miki.20105
07.02.24, 15:07
Poszłam dzisiaj do cukierni po pączki. Stałam 1,5 godziny w długiej kolejce i pączki się skończyły o 11.00. Każdy kupował po 40-60 sztuk a ja chciałam tylko 5. Ekspedientka twierdzi że jeszcze nigdy nie było tak dużego i przesadnego zainteresowania pączkami. Wyszłam z cukierni z faworkami