Dodaj do ulubionych

Wysokość kieszonkowego dla 13-latki

21.11.24, 08:35
Jak jest u Was? Córka dostaje 50 zł tygodniowo, wyłącznie na własne, drobne wydatki, typu lody, drożdżówka po wyjściu ze szkoły. Na wszelkie wyjścia na pizzę, kino, sobotnie zakupy - dostaje dodatkowo.

Przelew w poniedziałek rano, koło czwartku już prosi o dodatkowe pieniądze, bo brakuje.
Zastanawiam się, czy jest nadmiernie rozrzutna, czy kwota jest zbyt niska, biorąc pod uwagę ceny w dużym mieście.
Obserwuj wątek
    • danaide2.0 Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 08:56
      Skoro jej przelewasz, rozumiem, że płaci kartą.
      I co wynika z analizy jej wydatków w historii bankowej? Na co wydaje?
      • husmus Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 09:08
        Drobne przekąski w drodze ze szkoły, baton, ciastko, lody. Wiem co kupuje, bo znam sklepy w których bywa. Zastanawiam się tylko, czy 50 zl tygodniowo to odpowiednia kwota, czy może trzeba ograniczyć zakupy.
        Na razie ma powiedziane, że może wydać 10 zł dziennie.
        • zerlinda Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 09:13
          Może zrob jej śniadanie do szkoły? Nie, na słodycze absolutnie bym nie dawała więcej.
        • danaide2.0 Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 09:18
          Lody z lodziarni to ok. 9 zł za ok. 100 gr, ale pewnie w płazie taniej i więcej za tę kwotę, baton ok. 3 zł, ciastko - 3-6 zł. Czyli co - codziennie dwa ciastka albo trzy batony albo porcja lodów plus coś jeszcze to wg ciebie ok? Na puste kalorie wydaje za dużo. Ale na inne rzeczy pewnie byłoby za mało. Poza tym wydaje codziennie. Gdybyś ty chodziła codziennie do sklepów i knajp też wydawałabyś więcej.

          Nie chodzi tylko o "ile dawać?" tylko na co i po co?
          • stara-a-naiwna Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 21:05
            > Nie chodzi tylko o "ile dawać?" tylko na co i po co?

            o tak
            a córka autorki wydaje na cukier - dla mnie na puste kalorie o była by (bardzo) duża kwota.


            a dwa - kolejny czynnik - nauka gospodarowania budżetem - w życiu jest tak, ze jak się za szybko, zbyt łatwo wyda to potem na coś brakuje i to DOŚWIADCZENIE że coś się skończyło jest bardzo ważne.
            Warto uczyć dziecko gospodarowania gotówką i przemyślanych zakupów i odczucia konsekwencji swoich wyborów.

            ps. czy córka na coś odkłada /zbiera? czy wszystko dostaje jak sobie zażyczy i na nic nie musi czekać?
            nie pisze tego złośliwie bo takie są czasy ze dzieci (niestety) wszystko mają i nie spełniamy ich potrzeb tylko zachcianki

        • mebloscianka_dziadka_franka Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 09:19
          Słodyczy codziennie jeść nie musi, a nawet nie powinna. Wydaje mi się, że 200 zł w tym wieku wydawane na same przyjemności powinno być zupełnie wystarczające nawet w dużym mieście.
          • thank_you Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 09:32
            Ja pozwalam mojemu dziecku na słodycze, pod warunkiem, że jest to deser a nie zabicie głodu - jeśli jest głodny, to kupuje w sklepie kefir lub inną maślankę, może nawet zagryźć Bułka, byle ciemna - do tego banan/jablko. Jesli dalej ma ochotę na słodkości, to proszę bardzo - niech szuka batona z cukrem .
            No ale on uprawia sport i je porcje warzyw/warzyw i owoców do każdego posiłku. W innym przypadku bym się nie zgodziła na takie zapychanie słodyczami.
            • bistian Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 09:38
              thank_you napisała:

              > Bułka, byle ciemna - do tego banan/jablko. Jesli dalej ma oc
              > hotę na słodkości, to proszę bardzo - niech szuka batona z cukrem .

              Tutaj bułka ciemna, cokolwiek to oznacza, bo większość, to oszustwo, potem od razu baton, a baton to największy syf i ma dużo więcej kalorii od dobrego pączka.
              • thank_you Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 09:45
                Tak tak, Bułka jest syfem a pączek jest „dobry”. Gdzie to dziecko ma kupić „dobrego” pączka? W Żabce? Akurat o dobra bułkę szybciej, jeśli dziecko wie, że nie chodzi o bułeczkę barwioną karmelem.

                Batony są różne - mój kupuje Kinder County i ten ma może 140 kcal, więc jakieś 4 razy mniej od pączka. Kupuje CZASAMI, gdy jednak ma ochotę - PO wypiciu kefiru/maslanki/zjedzeniu jabłka/banana/ogórka czy innego pomidora.
                • bistian Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 09:54
                  thank_you napisała:

                  > Tak tak, Bułka jest syfem a pączek jest „dobry”. Gdzie to dziecko ma kupić „dob
                  > rego” pączka? W Żabce? Akurat o dobra bułkę szybciej, jeśli dziecko wie, że nie
                  > chodzi o bułeczkę barwioną karmelem.

                  Gdziekolwiek, ludzie mają różne możliwości. Ja nie jestem przeciwko kanapkom do szkoły, ale wiem, jak wygląda sprawa z pieczywem. Bułki, pączki i rogale kupuję rzadko, ale chleb częściej i zazwyczaj się pytam, co jest w środku? Z zewnątrz wygląda podobnie, ale w środku może być jedno wielkie oszustwo. Dobrej bułki nie spotkałem jeszcze, takiej, żeby była zdrowa, z mniejszą ilością mąki pszennej i smaczną przy tym.

                  > Batony są różne - mój kupuje Kinder County i ten ma może 140 kcal, więc jakieś
                  > 4 razy mniej od pączka.

                  Nie kupuję batonów, zostałem poczęstowany kilka razy, fuj.
                  Ten Twój baton to też jest syf, jakaś słaba czekolada jako główny składnik, tyle dobrego, że są ziarna.
                  • thank_you Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 09:59
                    Proszę Cię, każde pieczywo, nawet podle, jest lepsze od batona i pączka. Rozumiesz?
                    A o dobry chleb w dzisiejszych czasach nie jest trudno, szczególnie w dużym mieście.

                    Jasne, że to syf, nigdzie nie napisałam, że nie syf; ale to syf ważący 23 g i mający 140 kcal, z cukrem a nie syropem g-f, niestety ma olej palmowy, ale już macham na to ręką, bo nie je tego codziennie. Kupuję mu „zdrowe” batony w innych sklepach, ale nie zawsze ma je przy sobie.
                    I powtórzę - u mnie jest zgoda po tym, gdy zje coś normalnego.
                    • thank_you Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 10:04
                      To jedno, ale generuje i utrwala paskudne nawyki żywieniowe. Jestem głodna = Baton/drozdzowka.
                    • bistian Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 10:08
                      thank_you napisała:

                      > A o dobry chleb w dzisiejszych czasach nie jest trudno, szczególnie w dużym mie
                      > ście.

                      W dużym mieście też jest z tym problem, ponieważ pieczywo jest wymieszane, dobre ze słabym. Z zewnątrz nie poznasz, a po nazwach też nie wiesz, co kupujesz.
                      Można kupić w piekarniach, za konkretne pieniądze.

                      > Jasne, że to syf, nigdzie nie napisałam, że nie syf; ale to syf ważący 23 g i m
                      > ający 140 kcal, z cukrem a nie syropem g-f, niestety ma olej palmowy, ale już m
                      > acham na to ręką, bo nie je tego codziennie.

                      Pomnóż sobie przez trzy, bo pączek jest cięższy i otrzymasz podobne kalorie.
                      Po co syrop glukozowo-fruktozowy w pączku? Olej palmowy? W ogóle piekłaś kiedyś pączki?
                      W ciastkach tego jest dosyć, u nas nie jest jeszcze tak tragicznie, jak w NL, tam na półkach jest tylko taki syf, nasz polski pączek przy tym, to prawie lekarstwo. big_grin
                      • thank_you Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 10:11
                        Ale w jakim celu mam mnożyć przez trzy? Po co dziecko miałoby zjeść trzy batony? Może ty podziel pączka na trzy, żeby wyszła gramatura i kcal jak w batoniku?

                        Co ma wspólnego domowy pączek z kupowanym? A skąd w składzie pączka syroo g-f? Może w nadzieniu?
                      • mia_mia Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 13:01
                        Mój syn nie lubi pączków, poza takimi mini bez nadzienia, zresztą jada bardzo niewiele ciast, bo w każdym coś mu nie pasuje, ale gdyby jadał to nie szedłby do cukierni i to koniecznie dobrej tylko kupiłby coś w najbliższym sklepie.
                      • kochamruskieileniwe Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 15:56
                        Tak generalnie, to polskie paczki się raczej smaży🤪, kwesta tłuszczu do smażenia pozostaje...
                      • ikonieckropka Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 20:17
                        Piekłaś pączki - dobre! big_grin
              • mia_mia Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 12:54
                Pączek to około 350-400 kcal, a baton to 150-200 (ja akurat kupuję głównie wersje mini typu takie pakowane po 5 czy ileś) jest różnica i dzieci raczej nie będą biegać w poszukiwaniu dobrego pączka tylko kupią co tam w pobliskim sklepie sprzedają pod tą nazwą. Dzieci w tym wieku, zwłaszcza aktywne fizycznie, jednak na trochę więcej sobie mogą pozwolić niż my.
            • taje Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 15:50
              Dla mnie bułka (z kefirem czy bez) to byłby deser właśnie smile
              • thank_you Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 15:57
                Ale ja pisze o naturalnym kefirze i bułce np. grahamce aczkolwiek on raczej kupuje sobie do tego po prostu banana albo pudełko malin (jabłka ma od dziadków, wg niego najlepsze, cały rok).
        • memphis90 Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 10:03
          Ideą kieszonkowego jest nauka zarządzania budżetem. Jeśli dzieciak przepuszcza 50zl w 4 dni na pierdoły, to na kolejny przelew czeka do poniedziałku. Niczego jej nie uczysz dokładając kasy w czwartek, w sobotę, opłacając dodatkowo wypady na pizzę i na regularne weekendowe „zakupy”.
        • m_incubo Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 16:23
          Przewala ponad 200 zł miesięcznie na słodycze i gwniane przekąski..?!
        • lillyinchains Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 22.11.24, 20:28
          Może zrozumiała, że „musi wydać 10 zł dziennie” 😁

          husmus napisała:

          > Drobne przekąski w drodze ze szkoły, baton, ciastko, lody. Wiem co kupuje, bo z
          > nam sklepy w których bywa. Zastanawiam się tylko, czy 50 zl tygodniowo to odpow
          > iednia kwota, czy może trzeba ograniczyć zakupy.
          > Na razie ma powiedziane, że może wydać 10 zł dziennie.
    • thank_you Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 09:26
      200 zł na łakocie, biorąc pod uwagę, że oprócz tego pizza, kino (więc znowu - nachosy albo popcorn), sobotnie „zakupy” - to o 150 zł miesięcznie za dużo, no chyba że pozostałe posiłki obfitują w białko i warzywa (wszystkie), ale wątpię. tongue_out
      • bistian Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 09:29
        thank_you napisała:

        > 200 zł na łakocie, biorąc pod uwagę, że oprócz tego pizza, kino

        Pizza jest jedzeniem, kino kulturą. Wystarczy zjeść po pączku dziennie i 50 zł nie wystarczy. To nie jest jakieś wielkie objadanie się słodyczami.
        • thank_you Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 09:34
          A wg mnie jest i pączek codziennie jest doskonale zbędny, jeśli dziecko po szkole jest tak głodne, że potrzebuje drożdżówki/batonów to oznacza, że nie otrzymało dostatecznej ilości kalorii w ciągu dnia.
          • bistian Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 09:43
            thank_you napisała:

            > A wg mnie jest i pączek codziennie jest doskonale zbędny, jeśli dziecko po szko
            > le jest tak głodne, że potrzebuje drożdżówki/batonów to oznacza, że nie otrzyma
            > ło dostatecznej ilości kalorii w ciągu dnia.

            Pączek w szkole to takie szaleństwo? Kawa w pracy już nie?
            O batonach już napisałem, uważam, że powinien być zakaz sprzedaży w szkołach, automaty z napojami to samo, jakieś kole lajt i podobne.
            Po szkole już w domu, może sobie zrobić coś do jedzenia konkretnego. Baton w domu, to zapychacz z lenistwa.
            • thank_you Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 09:47
              To dziecko kupuje PO szkole a to oznacza, że nie otrzymało odpowiedniej ilości kalorii. Kawa w pracy? Co w niej złego? Ja piję niesłodzoną i bez mleka, Americano, espresso - różnie. To stawiasz na szali z pączkiem z tłuszczami trans, pustymi kaloriami w ilości 500-600? Weź się ogarnij.
              • bistian Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 10:00
                thank_you napisała:

                > Kawa w pracy? Co w niej złego? Ja piję niesłodzoną i bez mleka, Americ
                > ano, espresso - różnie.

                Jest używką, pitą dla przyjemności. Tak samo dla przyjemności, jak ciastko, pączek.

                To stawiasz na szali z pączkiem z tłuszczami trans, pus
                > tymi kaloriami w ilości 500-600? Weź się ogarnij.

