Dodaj do ulubionych

Samotny ojciec dwojki dzieci juz NIE szuka

28.04.21, 11:55
no wlasnie, szukalem znajdywalem i za jakis czas cos sie psulo wiec juz nie szukam i CHCE byc sam . doszedlem do wniosku ze dopoki dziewczyny nie dorosna to wole byc sam i nie musiec sie przejmowac ze jakas kobieta bedzie zle traktowac moje dziewczyny. naprawde probowalem i to moze moj pech lub moze moje wygoroawne oczekiwania zeby ktos pokochal moje dzieci i okazal im troche ciepla ? nie wiem . ja jakos potrafie traktowac nie swoje dzieci jak moje ale kobiety ktore poznalem nie .

dlatego rada dla samotnych facetow - zacznijcie sie cieszyc z bycia samotnym ojcem!!
Obserwuj wątek
        • salina Re: Samotny ojciec dwojki dzieci juz NIE szuka 08.05.21, 04:32
          Nie mow,ze musi wystarczycnie wiem ile masz lat ale,corki kiedys wyfruna z gniazda i wtedy ani znajomi ani zadne nawet najfajniejsze hobby nie da Ci szczescia. Mysle,ze teraz gorycz przez Ciebie przemawia bo sie zawiodles,nie zamykaj sie na milosc. Jezeli jestes wartosciowym mezczyzna to szkoda zebys sie zmarnowal;) tak malo jest normalnych,troskliwych i cieplych facetow.
          • tomtom414 Re: Samotny ojciec dwojki dzieci juz NIE szuka 09.05.21, 09:16
            Akurat tu sie zgodze , mam nadzieje ze moze jak juz dziewczyny "wyfruna" to sie otworze . mam juz 41 a dziewczyny dopiero 10 i 8 wiec troche wody w wisle jeszcze przeplynie . ale patrzac jak szybko dorastaja , jak sie ucza nowych rzeczy , jak pokonuja swoje leki jest dla mnie najfajniesze i potrzebowalem duzo czasu zeby zrozumiec ze nie moge wymagac od kogos "obcego" zeby tez sie z tego cieszyl. chociaz mialem nadzieje bo ja potrafilem zaakceptowac nie swoje biologiczne dziecko i traktowac je jak swoje i myslalem ze to jest normalne . ale tyle razy sie zawiodlem ze zrozumialem ze to nie ma sensu w tym momencie .

            • salina Re: Samotny ojciec dwojki dzieci juz NIE szuka 09.05.21, 13:46
              Jestem kobieta i tez potrafilam wychowywac nie swoje dziecko,chore dziecko,nie dalam go nigdy skrzywdzic bo czulam ze jest moje mimo,ze ja go nie urodzilam. Kochalam,rehabilitowalam,bylam w szpitalu obok.Zapewniam Cie,ze sa kobiety ktore to potrafia tak jak ja:) a 41 hmm najlepszy wiek;) ja mam pare lat mniej i mysle,ze przezylam wieksze rozczarowanie niz Ty a mimo to,bardzo chce nadal probowac. Nie wycofam sie z poszukiwania milosci bo ktos mnie skrzywdzil i zranil. Samotnosc jest gorsza niz probowanie. Tak sobie wyobrazam,jaka fajna musi byc sobota wieczorem,przed telewizorem z dzieciakami ktore leza przyklejone do nas na kanapie,smiejemy sie,zartujemy,jest wesolo,glosno i dom jest wypelniony miloscia:) dla takich marzen chyba warto sie nie poddawac,jak myslisz?:)
              • tomtom414 Re: Samotny ojciec dwojki dzieci juz NIE szuka 10.05.21, 03:25
                No i jak sie z Toba nie zgodzic? oczywiscie ze masz racje - pelna rodzina jest lepsza od samotnego wychowywania . ja tylko mowie ze jest niesamowicie ciezko taka kobiete znalezc . wedlug mnie jest to niemozliwe prawie. prawdopodobnie podobnie trudno jest znalezc takiego faceta jak jest sie samotna matka.
                a u Ciebie tez nie wyszlo? bo opisujesz to co robilas w czasie przeszlym ?
                mozesz napisac na maila jesli nie chcesz na otwartym forum pisac, , dawrhino@gmail.com
      • balbina_1975 Re: Samotny ojciec dwojki dzieci juz NIE szuka 09.05.21, 10:09
        Nie mów, że nie ma takich kobiet, tak jak nie można powiedzieć, że nie ma takich mężczyzn. Wiadomo, że szanse mniejsze na spotkanie po 40tce, bo znakomita część zajęta. Nie ma sensu szukać na siłę, bo rozczarowanie większe. Warto po prostu byc otwartym na możliwości i tyle.
        • tomtom414 Re: Samotny ojciec dwojki dzieci juz NIE szuka 10.05.21, 03:30
          zgadzam sie - nie ma sensu szukac na sile , mysle ze to byl moj problem przez jakis czas. mysle ze wierzylem ze/ ludzilem sie ze to bedzie latwe a to jest cholernie trudne , szczegolnie ze sa dziewczyny szczere ktore od razu ci powiedza "sorry ale nie dam rady z dziecmi" i ja to cenie , bo sa takie ktore beda udawac i opowiadac ci jak to Cie kochaja a byc zimne / oschle dla twoich dzieci w tym samym czasie beda slodziutke dla swoich dzieci i twoje musza to znosic pomimo ze nie maja swojej mamy ktorej mogly by sie wyzalic. to mnie najbardziej dobilo.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka