fgh05 Re: Cukierki z Rosji 21.10.24, 16:42 Czy chodzisz do fryzjerki co 3 dni? Nie szkoda ci kasy...? Odpowiedz Link Zgłoś
malia Re: Cukierki z Rosji 21.10.24, 17:14 Alexis, jakiej narodowości jest ta fryzjerka? Odpowiedz Link Zgłoś
alexis1121 Re: Cukierki z Rosji 21.10.24, 17:19 Nie będę więcej pisać o fryzjerce, bardzo ją lubię i szanuję. Post jest o CUKIERKACH. Odpowiedz Link Zgłoś
malia Re: Cukierki z Rosji 21.10.24, 17:26 ok, ale to były cukierki fryzjerki, dlaczego nie zjadałaś cukierka od osoby, którą lubisz i szanujesz? Odpowiedz Link Zgłoś
alexis1121 Re: Cukierki z Rosji 21.10.24, 17:31 Zdecydowałam już po konsultacji z inną osobą, że zjem w środę. Odpowiedz Link Zgłoś
malia Re: Cukierki z Rosji 21.10.24, 17:38 wpadnij tu jeszcze we wtorek, może nie jest mi z tobą po drodze, ale pożegnać się trzeba Odpowiedz Link Zgłoś
marta.graca Re: Cukierki z Rosji 21.10.24, 18:08 Co jak co, ale ematka umie w stypy! Odpowiedz Link Zgłoś
dar61 Karmelek z Królewca 21.10.24, 16:54 alexis1121: '...była niedawno w Kaliningradzie...' Jeśli w Kaliningradzie, to nie mogło być niedawno... Odpowiedz Link Zgłoś
daniela34 Re: Karmelek z Królewca 21.10.24, 17:02 To te cukierki nie tylko zatrute, ale i przeterminowane pewnie! (🤔 czy jeśli trucizna jest przeterminowane, to nadal jest trującą?🤔🤔🤔) Odpowiedz Link Zgłoś
marta.graca Re: Karmelek z Królewca 21.10.24, 18:44 Może wietrzeje, jak alkohol 🙄🙄 Odpowiedz Link Zgłoś
iwoniaw Re: Karmelek z Królewca 21.10.24, 18:46 marta.graca napisała: > Może wietrzeje, jak alkohol 🙄🙄 > No jak polon, to raczej wypromieniowuje niz wietrzeje, ale w sumie czekajac odpowiednio dlugo... 🤣 Odpowiedz Link Zgłoś
marta.graca Re: Karmelek z Królewca 21.10.24, 18:48 Niedawno znaleziono konserwy z czasów wojny i były zaskakująco dobrze zachowane, ale nie wiem, czy to było w Rosji Odpowiedz Link Zgłoś
chatgris01 Re: Karmelek z Królewca 21.10.24, 19:07 Ruska wojskowa tuszonka mogła być dobrze zachowana, pakowana była w pancerną blachę... Odpowiedz Link Zgłoś
daniela34 Re: Karmelek z Królewca 21.10.24, 18:50 Połowiczny rozkład i te sprawy... Odpowiedz Link Zgłoś
ewka.n Re: Cukierki z Rosji 21.10.24, 17:18 Z cukierkami to ja bym w ogóle uważała. Nie tylko ruskimi. Ostatnio cukierki nie mają dobrej prasy: "Koszmarna pomyłka w Nowej Zelandii. Śmiertelną dawkę metamfetaminy wykryto w słodyczach, które organizacja charytatywna rozdawała w paczkach żywnościowych dla ubogich. Ananasowe cukierki anonimowo przekazał jeden z darczyńców (...) Testowane cukierki zawierały około trzech gramów metamfetaminy. To kilkaset razy więcej niż dawka przyjmowana przez osoby z premedytacją sięgające po narkotyki. Połknięcie takiej ilości metamfetaminy jest niezwykle niebezpieczne i może skutkować śmiercią. Przy takim stężeniu narkotyku już samo dotknięcie lub polizanie cukierka może być niebezpieczne." wiadomosci.wp.pl/smiertelna-dawka-narkotyku-w-cukierkach-rozdali-je-ubogim-7060048089492288a Odpowiedz Link Zgłoś
daniela34 Re: Cukierki z Rosji 21.10.24, 17:20 Phi. W Krakowie były drożdżówki. Z makiem lecz nie tylko. Odpowiedz Link Zgłoś
iwoniaw Re: Cukierki z Rosji 21.10.24, 18:41 daniela34 napisała: > Phi. W Krakowie były drożdżówki. Z makiem lecz nie tylko. W Krakowie to byl nawet lagun z Lidla, o ile pamiętam. Ruskie cukierki, niemieckie sklepy - no same widzicie, jak to kondominijnie brzmi 🤷♀️ Odpowiedz Link Zgłoś
alexis1121 Re: Cukierki z Rosji 21.10.24, 17:20 A no właśnie. Dzięki za ten wpis. Odpowiedz Link Zgłoś
pani.asma Re: Cukierki z Rosji 21.10.24, 17:26 Nie mieszkałam kiedyś koło sklepu z rosyjskimi produktami i czasami coś tam kupowałam i generalnie wszystko było takie niesmaczne że aż mi się na samą myśl wykrzywiają usta To było jeszcze przed wojną żeby nie było więc raczej nie było zatruta Odpowiedz Link Zgłoś
alexis1121 Re: Cukierki z Rosji 21.10.24, 17:32 No właśnie, mi ta sama fryzjerka jeszcze przed wojną przywiozła chałwę słonecznikową i to było coś strasznego 😅 Odpowiedz Link Zgłoś
malia Re: Cukierki z Rosji 21.10.24, 17:40 i jak zjesz jutro tego cukierka i on okaże się smaczny to będzie najgorzej. Bo przed wojną ich słodycze były niedobre, żebyśmy im nie wyżerali, a teraz są dobre, żebyśmy zjedli jak najwięcej, a potem ... Odpowiedz Link Zgłoś
zerlinda Re: Cukierki z Rosji 21.10.24, 19:56 Ten wątek mi przypomniał, że z 20 lat temu zatrułam się ruskim szampanem.. Myślicie, że putin już wtedy podsyłał do nas zatrute produkty? Po tym szampanie dlugo byłam chora, szczególnie gdy w sklepach widziałam te ruskie butelki. Więc ja bym tych cukierków nie ruszyła, ale jak się regularnie, co trzy dni, bywa u fryzjerki- szpiega, to lepiej nie podpaść. Kto wie, co z zemsty może zrobić z włosami! Odpowiedz Link Zgłoś
marta.graca Re: Cukierki z Rosji 21.10.24, 22:02 Co cię nie zabiło, to cię wzmocniło! Teraz cię będzie ciężej otruć. Odpowiedz Link Zgłoś
taki-sobie-nick Re: Cukierki z Rosji 21.10.24, 22:02 Tego typu trolling nie jest zabawny. Odpowiedz Link Zgłoś
alexis1121 Re: Cukierki z Rosji 22.10.24, 11:51 Trolling w temacie cukierków? Moja fryzjerka jeździ czasem do Rosji i przywozi cukierki, a czasem lata do Turcji skąd przywozi chałwę. Odpowiedz Link Zgłoś
hrabina_niczyja Re: Cukierki z Rosji 21.10.24, 22:10 Ty jesteś prawdziwa? O ile jesteś to otoczenie musi mieć z tobą wesoło 😀 Odpowiedz Link Zgłoś
dekoderka Re: Cukierki z Rosji 22.10.24, 11:50 Błąkanie się przy szybie windy w piżamie i ciemnych okularach może wskazywać na pewne przypadłości. Odpowiedz Link Zgłoś
szarmszejk123 Re: Cukierki z Rosji 22.10.24, 16:38 Dobra, siedzę u fryzjera, na razie wypiłam kawę i jeszcze zipię, ale może z opóźnionym działaniem, coby klient padł już po wyjściu i nie robił swym trupem zamieszania? Odpowiedz Link Zgłoś