Dodaj do ulubionych

Jakie zajęcie?

18.08.24, 13:43
Jakie zajęcie albo hobby sprawia Wam przyjemność albo jest Wasz pasja? Proszę o te nawet najnudniejsze i najmniej spektakularne.
Ja nie mam takich zajęć, po prostu siedzę w domu i nic mnie nie interesuje, nawet filmy na Netflixie mnie już nudzą. A to dlatego że mam dwubiegunową….

Nie poddaję się i szukam inspiracji.

Czytam to forum od nastu lat, ale ten nick zalozylam na potrzeby mojego dość wstydliwego postu.
Obserwuj wątek
    • krwawy.lolo Re: Jakie zajęcie? 18.08.24, 13:50
      Leżenie na plaży, w upale, z piwem w ręku. Wgapiając się w wodę z cudowną bezmyślnością.
      • krwawy.lolo Re: Jakie zajęcie? 18.08.24, 13:50
        Przecinka przed z zabrakło.
        • memphis90 Re: Jakie zajęcie? 18.08.24, 15:24
          Którym z..?
          • krwawy.lolo Re: Jakie zajęcie? 18.08.24, 15:29
            Po wodzie. Bo nie chodzi o wodę bezmyślną.
            • pseudo_stokrotka Re: Jakie zajęcie? 18.08.24, 18:03
              Przecinek tam nie pasuje i tak.
              • krwawy.lolo Re: Jakie zajęcie? 18.08.24, 18:28
                Pasuje, bo oddziela wodę od bezmyślności.
                • nojabrina88 Re: Jakie zajęcie? 18.12.24, 18:09
                  krwawy.lolo napisał:

                  > Pasuje, bo oddziela wodę od bezmyślności.

                  Bzdura. Przecinka tam nie powinno być. Z interpunkcją ci nie po drodze.
    • daniela34 Re: Jakie zajęcie? 18.08.24, 13:53
      Balkon, gotowanie, pieczenie, dżemy; czytanie.
      Jestem nudna do bólu. Bardzo mi z tym dobrze 😁
      • krwawy.lolo Re: Jakie zajęcie? 18.08.24, 15:26
        Nudzą ze sobą się ludzie bezmyślni.
        • krwawy.lolo Re: Jakie zajęcie? 18.08.24, 15:30
          To przeczy nieco mojemu zeznaniu powyżej, ale wiem, że czujesz różnicę między obiema bezmyślnościami.
        • disastroussalad Re: Jakie zajęcie? 18.08.24, 15:52
          No to jestem bezmyślna
          • krwawy.lolo Re: Jakie zajęcie? 18.08.24, 16:28
            W pozytywnym znaczeniu rozumiem. Wyjaśniłem już.
      • agdzieztam Re: Jakie zajęcie? 18.08.24, 16:38
        Daniela, ty to się nawet nie wypowiadaj, bo twoimi talentami można by obdarzyc kilka osób. W kompleksy wpędzasz i gdybyś nie uprawiała prawa to już ci mówiłam, , pięć innych zawodów byś miała na pstryknięcie palcami. A teraz zabrzmie staro starenko.... Daj Bóg mieć takie dziecię jak ty.
        • daniela34 Re: Jakie zajęcie? 18.08.24, 18:09
          ❤️❤️❤️
    • mag-la-swag Re: Jakie zajęcie? 18.08.24, 14:02
      Przyjemnosc: prodroze.
      • raczek47 Re: Jakie zajęcie? 18.08.24, 14:06
        Sport.Jak mam urlop treningi dwa razy dziennie. Działka,gotowanie-nowe przepisy. Weekendowe wycieczki,takie na powrót wieczorem albo z jednym noclegiem .

