18.01.24, 16:23
Czy to w ogóle działa? Czy któraś emama wykręciła sobie tym talię osy? Moje stoi smętnie w kącie i nie wiem - wyrzucić czy zacząć kręcić? Piszę o takim zwykłym, miałam kiedyś to ciężkie z wypustkami, no nie dałam rady.
Obserwuj wątek
    • primula.alpicola Re: Hula hop 18.01.24, 16:28
      Wyrzuć.
      • piataziuta Re: Hula hop 18.01.24, 19:35
        big_grin
    • kocynder Re: Hula hop 18.01.24, 16:29
      Też się zastanawiam. Miałam takie z wypustkami, ale nie powiem co o nim myślę, gdyż po pierwsze było składane chyba z ośmiu części i podczas kręcenia te części lubiły się rozłączać i całość się spektakularnie rozlatywała (producent zaś na moje zapytanie czy może ja coś źle złożyłam poinformował... że za szybko kręcę!), a po wtóre po kilku minutach kręcenia, jak już z pianą na pysku skleiłam koło jakimś hiper mocnym klejem, miałam całą talię w siniakach zamiast wyszczuploną. wink Dla słabo czytających - emotikona na końcu nie jest przypadkowa, nie, nie oczekiwałam wyszczuplenia po kilku razach!
      • mama-ola Re: Hula hop 18.01.24, 17:21
        Te z wypustkami podobno obijają narządy, ja bym się o to bała.
        • beznickova Re: Hula hop 18.01.24, 20:22
          Pytałam (bardzo ogarniętego) fizjoterapeuty po tym, jak przeczytałam o tym na ematce i twierdził, że przy takim obciążeniu nie ma prawa się to zdarzyć smile Ale może wypowie się jeszcze któraś z tutejszych ekspertek wink
    • kanna Re: Hula hop 18.01.24, 16:30
      Talii osy mi nie robi, ale pomaga ładnie rozruszać ciało, gdy mam kilka minut przerwy smile
    • limelight7 Re: Hula hop 18.01.24, 16:36
      Może nie osy, ale bardzo ładnie rzeźbi talię pod warunkiem, że nie robię dłuższych przerw w ćwiczeniach. Mam bez wypustek, nieco mniejsze i cięższe niż zabawka dla dzieci, kiedyś zamówiłam w firmie, która się tym zajmuje.
    • snakelilith Re: Hula hop 18.01.24, 16:41
      Nie wiem. Mam w domu gdzieś zakurzone za szafą, robiło mi raczej siniaki na skórze, a nie talię osy. Do tego wszystkim po 40 radzę uważać, bo elastyczność ciała bywa już nie taka, a problemy z kręgosłupem są coraz częstsze, więc wszelkim, zbyt gwałtownym trzepaniem miednicy można sobie zrobić krzywdę.
      • hanusinamama Re: Hula hop 18.01.24, 19:29
        MIałam właśnie o tym pisać. W czasie rehabilitacji kolana poznałam dziewczynę, któa sobie jakiej kuku w biodro zrobiła. Coś sobie zrotowała włąsnie kręcąc hulahop
    • rabarbara123 Re: Hula hop 18.01.24, 17:08
      Mam hula hop z decathlonu bez wypustek, dziala, jeśli kręcę minimum pół godziny dziennie.
    • mama-ola Re: Hula hop 18.01.24, 17:20
      Wykręciłam sobie talię osy w jakieś pół roku, a nigdy takiej nie miałam. Jestem sobą zachwycona, staję przed lustrem i podziwiam. Żadne hula-hop, zrobiłam to bielizną. Upchała mi jelita gdzieś nie wiadomo gdzie, nie mam brzuszka, choć zawsze miałam. I perystaltyka jelit jakaś lepsza. Tylko mnie nie zlinczujcie i nie mówcie, że noszenie owych gatek jest bardzo niezdrowe, bo nie chcę rezygnować. To są takie tego typu: gatki.
      • beata985 Re: Hula hop 18.01.24, 19:11
        Jak w takich gatkach iść ma randkę?
        🫣🤔
        • mama-ola Re: Hula hop 18.01.24, 19:31
          beata985 napisała:

          > Jak w takich gatkach iść ma randkę?
          > 🫣🤔
          >
          Jeśli to pierwsze cztery randki, to wręcz należy! Dopiero na piątą iść bez tego pasa cnoty.
      • majenkirr Re: Hula hop 18.01.24, 19:23
        🙄 Myślisz, że gaci nie mam? 😂
        Ale gdyby tak połączyć siły, to bym super wyglądała… 😌

        Tak się tylko rozmarzyłam
        • mama-ola Re: Hula hop 18.01.24, 19:32
          Czyli masz takie już takie gatki, tak? I co, nie dają u Ciebie efektu talii osy? Hmm. Może nie są w tym względzie uniwersalne.
      • bene_gesserit Re: Hula hop 18.01.24, 19:42
        A czy człowiek nie czuje się w takich gaciach jak pancernik? W sensie czy to jest wygodne?
        • mama-ola Re: Hula hop 18.01.24, 20:01
          bene_gesserit napisała:

          > A czy człowiek nie czuje się w takich gaciach jak pancernik? W sensie czy to je
          > st wygodne?
          >
          Ja się teraz bez nich czuję niewygodnie, czegoś mi brak. Lubię, jak mnie ściskają, opinają. Chyba dodatkowo też sprawiają, że się mniej je.
          • gryzelda71 Re: Hula hop 19.01.24, 09:14
            Jestes ogólnie szczupla prawda?
            • mama-ola Re: Hula hop 19.01.24, 11:27
              > Jestes ogólnie szczupla prawda?

              No nadwagi nie mam, ale patyczek to ze mnie zdecydowanie nie jest - BMI 21,5.
    • beata985 Re: Hula hop 18.01.24, 19:34
      A ma któraś to nowe hula fit? Z tymi obciążnikami co latają dookoła?
      • mama-ola Re: Hula hop 18.01.24, 20:03
        beata985 napisała:

        > A ma któraś to nowe hula fit? Z tymi obciążnikami co latają dookoła?
        >
        One obijają narządy, tak mnie ktoś ostrzegł, gdy rozważałam zakup parę lat temu. Mnie to skutecznie zniechęciło, obite nerki czy wątroba to śmierć.
        • beata985 Re: Hula hop 18.01.24, 20:30
          O coś takiego mi chodzi, ta obręcz jest nieruchoma a tylko ten ociaznik lata
          • jkl13 Re: Hula hop 19.01.24, 07:52
            Wygląda jak narzędzie tortur...
          • demono2004 Re: Hula hop 19.01.24, 09:28
            beata985 napisała:

            > O coś takiego mi chodzi, ta obręcz jest nieruchoma a tylko ten ociaznik lata
            >



            I hałasuje.
    • bene_gesserit Re: Hula hop 18.01.24, 19:40
      To z wypustkami to narzędzie tortur. W użyciu po prostu bólu i nie jest to przyjemny ból ćwiczącego ciała, tylko paskudny ból jakby cię ktoś okładał kijem z całej siły.

      Normalne jest fajna zabawa, ale nie wierzę w te talię osy. Raczej ćwiczy bioderka, i to też nieprzesadnie.
    • aadrianka Re: Hula hop 18.01.24, 20:54
      Ja sobie wykręciłam talię osy, ale miałam 18 lat i ogólnie byłam śliczna i szczupła. Teraz zostało samo "i", ale widoczne wcięcie w talii mam nadal. Na ile to geny, na ile hula hop, nie umiem powiedzieć. Kręciłam praktycznie codziennie wieczorem, głównie chodząc po pokoju, bo stanie w miejscu mnie nudziło. Umiałam zmienić kierunek obrotu bez łapania kółka rękoma.
      • kotejka Re: Hula hop 19.01.24, 09:24
        aadrianka napisała:

        > Ja sobie wykręciłam talię osy, ale miałam 18 lat i ogólnie byłam śliczna i szcz
        > upła. Teraz zostało samo "i", ale widoczne wcięcie w talii mam nadal. Na ile t
        > o geny, na ile hula hop, nie umiem powiedzieć.

        w wieku 18 lat to ja i bez hulahopa mialam 50 cm w talii jedzac paczki wink
        tzn byc moze byl grany we wczesnej mlodosci na podworku razem z trzepakiem i skakanka, ale na pewno nie jako program treningowy


        Kręciłam praktycznie codziennie
        > wieczorem, głównie chodząc po pokoju, bo stanie w miejscu mnie nudziło. Umiałam
        > zmienić kierunek obrotu bez łapania kółka rękoma.
    • wapaha Re: Hula hop 19.01.24, 08:29
      jeśli nie miałaś nigdy talii osy-bo nie jest to twoja naturalna budowa-to mieć nie będziesz

      ale kręć na zdrowie-jesli potrafisz wink
      • raczek47 Re: Hula hop 19.01.24, 08:45
        Kręcę tym z ciężkim z wypustkami.
        Nieregularnie ale jak już się zabiorę to godzinę.
        Talię mam wciętą i wyraźną,ale nie umiem potwierdzić że to od hula hop,bo poza tym ćwiczę też inaczej i regularnie.
        Więc nie wiem czy hula hop rzeczywiście powoduje że się chudnie i robi bardziej wciętym w pasie.
        • wapaha Re: Hula hop 19.01.24, 08:50
          Ruch rzeźbi i wysmukla mięśnie -to przecież żadn tajemnica . Efekt dadzą również wykonyane regularnie codziennie : przysiady, pompki, marsze etc
          - u mnie np talia osy jest nieosiągalna- mam bardzo mocne i wyraźne skośne mięsnie brzucha , nie jestem w stanie zrobić nic by całkowicie zniknęły wink i przemodelować się tak, by uzyskać talię osy ( whr od lat na podobnym poziomie )
          • szarmszejk123 Re: Hula hop 19.01.24, 08:57
            Ano właśnie, talię osy to czasem jedynie zanik pewnych mięśni mógłby spowodowac 🤷 a raczej nie warto sobie z tak głupiego powodu zanikać mięśni :p
    • bei Re: Hula hop 19.01.24, 08:59
      Lubię! Talię zawsze miałam, a kręcić lubię ciężkim z wypustkami. Siniaka zrobiłam tylko raz, na samym początku, mimo, że koło ma miękkie wypustki.
      • bei Re: Hula hop 19.01.24, 09:00
        U mnie talia to sama się zrobiła- po pierwszej ciąży.
    • demono2004 Re: Hula hop 19.01.24, 09:26
      Działa, ale tylko i wylacznie wtedy, gdy stosujesz diete/trzymasz linie. Teraz są takie urzadzaenia, jak hula hop smart, z obciaznikiem.
      Mnie takie krecenie nudzi, wole rower.
    • kotejka Re: Hula hop 19.01.24, 09:29
      zacznij mysle jak stoi, na pewno pomoze - czy spektakularny efekt - nie sadze
      ale doodatkowa porcja przyjemnego ruchu, troche kalorii, koordynacja, balans, rownowaga (swietny trening dla mozgu)
      brzuch nogi pupa wszystko pracuje
      kregoslup mobilny, masaz
      ja widze same korzysci
    • ryba_0123 Re: Hula hop 19.01.24, 10:55
      Mam z wypustkami, kręcąc regularnie 20-30min dziennie wyrobiłam sobie wcięcie w talii, delikatne, ale różnica jest.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka