bodziar
20.11.04, 20:15
Czy Was też dopada brak sił i macie ochotę rzucić wszystko i uciec gdzie
pieprz rośnie?Bo ja ostatnio tak.Mam niby wspaniałego męża tak uważają moje
znajome, zdrowe roczne dziecko- dziewczynke i czasami jestentak wykonczona,
że mam dosyć, ale ucieczka do pracy za 700 zł nie wchodzi w rachube.Kto
zostanie z dzieckiem.Nie wiem czy to chwilowy spadek nastroju , czy po prostu
depresja.Przestało mi się chcieć i nie mam żadnej recepty na poprawę.Chyba,
że wy jakieś znacie?Z góry dzękuję