                Sama się ogarnij. To raczej 400 kcal. Jeżeli z dobrym nadzieniem, to raczej tani nie będzie, łatwiej kupić syfiastego batona. Fajnie by były sałatki w szkole czy ryż z warzywami i podobne, szkoda że organizacyjnie jest to niewykonalne.
                • thank_you Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 10:03
                  Z tego co wiem, to piszemy o jednym sklepie, w którym nie ma dobrego pieczywa ale za to są „pyszne, z dobrym nadzieniem” pączki - a W której to galaktyce?

                  Źle trafiłeś, ja nie muszę pić kawy i nie jest dla mnie żadną używką, zdecydowanie wolę wodę i herbatę.
                  • thank_you Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 10:15

                    Wpisz sobie w Google frazę: „pączek syrop glukozowo - fruktozowy” i sobie zobacz z czym są te Twoje pyszne „pączusie”. Trzeba mieć powalone w głowie, żeby krytykować bułkę do maslanki i bronić pączusia.
                    • bistian Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 10:26
                      thank_you napisała:

                      > Wpisz sobie w Google frazę: „pączek syrop glukozowo - fruktozowy” i sobie zobac
                      > z z czym są te Twoje pyszne „pączusie”. Trzeba mieć powalone w głowie, żeby kry
                      > tykować bułkę do maslanki i bronić pączusia.

                      Trzeba mieć powalone w głowie, żeby nie rozumieć, co się czyta. smile
                      Przecież ja nie krytykowałem bułki, tylko syfiaste batony.
                      Maślankę lubię, ale raczej do kanapki, choćby i z bułki, a nie do samej bułki.

                      A pączków nie piekłaś, już wiem.
                      • thank_you Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 10:29
                        Paczki się smaży, geniuszu.

                        Nie krytykowałeś bułki? Tutaj bułka ciemna, cokolwiek to oznacza, bo większość, to oszustwo

                        • thank_you Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 10:32
                          I nie wiem co do pączków sklepowych ma informacją, czy „piekłam” pączki.
                          Ja - owszem, wiele razy piekłam bułki, chleb i smażyłam pączki. Jaki to ma wpływ na to, co kupuje się w sklepie? Zerowy.

                          Z nas dwojga to ty masz duży problem z czytaniem, dlatego daruję sobie dalszą konwersację.
                      • pffpffpff Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 12:06
                        Powalone w głowie trzeba mieć, żeby uznawać codzienne jedzenie paczką za normę.

                        Nie, to nie jest norma. To jest zwyczajnie niezdrowe.
                        • pffpffpff Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 12:06
                          A potem się ludzie dziwią epidemii otyłości 🤦‍♀️
                        • taje Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 16:20
                          Ale jedzenie samej bułki w charakterze zapychacza też nie jest zdrowe. Pieczywo ogólnie rzecz biorąc nie jest szczególnie wartościowe, to same węgle - powinna być jakaś wkładka białkowa.
                          • thank_you Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 16:48
                            Taje, wydawało mi się, że Bułka jest dodatkiem do kefiru/maslanki i banana/malin/jablka. Jako przekąska na szybko, dla 12-latka, kupiona w Żabce. W sumie nie wiem co innego mój syn mógłby tam kupić, bo jak próbował z kanapkami, to wstrętne; czasami kupuje tam „świeżo wyciskany” sok.
                            I wolałabym, żeby moje dziecko zjadło codziennie grahamke, zamiast drożdżówki/batona czy pączka, bo nawet jeśli nie jest doskonała, to przynajmniej nie ma tłuszczów trans i innych syfów.
                            • bistian Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 17:01
                              thank_you napisała:

                              > I wolałabym, żeby moje dziecko zjadło codziennie grahamke, zamiast drożdżówki/b
                              > atona czy pączka, bo nawet jeśli nie jest doskonała, to przynajmniej nie ma tłu
                              > szczów trans i innych syfów.

                              Czyli, bez masła i bez mleka? Bo tam też są tłuszcze trans.
                              Poza tym, graham, nie graham, to przecież jest mąka pszenna, jak każda inna, tylko tyle, że mielona z łuską, więc więcej witamin, minerałów i błonnika. Ale to i tak jest pszenica, więc wyrób o wysokim indeksie glikemicznym, co warto by było jednak ograniczać na rzecz mąki żytniej, zazwyczaj zmieszanej z pszenną.
                              • thank_you Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 17:04
                                To rozłóż teraz pączka z Żabki na czynniki pierwsze, pls, bo widzę, że mocno skupiłeś się na syfie w bulce smile

                                Moje dziecko aktualnie zdecydowanie woli oliwę a mleka prawie nie pije, bo mu szkoda krów. tongue_out

                                Nie wiem też czy rozumiesz czym jest idea OGRANICZANIA syfu - więc ograniczasz tam, gdzie ci wygodnie a nie eliminujesz całkowicie, co zdajesz się ignorować w tych wszystkich swoich postach.
                            • taje Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 17:04
                              Piszę teraz z mojego punktu widzenia (i mojego młodszego syna, który ma podobnie) - taka bułka nawet z bananem to nie jest dla mnie przekąska, tylko deser, dla mnie to słodkie smaki. A jeśli deser to wolałabym już wyrazistszego pączka albo rurkę z bitą śmietaną 🤷‍♀️ Natomiast jeśli byłabym głodna i nie chciałabym czekać do posiłku to w charakterze przekąski zjem z chęcią na przykład jajko, orzechy czy humus z pomidorem, albo ew. kanapkę, czyli coś na słono a nie zamulającego. No ale wiadomo, różne są smaki i zwyczaje.
                              • thank_you Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 17:10
                                Nie wiem jak u Was ale u nas w Żabce nie sprzedają Żabek a hummus sklepowy z takiego sklepu jest dla nas niejadalny.
                                Kanapki są spoko, ale w piekarni. Ja pisze o sklepie typu Żabka, z ograniczonym asortymentem, a nie delikatesach - bo to jest codzienność naszych dzieciaków.

                                I rozumiem, że dla Ciebie kefir z grahamka i bananem to deser, ale podejrzewam, że mimo wszystko jesteś w mniejszości. Nie jest to szałowy posiłek, ale przynajmniej zdrowszy niż drożdżowa.
                                • thank_you Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 17:10
                                  *nie sprzedają jajek
                                • pyza-wedrowniczka Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 17:20
                                  Ale rozmawiamy o 13-latce, która myślę, że ma mniej wysublimowany smak i oczekiwania co do składu.
                                  Ja wiem, że dzieci ematki jedzą tylko samodzielnie zrobiony hummus, pieczony w domu chleb i pączki za 20 zł z wypasionej pączkarni.

                                  Ale przeciętny 13-latek woli kupić sobie hamburgera w Macu i paczkę żelków... I jak będzie głodny, to weźmie batona, a nie kefir.
                                  Jemy w domu bardzo zdrowo (chociaż wegetariańsko, więc jak widać dla niektórych nie) i zwracam uwagę na to, co kupuję, ale nie będę udawać, że moje dziecko wracając ze szkoły sobie nie będzie kupować chipsów. No nie, jest w tym wieku, że chipsy z kolegami na ławce są fajniejsze niż marchewki.
                                  • thank_you Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 17:25
                                    Ale ja też nie udaję i pozwalam mojemu synowi, gdy idzie z kumplami, na junk food, np. kebaba, ale nie wiem czy zauważyłaś, że jest tu mowa o wydawaniu 5 dych na 4 dni na syfiaste żarcie - no wiec nie, u nas nie ma zgody na taką częstotliwośc i jeśli dziecko jest rzeczywiscie głodne, to niech zje coś w miarę zdrowego i wtedy mały batonik zadowoli jego potrzebę zjedzenia czegoś słodkiego.
                                    Ale każdemu jego porno.
                                  • thank_you Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 17:29
                                    I dodam jeszcze, że w sumie cieszę się, że zawsze w naszym domu był nacisk na zdrową i zbilansowaną (bardzo często przygotowywana przeze mnie od podstaw) żywność, bo ja widać - czym skorupka za młodu nasiąkła… i być może dlatego nie kupuje chipsów wracając ze szkoły.
                            • 1matka-polka Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 17:12
                              thank_you napisała:

                              > w Żabce. W sumie nie
                              > wiem co innego mój syn mógłby tam kupić, bo jak próbował z kanapkami, to wstręt
                              > ne;


                              Panini na ciepło jest smaczne, i ma dobre proporcje makroskladnikow.

                              https://img.offers-cdn.net/assets/uploads/offers/pl/24167442/panini-z-kurczakiem-normal.jpeg
                              • thank_you Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 17:35
                                Nie będę rozwiązywała jego problemów, bo to są w sumie rzadkie sytuacje i zanim znajdzie jakieś panini to 5 razy zdąży wypić maślankę i przegryźć bananem. wink Ale dzięki, będę miała na uwadze!
                              • danaide2.0 Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 18:39
                                Jeśli wchodzimy w "co smaczne" w takich przybytkach to pozostaje tylko "de gustibus".
                                Mnie się robi niedobrze na sam widok opakowania i tej białej buły. Kosztowałam hot dogów. Paskudne pieczywo. Natomiast w ostatnich latach bardzo rozrosło im się menu. Czyli - to działa!
                                • thank_you Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 18:43
                                  Imho żywią się tam gimbusy, bo nawet student szanuje kasę, która dostaje od rodziców. wink
                          • 1matka-polka Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 17:30
                            taje napisała:

                            > . Pieczywo
                            > to same węgle - powinna
                            > być jakaś wkładka białkowa.
                            >

                            Otóz mylisz się, w mące pszennej, czy zytniej, jest duzo białka. Dlatego biedni ludzie kiedys na wsi mogli zyć, jesli tylko stac ich bylo na chleb i kluchy.
                            • danaide2.0 Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 18:41
                              Mój ojciec powiedziałby: ale co to było za życie?!
                              Pozostaje jeszcze kwestia doprecyzowania kiedy było to "kiedyś".
                      • ikonieckropka Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 20:22
                        Może smażyła? big_grin
        • hanusinamama Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 09:42
          Pączek dziennie?
          • bistian Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 09:45
            hanusinamama napisała:

            > Pączek dziennie?

            Tak piszesz, jakbyś pytała, flaszka codziennie? tongue_out
            A zdajesz sobie sprawę, że młodzież ma po 8 i 9 godzin zajęć dziennie, a do funkcjonowania mózgu, cukier jest konieczny. Cukier może być też z obiadu.
            • thank_you Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 09:48
              To niech zje pełnowartościowy obiad/lunch (może dostać z domu) i wtedy ewentualnie baton, jak już koniecznie „musi”, ale u mnie w domu by to nie przeszło. Codziennie robię rano dzieciom lunchowki. Syn oprócz tego je w szkole obiad.
            • berdebul Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 10:53
              Cukier uzależnia. Pączek codziennie po szkole świadczy albo o słabym karmieniu, albo o zajadaniu stresu, obydwa przypadki są złe.
            • nellamari Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 13:46
              Podobnie jak bistiana nie szokuje mnie specjalnie jeden pączek dziennie - na podwieczorek - u aktywnego podstawkowowicza, o ile pozostałe posiłki są zbilansowane normalnie.

              Mieszkam w kraju w którym słodkie buły są normalnością na śniadanie, a po szkole dzieci dostają kolejne słodkie buły z czekoladą od matek na wyjściu / na świetlicy, jakiejś strasznej epidemii otyłości nie widać.

              O wiele bardziej przeszkadzałoby mi podżeranie czegokolwiek pomiędzy 4 głównymi posiłkami.
              • hanusinamama Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 15:00
                Ale słodka buła czy pączek codziennie nie ejst problemem tylko w przypadku otyłości.
                Poza tym dzieciak rośnie, jest aktywny...jak się przez 20 lat nauczy takiego jedzenia to szczerze wątpię aby potem mając 20-30 lat nadal był szczupły.
                • 1matka-polka Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 15:08
                  hanusinamama napisała:

                  > Ale słodka buła czy pączek codziennie nie ejst problemem tylko w przypadku otył
                  > ości.
                  >

                  Tak, to jest problem, od zębów i problemow z ukladem pokarmowym, po ckrzyce typ 2. Cukier powinno sie ograniczac do minimum.
                  • nellamari Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 16:26
                    Najlepiej do 0. Zero cukru dla biegających, rosnących, uczących się dzieciaków.
                    • 1matka-polka Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 17:35
                      nellamari napisała:

                      > Najlepiej do 0. Zero cukru dla biegających, rosnących, uczących się dzieciaków.
                      >


                      Dla zębów i metabolizmu najlepiej.
                      • nellamari Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 17:43
                        Gorzej dla mózgu. No, ale to kwestia priorytetów oczywiście.

