swinka-morska
11.09.24, 14:10
Tak wyszło, że mam od groma dni urlopu, jestem bardzo zmęczona i chcę coś z tym zrobić.
Mogę wziąć 1-1,5 tygodnia wolnego w listopadzie.
Mąż urlopu nie dostanie, dzieci uwiązane szkołami.
Co ze sobą zrobić drogie Bravo?
Nie mam doświadczenia w jednoosobowych wyjazdach, jestem stworzeniem umiarkowanie stadnym (tzn. lubię z najbliższymi, dużych spędów obcych ludzi - nie za bardzo).
Nie chcę nic ekstremalnego.
Nie interesuje mnie chodzenie po górach itp.
Odpadają pomysły typu pracowanie za zakrzepicę podczas lotu do Dubaju gdzie nie ma niczego interesującego, za to jest kicz na pustyni i ruscy.
Budżet 5-6 k, ewentualnie więcej jeśli mnie jakaś idea zachwyci.