        • disastroussalad Re: Jakie zajęcie? 18.08.24, 15:53
          A jaki sport?
    • malia Re: Jakie zajęcie? 18.08.24, 14:10
      mam bardzo ciekawe hobby, ale nie chce mi się zakładać nowego nicka żeby odpowiedzieć
      • beneficia Re: Jakie zajęcie? 18.08.24, 18:42
        To napisz pod swoim, jaki problem?
        A nie, czekaj, z pewnością jesteś jedyną osobą na świecie, która ma takie hobby i zostałabyś zdekodowana.
        Tak jest 👍
        • karyna-z-radzymina Re: Jakie zajęcie? 19.08.24, 09:34
          Może się wstydzi, bo np jej pasja jest anal.
        • malia Re: Jakie zajęcie? 18.12.24, 18:25
          Stary wątek bo stary, ale zaspokoję twoja ciekawość. Autorka nie chce pisać pod swoim nickiem o tym że nie interesuje się niczym, ja mogę pod swoim.nie pisać czym się interesuję
    • marusia_ogoniok_102 Re: Jakie zajęcie? 18.08.24, 14:16
      Szydełko, druty, rysowanie, kiedyś szycie, malowanie ale przede wszystkim pisanie smile
      • agdzieztam Re: Jakie zajęcie? 18.08.24, 16:38
        I chodzenie!
    • majenkirr Re: Jakie zajęcie? 18.08.24, 14:21
      www.tiktok.com/t/ZTN7F6Wu9/😌
      • damartyn Re: Jakie zajęcie? 18.08.24, 20:29
        👍
    • nick_z_desperacji Re: Jakie zajęcie? 18.08.24, 14:44
      Nie jakąś pasja, ale dla zbicia czadu fajne są kolorowanki dla dorosłych. I puzzle.
      • simply_z Re: Jakie zajęcie? 18.08.24, 14:51
        Jak się ma 7 lat to faktycznie...
        • nick_z_desperacji2 Re: Jakie zajęcie? 18.08.24, 15:53
          Widać nie widziałaś ani tych kolorowanek, ani puzzli dla dorosłych. Malowanie po numerach też jest be?
          • arthwen Re: Jakie zajęcie? 18.08.24, 18:54
            Przecież malowanie po numerach to jeszcze gorsze niż kolorowanki, w kolorowankach jest chociaż trochę inwencji, malowanie po numerach to tylko mechaniczne odtworzenie obrazka.
            • nick_z_desperacji2 Re: Jakie zajęcie? 18.08.24, 19:22
              Wiem, musi być kreatywne, rozwijające i tworzące wkład w dzieje ludzkości, żeby było godne. Dla mnie czasami wystarczy, że jest wyciszające i odcinające.
              • arthwen Re: Jakie zajęcie? 20.08.24, 16:20
                Nie musi, wyluzuj.
                Zdziwiło mnie tylko to "też" w kontrze do kolorowanek wink
                Mnie malowanie po numerach akurat nie ciągnie, ale moje dziecko się bardzo wkręciło parę lat temu - samo z siebie na pewno nie zabrałoby się za takie malowanie, a takie po numerach były akurat, zwłaszcza, że tematycznie udało się dobrać do zainteresowań. I parę nawet nadal wisi na ścianie w pokoju dziecięcia wink
            • beataj1 Re: Jakie zajęcie? 18.08.24, 19:36
              Bo jak wiadomo hobby musi mieć cel. Najważniejszym celem hobby jest to by miało sens a nie sprawiało przyjemność.
              • nenia1 Re: Jakie zajęcie? 18.08.24, 19:48
                beataj1 napisała:

                > Bo jak wiadomo hobby musi mieć cel. Najważniejszym celem hobby jest to by miało
                > sens a nie sprawiało przyjemność.
                >
                a to nie ty pisałaś że chodzenie po górach jest głupie?
                • beataj1 Re: Jakie zajęcie? 18.08.24, 20:19
                  Dla mnie tak. Dla setek tysięcy ludzi nie. To jest cudowne - coś głupiego dla jednych, jest sensem życia dla innych.
                  • nenia1 Re: Jakie zajęcie? 18.08.24, 20:43
                    beataj1 napisała:

                    > Dla mnie tak. Dla setek tysięcy ludzi nie. To jest cudowne - coś głupiego dla j
                    > ednych, jest sensem życia dla innych.
                    >
                    tak można wszystko obronić, na takiej samej zasadzie wyraziła się pani powyżej - dla niej. Dla niej to mechaniczne
                    odtwarzanie i już. Dla innej pani - zajęcie dla 7 latka. Dla niej oczywiście.
              • nick_z_desperacji2 Re: Jakie zajęcie? 18.08.24, 19:53
                Ja widać mam 7 lat, bo naiwnie założyłam, że autorce chodzi bardziej o aktywności typu puzzle czy gry komputerowe (ale nie polecam, bo trzeba mieć sprzęt, a wywalić kilka tysi i dojść do wniosku, że jednak nie, to wolę, żeby nie było na mnie) niż zainteresowanie współczesnym ekstremizmem politycznym czy teologią wyzwolenia. Głupia ja.
          • boogiecat Re: Jakie zajęcie? 19.08.24, 15:46
            nick_z_desperacji2 napisała:

            > Widać nie widziałaś ani tych kolorowanek, ani puzzli dla dorosłych. Malowanie p
            > o numerach też jest be?

            Bardzo szczerze nienawidze malowanek, puzzli, numerkow, gier dla doroslych etc.😬 jednak znam i lubie ludzi, ktorzy to uwielbiaja i potrafia ladnie wytlumaczyc co w tym jest fajnego
            Za to lubie chodzic bez celu, byle gdzie.
            • nick_z_desperacji2 Re: Jakie zajęcie? 20.08.24, 17:46
              Ja niestety mam problem z takim łażeniem byle gdzie. Muszę mieć cel, nawet najdurniejszy, tylko po to, żeby sobie iść i myśleć. Dlaczego po jedno jabłko mogę iść godzinę w jedną stronę i jest ok, a 15 minut bez celu mnie przerasta, nie wiem. W wymyślaniu ukrytych "sensów" jestem już pro tongue_out
              • arthwen Re: Jakie zajęcie? 20.08.24, 18:59
                haha, tu to się podpiszę.
                Chodzę teraz codziennie 5 km. I żeby nie chodzić tak bez sensu to wymyślam sobie cel. Idę zrobić zdjęcie drzewka, które rośnie tak akurat 2,5 km od domu. Albo idę sprawdzić, czy jak zrobię kółko dookoła kwartału, to będzie 4 km czy nie. A potem czy do skrzyżowania będzie jeszcze 500m. Czy trasa przez park jest dłuższa od tej przez osiedle. Czy widać będzie Tatry ze skrzyżowania na górce...
                Nie wiem czemu nie mogę po prostu pójść, tak bez sensu, ale nie mogę.
      • oldrena1 Re: Jakie zajęcie? 18.08.24, 21:26
        nick_z_desperacji napisała:

        > Nie jakąś pasja, ale dla zbicia czadu fajne są kolorowanki dla dorosłych. I puzzle.

        Nie dla każdego.
        Dostałam kiedyś w prezencie kolorowanki dla dorosłych, z kredkami w pakiecie.
        Dla mnie okazały się prezentem w rodzaju "o matko! tylko nie to!". Nawet coś zaczęłam kolorować, ale tak mnie to znudziło, jak chyba nic do tej pory. Przeleżały rok, bo miałam nadzieję, że mi się odmieni smile. A potem zostawiłam ten komplet w punkcie sąsiedzkiej wymiany książek i na szczęście znalazł się ktoś, kto to zabrał. Bo były jak wyrzut sumienia.
        Układanie puzzli zaś było i jest jedną z najgorszych kar dla mojej kuzynki.
        • hosta_73 Re: Jakie zajęcie? 19.08.24, 07:53
          Nie dla każdego.

          Nic nie jest "dla każdego", to przecież oczywiste i nie trzeba było opowiadać całej historii...
    • simply_z Re: Jakie zajęcie? 18.08.24, 14:54
      Nauka języków obcych, akwarela i akryle, projektowanie ogrodów, wnętrza, podróże, geologia, rower...
    • berdebul Re: Jakie zajęcie? 18.08.24, 15:02
      Uprawiam różne jadalne roślinki.
      Robię dziwne przetwory typu galaretka cytrynowo-rozmarynowa, albo żelki rokitnikowe.
      Haft - krzyżykowy, płaski, punch needle (haft pętelkowy?).
      • agdzieztam Re: Jakie zajęcie? 18.08.24, 16:47
        A to wymieniałas dwie rzeczy, które chciałabym robić, ale zupełnie talentu brak. Bazylii w doniczce nie jestem w stanie wyhodować i nudzi mnie całą opieka nad roślinami, ale bardzo podziwiam, kiedy ktoś ma dobrego rękę, zaangażowanie, uwagę i chęć. To samo w hafcie. Babcia w dalekich latach 70 i 80 mnie tego uczyła i dawałam radę, także szydełkowania i drutów, ale jakoś w to głębiej nie poszłam i szycie, moja mama umiała pięknie Szyc, babcia też, a mnie minimum wyobraźni brak. Tego żałuję. Pewnie by moNa się tego wszystkiego po prostu nauczyć, ale ja bym chciała z pasja z talentem a nie wypracowane, wyrwane jak na trudnej lekcji matematyki.
        • berdebul Re: Jakie zajęcie? 18.08.24, 19:47
          Jest tyle wzorów, które używają tylko krzyżyków że nie potrzebna jest wyobraźnia i talent wink pilnujesz tylko żeby każdy krzyżyk był w te samą stronę czyli np pierwsze pół //// a drugie \\\\\ albo odwrotnie, ale zawsze tak samo.
          Fajny i stosunkowo prosty jest też blackwork, albo rodzime hafty płaskie (szkolahaftu.pl/odkryj-wzory/ ).
          • nick_z_desperacji2 Re: Jakie zajęcie? 18.08.24, 19:54
            Tylko uważaj, bo to niekreatywne tylko mechaniczne wink
    • mail-na-gazecie Re: Jakie zajęcie? 18.08.24, 15:19
      Historia - czytanie, podcasty
    • ardzuna Re: Jakie zajęcie? 18.08.24, 15:20
      disastroussalad napisała:

      > Ja nie mam takich zajęć, po prostu siedzę w domu i nic mnie nie interesuje, naw
      > et filmy na Netflixie mnie już nudzą. A to dlatego że mam dwubiegunową….

      Leczoną i pod kontrolą?
      • disastroussalad Re: Jakie zajęcie? 18.08.24, 15:55
        Tak tak, mam świetne leki, choć skutki uboczne są trudne do zaakceptowania (lysienie) dlatego muszę niestety zmienić.
    • anorektycznazdzira Re: Jakie zajęcie? 18.08.24, 16:21
      1. remont kapitalny domku na zadoopiu, to wspólne z mężem
      2. ogarnianie drzew i krzewów dookoła tegoż
      3. fitness
      4. podróże
      5. książki

      na więcej mi nie starcza czasu za cholerę
    • agdzieztam Re: Jakie zajęcie? 18.08.24, 16:41
      Ja monotematycznie: schronisko dla psów i sanktuarium (z ang) z uratowanymi z rzeźni zwierzętami. No spełniam się, kocham i żadna robota w żadną pogodę mi przy nich niestraszna. Przy okazji masz dookoła siebie mnóstwo ludzi, i często coraz to nowych, którzy podzielają twój pogląd na świat. To daje poczucie, że nie jest się samemu, że wspólnie można stanąć po stronie dobra. A, jeszcze lubię książki psychologiczne i historyczne. I biografie.
      • hosta_73 Re: Jakie zajęcie? 19.12.24, 14:57
        Ja monotematycznie: schronisko dla psów i sanktuarium (z ang) z uratowanymi z rzeźni zwierzętami. No spełniam się, kocham i żadna robota w żadną pogodę mi przy nich niestraszna.

        Cieszę się, że są tacy ludzie 💚
    • novembre Re: Jakie zajęcie? 18.08.24, 16:46
      Napisalabym, ze puzzle, ale widze, ze to dla siedmiolatkow i nie wolno.
      Czytam, pieke, gram w scrabble, chodze na dlugie spacerowycieczki.
      • simply_z Re: Jakie zajęcie? 18.08.24, 17:07
        Mnie kręci lego🤣
        • novembre Re: Jakie zajęcie? 18.08.24, 17:19
          Jak się ma 7 lat to faktycznie...
          • simply_z Re: Jakie zajęcie? 18.08.24, 20:27
            Sieść i pól
            • boogiecat Re: Jakie zajęcie? 19.08.24, 15:47
              Kurfa zapomnialam o lego, moja tortura😀
    • beataj1 Re: Jakie zajęcie? 18.08.24, 17:10
      Szyję, szydełkuje. Układam puzzle ostatnio tez diamond paiting.

      Osobnym hobby jest kupowanie tkanin. I to jest moje ulubione.
      • feldmarszalek.duda Re: Jakie zajęcie? 18.08.24, 18:11
        >kupowanie tkanin
        Apage. Też to uwielbiam - to wyobrażanie sobie, co pięknego z tego uszyję. Ale w sumie wystarczy mi przeglądanie.
        • beataj1 Re: Jakie zajęcie? 18.08.24, 18:30
          Bo ja uważam że kupowanie tkanin to jest osobne hobby od szycia. To że kupilam jakas tkaninę nie znaczy że coś z niej uszyje w przewidywalnym okresie czasu.
          • feldmarszalek.duda Re: Jakie zajęcie? 18.08.24, 21:35
            >kupowanie tkanin to jest osobne hobby od szycia
            Coś w tym jest. Wyobrażanie sobie i planowanie jest ogólnie innym hobby niż robienie tego czegoś.
    • feldmarszalek.duda Re: Jakie zajęcie? 18.08.24, 18:03
      Moje ci nie pomogą, bo są niszowe i trochę niebezpieczne.
      Jeśli chodzi o dwubiegunówkę - to jeśli tracisz zainteresowanie wszystkim i radość życia to pewnie właśnie zaczyna ci się epizod depresyjny i tym się zajmij. Masz zwierzę? Dobrze robi (regularność opieki, możliwość przytulenia itd.).
      Twój post nie jest ani trochę wstydliwy.
      • disastroussalad Re: Jakie zajęcie? 18.08.24, 18:52
        feldmarszalek.duda napisał(a):

        > Moje ci nie pomogą, bo są niszowe i trochę niebezpieczne

        No to teraz rozpaliłaś/łeś moja ciekawość. Powiesz jakie to hobby? smile


        > Twój post nie jest ani trochę wstydliwy.

        Dziękuję
        • feldmarszalek.duda Re: Jakie zajęcie? 18.08.24, 21:28
          Nie mogę. I tak z dwubiegunówką to się nie powinnaś niczym nadmiernie ekscytującym bodźcować. Raczej miła rutyna. Nie mówię, że od razu robienie na drutach, ale np. fotografowanie ptaków czy coś takiego spokojnego z przyrodą. I najlepiej w grupie ludzi, którzy się wzajemnie motywują.
          • nick_z_desperacji2 Re: Jakie zajęcie? 18.08.24, 22:36
            Hę? I nie jeździć na fajne wczasy, tylko do sanatorium! A sport jakiś, to wykluczone, chyba, że wyścigi z balkonikiem w lokalnym klubie seniora!
            • nick_z_desperacji Re: Jakie zajęcie? 18.08.24, 22:56
              I przy okazji, chyba nie wiesz, jak podekscytowani potrafią być miłośnicy ornitologii.
    • lucadimontezemolo Re: Jakie zajęcie? 18.08.24, 18:32
      Ja lubię układać puzzle.
    • beneficia Re: Jakie zajęcie? 18.08.24, 18:54
      Czasem coś szyję (ostatnio kapelusiki i szaliki z krawatów z lumpa), maluję /robię obrazki z różnych rzeczy, teraz też mam puzzle 1000 kawałków i chyba do emerytury tego nie ułożę 🙂
      Gram w gry logiczne (nonogramy, mahjong i takie z cyferkami).
      Usiłuję powtarzać języki i uczyć się nowego, ale mi nie idzie, wkracza lenistwo.
      Może to nie są jakieś wyjątkowe hobby, ale rzeczy podtrzymujące mózg we względnej sprawności i zajmują czas, a zdaje się, że o to Ci chodzi.
      • boogiecat Re: Jakie zajęcie? 19.08.24, 15:54
        Jezu, szycie rysowanie itp. to tez katorga.

        Autorko, nie sugeruj sie az tak jesli ci to wszystko nie podchodzi. Ja jestem zdrowa i tez bym nie mogla uprawiac tych hobby. Ani pieczenia, uprawiania kwiatkow itp. Wszystkiego probowalam.

        Ze zwierzetami bym chetnie pracowala, ale to nie tak latwo. Moze dla ciebie interesujacy bylby po prostu kontakt z natura?
    • disastroussalad Re: Jakie zajęcie? 18.08.24, 18:54
      Dziękuję Wam za wpisy. Mnóstwo inspiracji. Muszę po prostu ruszyć się z miejsca i popróbować różnych wymienionych przez Was aktywności.
      • nick_z_desperacji2 Re: Jakie zajęcie? 18.08.24, 19:57
        Fajnie smile I serio serio, jak ktoś pisał już, jak jesteś wyraźnie bardziej rozlazła, zmęczona, nie możesz się skupić i dłużej śpisz, a jakość snu spadła, to depresja niestety za rogiem. Najpierw się temu przyjrzyj.
    • arthwen Re: Jakie zajęcie? 18.08.24, 19:19
      Mnie brakuje czasu na wszystkie hobby, które mam, nie mówiąc już o tych, którymi chciałabym się zająć tylko już kompletnie nie mam kiedy.

      Z aktualnych - tyle że uprawianych w trybie cyklicznym, rotacyjnie, bo wszystko na raz zajmuje za dużo czasu to:
      rękodzieło różne: scrapbooking zarówno fizyczny, papierowy, jak i digital, haft, szydełko, szycie, odnawianie mebli, biżuteria (różne techniki), malowanie i rysowanie - i tu też zarówno tradycyjne jak i digital, origami, trochę też bawiłam się introligatorstwem i filcowaniem, na sucho i na mokro, bardzo mnie ciągnie do ceramiki, ale właśnie ten czas, jakby tak człowiek nie musiał spać... Do tego genealogia, historia, ale bardzo wybiórczo, mam też czasem fazy na kulinarne eksperymenty (pieczenie chleba, własne wędliny, przetwory itp.), jakieś roślinno-balkonowe zajawki, ale tu akurat ze średnim powodzeniem. Planszówki, puzzle i różne takie łamigłówki.
      Ze sportów to pływanie i joga, ale to staram się jednak w trybie regularnym, czytanie, fotografia i kino też jest jako te wyjątki nierotacyjne wink
      No i podróże i zwiedzanie, uwielbiam łazić po muzeach i wystawach wink
    • nenia1 Re: Jakie zajęcie? 18.08.24, 19:57
      pasja za duże słowo, nie mam aż tyle czasu poza tym lubię różne rzeczy, raczej zajęcia jakie sprawiają mi przyjemność - fotografia przyrodnicza, podróżowanie, obserwacja zwierząt w naturze/głównie ptaków, jazda na rowerze, długie spacery. Prócz tego małe zbieractwo - komiksy, artystyczna wyłącznie nowoczesna ceramika, srebrne monety kolekcjonerskie.
      • chococaffe Re: Jakie zajęcie? 18.08.24, 20:16
        twoje (i bramstegi) fotografie ptaków to pełne zawodowstwo i to na światowym poziomie.
    • kasia_kar Re: Jakie zajęcie? 18.08.24, 20:11
      Chodzę na chór raz w tygodniu (uwielbiam), szycie - patchworki. Mam wymagający ogród więc ogarniam trochę z obowiązku. Chciałabym mieć więcej czasu na książki.
      • agnes_gray Re: Jakie zajęcie? 18.08.24, 20:30
        Pokaż jakiś patchwork 🙏 😍
    • imponderabilia20 Re: Jakie zajęcie? 18.08.24, 20:44
      Ja lubię chodzić po wystawach. Nawet jeśli niewiele rozumiem z tego co widzę....
      • kariwitch00 Re: Jakie zajęcie? 18.08.24, 21:07
        Ludzie mają dziś duże problemy z tożsamością że szukają na siłę hobby czy to liberalne prądy tzn samorealizacja?
        • kariwitch00 Re: Jakie zajęcie? 18.08.24, 21:15
          Autorko a czy ty przypadkiem nie chcesz siedzieć na kanapie i wcinać czekoladek? weź się zastanów z czego się wzięło szukanie na siłę hobby masz deficyty tożsamościowe potrzebujesz się skalibrować i wziąć od kogoś? Po co na siłę chcesz realizować kulturowe skrypty? Że samorealizacja ?
          • beneficia Re: Jakie zajęcie? 18.08.24, 21:22
            Szuka zajęcia bo się nudzi.
            I dobrze, że szuka, mózg potrzebuje nowych rzeczy.
          • nick_z_desperacji2 Re: Jakie zajęcie? 18.08.24, 21:26
            Może z tego, że nikt nie zna wszystkich rozrywek świata? Może lubi poznawać nowe rzeczy? A może po prostu zaczyna się jej epizod depresyjny, od którego stara się uciec. Żaden z tych powodów nie jest powodem do jechania po kimś. To raczej zaimpregnowanie na nowości, bo się nie ma "kryzysu tożsamości" świadczy niefajnie o piszącym.
        • simply_z Re: Jakie zajęcie? 18.08.24, 21:25
          A zdajesz sobie sprawę z tego, że są ludzie, którzy lubią robić pewne rzeczy dla przyjemności?
          • kariwitch00 Re: Jakie zajęcie? 18.08.24, 21:37
            No ale je poprostu robią a nie idą na fb albo forum by się skalibrować na siłę
            • kariwitch00 Re: Jakie zajęcie? 18.08.24, 21:39
              Szukanie wzorców by zapełnić swoje deficyty tożsamościowe realizacja nie swoich potrzeb a pani ma ochotę siedzieć na kanapie, tańczyć nie lubi a i się okaże że na podróże to kasy nie ma
              • simply_z Re: Jakie zajęcie? 19.08.24, 15:41
                Przecież ona poprosiła o inspirację...
              • boogiecat Re: Jakie zajęcie? 19.08.24, 15:55
                Chyba sie lekko zapedzilas z ta diagnoza😂 toz to zwykle pytanie
    • ta_jedna_karen Re: Jakie zajęcie? 18.08.24, 21:46
      Miałam kilka bardzo wyjątkowych pasji, ale tak jak koleżanka poniżej musiałabym zmienić nicka, aby o tym napisać (roftl btw) odkąd jednak odkryłam trollowanie w internecie wszystkie te oryginalne i wyjątkowe pasje poszły w odstawkę. Trolluję na ematce, na Facebooku i na Instagramie. Gorąco polecam!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka