3-mamuska Re: Samotne matki 21.05.24, 18:45 Z ogolny ostracyzmem społecznym raczej nie juz nie te czasy. Choc starsi ludzi bywaja trudni. Ale z towarzyskim tak. "Pełne rodziny" trzymaja sie razem, a samodzielni rodzice trzymaja sie razem. Moze wynika to z wygodny i podobnych problemow/ potrzeb itp. Odpowiedz Link Zgłoś
maly_fiolek Re: Samotne matki 21.05.24, 20:19 I nie i tak. Samotne matki też potrzebują ciepła miłości, partnera, którego brak w domu. Syn ma kolegę którego matka jest właśnie samotna i na imprezach dziecięcych (urodziny itp) zauważylam mizdrzenie się do chłopów. I o ile faceci generalnie nie mieli nic przeciw to ich żony... no cóż. Miały. Odpowiedz Link Zgłoś
152kk Re: Samotne matki 21.05.24, 20:31 Ja widziałam mizdrzenie się ze strony kobiet, które jak najbardziej miały swojego "misia". Zwykle robiły to, kiedy miś nie widział, ale bywały i takie kobietki, które się nie kryly. To samo jest w drugą stronę - tj. mizdrzenie się facetów do kobiet. Więc mizdrzenie się (niektórzy to nazywają flirtowaniem) to kwestia osobowości, a nie bycia sparowanym. Po prostu są tacy, którzy to lubią i nie widzą w tym nic złego Odpowiedz Link Zgłoś
grruu2.0 Re: Samotne matki 21.05.24, 22:50 Ale nie miały nic przeciwko temu, że ich mężom to nie przeszkadza? Odpowiedz Link Zgłoś
iberka Re: Samotne matki 21.05.24, 20:30 Nie odczuwam ostracyzmu, ale też nie czuję wsparcia, podziwu itp. Odpowiedz Link Zgłoś
dni_minione Re: Samotne matki 21.05.24, 22:37 Wsparcie i podziw są zarezerwowane dla samotnych ojców Odpowiedz Link Zgłoś
whitney85 Re: Samotne matki 21.05.24, 20:32 Owszem. Wiele koleżanek przestało mnie zapraszać odkąd rozstałam się z mężem. Wcześniej raz były u mnie z rodziną, raz ja z rodziną u nich. Teraz jestem fajna tylko, gdy chcą wyjść na miasto na babski wieczór. Odpowiedz Link Zgłoś
volta2 Re: Samotne matki 21.05.24, 21:18 ja mam samotne i sparowane koleżanki i te sparowane przychodzą do nas z męzami, męża oddajemy mojemu mężowi i oni sobie gadają o kolumnach i odsłuchach a my omawiamy swoje sprawy. jak koleżanka męża nie ma, to umawiam się z nia na mieście, mąż sobie odsłuchuje swoje kolumny w samotności i jest szczęśliwy. nie ma powodu bym w domu gościła jakąś babę, o której on może wie, a może i nie, jak ma na imię, a która by mu zajęła jego miejsce odsłuchowe nie słuchając ze szczegółami. nie jest zainteresowany takim towarzystwem i tyle całeg sekretu o rzekomym ostracyzmie. najbardziej też nie lubię, gdy występuję solo, w towarzystwie mieć cudzego męża. to już wolę z tym mężem też się spotkac na osobności. a są takie pańcie, co to na babską kawę męża z góry wołają. no nie czuję się tak atrakcyjna towarzystko, by wołać do mnie dodatkową osobę. Odpowiedz Link Zgłoś
grruu2.0 Re: Samotne matki 21.05.24, 22:52 Wszyscy mężowie Twoich koleżanek mają zbieżne zainteresowania z Twoim mężem? Odpowiedz Link Zgłoś
danaide2.0 Re: Samotne matki 22.05.24, 00:07 Pojedyncza samotna baba (matka lub nie) zajmuje miejsce odsłuchowe twojego męża, ale sparowane koleżanki miejsca odsłuchowego nie zajmują. Wychodzi na to, że ich mężowie wywalczyli to miejsce odsłuchowe dla siebie i twojego męża ale pojedynczej samotnej babie twój mąż ulega i miejsce odsłuchowe przypada jej. Czy źle zrozumiałam? Odpowiedz Link Zgłoś
cranberries1983 Re: Samotne matki 21.05.24, 21:21 a może nie muszą nic spotykać? może po prostu są zwyczajne, normalne, po prostu kobiety / matki Odpowiedz Link Zgłoś
dni_minione Re: Samotne matki 21.05.24, 22:35 Jest nas tak dużo, że społeczeństwo już się chyba zdążyło przyzwyczaić. Ani nie odczuwam ostracyzmu, ani współczucia. Jesteś sama z młodym? Acha. Moja siostra też - to najczęstszy scenariusz rozmowy z kimś nowo poznanym. Na samotne matki natomiast jest potworna nagonka na wykopie, kwejku i w innych incelskich dziurach. Chłopaki po 30, których i tak nikt nie chce, łączą się i wzajemnie wspierają w nienawiści do kobiet, które mają już dzieci i śmią szukać sobie drugiego partnera. Szambo niewiarygodne ci mężczyźni mają w głowach. To jest hejt na taką skalę, że aż niewiarygodny. Nie wiem, co sobie tym kompensują. A jestem pewna, że wielu z nich wychowały samotne matki. Odpowiedz Link Zgłoś
trampki-w-kwiatki Re: Samotne matki 22.05.24, 06:20 Tylko, że ja tych idiotów na przykład na żywo nie spotykam, bo oni są gdzieś zamknięci w piwnicach na Podkarpaciu. Odpowiedz Link Zgłoś
trampki-w-kwiatki Re: Samotne matki 22.05.24, 06:38 Ja akurat żyję w bańce, gdzie singielek i samotnych matek jest tyle samo co mężatek, więc na nikim wrażenia nie robi żadna konfiguracja, nikt nie krzywi się na słowa "zawożę dziś dziecko do ojca i jedziemy z konkubentem na narty" i każdy rozumie problem zagubionych ciepłych kurtek w maju, bo większość rozwiedzionych ma opiekę naprzemienną. Odpowiedz Link Zgłoś
princy-mincy Re: Samotne matki 22.05.24, 07:41 Mam jedną znajoma która nie zaprasza do siebie na imprezy swoich niesparowanych koleżanek, bo mogą dybac na jej misiaczka spotyka się z nimi na kawę lub w babskim gronie ale nie na imprezach. Odpowiedz Link Zgłoś
trampki-w-kwiatki Re: Samotne matki 22.05.24, 07:57 No ale takich dziwnych ludzi to się subtelnie usuwa ze znajomych. Po co komuś tak pokręcona koleżanka? 🙄 Odpowiedz Link Zgłoś
princy-mincy Re: Samotne matki 22.05.24, 10:26 To nie moja koleżanka, tylko znajoma. Mama dziecka, z którym moje dziecko chodzi do klasy i na wspólne zajęcia pozalekcyjne. Tak kiedyś wyjechała z tym oświadczeniem o dybaniu na jej męża że zaniiemówiłam. Odpowiedz Link Zgłoś
grruu2.0 Re: Samotne matki 22.05.24, 08:53 Koleżanka nie zna powiedzenia "u mężatki nie ma wpadki"? Odpowiedz Link Zgłoś
princy-mincy Re: Samotne matki 22.05.24, 10:26 Nie wiem, to nie moja koleżanka, tylko znajoma. Nie koleguje się z nią, mamy dzieci w jednej klasie. Odpowiedz Link Zgłoś
berdebul Re: Samotne matki 22.05.24, 10:05 Każdy zna jakiegoś dziwnego człowieka. Mam znajomą, która wszędzie taszczy misia. Szczytem był wieczór panieński - paznokcie, maseczki i miś, bo oni są teraz biblijnym jednym ciałem. 🫣 Odpowiedz Link Zgłoś
princy-mincy Re: Samotne matki 22.05.24, 10:28 Ale ze na swoim panieńskim czy przyprowadziła misia na panieński koleżanki? Odpowiedz Link Zgłoś
berdebul Re: Samotne matki 22.05.24, 12:54 Na panieński koleżanki. Po slubie są wszędzie i zawsze razem. Odpowiedz Link Zgłoś
klaramara33 Re: Samotne matki 22.05.24, 10:08 Znam dwie samotne matki, jakoś nie zauważyłam ostracyzmu za to jedna z nich jest wg mnie przemęczona bo oprócz dziecka ma w domu mamę, która ledwo się porusza. Finansowo ma dobrze, wybudowała się , też zdalnie pracuje więc przynajmniej nie dojaeżdża ale ciężko ma. Odpowiedz Link Zgłoś
asia_i_p1 Re: Samotne matki 22.05.24, 14:14 Z ostracyzmem się nie zetknęłam, ale z takim dziwnym rodzajem podejścia, żeby się na pewno nie dać wykorzystać, na pewno nie obniżyć wymagań już tak Odpowiedz Link Zgłoś