kropkacom
18.12.24, 19:50
Córka dopiero co kończy chorować, mąż w trakcie. Kaszle jak szalony. Mnie właśnie zaczyna łamać. Pokaszluję, uczucie podrażnionego gardła. Aby przeleżeć wirusa potrzebuję iść do lekarza po zwolnienie. Wolne mam dopiero od 24 grudnia. Wiem, że po jakiś tabletkach objawy bym zniwelowała i pewnie jakoś dała radę. A może nie... Pomijam już nawet, że bym zarażała.