                        • 1matka-polka Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 17:46
                          nellamari napisała:

                          > Gorzej dla mózgu. No, ale to kwestia priorytetów oczywiście.
                          >

                          Dla mózgu też lepiej. Biały cukier jest tak samo szkodliwy, jak tłuszcze trans, choć byś nie wiem jak to sobie racjonalizowała.
                        • thank_you Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 17:47
                          Węglowodany mogą pochodzić z miliona innych produktów lub w towarzystwie tego, co zawiera błonnik i nie ma tłuszczów trans smile
                        • berdebul Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 22.11.24, 08:31
                          Masz świadomość, że mózgowi jest wszystko jedno czy węglowodany pochodzą z marchewki, czy z coca-coli? Natomiast reszcie człowieka już obojętne to nie jest.
                          • hanusinamama Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 22.11.24, 10:14
                            No nie do konca. Berdebul O ile same węgle ok tak mózg potrzebuje też witamin z grupy B. W wartosciowym posiłku one będa, w pączku nie.
                            • berdebul Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 22.11.24, 12:37
                              Chodzi wyłącznie o cukier. Mózg nie wie że to z pączka, a nie z czegoś innego.
                              A tak btw bo poruszyłaś witaminę B - ostatnio wyskoczyła mi rolka, z USA, gdzie bezcukrowe „Monstery” są polecane jako doskonały napój dla dziecka, bo zawierają dzienną dawkę witany b12. 🫣
                            • bistian Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 22.11.24, 15:54
                              hanusinamama napisała:

                              > No nie do konca. Berdebul O ile same węgle ok tak mózg potrzebuje też witamin z
                              > grupy B. W wartosciowym posiłku one będa, w pączku nie.

                              Nie musisz w każdym posiłku mieć komplet potrzebnych związków chemicznych. Tak to nie działa, że wszystko się nagle zużywa czy wypłukuje, organizm często odczuwa potrzebę zjedzenia tego czy tamtego i zazwyczaj jest tak, że w dłuższym okresie, choćby w ciągu miesiąca, mamy zbilansowaną dietę.
                              Problemem jest cukier, bo organizm nie jest przystosowany do ograniczania sobie cukru, nigdy nie było, jak teraz, zawsze tego cukru w najprostszej postaci było mało.
                    • hanusinamama Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 22.11.24, 10:12
                      Pomiedzy zero cukru a przejadaniem ponad 200 zł miesiecznie na słodycze (bo w domu zapewne tez jest i je) jest ocean możliwości
                • kamin Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 15:09
                  Całe południe Europy je codzinnie na śniadanie słodkie rogale. Jakoś żyją, mają się dobrze, dieta śródziemnomorska podobno zdrowa.
                  • 1matka-polka Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 15:13
                    kamin napisał(a):

                    > Całe południe Europy je codzinnie na śniadanie słodkie rogale. Jakoś żyją, mają
                    > się dobrze, dieta śródziemnomorska podobno zdrowa.

                    To chyba, jak z tym winem pitym w krajach poludniowych, codziennie do obiadu, i w ciąży, i podawanym dzieciom....
                    • chatgris01 Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 19:23
                      Masz przestarzałe informacje, dzieciom już dawno nie podają, i w ciąży też nie piją, a na butelkach mają piktogram.
                      https://th.bing.com/th/id/OIP.Af8zrJvc_7PhEFWKro6bLAAAAA?pid=ImgDet&w=174&h=174&c=7&dpr=1,3
                      • hanusinamama Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 22.11.24, 10:13
                        Za to przodują jeżeli chdozi o marskość i raka wątroby. Mniej u nich umeira na serce ale wiecej na wątrobę i wychodzi nam bilans na zero
                        • homohominilupus Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 22.11.24, 10:50
                          Ale tak serio to masz jakieś aktualne statystyki?
                          Bo gadałyśmy też o tym ostatnio z przyjaciółką. Że niby najwyższy wskaźnik nowotworów jelita grubego akurat a jednocześnie najdłużej żyją w Europie nikt inny tylko hiszpańscy staruszkowie co widać na każdym kroku. A oni od alko nie stronią, o nie.

                          Więc nie wiem jak to jest z tymi statystykami, chętnie bym zobaczyła.
                • nellamari Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 16:29
                  Porządny podwieczorek na słodko to akurat doskonały zwyczaj w przeciwieństwie to podżerania żelków, batoników, czipsów czy innego syfu cały dzień.
                  • thank_you Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 16:56
                    Taaa, jasne, bo są tylko te dwie opcje. 😅 Drożdżowa na śniadanie i podwieczorek - rzeczywiście super! 😃
                    • taje Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 17:22
                      We Francji faktycznie jest zwyczaj słodkiego podwieczorku, śniadania też na słodko, za to nie ma podjadania miedzy posiłkami i wydaje mi się, że jednak francuskie dzieci są szczuplejsze od polskich, a na pewno nie są grubsze.
                      • nellamari Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 17:42
                        Nie ma również zwyczaju przynoszenia jakiegokolwiek jedzenia do szkoły. Śniadanie je się w domu przed 8, obiad o 12 na stołówce ( zbilansowane przez szkolnych dietetyków : przystawka warzywna, danie główne, sery/białe serki, owoce) , ten straszne śmiercionośne słodkie croissanty z czekoladą, pączki z nutellą, drożdżówki z dżemem na podwieczorek, i kolacja o 19.00 w domu - makaron z szynką, zupy-kremy, sery.


                        Do tego:

                        Próchnica zębów mlecznych u dzieci to powszechny problem w Polsce i Francji, ale statystyki i podejście do zapobiegania tej chorobie różnią się w tych krajach. Oto krótki przegląd:

                        Polska
                        Występowanie: Polska należy do krajów z wysokim odsetkiem próchnicy u dzieci. Według różnych badań nawet 80–90% dzieci w wieku szkolnym ma próchnicę. Problem jest szczególnie widoczny wśród młodszych dzieci (3–6 lat).


                        Francja
                        Występowanie: We Francji sytuacja jest znacznie lepsza. Około 20–30% dzieci w wieku przedszkolnym i szkolnym ma próchnicę. Jest to znacznie niższy wskaźnik niż w Polsce.



                        Być może córka autorki po prostu je codziennie duży słodki podwieczorek, bo nie żuje czegoś non-stop przez cały dzień ?
                        • taje Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 18:28
                          >Być może córka autorki po prostu je codziennie duży słodki podwieczorek, bo nie >żuje czegoś non-stop przez cały dzień ?

                          Możliwe, zwyczaj podjadania miedzy posiłkami uważam za jeden z najbardziej zgubnych nawyków, niezależnie od tego czy się wciąga pączka, bułkę, czy super wyrafinowane i zbilansowane przekąski

                          Z drugiej strony, patrząc na kwoty, jakie córka autorki wydaje tygodniowo i zakładając, że nie kupuje pączków u Gesslerowej, to zbadałabym, czy nie kupuje słodkich napojów bo one swoje kosztują, a są zdecydowanie mało zdrowe (tu chyba wszyscy się zgodzimy).
                          • nellamari Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 18:41
                            Dlatego najlepiej pogadać z córką, co, gdzie i za ile kupuje.
                      • thank_you Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 17:43
                        No patrz, Grecy i Hiszpanie - czyli nacje przywoływane w tym wątku, wyprzedzają nas w kwestii otyłości i nadwagi. smile
                        • homohominilupus Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 22.11.24, 10:52
                          thank_you napisała:

                          > No patrz, Grecy i Hiszpanie - czyli nacje przywoływane w tym wątku, wyprzedzaj
                          > ą nas w kwestii otyłości i nadwagi. smile

                          To też jest bardzo ciekawe, ja nie widuję w Hiszpanii wielu otyłych ludzi na ulicach czy dzieci w szkole. Ani na plaży.
                          • mikams75 Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 22.11.24, 20:02
                            za to w grecji mnostwo niestety.
              • taje Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 16:33
                Myślę podobnie - nie widzę szczególnej przewagi suchej bułki nad dobrym pączkiem. A najgorszy jest zwyczaj ciągłego podjadania/przekąsek.
                • thank_you Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 16:54
                  Ależ jest, jeśli porównujesz „dobrego” pączka to porównaj do „dobrej” bułki i choćby z powodu ilości kalorii oraz sposobu przyrządzenia (pieczenie vs smażenie) Bułka jest lepszym wyborem. Oprócz tego zawiera ziarna i dużo błonnika (ta dobra) oraz syci na dłużej, z kolei pączek to jest po prostu słodycz, zbędny w jadłospisie.
                  • taje Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 17:19
                    Bułka jest mniej smaczna w charakterze deseru a tylko w takich kategoriach ją rozpatruję. Sucha bułka to nie jest dla mnie przekąska, co zrobić. Nie zjem suchej bułki nawet jeśli będę głodna miedzy posiłkami, wolę poczekać do kolacji.
                  • nellamari Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 18:45
                    Zgadzam się z Taje. Sucha bułka odpada. Albo dziecko jest głodne i je prawdziwy obiad / kolację albo dziecko ma ochotę na słodkie - proszę bardzo, ale albo 1) po obiedzie albo 2) na podwieczorek. To, na co dziecko ma ochotę.
                    • thank_you Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 18:54
                      Sucha bułka to chochol postawiony - w sumie nie wiem przez kogo. Wydawało mi się, że jest to wyjaśnione.

                      Ale spoko, jeśli moje dziecko miałoby ochotę na grahamke na podwieczorek to czemu miałabym mu jej nie dać, za to wciskać pączka? Absurd pogania absurd. 😅
                      • nellamari Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 18:58
                        Ale to jest dobry trop moim zdaniem : dać dziecku na podwieczorek, to, na co dziecko ma ochotę wink
                        • thank_you Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 19:03
                          Ja nie mam z tym żadnego problemu, moje dziecko je zdrowo więc jemu nawet codzienny syf by nie zaszkodził. Chodzi o proporcje.
                • 1matka-polka Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 17:20
                  taje napisała:

                  > Myślę podobnie - nie widzę szczególnej przewagi suchej bułki nad dobrym pączkie
                  > m.

                  Ja widzę pod kazdym wzgledem. Sucha bułka to brak bomby cukrowej, brak tłuszczu trans, wieksza ilosc białka.
                  • taje Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 17:37
                    Ale jako deser mniej smaczna, a jak już pisałam sucha bułka to nie jest dla mnie przekąska, tylko deser, bo ma słodki smak. To tak jakbyś kogoś przekonywała, że na deser zdrowiej zjeść sucharka niż sernik. Owszem, może i zdrowiej, ale co z tego. Najlepiej to w ogóle nie jeść deseru ani nie podjadać miedzy posiłkami.
                    • 1matka-polka Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 17:40
                      Zwykła bułka ma słodki smak? Ciekawe...
                      • taje Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 17:57
                        Dla mnie tak - ja od zawsze nie lubię słodyczy i rzadko jadam, jeśli piekę (od święta) to zawsze zmniejszam cukier przynajmniej o połowę, więc nawet zwykła bułka bez dodatków ma dla mnie słodki smak. Kwestia przyzwyczajenia. Jeśli mam już zjeść coś słodkiego to wolę prawdziwy deser - czekoladę czy ptysia, a nie bułkę czy drożdżówki w charakterze zapychacza.
                        • thank_you Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 18:03
                          Wiesz, Bułka ma to do siebie - że w odróżnieniu od chleba - jest podzielna i nie jest w charakterze zapychacza a zbilansowania posiłku składającego się z maślanki i owoców (lub warzyw). Naprawdę nie wiem po co te dywagacje bo ja nie stawiałam na szali buly i pączka (jako zapychaczy) tylko pisałam, co można zjeść, gdy jest się GŁODNYM. Ta dziewczyna też raczej nie ma ochoty na deser, tylko jest GŁODNA. A gdyby moje dziecko było głodne to z dwojga powyższych zdecydowanie wolałabym, aby zjadło grahamke a nie pączka.
                        • ichi51e Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 20:28
                          Ale przecież w bułce nie ma cukru skąd ci się słodki smak bierze?
                          • taje Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 20:43
                            Myślisz, że tylko dodatek cukru daje potrawie słodki smak??
                            • ichi51e Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 20:57
                              W życiu bym nie powiedziała że chleb jest słodki. Może masz jakieś zaburzenia smaku?
                              • taje Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 21:12
                                Poczytaj sobie o amylazie.
                          • bistian Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 21:14
                            ichi51e napisała:

                            > Ale przecież w bułce nie ma cukru skąd ci się słodki smak bierze?

                            W ślinie jest amylaza, która rozbija węglowodany na oligosacharydy, maltozę i glukozę.
                  • nellamari Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 18:43
                    I brak deseru. Czyli po tej bułce głodny DESERU dzieciak coś słodkiego nadal zje.
                    • thank_you Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 18:47
                      Mój syn po grahamce, maślance i pudełku malin/bananie nie jest głodny. A jeśli ma po tym ochotę na słodkie, to proszę bardzo - niech zjada, ale mam przynajmniej pewność, że wcześniej zjadł coś sensownego a syfiasty deser będzie malutki. tongue_out

                      Dzieci i dorośli mający ochotę na słodkie w ciągu dnia to właśnie ta grupa, która nie dostarcza sobie odpowiedniej ilości błonnika i kcal. Myślą, że mają ochotę na słodkie a po prostu są głodni. Przy czym pączek szybciej zaspokoi głód niż maślanka z bananem. Niestety, nie będzie zdrowszy. I to są fakty, więc nie wiem po co dyskusje - preferencje każdy ma swoje.
                      • nellamari Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 18:57
                        Jasne : dla mnie grahamka, maślanka, banan, to nie jest zbilansowany posiłek. Gotuję w domu inaczej i stołówka szkolna podaje tez posiłki całkiem inaczej.

                        Głodne dziecko powinno zjeść prawdziwy posiłek, ochota na słodkie jest normalna i w słodkie śniadania lub słodkie podwieczorki nie są niczym zdrowotnie szokującym - pod warunkiem oczywiście, że obiady i kolacje są pełnowartościowe, i ze dziecko / dorosły nie podjada między posiłkami. Odnoszę się oczywiście do osób zdrowych i bez nadwagi.
                        • thank_you Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 19:11
                          aha, czyli croissant z nutellą jest zbilansowany a maślanka z grahamka i bananem nie jest? Ok, rozpisz mi makro, pls. smile O skład Nutelli nawet nie śmiem zapytać. Tylko to - zbilansowanie, nic więcej. smile

                          Głodne dziecko powinno zjeść prawdziwy posiłek - maślance z bananem i grahamka jest bliżej do prawdziwego posiłku niż czemukolwiek, co w tym wątku opisałaś. Nastolatkowie bywają napadowo glodni.
                          • danaide2.0 Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 19:24
                            Nutella z sekcji śmieciowych słodyczy nie ma najgorszego składu, natomiast kto mi zagwarantuje, że croissant jest z nutellą, a nie z "czekoladą" z plastikowej tuby?
                            Pytanie retoryczne, bo nie kupuję.
                          • taje Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 19:31
                            Maślanka z grahamką i bananem po prostu nie jest smaczna. I skoro ani to, ani to nie jest zbilansowanym posiłkiem to przynajmniej crosissant z nutellą wygra smakiem i ma szansę bardziej zaspokoić chwilowy głód u dziecka.

                            Nie mówiąc o tym, że widoczne w tym wątku przekonanie, że ciemny chleb, domowe ciasta i drożdżówki są dużo zdrowsze niż kupne ciastko i biały chleb jest moim zdaniem po prostu błędne. Dużo zdrowsze jest uczenie niepodjadania miedzy posiłkami niż promowanie grahamki nad croissantem.
                            • thank_you Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 19:35
                              To jest jeden z posiłków a nie podjadanie między posiłkami.
                              I owszem, to jest zbilansowane, rozpisz to sobie i porównaj do croissanta z nutellą.
                              I tak, jeśli dziecko jest głodne i musi zjeść, bo inaczej nie wytrzyma, to grahamka jest milion razy lepsza niż baton lub drożdżówka.

                              Absurdalny wątek.
                              • 1matka-polka Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 19:41
                                thank_you napisała:

                                > To jest jeden z posiłków a nie podjadanie między posiłkami.
                                > I owszem, to jest zbilansowane, rozpisz to sobie i porównaj do croissanta z nut
                                > ellą.
                                > I tak, jeśli dziecko jest głodne i musi zjeść, bo inaczej nie wytrzyma, to grah
                                > amka jest milion razy lepsza niż baton lub drożdżówka.
                                >
                                > Absurdalny wątek.

                                No otóż. Jakies kosmiczne brednie, nawet jak na ematkę🙄
                                • nellamari Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 20:07
                                  Brednie jak brednie, ale jakoś bardziej ufam doświadczeniu żywieniowemu i ogólnie życiowemu szczupłej i zadbanej Taje, niż Matkowi Polkowi.
                                  • 1matka-polka Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 20:11
                                    Ty ją znasz osobiście?
                                    • nellamari Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 20:14
                                      Zastanów się.
                              • ikonieckropka Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 20:39
                                Noooo
                            • 1matka-polka Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 19:40
                              taje napisała:

                              > Maślanka z grahamką i bananem po prostu nie jest smaczna. I skoro ani to, ani t
                              > o nie jest zbilansowanym posiłkiem..

                              O czym w ogole jest ta dyskusja? Porownujesz zbilansowanie normalneg posiłku do sztucznego świństwa, co za absurd...

                              --
                              "Tak długo trwało, zanim uświadomiliśmy sobie, że celem ludzkiego życia - niezależnie od tego, kto nim steruje - jest darzenie miłością tego, kogo akurat ma się pod ręką."
                              Kurt Vonnegut
                              • taje Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 19:44
                                To nie jest normalny posiłek i od tego należy zacząć. Nie ma potrzeby podjadać miedzy posiłkami a jak już ktoś chce podjadać to mnie nie przekonasz, że grahamka to świetna opcja.
                                • 1matka-polka Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 19:44
                                  To jest normalny posiłek, rozpisałaś już makro?
                            • 1matka-polka Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 19:43
                              Kupne ciastka zawieraja difoltowo tłuszcze trans, domowe nie, po prostu bredzisz taje.
                              • taje Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 19:51
                                Zależy gdzie i co kupujesz. Ja w ogóle nie zachęcam do podjadania miedzy posiłkami, jeśli byś jeszcze tego nie zauważyła, wręcz przeciwnie. Wprowadzanie nawyku, że jak jesteś głodny to kup sobie bułkę i maślankę nie jest dobrym pomysłem. W takiej Francji czy Luksemburgu uczy się dzieci, że są stałe pory posiłków i pomiędzy nimi się NIE je. A jak to się z jakiegoś powodu nie sprawdza, to może dziecko powinno więcej jeść na śniadanie czy lunch, albo zabierać ze sobą jakieś kanapki.
                                • 1matka-polka Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 20:01
                                  taje napisała:

                                  > Wprowadzanie nawy
                                  > ku, że jak jesteś głodny to kup sobie bułkę i maślankę nie jest dobrym pomysłem

                                  Lepsza bulka i maslanka z bananem, bo to normalny posilek, nawet jesli niezgodny z planem, niz drozdzowka z tluszczami trans i masą cukru. 🤷🏼

                                  > . W takiej Francji czy Luksemburgu uczy się dzieci, że są stałe pory posiłków i
                                  > pomiędzy nimi się NIE je.
                                  >

                                  Ja tez tak uczę, ale sa rozne sytuacje. A dojrzewajaca mlodzierz czasem nie wroci na czas na posilek, albo ma napad glodu, i wtedy lepiej niech zjedza bulke i maslanke, niz rogala z nutella.
                                  • nellamari Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 20:04
                                    Nie, wtedy lepiej niech poczeka kilka minut i kupi sobie porządnie skomponowany posiłek w najbliższej knajpie, skoro już do obiadu/ kolacji nie dociągnie, tylko zemdleje z głodu. Podjadanie to prosta droga do kłopotów.
                                    • thank_you Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 20:08
                                      To nie jest podjadanie a posiłek PO SZKOLE. Zbilansowany, w odróżnieniu od pysznego rogalika z czekoladką, który także mógłby kupić sobie w sklepie. Zapomniałaś już o podwieczorku, że wyjeżdżasz z tym, iż ktoś do obiadu lub kolacji nie dociągnie?
                                    • 1matka-polka Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 20:09
                                      nellamari napisała:

                                      > kupi sobie porządnie skomponowany
                                      > posiłek w najbliższej knajpie,

                                      Co za bzdury🫣

                                      > ko zemdleje z głodu. Podjadanie to prosta droga do kłopotów.


                                      Posiłek 400 kcal to podjadanie? A 800 kcal, bo przeciez nic nie stoi na przeszkodzie, zeby zjesc podwojna porcję grahamki, maslanki i banana...
                                  • taje Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 20:06
                                    Sprawdziłam z ciekawości skład kupnych (czyli tych gorszych) croissantów na stronie francuskiego Auchan i nie ma żadnych tłuszczy trans - jest masło. Ze "strasznych" rzeczy jest E300 czyli witamina C, no zgroza.
                                    • thank_you Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 20:12
                                      A skład Nutelli i dżemów Już sprawdziłaś?!l Bo tam wyżej croissanty występowały w ich towarzystwie.
                                    • 1matka-polka Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 20:36
                                      taje napisała:

                                      > Sprawdziłam z ciekawości skład kupnych (czyli tych gorszych) croissantów na str
                                      > onie francuskiego Auchan i nie ma żadnych tłuszczy trans

                                      Czytam w internecie, ze w 2021 zmienili przepisy jesli chodzi o tluszcze trans, ze jest ich mniej w zywnosci. Nadal nie przekonuje mnie to do jedzenia croisantow z olejem poddanym roznym dziwnym zabiegom, zeby lepiej imitował masło.
                                      • taje Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 20:59
                                        Mnie też. Nigdy świadomie nie kupiłam ciastek z tłuszczami trans. Unikam ich od niepamiętnych czasów, długo zanim stało się to popularne. Nigdy też nie używam margaryny ani podobnych cudów do pieczenia czy smażenia. Masło, masło klarowane, oliwa z oliwek.
                                    • danaide2.0 Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 22.11.24, 09:21
                                      Tu masz skład bardzo popularnego w Polsce rogalika paczkowanego z nadzieniem kakaowym (nawet nie czekoladą, ale przynajmniej uczciwie przyznają)

                                      mąka pszenna, olej palmowy, Olej słonecznikowy, Cukier, syrop glukozowo-fruktozowy, Drożdże, sól, mono- i diglicerydy kwasów tłuszczowych, wanilina, kwas cytrynowy, propionian wapnia, sorbinian potasu, estry kwasów tłuszczowych i poliglicerolu, kakao w proszku o obniżonej zawartości tłuszczu, mleko w proszku odtłuszczone, alkohol etylowy, alginian sodu

                                      Smacznego!
                                • thank_you Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 20:10
                                  Ale to nie jest podjadanie między posiłkami a jeden z posiłków. W odróżnieniu od drugiej już buly z czekoladą tego dnia - zbilansowany.
                                  Moje 12 letnie dziecko spędza w szkole minimum 7 h a bywa że i 9, po czym wraca 10 km rowerem. Maślanka z grahamka i bananem to nie jest podjadanie między posiłkami a posiłek. Serio, kuriozum tu uprawiacie.
                                  • danaide2.0 Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 22.11.24, 09:26
                                    A ty thank you dalej swoje, jak jeszcze trzy razy powtórzysz "maślanka z grahamką i bananem", zdetronizujesz "przepyszny jagielnik".
                                    Jak jestem w Francji to defaultowo lecę po świeżą bagietkę, ładuję do tego brie albo camembert, dopakuję banany i idę w teren. Błogosławieństwo ematek jest mi doskonale zbędne, polecam.
                                    • thank_you Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 22.11.24, 09:35
                                      Trochę nie rozumiesz czemu powtórzyłam to wielokrotnie (ale podpowiem: dlatego, bo ktoś stawiał grahamke na szali z pączkiem, pomijając zgrabnie towarzystwo grahamki). Nie bronię tu posiłku mojego dziecka a faktu, jak był przedstawiony (jako całość).

                                      P.S. camembert i brie mamy też w Polsce, bagiety także, mozesz ten importowany towar zużywać na polskim rynku wink Tak jak przepyszny jagielnik (który, jak to bywa, obśmiany przez xx, jest naprawdę smaczny, o ile ktoś umie go zrobić, a jak nie umie to pozostaje wyśmiać). smile
                                      • danaide2.0 Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 22.11.24, 09:47
                                        Wiesz, ja to napisałam w ramach wsparcia.
                                        W Polsce mam też wyposażoną kuchnię, więc bagiety zostawiam sobie na wypady. Taki płodozmian.
                                        • thank_you Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 22.11.24, 10:14
                                          W takim razie nie odczulam ugryzienia w tylną część ciała. wink
                                • mia_mia Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 20:50
                                  To chyba nie dotyczy nastolatków, poza tym w Polsce jednak je się inaczej. Mój syn zjada śniadanie (niezdrowe), do szkoły zabiera kanapki, obiad (w termosie albo kupuje w szkole), jeśli po szkole jest głodny albo idzie realizować się towarzysko to jedzą hot dogi, zapiekanki, pizzę, maka czy coś w tym stylu, nie chodzą do restauracji na zbilansowane posiłki, nie kupują grahamek, w domu je kolację.
                                  • 1matka-polka Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 20:58
                                    mia_mia napisał(a):

                                    > syn zjada śniadanie (niezdrowe),

                                    A co zjada?
                            • ichi51e Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 20:30
                              Mi tam i mojemu dziecku smakuje. Ty mam wrażenie takich rzeczy nie jesz skąd wiesz czy są smaczne?
                              • thank_you Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 20:47
                                Też nie wiem o co chodzi, lubię maślankę - a już taka domowa, jak robię masło, to uwielbiam. tongue_out
                          • nellamari Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 19:44
                            Jakie makro mam Ci rozpisywać ? Moje dziecko jest usportowione i zjada normalne, regularne posiłki - śniadanie, obiad, podwieczorek i kolację. Nie ma żadnych „napadów głodu” pomiędzy.

                            W sumie nie rozumiem, co jest dla Ciebie tak trudnego w pojęciu istnienia dwu kategorii : 1) posiłek i 2) deser ?
                            • 1matka-polka Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 19:54
                              nellamari napisała:

                              > Jakie makro mam Ci rozpisywać ?

                              Ja nie do ciebie. Ale mozesz rozpisac grahamka 100 g + maslanka niech bedzie 200g + banan 100g.
                            • thank_you Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 20:06
                              Rzeczywiscie, 2 z 4 posiłków w postaci drożdżówek z nutellą to są to „normalne” posiłki. Regularne - być może, ale normalne? Wątpię.

                              Tak, poczytaj o rozwoju dzieci - mój syn wszedł w okres wzrostowy i tak właśnie bywa, że CZASAMI musi tu i teraz coś zjeść, co jest JEDNYM z posiłków, bo - jeśli trudno ci się domyślić - po tym nie jest już głodny w domu. Moje dziecko kończy szkołę najwcześniej o 15 a bywa że i o 16:30 - zapewne dlatego ciężko jest ci zrozumieć GŁODNE, trenujące dziecko dla którego maślanka z bananem i grahamka JEST PODWIECZORKIEM i normalnym posiłkiem, zbilansowanym, w odróżnieniu od syfiastego rogala z nutellą.
                              • nellamari Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 20:12
                                Ok, jak to jest zbilansowany posiłek ( posiłek, a nie deser) to już rozumiem, że dziecko ma takie jazdy insulinowe.
                                • thank_you Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 20:13
                                  Jest zdrowy jak koń, ale próbuj dalej dyskredytować, może w końcu ci sie uda. smile
                                  • nellamari Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 20:16
                                    To nie jest próba dyskredytacji. Jakoś kojarzyłam Cię ze sportowych wycieczek rowerowych z dzieckiem, ogólnego zadbania, wiec zdziwiłam się, ze masz takie ciśnienie na granicy ortoreksji na zdrowe podwieczorki. Pardon - „posiłki”.
                                    • thank_you Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 20:19
                                      Po prostu nie mieszkam we Francji, gdzie dzieci dostają w szkole przystawki warzywne, zupę, drugie danie oraz sery na deser - dlatego muszę sama bilansować posiłki, aczkolwiek kupienie dwa razy dziennie drożdżówki z nutellą i martwienie się jedynie o kolację rzeczywiście jest kuszące. wink
                                      • taje Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 20:24
                                        Nie wierzę, że Twoje dziecko nie jada zbilansowanych obiadów w szkole.
                                        • thank_you Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 20:44
                                          wink Zjada, mają nawet bar sałatkowy! 😃 Ale on nie je zupy i do szkoły dociera już po zrobieniu 10 km na rowerze. A potem 10 km przed nim. Plus trening. No, czasami dojeżdża metrem, zależy jak duży ma obsuw. big_grin
                                        • thank_you Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 20:49
                                          Ale przyznam, przy córkach trochę mniej mi odklepało i juz nie robię sama parówek i spodów do tarty z kalafiora. 😂
                                      • nellamari Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 20:28
                                        W każdym razie pod Twoim stwierdzeniem mogłabym się podpisać : Ja nie mam z tym żadnego problemu, moje dziecko je zdrowo więc jemu nawet codzienny syf by nie zaszkodził. Chodzi o proporcje. i pod kilkoma innymi z tego wątku tez.

                                        Obiad faktycznie bilansuje od zawsze przedszkole/ szkoła i jestem z tych menu bardzo zadowolona, cisną na bio i na warzywa+++; śniadania jemy polskie: na słono z domowym chlebem; podwieczorki są zazwyczaj z piekarni obok szkoły / piekę sama, no ale to prawie na to samo wychodzi, kończą codziennie o 16.30 i głód zasysa małe żołądki wink
                                        • thank_you Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 20:39
                                          To pewnie od problemów z insulina. 😅
                              • mia_mia Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 20:27
                                Ty wierzysz w to, że koledzy kupują hot doga czy co tam pobliska żabka czy inny sklep ma w ofercie, a Twój syn grahamkę i banana?
                                • thank_you Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 20:38
                                  Tak, moje dziecko pyta mnie czy może zjesc xx i z reguły dostaje zgodę. A ślady maślanki/banana i innych są w plecaku.
                                  Cóż, każdy mierzy swoją miarą.
                                  • mia_mia Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 21:05
                                    Może jest chlubnym wyjątkiem wśród rówieśników. Jakoś w żabkach widuję kolejki dzieciaków czekających na swoje hot-dogi czy inne podobne przekąski, w częściach gastronomicznych też kłębią się przy maku, a nie barze sałatkowym czy nawet punktach z „normalnym” jedzeniem.
                                    • thank_you Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 21:36
                                      No cóż, teraz to mnie dziwi, że kogoś dziwi maślanka i banan - Z grahamką czy bez. (I to do tego stopnia, że należy posądzać dziecko o kłamstwo w kwestii żarcia. big_grin) (Wybaczam!)

                                      A tak serio to na nim nie robi wrażenia, że być może odstaje w tej żabkowej materii. Mamy umowę, że może zjeść junk fooda ale nie wiecej niż X i ze ma pamiętać, iż junk foods oddalają go od celu. To nie jest tak, że on nigdy nie był w McD, KFC lub nie jadł hot doga na Orlenie. Doświadczał tego ale że nie czuje się źle, gdy inni pałaszują mcd a on zje „tylko” loda (jego wybór).
                                      Za to z chęcią je z kolegami w Efezie, Kurze Warzyw i w kilku innych mniej znanych miejscach, szczególnie w te cieplejsze miesiące.

                                      O Ząbkach napisałam, że żywi się w nich gimbaza, bo przechodząc obok tych przybytków w okolicy szkół, to tylko oni tam stoją. A z relacji syna dzieciaki chodzą tam często (niestety).
                                      • ikonieckropka Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 21:45
                                        Maślanka i banan - pycha.
                                      • mia_mia Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 22:31
                                        Twój syn i mój to właśnie wiek okołogimbazowy, kiedy bardziej niż o składzie myśli się o smaku i towarzystwie w którym się je, choć rozumiem są wyjątki.
                                        Nasza szkoła, jak inne utrzymuje pobliską żabkę, chociaż wokół pełno punktów gastronomicznych, od maka po przeróżne restauracje, zwyczajnie tam jest najbliżej i najszybciej, do innych miejsc trzeba podejść kilka kroków albo siąść, czekać i jeszcze jakoś zachowywaćwink

                                        • thank_you Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 22.11.24, 08:46
                                          No cóż, syn jest jaki jest, ale kocham go jak swojego. wink
            • akn82 Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 18:00
              Skoro cukier potrzebny to niech kupi owoce banany czy jabłka wink
              • bistian Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 19:30
                akn82 napisał(a):

                > Skoro cukier potrzebny to niech kupi owoce banany czy jabłka wink

                Cukier można uzyskać ze wszystkiego, owoce są w porządku, tylko jakoś nie widzę banana w uczniowskim plecaku big_grin
                • memphis90 Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 22.11.24, 08:10
                  No przecież młodzież normalnie nosi do szkoły banany, jabłka, gruszki… 🤔

                  Powiedz mi, że nie masz dzieci, nie mówiąc mi, że nie masz dzieci… 😂😂😂
                  • bistian Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 22.11.24, 08:15
                    memphis90 napisała:

                    > No przecież młodzież normalnie nosi do szkoły banany, jabłka, gruszki… 🤔
                    >
                    > Powiedz mi, że nie masz dzieci, nie mówiąc mi, że nie masz dzieci… 😂😂😂

                    Jak oni to robią, że banany i gruszki im się nie rozwalają?
                    Widziałaś kiedyś plecak dziecka idącego do szkoły?
                    Ja oglądam, bardzo często biorę w rękę, z ciekawości, jak bardzo można obciążyć młodego człowieka?
                    • thank_you Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 22.11.24, 09:41
                      https://img3.superwnetrze.pl/lunchbox-duzy-dla-dziecka-ocean-breeze-b-box,bbageedf,jaa,jaa.jpg

                      Mam 40 lat i dzieci w moim wieku dostawały kanapki i jabłka do szkoły.
        • memphis90 Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 10:00
          >Wystarczy zjeść po pączku dziennie i 50 zł >nie wystarczy
          Pączek kosztuje 4-5 zł, jak dziecko w czwartek już nie ma kasy, to znaczy, że zjadło 10 - 12 pączków w 3 dni…
          • thank_you Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 10:03
            Pewnie w Zabsonie droższe. tongue_out
            • memphis90 Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 22.11.24, 08:12
              Wczoraj specjalnie sprawdziłam - 4.99 zwykły, 3,99 donut z czekoladą.
          • imponderabilia20 Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 10:06
            Jest mnóstwo fancy miejsc gdzie paczek kosztuje 10-18 zł
            • hanusinamama Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 13:04
              Dobrze, że nam piszesz...w nieświadomości byśmy zyły.
              • imponderabilia20 Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 14:01
                hanusinamama napisała:

                > Dobrze, że nam piszesz...w nieświadomości byśmy zyły.
                >


                Ja wiem że ty obyta, z wyzszych sfer i wyższej półki cenowej, ale myślę, że jest sporo osób, którym taka cena za mąkę z drożdżami nie mieści się w głowie. Serio hanusina. Nawet by do takiej cukierni nie weszły.


                • hanusinamama Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 15:01
                  Nie. Ja jestem małomisteczkowa dziewczyna kochanie.
            • memphis90 Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 14:25
              Jeśli 13l ma potrzebę spożywania akurat fancy pączków za 18zl/szt…. 🤷‍♀️
              • advanced48 Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 15:47
                Są różne trzynastolatki. Byłem kilka dni temu w centrum miasta, przed lokalami z drogim jedzeniem, w tym paczkami, były gromady klientów z młodszej i starszej młodzieży. Aspiracje do "elity", chęć przynależności do lepszej grupy ma się dobrze, za pieniądze rodziców oczywiście.
                • taje Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 16:36
                  Może te droższe są po prostu lepsze od innych?
                  • pyza-wedrowniczka Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 16:59
                    Jak znam trzynastolatki, to raczej jest to pączek po 2-3 zł z Żabki/Stokrotki niż z pączkarni.
                    • thank_you Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 17:01
                      No raczej! 😅
                  • advanced48 Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 17:01
                    Nie sądzę. Myślisz, że np pierogi lub żurek od G. jest kilka razy lepszy od tego, który sama ugotujesz (jeśli umiesz gotować)? Torebka za 30 tysięcy jest trzysta razy lepsza od tej za sto?
                    • taje Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 17:17
                      Co do jedzenia, czasami tak, zależy od sytuacji i od tego, gdzie i co się je. Pierogi na pewno będą dużo lepsze o Gesslerowej niż mojej produkcji (nie znoszę robić pierogów). Pączek też pączkowi nierówny. A co do torebki, nie wiem nawet jak obliczyć wielokrotność "lepszości" i co ta lepszość oznacza, ale skoro już pytasz to myślę, że tak, niemal na pewno jakość torebki za 30 tys będzie dużo wyższa niż torebki za 100 zł, choć jakby nie o tym ta dyskusja.
    • smoczy_plomien Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 09:30
      Wg mnie dostaje za dużo.
      • kubek0802 Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 09:41
        Zależy od tego czy wychodzi z domu po śniadaniu i ma już coś domowego w plecaku jako przekąskę, jakieś owoce czy kanapkę i w szkole je obiad - wtedy 10 to dużo, czy wychodzi na głodniaka i kupuje śniadanie po drodze, w szkole ew. coś ze sklepiku czy okolicznego sklepu, a po szkole coś jeszcze bo jest głodna gdyż szkolnego obiadu brak. Wtedy raczej 10 to za mało.
        • akn82 Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 17:33
          Ale to co opisujesz to już są zaniedbania rodziców wobec dziecka i kieszonkowym się tego nie załatwi.
          Ja sama 200 zł nie wydaję na słodycze w miesiącu a mam na stanie 2 dzieci. Dla mnie sytuacja z wątku pierwotnego jest zła i niewłaściwa.
          • pepsi.only Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 19:19
            akn82 napisał(a):

            > Ale to co opisujesz to już są zaniedbania rodziców wobec dziecka i kieszonkowym
            > się tego nie załatwi.
            > Ja sama 200 zł nie wydaję na słodycze w miesiącu a mam na stanie 2 dzieci. Dla
            > mnie sytuacja z wątku pierwotnego jest zła i niewłaściwa.

            Oj tak, też tak uważam.

            My tu mówimy o 13latce, o dziewczynce która nadal rośnie i dojrzewa, i potrzebuje białka, zdrowych tłuszczy, witamin, błonnika, do normalnego funkcjonowania jej młodego organizmu. Poza tym rozwija się emocjonalnie i nabiera nawyków- czego ją mama, czy właściwie rodzice, rodzina uczy? Że jedzenie batonów i przekąsek zamiast normalnego posiłku- śniadania i drugiego śniadania, jest w porządku. A nie, nie jest.
            Skoro to nie może być kanapka, to trzeba wymyśleć inne potrawy na zaspokojenie głodu, a nie futrowanie się batonami kupionymi po drodze w Żabsonie.
            • ichi51e Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 20:35
              A skąd wiemy że to na słodycze idzie? Równie dobrze mogą to być doładowania do gier, subskrybcje albo książki…

              Mówię z własnego doświadczenia tym wieku kupowałam sagę o ludziach lodu a starym kłamałam że poszło na słodycze… 😆
              • stara-a-naiwna Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 21:07
                mama pisze wyżej, zewie na co wydaje bo zna sklep w którym kupuje i widzie ile i o której schodzi z konta
    • imponderabilia20 Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 09:48
      No ewidentnie nie zarobi na własne mieszkanie po ukończeniu studiów, jak reszta edzieci.
    • imponderabilia20 Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 09:52
      Codziennie żre te słodycze?
    • memphis90 Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 09:55
      Czyli w 3dni przepuszcza 50zl na słodkie batony i drożdżówki. Baton kosztuje ile - 2zl? To jest 25 batonów w 3 dni…
    • hanusinamama Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 10:08
      Robić dzieciakowy jedzenie do szkoły. Lanchbox z kanapką/makronem/ryzem, do tego warzywo, owoc...niech będzie jakiś słodycz. Bedziesz panować nad tym co je...bo teraz przewala 200 zł na słodycze, to dużo
      • bistian Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 10:12
        hanusinamama napisała:

        > Robić dzieciakowy jedzenie do szkoły. Lanchbox z kanapką/makronem/ryzem, do teg
        > o warzywo, owoc...niech będzie jakiś słodycz. Bedziesz panować nad tym co je...
        > bo teraz przewala 200 zł na słodycze, to dużo

        To jest bardzo dobry pomysł, ale wiesz, jak dzieci mają przeładowane plecaki?
        Dlatego dzieci nie chcą brać pojemników z jedzeniem, bo zawsze może się trafić awaria, wolą coś kupić.
        • kubek0802 Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 10:30
          bistian napisał:


          > Dlatego dzieci nie chcą brać pojemników z jedzeniem, bo zawsze może się trafić
          > awaria, wolą coś kupić.

          Ale jaka awaria ma się trafić? Już prędzej nie będzie czasu na wyjście do sklepu czy kolejka w szkolnym sklepiku. No taka to faktycznie może się trafić.
          • bistian Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 12:52
            kubek0802 napisała:

            > Ale jaka awaria ma się trafić? Już prędzej nie będzie czasu na wyjście do sklep
            > u czy kolejka w szkolnym sklepiku. No taka to faktycznie może się trafić.

            Taka awaria, że się otworzy, poplami itp. Oni są przeciążeni, mają mnóstwo klamotów w plecaku, plecak do wypęku.
            Co do tych słodkości w ciągu dnia, gdy żyły jeszcze dinozaury, wtedy byłem nastolatkiem i chodziłem do szkoły. Jadłem śniadanie w domu, brałem kanapki do szkoły, zjadałem obiad w szkole, a po powrocie do domu drugi obiad i kolację. Nigdy nie byłem gruby. Gdyby ktoś mi zaproponował dania z ryżem czy podobne, to pewno z chęcią bym zjadł, ale nikt by mnie nie namówił do noszenia tego, bo miałem komplet książek ze sobą.

            W sumie to ten wątek jest śmieszny. Z jednej strony ematki chwalą się pięcioma wyjazdami w roku do egzotycznych krajów, samochodem za 250 tysięcy i drugim zapasowym na podobnym poziomie, a kieszonkowe drobią.
            Ktoś tu kogoś chyba oszukuje big_grin
            • hanusinamama Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 12:59
              Ale tu nie chodzi tylko o nadwagę. Chodzi o prawidłowe wzorce. Zapychanie się słodyczami nie jest zdrowie.
              Nikt nie drobi na kieszonkowe. Wszystkie piszą o tym że rodzic nie panuje nad tym co dzieciak je.
              Moja dostaje tyle samo. Odkłąda sobie albo na lego albo jak ostatnio na zakupy do dziergania. Nie dość, że jej nie żałuję to jeszcze dokładam z wielką chęcią do tych zakupów.
            • memphis90 Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 14:30
              >Taka awaria, że się otworzy, poplami >itp
              Jakoś w ciągu 11 lat edukacji mojego dziecka się nie zdarzyło, żeby „coś się otworzyło, poplamiło” 🤔 W trakcie 18lat mojej edukacji również nie zdarzyło mi się rozlać kanapki czy rogala w plecaku.
              • nick_z_desperacji2 Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 17:26
                W ciągu 13 lat mojej szkolnej edukacji zamiast lunchboxa miałam papier śniadaniowy i foliówkę. Też nic się nie plamiło. Cuda, pani, cuda.
        • imponderabilia20 Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 10:45
          Jaka znowu awaria?
        • hanusinamama Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 11:10
          Jaka awaria? Mozna kupić dobry szczelny lunchbox.
          • little_fish Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 14:10
            Tylko ten lunchbox zajmuje sporo miejsca, 7 klasa to już sporo lekcji codziennie i wyładowany plecak. Plus często worek na wf. A i bywają szkoły, gdzie tego obiadu czy innej sałatki nie ma jak zjeść.
            Zwykła kanapka jest często po prostu wygodniejsza.
            • memphis90 Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 14:32
              >A i bywają szkoły, gdzie tego obiadu >czy innej sałatki nie ma jak zjeść.
              Jesz dokładnie tak samo, jak kanapkę 🤔

              >Zwykła kanapka jest często po prostu >wygodniejsza.
              Przecież od początku była mowa o kanapkach, ryż był alternatywą.
              • little_fish Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 15:43
                No nie, do zjedzenia makaronu czy sałatki z lunchboxa potrzebuję dwóch rąk. Do kanapki wystarczy jedna. Sałatki trudno się je idąc korytarzem do kolejnej sali
                • memphis90 Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 22.11.24, 08:18
                  Nie spotkałam się ze szkołą, w której nie byłoby przerwy śniadaniowej…
                • hanusinamama Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 22.11.24, 10:15
                  Ale ten makaron to był jako alternatywa dla kanapki...Poza tym serio nie ma przerw śniadaniowych?
            • hanusinamama Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 15:02
              NO to dzieciak je zwykłą kanapkę. Nie upieram się przy jedzeniu innym. Moje młodsze dziecko ejst kanapkowe i cały dzien na kanapkach chętnie będzie. Satrsze nie lubi. Jak jej dam kanapkę to nie zje...więc bierze coś co zje.
    • a.a.mazur Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 10:10
      Pogadałabym z dzieckiem na spokojnie dlaczego potrzebuje więcej pieniędzy, na co je planuje wydawać i czemu ma potrzebę jedzenia tylu słodyczy oraz ustaliła wspólnie na co może/powinna wydać kieszonkowe, a z czego będzie musiała zrezygnować. Batony i lody codziennie uważam osobiście za całkowicie zbędne.
    • kropkaa17 Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 10:11
      15zl/tydzień, w zupełności wystarcza. Ale mieszkamy na wsi, nie mają specjalnie gdzie wydawać.
      • stara-a-naiwna Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 21:10
        też mieszkam na wsi
        jest zadka i 3 sklepu spożywcze (jeden bardziej zieleniak /warzywny)
        mam 11 latka - też uważam, ze jeśli dziecko wychodzi po śniadaniu z domu, ma kanapki do szkoły i jabłko to 15zł wystarczy na cukier i inne mało zdrowe przyjemności
    • 18lipcowa3 Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 10:19
      Czyli przeżera 200 zł w słodyczach.?
      Nie dawałabym wcale
    • loginematka Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 10:50
      ale tu przecież nie chodzi o to by zapytać, tylko o to by się pochwalić że daje tyle na ile Was nie stać.
      I byście pozazdrościły.

      A jeśli z nieznanych powodów to prawdziwe pytanie, to odpowiedź jest taka że w sensie żywieniowym i wychowawczym uprawiasz patologię, zarówno zachęcając do jedzenia totalnie śmieciowego, jak i nie ucząc żadnych nawyków żywieniowych i gospodarności.
      • husmus Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 11:00
        Przeczytaj, ale tym razem ze zrozumieniem, o co pytam?
        Pytam, ile dajecie dzieciom kieszonkowego, bo wydaje mi się, że moje wydaje zbyt dużo. Widzę więc problem, uczę gospodarności, rozpytuję. Chcę porównać, czy moje dostaje zbyt mało/dużo, czy jest rozrzutne i należy reagować.
        Uwierz, chciałabyś jeść tak zdrowo jak my. Mało które dziecko ze smakiem zjada brokuła i kotlety z cieciorki.
        I faktycznie, chwalę się, bo daję 50 zł, szał. Imponujące pieniądze, gdy byle gazeta kosztuje 15 zł.
        • thank_you Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 11:05
          Czyli starasz się, karmisz zdrowo, a potem pozwalasz dziecku na zapychanie się drożdżówkami i batonami? Gdzie tu sens i logika?
        • kubek0802 Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 11:10
          husmus napisała:

          > . Mało które dziecko ze smakiem zjada
          > brokuła i kotlety z cieciorki.
          >

          Może jest po prostu głodna na takiej diecie.
          • husmus Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 11:14
            To chyba nigdy nie jadłaś kotleta z cieciorki. Nie tylko schabowe dają sytość.
            • kubek0802 Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 11:35
              husmus napisała:

              > To chyba nigdy nie jadłaś kotleta z cieciorki.
              Fakt, podjęłam tylko próbę. Nie smakował mi więc musiałam zjeść co innego. Mam tak też po zjedzeniu całej porcji czegoś co mi nie smakuje. No ale córka pewnie uwielbia.

              > Nie tylko schabowe dają sytość.

              A tego nie twierdzę.
            • 1matka-polka Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 13:31
              husmus napisała:

              > To chyba nigdy nie jadłaś kotleta z cieciorki. Nie tylko schabowe dają sytość.

              Kotlet z cieciorki musi być większy, niz kotlet z kurczaka o takiej samej ilosci białka. A dzieci nie lubią przeżuwać w nieskończoność.
              • memphis90 Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 22.11.24, 08:21
                Ciecierzyca 19gB/100g
                Filet z kurczaka 20-22gB/100g
                Rzeczywiście, różnica diametralna…
                • 1matka-polka Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 22.11.24, 08:23
                  memphis90 napisała:

                  > Ciecierzyca 19gB/100g
                  > Filet z kurczaka 20-22gB/100g
                  > Rzeczywiście, różnica diametralna…
                  >

                  Biorąc pod uwagę, ze po obrobce cieplnej kurczak się kurczy, a ciecierzyca puchnie. To tak. Znowu strzelilas kulą w płot🙄
                • bistian Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 22.11.24, 08:26
                  memphis90 napisała:

                  > Ciecierzyca 19gB/100g
                  > Filet z kurczaka 20-22gB/100g
                  > Rzeczywiście, różnica diametralna…

                  Niewtajemniczonym wyjaśniam, że to nie są gigabajty, ani Wielka Brytania, tylko nowa jednostka gB - gramów Białka. Białko zawsze z dużej, bo od niego wszystko się zaczyna, więc szacunek musi być. wink
        • kochamruskieileniwe Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 11:11
          Jeżeli córka żywi sie normalnymi posiłkami i wszelkie atrakcje typu pizza, kino, sobotnie zakupy są płatne osobno - to tak- 50 zł na trzy dni to dużo.
        • loginematka Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 11:19
          50 PLN/tydzień + dodatkowo pizza/kino/sobotnie zakupy.

          Czytam ze zrozumieniem i nie mogę pojąć jak można myśleć że wydatek 50 PLN na drożdzówki i batony w 3 dni jest okay.

          Jedyne co mi się kojarzy to to że trolujesz.
          A jeśli pytasz poważnie, to masz odpowiedź.
          • husmus Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 11:26
            Dlaczego uważasz, że moim zdaniem wydatek 50 PLN na drożdzówki i batony w 3 dni jest ok?

            Właśnie twierdzę inaczej, stąd mój post.
            Gdybym nie widziała problemu, to nie pytałabym.
            Myślałam, że to oczywiste.
          • hanusinamama Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 13:01
            Przesadzasz. Dzieciak dostał kieszonkowe...ale płynie z kasą. Kiedyś nauczyć sie musi gospodarować.
            I nie wiem czym tu się niby chwalić. Moja młoda też dostaje 50 zł tygodniowo...koleżanki z klasy dostają więcej, wiec to nie jest kosmiczna kwota
        • danaide2.0 Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 13:15
          Jakiś czas temu założyłam podobny wątek. Usłużne znajdą. I wyszło na to, że dzieciaki - wczesne nastolatki, moje średnie - te 150-200 zł w dużym mieście dostają. Ale w to wchodzą też wyjścia w ramach socjalizacji, gdzie jednak większość kasy idzie w marżę a nie w kalorie, czasem kultura czy lunch. Nie tylko gołe słodycze. A to że jest rozstrzał między pączkiem z biedry (ile to, 2 zł?) a modnymi pączkami w stolicy (14-18 zł) to wiadomo. Pytanie, czy twoje dziecko rozumie, że jeśli zapragnie mieć tę byle gazetę albo modnego pączka to jednak kosztem kilku słodyczy ze sklepiku. Póki co, chyba nie rozumie, bo nie ma innych potrzeb tylko opychać się słodkim. A potem - daj mamo więcej. Więc co to za nauka?
        • ikonieckropka Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 20:50
          Ona jest głodna.
      • hanusinamama Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 11:12
        Masa dzieciaków tak je. Nie wiem czy rodzicom szkoda czasu na przygotowaniem jedzenia do szkoły czy mają wywalone. Słodka buła, pączek, batony, chipsy i słodkie napoje.
    • skumbrie Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 11:01
      Bombelki dostają tygodniowo tyle złotówek, ile mają lat. W wielkim mieście.
      • smoczy_plomien Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 14:19
        U mnie identiko - podpatrzyłam ma ematce i mi się spodobało 😊
        • memphis90 Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 14:42
          Ale serio? 18l dostaje 18zl tyg..?
          • smoczy_plomien Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 15:48
            Moje są sporo młodsze, więc na razie mnie to nie martwi. 80zł miesięcznie dla 18-latka to faktycznie może być mało, ale zobaczymy, jak to będzie. Albo będziemy negocjować, albo sobie będzie dorabiać.
            • danaide2.0 Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 16:30
              U dziecka to leci raczej wykładniczo.
          • skumbrie Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 17:01
            18-latek to już dorabia wink
    • kochamruskieileniwe Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 11:03
      ja bym się jeszcze zapytała czy córka nie jest fundatorka przekąsek dla przzyjaciółek. Bo jeżeli w trzy dni wydaje ok. 50 zł na drobne przekąski, to kupuje ich za dużo, co sie wiąze z tym, ze je ich za dużo lub jest fundatorką,
      albo kupuje mało, za to dosyć drogie - w sensie np w tzw cukierniach rzemieślniczych (modne określenie, którego nie lubie, ale w skrócie cukierniach szczycących sie uzywaniem dobrych produktów).

      A dostaje drugie sniadanie do szkoły, bądź je obiady w szkole?
      • husmus Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 11:11
        Wychodzi z domu po śniadaniu, nie zdarzyło się inaczej. Do szkoły dostaje śniadanie, obiadów w szkole nie je (jesteśmy wege, szkoła ma własną kuchnię, tylko 1 dzień w tygodniu są obiady bezmięsne).
        I właśnie podejrzewam, stąd m.in mój post, że jest taka tendencja kupowania dla wszystkich. Tylko ci "wszyscy" nie zawsze mają możliwość lub chcą się rewanżować. Przy szkole jest park, fajne place zabaw, siłownia zewnętrzna. Kiedy pogoda pozwala, ida grupą na chwilę odpocząć po lekcjach. Myślę, ze te spotkania generują większe wydatki.
        • kochamruskieileniwe Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 11:18
          to się dopytaj o to.
          To taka klasyka gatunku smile - jest ktoś, kto zawsze ma kasę, więc jest naturalnym fundatorem. Asertywność nie jest cechą wrodzoną, a w wieku 13 lat nie wszyscy ja nabyli. Zresztą nie wszyscy dorośli tez umieją odmówić. Przyjrzałabym się jeszcze, czy nie jest to kupowanie przyjaźni. Tak na wszelki wypadek. Nie zakładam, że tak jest, ale warto takie sprawy sprawadzić.
          • husmus Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 11:20
            Dzięki, mam takie same przemyślenia, stąd mój post. Najpierw chciałam rozeznać temat, jakie kwoty kieszonkowego wchodzą w grę wśród wczesnych nastolatków.
            • kochamruskieileniwe Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 11:26
              może dawaj jej na dłuzszy czas (nie tygodniówkę, ale raz na dwa lub raz na miesiąc), ale najpierw pogadaj. Przeanalizujcie jej wydatki - wyciag z konta? i omówcie wszystko. Co kupowac, w jakich ilościach i w jakich sklepach - bo wiadomo: są droższe i tańsze. Czy kupic na stacjji benzynowej, czy w żabce czy w dyskoncie. Musisz jej to wyłozyc kawa na ławę.
              Spróbujcie przez miesiąc dac jedna kwotę i absolutnie nie dokładać gdy zabraknie. Inaczej nie nauczy się gospodarować swoimi pieniędzmi.Może to byc na poczatku drogi troche bolesne dla córki...(pocieszeniem jest to, że dodatkowo płatne atrakcje nie znikną).
            • hanusinamama Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 11:44
              MOja dostaje 50 zł ale ona z tych co sobie odkładają.
              Ale też jak pisałam dostaje 2-3 razy w tygodniu coś słodkiego do szkoły. Moim zdaniem to tez jest sposób
            • danaide2.0 Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 13:21
              Skoro raczej funduje to już nie będę wsadzać kija w mrowisko z pytaniem - a może jest głodna na tej diecie wege?
              Ups.
              • husmus Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 13:24
                Może.... Powszechnie wiadomo, że dieta wege to garść trawy i szklanka wody.
                • 1matka-polka Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 13:27
                  husmus napisała:

                  > Może.... Powszechnie wiadomo, że dieta wege to garść trawy i szklanka wody.


                  Znasz wartosc odzywczą poaiłkow, ktore jej serwujesz? Zawartość kalorii, bialka, tluszczu i wegli?
                  • husmus Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 14:01
                    Dyskusja zboczyła na inny tor, ale odpiszę.
                    Tak, przygotowuję posiłki zdrowe i zbilansowane.Nie jem mięsa od ponad 20 lat.
                    Wszyscy mamy bardzo dobre wyniki, niczego nam nie brakuje.Rozumiem, ze szokiem może być zabranie z talerza kawałka kurczaka z antybiotykami i hormonami wzrostu na rzecz np. ziaren, kasz i różnorodnych warzyw, ale mi to pasuje.
                    Nie analizuję każdego składnika, tak samo jak Ty nie analizujesz zawartości kalorii, bialka, tluszczu i wegli w swoim posiłku.
                    • 1matka-polka Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 14:04
                      husmus napisała:

                      > Dyskusja zboczyła na inny tor, ale odpiszę.
                      > Tak, przygotowuję posiłki zdrowe i zbilansowane.

                      To znaczy, ze pare razy to analizowalas, zanim doszlas do wniosku, ze posilki sa zbilansowane?

                      > Nie analizuję każdego składnika, tak samo jak Ty nie analizujesz zawartości kal
                      > orii, bialka, tluszczu i wegli w swoim posiłku.

                      Ja analizowalam przez dlugi czas, kiedy bylam na diecie. Stad wiem, jak zwodne jest gotowanie na oko. Zwlaszcza jesli chodzi o bialko i tluszcz.
                    • bistian Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 14:17
                      husmus napisała:

                      > Dyskusja zboczyła na inny tor, ale odpiszę.
                      > Tak, przygotowuję posiłki zdrowe i zbilansowane.Nie jem mięsa od ponad 20 lat.
                      > Wszyscy mamy bardzo dobre wyniki, niczego nam nie brakuje.

                      Nie na czegoś takiego jak "nam". Każdy ma inne potrzeby, a córka jest w fazie intensywnego wzrostu, więc ma dużo większe potrzeby, również jeżeli chodzi o białko, wszystko jedno z czego, czy roślinne, czy zwierzęce, chociaż zwierzęce jest lepiej przyswajalne, jak piszą.
                    • danaide2.0 Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 14:31
                      Nie, na ematce nie jest to szokiem.
                      Niemniej to, co pasuje tobie, twoje dziecko "bilansuje" słodką paszą. Choć jest jeszcze nikła nadzieja, że tuczy innych, a jemu też pasuje.
                      • husmus Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 14:35
                        Jestem pełna podziwu, ze tak dobrze znasz smaki mojego dziecka.
                        Dopisujesz sobie historię, mijając temat wątku.
                        • danaide2.0 Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 16:27
                          To do mnie? Znam smaki mojego. Jak dostanie pożywny posiłek, to nie łazi za słodkim, też mi wiedza tajemna.
                          W temacie wątku wszystko ci napisałam, ale reasumując: na paszę twoje dziecko przepuszcza za dużo kasy.
                        • danaide2.0 Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 16:34
                          Najzabawniejsze, że odkąd pojawił się wątek diety zrobiłaś się mocno nieprzyjemna. Sama jem mięso okazjonalnie, wędlin wcale, a w supermarketach mięsa w ogóle nie kupuję. Trochę wiary we własne wybory życiowe.
                    • pffpffpff Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 14:40
                      😂 ahaaa….
                      Z pewnością zdrowiej jest jeść codziennie pączka niż mięso….
                      • pffpffpff Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 14:41
                        Ps. Mam jedno dziecko wege więc samej koncepcji nie jedzenia mięsa nie krytykuje, ale dziewczyny Ci piszą, że najwyraźniej powinnaś przyjrzeć się uważniej tej diecie, bo najwyraźniej jest jakiś problem.

                    • skumbrie Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 17:14
                      Między: "być zabranie z talerza kawałka kurczaka z antybiotykami i hormonami wzrostu na rzecz np."

                      a "Powszechnie wiadomo, że dieta wege to garść trawy i szklanka wody." - jeste jeszcze parę(set) możliwości.

                      Wzbraniasz się przed stereotypami, a sama je powielasz wink

                • danaide2.0 Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 13:33
                  Wiadomo, niewiadomo, ale jak młoda wyda 5 dych na ramen, wtedy możesz rozważyć dołożenie kasy.

                  Jednak dopiszę, skoro niezbyt rzeczowo odpowiedziałaś - czy ona je tylko mięso w szkole, często nienajlepszej jakości (chyba że to jakaś ą ę szkoła) czy nawet tego nie?
                  • 1matka-polka Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 13:36
                    Przeciez napisala, ze obiadow nie je.
                  • husmus Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 13:37
                    Odpowiedziałam konkretnie - może to szok, ale nie je mięsa, ani w domu, ani w szkole.
                    • 1matka-polka Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 13:43
                      husmus napisała:

                      > Odpowiedziałam konkretnie -

                      A na moje pytania odpowiesz?
                  • kubek0802 Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 13:40
                    danaide2.0 napisała:


                    >
                    > Jednak dopiszę, skoro niezbyt rzeczowo odpowiedziałaś - czy ona je tylko mięso
                    > w szkole, często nienajlepszej jakości (chyba że to jakaś ą ę szkoła) czy nawet
                    > tego nie?
                    Gdzieś było, że wcale nie je obiadów w szkole bo te nie są vege. Więc mięsa nie je żadnego.
                    • danaide2.0 Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 13:45
                      Uprzejmie przepraszam wszystkich zaangażowanych w dyskusję, że przeoczyłam/zapomniałam/wyparłam oraz nie połączyłam kropek między: "jesteśmy wege" a "obiad szkolny tylko raz w tygodniu bezmięsny". Kwestia definicji "my".
                      Cóż, głodne to szuka "słodkiego". Moje teraz chętniej właśnie mięsa i tłuszczu, bo obiady w nowej szkole to jakaś porażka.
                      • 1matka-polka Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 13:48
                        danaide2.0 napisała:

                        > Uprzejmie przepraszam wszystkich zaangażowanych w dyskusję, że przeoczyłam/zapo
                        > mniałam/wyparłam oraz nie połączyłam kropek między: "jesteśmy wege" a "obiad sz
                        > kolny tylko raz w tygodniu bezmięsny".

                        Nie trzeba nic łączyć, bo husmus napisała tak: "Do szkoły dostaje śniadanie, obiadów w szkole nie je"
                        • danaide2.0 Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 14:28
                          Ale trzeba się cofnąć do wpisu. A to już kosztuje.
                      • kubek0802 Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 13:49
                        danaide2.0 napisała:

                        >
                        > Cóż, głodne to szuka "słodkiego".

                        No gdzież, po brokułach i cieciorce?
                        Sorry nie mogłam się powstrzymać.
                        • imponderabilia20 Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 13:52
                          kubek0802 napisała:

                          > danaide2.0 napisała:
                          >
                          > >
                          > > Cóż, głodne to szuka "słodkiego".
                          >
                          > No gdzież, po brokułach i cieciorce?
                          > Sorry nie mogłam się powstrzymać.


                          Widać po brokułach nie podano jagielnika wraz z koktajlem z zielonych warzyw. Bez cukru oczywiście.
                        • bistian Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 13:59
                          kubek0802 napisała:

                          > No gdzież, po brokułach i cieciorce?
                          > Sorry nie mogłam się powstrzymać.

                          Najlepsze, że gdy później coś się dzieje negatywnego, to zawsze jest wytłumaczenie "ale ja próbowałam", "chciałam dobrze", "a inne dzieci są otyłe, a ona nie".
                          Dziecko rośnie, potrzebuje budulca, a białko powoduje, że dużo lżej się przechodzi różne infekcje.
                          Za jakiś czas pojawi się temat, że córka zachorowała i nie może dojść do zdrowia albo zwyczajnie przestała miesiączkować i lekarz nie wie, dlaczego?
                          Dieta wegańska jest dla bardzo rozgarniętych ludzi, którzy potrafią dobrze liczyć i znają potrzeby organizmu.
                          • 1matka-polka Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 14:05
                            Gdzie napisala, ze weganska?
                            • kubek0802 Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 14:45
                              1matka-polka napisała:

                              > Gdzie napisala, ze weganska?
                              >
                              Że wegańska to nigdzie, tylko że vege i wegańska jest pewną nadinterpretacją. Ale cóż zanim w ogóle napisała o diecie napisała o kotlecie z cieciorki i nie ukrywam, że moje myśli też poszły w tym kierunku.
                          • hanusinamama Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 15:08
                            Podobnie jak rozróżnienie diety wegańskiej od wegetariańskiej...jest dla rozgarniętych
                            • bistian Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 16:31
                              hanusinamama napisała:

                              > Podobnie jak rozróżnienie diety wegańskiej od wegetariańskiej...jest dla rozgar
                              > niętych

                              Tak samo jak diety marsjańskiej, słonecznej i torebkowej. wink
                              Wiesz, gdzie ja mam te wasze nazwy? Różne wersje również. Ja nie stworzyłem tego golema, więc ja go nie będę zaganiał do kurnika.

                              Chyba zrozumiałaś, tylko się przekomarzasz, a to jest zdecydowanie dziecinne.
                              Dieta bez mięsa i przetworów, z białkiem z innych źródeł, jest możliwa do ogarnięcia, ale trzeba się bardzo pilnować, szczególnie u dzieci w fazie wzrostu. Czasami oddaję krew, z chłopakami nie ma problemów, ale dziewczyny mają słabe wyniki i raczej to nie jest tylko z powodu miesiączkowania, co widać gołym okiem, zdarzają się dziewczyny z niedowagą.
                        • hanusinamama Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 15:06
                          Tak jakby dzieci po obiedzie z mięchem nie jadły słodyczy....
              • 1matka-polka Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 13:26
                danaide2.0 napisała:

                > - a moż
                > e jest głodna na tej diecie wege?

                Tez tak moze byc, ze skubnie tych brokułow i kotletow z cieciorki a reszte uzupelnia bialkiem i tluszczem z batonów i drozdzowek... Dzieci nie lubią sie opychac wielkimi porcjami z niską zawartością wartosci odzywczych na kg. Wolą mały kawałek pizzy - 500 kcal, niż wielką michę brokuła z cieciorką - 500 kcal...
                • memphis90 Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 14:58
                  Tja, niedobór białka z ciecierzycy dziecko uzupełnia białkiem z pączków. Brzmi jak Lewandowska…
                  • 1matka-polka Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 15:01
                    memphis90 napisała:

                    > Tja, niedobór białka z ciecierzycy dziecko uzupełnia białkiem z pączków. Brzmi
                    > jak Lewandowska…
                    >

                    To, ze ty masz jakis niezdiagnozowany problem z ogarnieciem rzeczywistosci, mimo deklarowanego wyksztalcenia i zawodu, to juz wszyscy tu wiedzą...
                    • memphis90 Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 15:03
                      Dużo tam jest tych wszystkich „was” ukrytych za jednym nickiem…?
                    • hanusinamama Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 15:05
                      PIszesz o białku w pączku...proszę rozwiń. Chętnie poczytam...idę po popcorn
                      • 1matka-polka Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 15:10
                        hanusinamama napisała:

                        > PIszesz o białku w pączku...proszę rozwiń. Chętnie poczytam...idę po popcorn
                        >

                        Koleżanka nizej prawidlowo zrozumiała. A więc można.
                      • 1matka-polka Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 15:17
                        hanusinamama napisała:

                        > PIszesz o białku w pączku...proszę rozwiń. Chętnie poczytam...idę po popcorn
                        >

                        A tu pierwsza lepsza drozdzowka, 9 g bialka, 9, 3 g tluszczu to jest duzo bialka i dobry stosunek bialka do tluszczu, jak na produkt tego typu. Jprdle, ekspertki z koziej wolki🫣

                        piekarniagrzybki.pl/produkty/drozdzowka-z-serem/
                        • 1matka-polka Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 15:18
                          Zwłaszcza, biorąc pod uwagę, ze dziecko 45 kg, potrzebuje 50 g bialka dziennie. Jprdle🙆‍♀️
                  • kubek0802 Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 15:05
                    memphis90 napisała:

                    > Tja, niedobór białka z ciecierzycy dziecko uzupełnia białkiem z pączków. Brzmi
                    > jak Lewandowska…
                    >
                    Nie sądzę że przeprowadza głębszą analizę dostępności białka w produktach. Po prostu jest głodna to kupuje pączka czy baton. Tak jak może ktoś inny kupił by i zjadł kabanosa.
                    • hanusinamama Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 15:07
                      Ale matek-polek przeprowadza i pisze nam o białku w drożdzówce...nasza forumowa Ann
                      • 1matka-polka Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 15:09
                        hanusinamama napisała:

                        > Ale matek-polek przeprowadza i pisze nam o białku w drożdzówce...nasza forumowa
                        > Ann
                        >

                        Ty tez jestes jebnięta, nie udawaj.
        • thank_you Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 11:43
          Wyżej napisałaś, że wiesz co i za ile kupuje: „ Drobne przekąski w drodze ze szkoły, baton, ciastko, lody. Wiem co kupuje, bo znam sklepy w których bywa.”.
        • skumbrie Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 17:03
          (jesteśmy wege, szkoła ma własną kuchnię, tylko 1 dzień w tygodniu są obiady bezmięsne).

          Wy jesteście wege, a córka? Z własnej woli jest wege czy może słodyczami dobija kalorie?
          • nick_z_desperacji2 Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 18:14
            W żabce można kupić hot dogi czy pakę kabanosów, coś szybkiego wege trudniej, więc może rzeczywiście zostają batoniki, skoro płaci kartą, a autorka tak się podpala na temat mięsa. W oczach młodej batony i pączki matka toleruje, paczka kabanosów skończyłaby się wykładem o antybiotykach i hormonach. Pokrętna logika zagryzana snikersem
            • zerlinda Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 18:25
              A może dziecko kupuję hod dogi czy inne mięsne przekąski, bo matka zabrania?
              • nick_z_desperacji2 Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 18:28
                Z tego, co pisała,. młoda płaci kartą. Inaczej też bym stawiała na to, że młoda kupuje mięsny owoc zakazany.
                • skumbrie Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 19:15
                  I na wyciągu z konta masz wyszczególnione, że kupiła batoniki, hot dogi, czy może tylko, że to zakupy w Żabie były? 😉
                  • nick_z_desperacji2 Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 19:31
                    W sumie.
                    To jest zresztą ciekawe, że autorce łatwiej zaakceptować masowe ilości batonów i pączków, niż to, że to mogą być hot dogi i kabanosy. Bo skoro lubi brokuły i ciecierzycę, to znaczy, że mięsem na bank pogardza.
                    13-latka ma sporo zajęć, rośnie, a jednak łatwiej o mięsne przekąski niż wege.
    • malaperspektywa Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 11:11
      Polecam wrzucać do plecaka na czarną godzinę jak głód przyciśnie. W Biedrze za 6 zł. Ma co prawda sporo cukru i nie jest to może domowy baton czy babeczka jaglana 😀 ale moim zdaniem dla leniwych matek np. takich jak ja jest to lepsze rozwiązanie niż drożdżówka.
      • hanusinamama Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 11:13
        Ja powiem, że moje dostają zwykłęgo snikersa czy milkywaya czasami. Ale jedzą tylko to ze słodyczy.
        Tzn jest 2 śniadanie, jest warzywo, owoc i ewentualnie coś słodkiego.Czsami są placuszki z jabłkiem, naleśniki do lunchboxa. Wolę tak i mieć kontrolę nad tym ile tych słodyczy jest
      • mia_mia Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 20:14
        Drożdżówką można się najeść, a najzdrowszy nawet baton to jednak tylko baton, przekąska, która mało syci.
        • malaperspektywa Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 20:22
          Ten baton z orzechów syci. Lepiej niż drożdżówka.
          • mia_mia Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 20:30
            Muszę uwierzyć na słowo, nie lubię i nie jadam batonów ani z orzechów ani innych, ze dwa razy w roku zdarza mi się zjeść knopersa i zdecydowanie to nie jest sycące.
            • hanusinamama Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 22.11.24, 10:18
              Idziesz w góry i co bierzesz? Drożdzówę czy takie batony?
              Poza tym jak to ma by posiłek to niech bedzie kanapka...a nie buła słodka
              • mia_mia Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 22.11.24, 12:37
                Nigdzie nie biorę batonów, bo ich nie lubię ani zdrowych ani niezdrowych, natomiast jakaś objętość jest mi potrzebna, żeby się najeść, więc jeśli już zdrową objętościową przekąską jest dla mnie jest banan czy jabłko.
                Bułka ma tą zaletę, że poza domem jest łatwiej dostępna niż kanapka. Słodka czy słona to już kwestia gustu, w wartościach odżywczych dramatycznych różnic nie ma między np. drożdżówką z jabłkiem, a bułką czosnkową (tu gdzie zwykle kupuję)
              • bistian Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 22.11.24, 16:43
                hanusinamama napisała:

                > Idziesz w góry i co bierzesz? Drożdzówę czy takie batony?
                > Poza tym jak to ma by posiłek to niech bedzie kanapka...a nie buła słodka

                Biorę kanapki i herbatę w termosie.
                I czekoladę, w razie W, gdyby zaczęło padać i zrobiło się zimno.
        • hanusinamama Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 22.11.24, 10:17
          Baton z orzechami chyba jednak syci bardziej niż biała mąka...
          • mia_mia Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 22.11.24, 12:43
            Ja nie demonizuję pieczywa, bo nie jadam dużo i jadam różne. Jak mam ochotę na białe to jem, kiedyś nie jadałam zupełnie i w końcu ciemne mi się całkowicie przejadło, a teraz w pobliskiej piekarni mam taki asortyment, że przez tydzień czy dwa mogę jeść inną.
            Tylko wątek jest o dzieciach, a one żywią się inaczej i mają inne preferencje.
        • 1matka-polka Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 22.11.24, 10:20
          mia_mia napisał(a):

          > Drożdżówką można się najeść, a najzdrowszy nawet baton to jednak tylko baton, p
          > rzekąska, która mało syci.

          Teraz produkują specjalne batony, zbilansowane, z wysoką zawartością białka. Taka żywnosc specjalnego przeznaczenia, jak dla kosmonautów.
          • taje Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 22.11.24, 10:23
            Mój mąż jest fanem takowych, dla mnie są okropnie niesmaczne. No ale niewątpliwie zdrowsze niż drożdżówki.
            • 1matka-polka Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 22.11.24, 10:47
              taje napisała:

              > Mój mąż jest fanem takowych, dla mnie są okropnie niesmaczne.

              Tez ich nie lubie, ale niektóre są dla mnie jadalne.
          • mia_mia Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 22.11.24, 12:50
            W samochodzie wożę, zamiast batonów, wafle ryżowe, w R. są takie solone pakowane po kilka sztuk. U mnie się sprawdzają lepiej niż batony, je się to długo i w smaku mi odpowiadają bardziej niż słodkie przekąski.
            • taje Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 22.11.24, 12:53
              O tak, ja też je lubię. Jeszcze lepsze są wafle z ciecierzycy.
    • pffpffpff Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 12:03
      Obstawiam, że to nie słodycze tylko fajki.
    • 1matka-polka Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 12:08
      Macie nadwagę?
      • husmus Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 12:15
        Wprost przeciwnie smile
        • pffpffpff Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 12:49
          A dopytywałaś czy jej ktoś dokucza? Może kupuje komuś?
          Trzymam się tylko tego Twojego postu startowego i pewności, że na nic innego nie wydaje. A na wszystko inne dostaje dodatkowe pieniądze.

          Kupuje dzieciakom do szkoły słodkie przekąski bio (musy, batony proteinowe, zelki owocowe bez cukru itd) i one faktycznie są droższe i wychodzi około 50 zł tygodniowo dla jednego dziecka, ale nie sądzę żeby słodycze na które wydaje twoje dziecko to były eko sreko przekąski.
          Przyznaje się, że nie wiem ile kosztują pączki czy drożdżówki w Żabce, ale dychę to chyba nie.

          Chudość i obżeranie się cukrem może też być oznaką cukrzycy. Badałaś ja ostatnio?

          Możliwe, że dziecię stawia koleżankom. I to jest ok, jeśli to się dzieje raz na jakiś czas, ale nie za każdym razem.
          • hanusinamama Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 13:02
            Pokaż mi te zdrowe batony proteinowe. Chętnie kupię mojemu dziecku, bo to co jest w sklepach...zdrowe jest tylko!!! z nazwy
            • pffpffpff Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 14:33
              No w Żabce nie kupisz. Szukaj na działach i w sklepach z żywnością bio.

              • hanusinamama Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 15:03
                Pokaż foto co to za batony. Chętnie poszukam na mieście albo w sieci. Bo z tego co szukałam to skłąd mają słaby, często bardzo słaby i zdrowe są tylko z nazwy na opakowaniu
                • pffpffpff Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 16:09
                  Jak wrócę do chaty to ci pyknę fotkę składu. Mam huel i jakieś od Chodakowskiej.
                  • pffpffpff Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 19:05
                    Prosze, to co mi zostało.
        • 1matka-polka Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 13:17
          Czy codziennie zjada sniadanie, obiad i kolację o wartosci kalorycznej okolo 2400 kcal, zawartosci białka 1, 1 g/kg masy ciala?
        • danaide2.0 Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 13:24
          To na pewno zdjęcie twojego dziecka?
    • feniks_z_popiolu Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 12:59
      Ja uważam, że kwota przyzwoita i nie dopłacałabym już nic do tych drobnych wydatków. Co kupuje jeszcze poza słodyczami? Wydaje mi się, że codzienne kupowanie słodyczy to jednak przesada.
    • mia_mia Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 13:12
      Mój nie dostaje kieszonkowego na takie wydatki, ale on kupuje głównie hot dogi i lody i niecodziennie, jeśli coś kupuje to dlatego, że wszystko zjadł i jest głodny albo idzie w celach towarzyskich.
      Gdyby codziennie wydawał kilkanaście złotych na takie rzeczy jak Twoja córka to nie tylko nie zwiększyłabym limitu, a byłyby cięcia, bo rozumiem, że do szkoły dostaje jedzenie, a po szkole czy w szkole jest jakiś obiad.
    • nellamari Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 13:54
      Zapytaj się po prostu córki czy potrzebuje więcej kasy czy nie, gdzie te przekąski kupuje, bo przebitka może być i czterokrotna - przy okazji zrobisz jej mały wykład o ekonomii i finansach.
    • kropkacom Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 15:08
      Dla mnie mało.
    • m_incubo Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 16:24
      Przelew w poniedziałek rano, koło czwartku już prosi o dodatkowe pieniądze, bo brakuje.

      No i co robisz? Przelewasz, bo prosi?
      To jakby przeciwskuteczne, jeśli chodzi o ideę nauki planowania/zarządzania pieniędzmi.
    • primula.alpicola Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 16:34
      Ustal na co jej potrzebne te dodatkowe pieniądze. Nawet jeśli Was stać na podwyżkę, to jednak powinna ograniczyć jedzenie tego słodkiego badziewia.
    • iberka Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 16:41
      Moja 15 latka dostaje mniej, ale nie kupuje drożdżówek itp.
    • slonko1335 Re: Wysokość kieszonkowego dla 13-latki 21.11.24, 17:23
      Moim zdaniem kwota jest wystarczająca zwłaszcza że wydaje głównie na syfne żarcie. Nie dodawałabym absolutnie w czwartki jak jej się skończy. Mój 16 latek dostaje 55 zł tygodniówki i i też głównie na syfne żarcie( niekoniecznie slodycze) i slodkie picie, zatem mu nie zwiekszam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka