alexis1121
06.05.25, 15:50
Wybaczcie, nie wiedziałam jak zatytułować wątek 🤪
W skrócie- jako że jestem dość często w pewnym ośrodku nadmorskim, całkiem niedawno uzyskałam z tego tytułu prawa Klienta Platinum. Wcześniej byłam mniej ważnym klientem- zresztą mogłabym być i zupełnie nieważnym, ale właśnie tutaj czuję najwięcej jodu przenikającego przez mój organizm, więc i tak bym przyjeżdżała bez względu na korzyści jakie proponuje ośrodek.
I tak się składa, że od mniej więcej trzech ostatnich pobytów należą mi się wg informacji, która za każdym razem wyskakuje podczas rezerwacji , jakieś zniżki i to, co mnie najbardziej interesuje- czyli butelka wina i słodki poczęstunek. Jednak za każdym razem kiedy przyjeżdżam, witają mnie- miska na wodę, smaczek dla psa i kupozbieracze.
Przed ostatnią rezerwacją (przed długim weekendem) zdobyłam się w końcu na odwagę i podczas rezerwacji, w uwagach, napisałam że niestety ani razu nie otrzymałam słodkiego poczęstunku, ani wina, mimo że taka informacja pojawia się na stronie.
Dzisiaj przyjeżdżam i co mnie wita? Stały zestaw (fotka).
Do kogo teraz pisać w tej sprawie? Mam kontakt telefoniczny oraz mailowy (poza formalnymi rezerwacjami) z jedną z managerek. Mamy serdeczne relacje, zawsze do mnie dzwoni jak apartament ma być wcześniej gotowy, albo jak są jakieś komplikacje. Lub ja do niej piszę z jakimiś pytaniami, jeżeli je mam. Generalnie jako gość czuję się zaopiekowana.
Ale jest mi głupio pisać specifically do niej, gdzie jest moje wino i słodki poczęstunek???
Nie chcę być małostkowa, z drugiej strony wiem, że są ludzie którzy dostają to czego chcą, bo wymagają i już. Tacy co by dostali to wino i trzy zaległe.
Może uderzać gdzieś wyżej? Tylko gdzie?
Męczy mnie powoli ta sytuacja.