Dodaj do ulubionych

Chcecie wątek randkowy?

    • tanebo001 Re: Chcecie wątek randkowy? 01.06.24, 17:12
      Dziwię się facetowi. Jeśli chciał seksu już to mógł iść na divy. Jeśli chciał seksu z szanującą się kobietą i zgodził się czekać to po co to wszystko? Przez pół roku dużo może się zmienić. Ona może mu się przestać podobać, on może spotkać kogoś innego... Po co więc już teraz takie twarde deklaracje? Nie lepiej bawić się konwencją? Mam taką kumpelę w pracy z którą świntuszę oralnie. Czyli żartujemy z podtekstem. Kupa śmiechu. Kiedyś już kierownictwo dopytywało się dlaczego z naszego pokoju dochodzi głośny śmiech. W końcu to praca. Kiedyś na wyjeździe integracyjnym podczas imprezy zdjęła buty i kazała je masować. Koleżanki zbierały szczęki z podłogi. Potem leżeliśmy u mnie i gadaliśmy do czwartej. Można się bawić konwencją. W tej sprawie jestem po stronie Julesa.
      • alpepe Re: Chcecie wątek randkowy? 01.06.24, 20:31
        No i masowałaś jej te buty?
        • alpepe Re: Chcecie wątek randkowy? 01.06.24, 20:31
          Masowałeś?
        • eva_evka Re: Chcecie wątek randkowy? 01.06.24, 20:33
          Czy po takim masażu skóra butów robi się miększa i stają się wygodniejsze? Dla koleżanki pytam.
        • tanebo001 Re: Chcecie wątek randkowy? 01.06.24, 23:32
          Stopy kazała masować.
    • ruscello Re: Chcecie wątek randkowy? 01.06.24, 18:43
      Trochę słabo to rozegrał, ale mam sporo znajomych obu płci, którzy lubią tylko popisać, ewentualnie parę razy się do tego spotkać. Mają takie założenie z góry i znając ich, też próbowałabym dowiedzieć się od fajnego faceta, czy nie wpadam do friendzony. Tylko zrobiłabym to subtelniej.
    • komunia23 Re: Chcecie wątek randkowy? 01.06.24, 18:52
      Oj, dla mnie byłby skreślony i żadne tłumaczenia by nie pomogły. Doczytałam, że się ponownie spotkaliście i dałaś mu szansę, informuj forum czy się związaliście i czy facet okazał się warty twojego czasu.
      • dni_minione Re: Chcecie wątek randkowy? 02.06.24, 08:59
        Zrobię update. Nie wiem, czy to rokuje. Widzę, że on potrzebuje ścisłego kontaktu, częstych spotkań, ma milion pomysłów na minutę, już chce kupować kampera, bo to było moje marzenie podróżować tak z moim psem. A ja muszę wolniej, żeby nie czuć przytłoczenia. Nie jestem pewna, czy moje wolniejsze tempo (nawet nie seksu, tylko rozwoju znajomości po prostu) nie sprawi, że on odpuści.
        • nojabrina88 Re: Chcecie wątek randkowy? 02.06.24, 09:58
          dni_minione napisała:

          > on potrzebuje ścisłego kontak
          > tu, częstych spotkań, ma milion pomysłów na minutę, już chce kupować kampera

          Poczytaj o dorosłych z ADHD... Jeśli zachowania pana do tego pasują, to z moich doświadczeń wynika, że należy uciekać sad
          • komunia23 Re: Chcecie wątek randkowy? 02.06.24, 10:03
            No przyznam, że z opisu bardzo dziwny człowiek. A jak zrezygnuje, to świat się nie skończy, ty już brzmisz (autorka) jakbyś była pod presją. On od początku ją na ciebie wywiera, a teraz kupuje kampera, bo rzuciłaś w eter, że chciałabyś tak podróżować.
            Jeżeli nie masz ciśnienia na bycie z kimkolwiek, to spuść go po brzytwie, serio.
            • dni_minione Re: Chcecie wątek randkowy? 02.06.24, 10:11
              Czuję presję, ale się jej nie poddaję. Jeśli wyczuję, że go moje odmowy irytują albo że naciska coraz bardziej mimo mojego "nie", to po prostu się wycofam. Nie mam ciśnienia, ja przez ostatnie lata byłam prawie zawsze sama z synem i już dawno do tego przywykłam.
              • komunia23 Re: Chcecie wątek randkowy? 02.06.24, 10:15
                Mogę się mylić, ale wydaje mi się że on już wcześniej wielokrotnie został odrzucony, przez swoją osobowość, dlatego zmienił taktykę i stawia niby kawę na ławę.
                • dni_minione Re: Chcecie wątek randkowy? 02.06.24, 10:26
                  Mamy ewidentnie zderzenie różnych typów osobowości. Ja jestem intro z nudnym, rutynowym życiem, on ciągle coś organizuje i gdzies jeździ, spotyka się, robi zloty, imprezy charytatywne. Ale na dupie też usiedzi, dobrze słucha, film obejrzy. Znam go tyle, co nic, więc nie ma co teorii tworzyć na tej podstawie. Generalnie w tej chwili uważam, że osobowość ma znacznie ciekawszą niż wygląd. On mi się podoba, bo jest ogólnie w moim typie, ale zdecydowanie bardziej podoba mi się jego osobowość. Poza tymi naciskami na mnie i tekstem o seksie.
                  • simply_z Re: Chcecie wątek randkowy? 02.06.24, 10:37
                    I moze dlatego cie nie pociaga...
                    • dni_minione Re: Chcecie wątek randkowy? 02.06.24, 10:41
                      Ależ on mnie bardzo pociąga, od pierwszego posta Wam to mówię. Seksualnie też, na pierwszej randce nawet bardzo. Zdecydowanie widziałam się z nim w tym cholernym łóżku, ale zepsuł to tym durnym pytaniem.
          • dni_minione Re: Chcecie wątek randkowy? 02.06.24, 10:08
            Przeczytałam to. Znam go tyle, co nic, ale póki co powiedziałabym, że raczej nie.
            • nojabrina88 Re: Chcecie wątek randkowy? 02.06.24, 10:32
              dni_minione napisała:

              > Przeczytałam to.
              > Znam go tyle, co nic, ale póki co powiedziałabym, że raczej nie.

              Ok, po prostu to była moja pierwsza myśl...
              Brzmisz rozsądnie, sądzę, że podejmiesz dobrą dla siebie decyzję i tego życzę 😘
              • dni_minione Re: Chcecie wątek randkowy? 02.06.24, 10:35
                Dziękuję kiss*
          • eriu Re: Chcecie wątek randkowy? 02.06.24, 10:59
            ADHD to nie jest rozwiązanie każdej zagadki. Równie dobrze to może być love bombing. Zarzuca miłością na samym początku. Może facet tak ma, że się od razu rzuca.
        • alexa0011 Re: Chcecie wątek randkowy? 02.06.24, 10:02
          Bombardowanie miloscia i mirroring, nic tu po Tobie.
          • dni_minione Re: Chcecie wątek randkowy? 02.06.24, 10:17
            Z bombardowaniem miałam już kiedyś do czynienia, to nie to. On mi prawie w ogóle nie mówi komplementów, nie zachwyca się mną, nie opowiada, że czekał na mnie całe życie czy że jestem inna niż wszystkie. Tak robił jeden z moich ex (szybko na szczęście pogoniłam dziada). Ten aktualny jedynie ciśnie na spędzanie czasu razem, tak jakby nie dało się randek rozłożyć w czasie, muszą być jedna po drugiej + plany na przyszłe. Na razie mamy stopę 100% koleżeńską, nie było ani jednego gestu w innym kierunku. Zobaczę, co będzie, jeśli będę szła swoim tempem. Jeśli się zirytuje, to out.
            • alexa0011 Re: Chcecie wątek randkowy? 02.06.24, 10:21
              A ok, jeśli obserwujesz, tp git.
            • komunia23 Re: Chcecie wątek randkowy? 02.06.24, 10:25
              A on nie ma żadnych zobowiązań, dzieci? Pisałaś, że chyba dzieli was jakaś odległość. Fajnie, że mu zależy na spotkaniach w sumie.
              • dni_minione Re: Chcecie wątek randkowy? 02.06.24, 10:35
                Ma dorosłego syna. Jest rozwiedziony lata temu. Mieszka raczej na pewno sam, bo w tych jego planach bliskich i dalekich często przewija się jego chałupa z ogrodem jako miejsce, gdzie mój pies mógłby mieć fajne wakacje. A co do seksu to nawet ja mu zapowiedziałam, że jesli kiedyś wejdziemy na ten level, to raczej tylko u niego lub na wyjazdach, bo u mnie w domu syn jest przez 99% czasu.
            • eriu Re: Chcecie wątek randkowy? 02.06.24, 11:01
              Może mieć inny styl bombardowania. Nie każdemu łatwo przychodzą komplementy. Może on jest tym, który planuje.
              • dni_minione Re: Chcecie wątek randkowy? 02.06.24, 11:26
                Póki nie znam intencji, nie chcę zakładać tylko tych złych. Trzeba poobserwować, nie naginać się broń boże, ale też starać się dostrzegać moje własne ograniczenia i blokady i nie fiksować się, że ma być koniecznie po mojemu starym schematem. Złoty środek mi potrzebny. Bo ja bym chętnie przełamała tę moją nudną rutynę, tylko tak w niej już oklapłam i trudno to zmienić.
    • eva_evka Re: Chcecie wątek randkowy? 01.06.24, 20:19
      Poczytałam Wasze wpisy i doszłam do wniosku, że gdybym szła na randkę teraz, w wieku 40 lat, to chyba też wolałabym kawę na ławę. Mam dwoje dzieci, swoje obowiązku zawodowe, przyjaciół i rodzinę i żeby wyjsc na randkę, musiałabym nieźle kombinować z czasem. Nie chciałabym się przekonać po kilku randkach że Pan chciałby się tylko przyjaźnić.
    • subskrybcja Re: Chcecie wątek randkowy? 01.06.24, 22:04
      dni_minione napisała:
      . Zapytał, czy jak siedzieliśmy razem w knajpce, t
      > o czy podświadomie widziałam nas razem w łóżku, czy taki obrót sprawy w przyszł
      > ości jest dla mnie ok. Bo jeśli on się zaangażuje i za miesiąc mu powiem, że fa
      > jnie się gada, ale tylko gada, to on tak nie chce i woli wiedzieć od razu.

      A jakby by ło odwrotnie, Ty bys zapytała "czy podświadomie widzi wasrazem w przyszłosci biorących slub/tworzacych związek na poważnie/zamieszkających razem (, czy taki obrót sprawy w przyszłości jest dla niego ok. Bo jeśli ja się zaangażuje i za miesiąc on mi powie , że jednak nie chce, to Ty tak nie chcesz i wolszi wiedzieć od razu. "

      ???

      Przeciez to by było niedorzeczne, tak jak jego pytanie.

      dla mnnie on do odstrzału.
      • dni_minione Re: Chcecie wątek randkowy? 02.06.24, 08:54
        Nie, żebym go broniła, bo moje zdanie o tym jego tekście znacie. Ale zasadniczo ustala się to, o czym napisałaś, nawet nie na pierwszym spotkaniu, ale jeszcze na czacie. Każdy się deklaruje lub jest pytany o deklaracje, czy jest zainteresowany raczej szybkimi znajomościami, relacją niezobowiązującą czy może chce ślubu, dzieci. Tu nie ma niespodzianek, chyba że ktoś naklamie. Przeczytałam to, co napisałaś, i gdybym tylko uzyla trochę innych słów, to ten typ by powiedział tak.
        • demodee Re: Chcecie wątek randkowy? 02.06.24, 09:10
          > Ale zasadniczo ustala się to, o czym napisałaś, nawet nie na pierwszym spotkaniu, ale jeszcze na czacie.

          Ale z czatu kobieta ma już wiedzieć, że poczuje pociąg seksualny do czatującej osoby z penisem?

          Bo załóżmy, że facet jest takim niebywałym uwodzicielem, że po dwóch czatach kobieta gotowa jest z nim pójść do łóżka. I umawiają się w hotelu na godziny na godzinę 18.00. Ona przychodzi o 18.10 i zamiast przystojniaka, którego sobie wyśniła na podstawie czatu, czeka na nią jakiś osobnik odrażający fizycznie.

          Czy w tej sytuacji kobieta ma prawo wykręcić się od stosunku seksualnego? Czy musi jednak uszanować czas, który pan stracił na czatach, albo odbywając stosunek wbrew własnej woli, albo płacąc jakąś kwotę, (np ilość godzin czatowania razy stawka godzinowa operatora daVinci)?
          • dni_minione Re: Chcecie wątek randkowy? 02.06.24, 09:20
            Nie pisałam o pociągu, tylko oczekiwaniach związkowych. Czy szybki seks, czy fwb, czy docelowo związek, rodzina, wspólne mieszkanie. Pewnie, że to się może zmieniać, nawet pod wpływem nowej znajomości może się coś odwrócić w głowie, ale taki wstępny zarys planów się zazwyczaj jednak przedstawia przed spotkaniem.
        • komunia23 Re: Chcecie wątek randkowy? 02.06.24, 09:26
          Papier wszystko przyjmie, zwłaszcza ten internetowy.
          • dni_minione Re: Chcecie wątek randkowy? 02.06.24, 09:44
            Oczywiście, ludzie kłamią na każdy temat. Ale po to to jest, żeby nie tracić czasu i wiele osób od razu deklaruje, że chce przygody nie związku.
    • vivi86 Re: Chcecie wątek randkowy? 02.06.24, 08:00
      Coś mi to śmierdzi PUA. Jeżeli się nie mylę, a on w tym konsekwentny to po e randce bez seksu zakończy znajomość. Może to i lepiej.
      • vivi86 Re: Chcecie wątek randkowy? 02.06.24, 10:20
        Po 3 randce
    • slatynka85 Re: Chcecie wątek randkowy? 02.06.24, 08:22
      Życzę aby się udało, gościu skraca dystans, ja pewnie bym po takim tekście spuściła po brzytwie, ale nie rezygnowała, skoro Ci się podoba.
      A tu mała zabawna anegdotka na temat


      ZAGADKA🤪🤪🤪

      Mirek zaprosił dziewczynę o imieniu Weronika do restauracji. Założył ładną koszulę i się ogolił. W drodze na randkę kupił dla Weroniki róże za 350 złotych. Młodzi ludzie spędzili w knajpie cały wieczór. Rachunek, który zapłacił Mirek wyniósł 520 złotych. Po kolacji Mirek i Weronika poszli do klubu, gdzie wypili parę drinków i dużo tańczyli. Łączna wartość rachunków wyniosła 485 złotych. Całość zapłacił Mirek. Po klubie Mirek zaprosił Weronikę do siebie, ale ona odmówiła, mówiąc że chciałaby go lepiej poznać i że jeszcze nie jest gotowa by iść do niego do domu. Po czym pocałowała Mirka w policzek i poprosiła by dzwonił do niej jak będzie miał chwilę. W taki sposób Mirek wydał 1355 złotych +18 PLN za prezerwatywy, które zawczasu kupił i które mu się nie przydały.

      W tym czasie, gdy Mirek siedział z Weroniką w knajpie, jego przyjaciel Grzegorz zamówił prostytutkę Magdalenę, z którą spędził dwie niezapomniane godziny. Za to Grzegorz zapłacił 350 złotych. Prezerwatywy Magdalena przyniosła ze sobą.

      PYTANIE:
      Proszę zgadnąć, który z tych dwóch młodych facetów podczas pożegnania pomyslał a to kurwa ?
      • simply_z Re: Chcecie wątek randkowy? 02.06.24, 08:38
        A teraz opowiedz tę słodką anegdotkę swojej córce....
        • slatynka85 Re: Chcecie wątek randkowy? 02.06.24, 08:41
          simply_z napisała:

          > A teraz opowiedz tę słodką anegdotkę swojej córce....

          A jeśli mam syna, to co?
          • simply_z Re: Chcecie wątek randkowy? 02.06.24, 08:52
            Też mu opowiedz i pośmiejscie się razem.Ktoś przecież wychowuje księciuniów.
          • memphis90 Re: Chcecie wątek randkowy? 02.06.24, 10:09
            To dodaj element osobisty i opowiedz czy z jego ojcem poszłaś na pierwszej randce, bo przecież zainwestował, to mu się chociaż obciągnięcie należało czy moze byłaś tą ..urwą. 🤷‍♀️

            Twoja historia, Twoje poglądy, zakładam z optymizmem, że jesteś konsekwentna… 🤔
      • dni_minione Re: Chcecie wątek randkowy? 02.06.24, 08:47
        Jezu, jesteś facetem z wykopu?
      • kachaa17 Re: Chcecie wątek randkowy? 02.06.24, 09:11
        Zagadka jest okropna. Poza tym to jaki facet kupuję kwiaty na pierwszą randkę za 350 zł? Przecież to jest ogromny bukiet. No i rachunek za parę drinków 480?
        Można było wymyślić coś lepszego.
        • slatynka85 Re: Chcecie wątek randkowy? 02.06.24, 09:35
          kachaa17 napisała:

          > Zagadka jest okropna. Poza tym to jaki facet kupuję kwiaty na pierwszą randkę z
          > a 350 zł? Przecież to jest ogromny bukiet. No i rachunek za parę drinków 480?
          > Można było wymyślić coś lepszego.

          Wyjmij kij z dudy a potem przeczytaj raz jeszcze z przymrużeniem oka.
          • kachaa17 Re: Chcecie wątek randkowy? 02.06.24, 09:40
            Dziękuję za poradę, nie skorzystam.
            • kachaa17 Re: Chcecie wątek randkowy? 02.06.24, 09:42
              A i na chamskie żarty nie umiem oka przymrużać tak jak i na agresję.
              • slatynka85 Re: Chcecie wątek randkowy? 02.06.24, 09:56
                kachaa17 napisała:

                > A i na chamskie żarty nie umiem oka przymrużać tak jak i na agresję.

                Cóż więc robisz na emamie? 🤔 🤣
                Agresji to ty chyba nie widziałaś 🙈
                • memphis90 Re: Chcecie wątek randkowy? 02.06.24, 10:10
                  Wstyd, żeby kobieta puszczała taki ściek jako „zabawną anegdotkę” na grupie dla kobiet… Serio…
        • borsuczyca.klusek Re: Chcecie wątek randkowy? 02.06.24, 14:31
          kachaa17 napisała:

          > Zagadka jest okropna. Poza tym to jaki facet kupuję kwiaty na pierwszą randkę z
          > a 350 zł?

          Za tyle to prędzej wieniec pogrzebowy 😀
      • fogito Re: Chcecie wątek randkowy? 02.06.24, 09:19
        Róże 350zl? Wystarczyła jedna za 20 zł. Pozostałe kwoty też dudy wyjęte. Całość się kupy nie trzyma. Generalnie jak chcesz mieć u boku wartościową kobietę to musisz zainwestować. Jak chcesz tylko sexu to zamów prostytutke używaną przez wielu.
        • borsuczyca.klusek Re: Chcecie wątek randkowy? 02.06.24, 14:33
          A po co w ogóle kwiaty jak poszli do knajpy i na drinki? Miała z tym wiechciem cały wieczór paradować?
      • memphis90 Re: Chcecie wątek randkowy? 02.06.24, 10:06
        Sama to wymyśliłaś czy skopiowałaś z Braci Samców…? 😱
      • pytajacakinga Re: Chcecie wątek randkowy? 02.06.24, 14:18
        slatynka85 napisała:

        > Życzę aby się udało, gościu skraca dystans, ja pewnie bym po takim tekście spuś
        > ciła po brzytwie, ale nie rezygnowała, skoro Ci się podoba.
        > A tu mała zabawna anegdotka na

        Buha ha prostytutka za 350 zł na 2 godziny i róże tez za te cenę zmien troche te anegdotkę zeby miała ceny bardziej prawdopodobne.
      • borsuczyca.klusek Re: Chcecie wątek randkowy? 02.06.24, 14:30
        To jest tak czerstwe, że nawet nie ma jak skomentować 🙄
    • jammer1974 Re: Chcecie wątek randkowy? 02.06.24, 10:47
      A ja bym odpalila, ze owszem widze nas siebie w lozku. Czesto i przyjemnie. Nawet piecset razy dziennie a w nocy to nawet tysiac.
      Ale... to jeszcze absolutnie nie oznacza ze za miesiac czy kiedykolwiek sie w nim rzeczywiscie znajdziemy.

      No skoro potrzebowal konkretow to prosze uprzejmie. Taki kobiecy konkret 😜
    • jammer1974 Re: Chcecie wątek randkowy? 02.06.24, 11:27
      Przeczytalam Twoj watek tak z grubsza q calosci.
      Ja bym zaryzykowala i poszla w to. Masz rozsadne podejscie. Wiesz ze roznie moze byc. Syna w to nie laczysz. Daj sie poniesc chwili i zobaczysz co bedzie. Najwyzej zostana mile wspomnienia. Tez warto.
      Trzymam kciuki.
      • dni_minione Re: Chcecie wątek randkowy? 02.06.24, 11:50
        Dziękuję 😚

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka