Re: Siła małych kroków by Pade 16.01.24, 11:25
          Pogłębiona lordoza.
          • pade Re: Siła małych kroków by Pade 16.01.24, 11:29
            mam spłyconą i też mnie boli jak leżę prosto na czymś płaskim
            • babsee Re: Siła małych kroków by Pade 16.01.24, 11:58
              Dokładnie, tez mam spłyconą i jak nie daj bog śpie na wznak to rano jest koszmar....
        • wapaha Re: Siła małych kroków by Pade 16.01.24, 11:36
          kup sobie klin do spania - odciązy kręgosłup, ustawi odpowiednio miednicę i kolana
          • youngagain Re: Siła małych kroków by Pade 16.01.24, 13:17
            To się podkłada pod co?
            • wapaha Re: Siła małych kroków by Pade 16.01.24, 13:21
              youngagain napisała:

              > To się podkłada pod co?

              Między nogi -gdy Leżysz na boiu
        • hosta_73 Re: Siła małych kroków by Pade 16.01.24, 11:52
          mnie najbardziej boli jak leżę na prosto albo mam przeprost w drugą stronę (w sensie przeciwieństwo pochylania się, nie wiem jak to dobrze opisać

          O widzisz, to podobnie jak ostatnio mnie, nie mogę leżeć prosto a na boku gdy podkurczam nogi to najpierw zaboli ale potem czuję ulgę ( do następnej zmiany pozycji).
          Zaboli mnie też gdy np.stoję i mam robić skłon to ten pierwszy czy drugi jest bolesny, kolejne wcale lub dużo mniej.
          Mam stwierdzone poziome ułożenie kości krzyżowej.
    • 35wcieniu Re: Siła małych kroków by Pade 16.01.24, 11:17
      I właśnie o nich mówię. One właśnie nie bierdolą.
    • samawsnach Re: Siła małych kroków by Pade 16.01.24, 13:55
      Który to ten urodowy wątek?
      • leokadiaxx Re: Siła małych kroków by Pade 16.01.24, 18:31
        Tak czytam to i czy wy nie przedawkowałyście śledzenia influ?
        Tylko że one z tych list robią kontent do filmów bo większość nic ma co pokazać więc pokazują jakieś rutyny, pielęgnacje albo wyjścia na paznokcie. Generalnie ich żywot to jest zajmowanie się sobą i spisywanie tego na listach a widzki naśladują dla mnie to jakiś kosmos.
        • pade Re: Siła małych kroków by Pade 16.01.24, 18:38
          ekhm, ja nawet nie mam konta na ig
          i nie mam też zielonego pojęcia co jest trendy w sm
          po prostu, dzieci mi dorosły i mam czas dla siebie
          a listy robiłam zanim wynaleziono internetbig_grin
        • youngagain Re: Siła małych kroków by Pade 16.01.24, 18:52
          No ale to że ktoś o siebie dbać nie znaczy z automatu że spędza nad tym całe życie jak influencerki. Ja o siebie bardzo dbam ale w moim życiu jest też miejsce na pracę, dzieci, obowiązki domowe, kulturę, wyjścia z przyjaciółmi, wyjazdy etc...Nie kręci Cię temat to spoko ale czemu uważasz, że masz jakis mandat na to żeby pouczac innych dorosłych ludzi i im mówić co jest warte robienia a co nie?
          • muszebosieudusze Re: Siła małych kroków by Pade 16.01.24, 19:45
            Nie obserwuję żadnych influ a listy robię od lat ale dla mnie lista musi być widoczna i absolutnie maintenance-free. A parę lat temu faktycznie jak był boom na bujo to wszędzie wyskakiwały te filmiki gdzie panny z pazami (bo na filmikach głównie ich dłonie było widać) sobie uprawiały organizacje dnia i zadań w ślicznych zeszycikach, ozdabianych kaligraficznymi wielokolorowymi nagłówkami, taśmą washi, naklejkami i xujwiczym. Tak, ze napisanie „kupić ziemniaki” trwało dłużej niż kupienie ziemniaków. Parę firm na pewno zrobiło na tym niezłą kasę, sprzedając zeszyciku w kwadratowe kropki i te wszystkie naklejki, ale nie znam w realu ani jednej osoby, która by to rzeczywiście robiła na co dzień.
            • youngagain Re: Siła małych kroków by Pade 16.01.24, 23:33
              Jak ładnie przemycona pogardą dla kobiet, które robią sobie paznokcie. Niech zgadnę - Ty jesteś team paznokcie au naturel?
              • pade Re: Siła małych kroków by Pade 16.01.24, 23:40
                Ja jestem z tego teamubig_grin Nie chwaląc się, mam bardzo ładne dłonie i paznokcie i nie mam potrzeby ich malować. Jak nie zapomnę, używam czasem odżywki, ale to góra raz na kwartał.
                Bardzo mi się podobają pomalowane paznokcie u kobiet, ale nie mam do tego cierpliwości.
              • muszebosieudusze Re: Siła małych kroków by Pade 17.01.24, 02:23
                Que? Jaka pogarda? Po prostu te pazy plus reszta dłoni to było jedyne co było widać i jakoś je zapamiętałam.
            • arthwen Re: Siła małych kroków by Pade 17.01.24, 12:02
              Mnie co prawda też nie znasz osobiście, a do tego paznokcie maluję od święta (no, ostatnio raz na tydzień mi się udaje!) bezbarwną odżywką, ale BuJo kocham miłością wielką a washi tape mam chyba dobrze ponad setkę różnych wzorów tongue_out
              • muszebosieudusze Re: Siła małych kroków by Pade 17.01.24, 14:12
                arthwen napisał(a):

                > Mnie co prawda też nie znasz osobiście, a do tego paznokcie maluję od święta (n
                > o, ostatnio raz na tydzień mi się udaje!) bezbarwną odżywką, ale BuJo kocham mi
                > łością wielką a washi tape mam chyba dobrze ponad setkę różnych wzorów tongue_out

                Czekaj ale to są trzy niezależne rzeczy które niekoniecznie się spinają w to co mam na myśli. Ja też robię pazy od święta, moja kolekcja waski jest trzycyfrowa, buja stosuje ale u mnie ma obowiązkowo postać takiego klasycznego notepada z żółtymi wyrywanymi kartkami. Ale moje byki nie jest instagramowe bo z założenia ma mi organizować czas a nie zabierać.
                • arthwen Re: Siła małych kroków by Pade 18.01.24, 00:10
                  Mojego nikt nie widział oprócz tych osób, które przypadkiem jak akurat coś wypełniałam, więc też nie jest robiony pod insta (zresztą nie używam), ale jest taki właśnie wypasiony, z rysunkami, kolorkami, tabelkami. Po prostu sprawia mi to przyjemność.
    • youngagain Re: Siła małych kroków by Pade 18.01.24, 16:14
      Ta koncepcja exercise snack się super wpisuje w to - czyli jak się robi jedzeniowe przekąski w ciągu dnia to tak można robić ćwiczeniowe. 2 minutki zrobione np 8 razy to już 16 minut...A niezauważalne de facto jakoś bardziej. Bardzo mi się ta koncepcja podoba.
      No i dla mnie zawsze działa to, że rzeczy do ćwiczeń musza być na wierzchu. Jeśli mam ciężarki na wierzchu to czekając aż woda w czajniku się zagotuje je ileś tam razy podniosę...i tak dalej
      • pade Re: Siła małych kroków by Pade 18.01.24, 16:17
        Moje ciężarki robią za odbojnik drzwiowysmile Nie ma opcji, żebym ich nie zauważyła. A resztę mam na widoku, owszem, ale w pięknym wiklinowym koszu. I wilk syty i owca całasmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka