antonina.n
12.09.24, 16:00
Dziewczyny, poradźcie. Wyszłam ze szpitala po dwóch dniach (wczoraj ablacja serca - bez narkozy, w pełnej świadomości), tylko leki przeciwbólowe, jakiś antybiotyk i takie tam.
Karmię piersią 2latka tylko wieczorem. Dziecko duże, pije to mleko bardzo rzadko, więc ja nie miałam potrzeby od wczoraj odciągania pokarmu. Mogę karmić 24 godziny po zażyciu tych leków, czyli właściwie już dziś po 14, lekarze mówili, ze dziś wieczorem już zupełnie bez problemu. No ale teraz mam do Was pytanie - może wiecie, a ja w szpitalu nie spytałam.
Czy ja mam to mleko najpierw odciągnąć, żeby nie było w nich tych lekarstw które mi podali w szpitalu? A potem dopiero podać dziecku kolejne? Czy mogę po prostu na luzie dać od razu, bez żadnego odciągania wcześniej.
Ja nawet nie wiem, gdzie ja mam laktator, bo nie używałam tego sprzętu właściwie nigdy poza początkiem.