Dodaj do ulubionych

Gotowanie na wakacjach

09.07.25, 06:44
Aby było taniej wynajmujecie mieszkanie z aneksem. Podział ról jest taki. Wy przygotowujecie wszystkie posiłki. Wasze dzieci siedzą na komórkach. A wasz facet z piwem ogląda TV i się relaksuje. Wy relaksujecie się gotując. Czy ta opcja jest dla was?
Obserwuj wątek
    • miki.20105 Re: Gotowanie na wakacjach 09.07.25, 07:09
      Nigdy, po moim trupie. Jak mamy apartament z aneksem kuchennym to przeważnie robimy śniadanie ale tylko wtedy jak jest ekspres do kawy. Jak nie ma to idziemy rano na śniadanie.
      • miki.20105 Re: Gotowanie na wakacjach 09.07.25, 07:11
        Kiedyś jak miałam niemowlaki na stanie to może dwa razy ugotowałam zupę bo byliśmy we Włoszech a tam nie było
    • gryzelda71 Re: Gotowanie na wakacjach 09.07.25, 07:20
      Zieffffff
    • primula.alpicola Re: Gotowanie na wakacjach 09.07.25, 07:30
      Idealna! Marzę o takiej, pozwoliłaby mi czuć się prawdziwą kobietą!!!
    • iwles Re: Gotowanie na wakacjach 09.07.25, 07:45

      Zanetko
      Kotku drogi
      Czy ty kiedykolwiek napiszesz post w 1 osobie liczby pojedynczej?
      Rosyjska forma "wy" w Polsce nie uchodzi!
      • danaide2.0 Re: Gotowanie na wakacjach 09.07.25, 10:39
        Mnie ostatnio zarzucono, że nadużywam "ja" i "moje".

        To jak w końcu wolno pisać na ematce?

        Wiem, że ruski troll, ale jednak nas jest tu więcej więc i forma chyba poprawna? Po francusku "vous" jest zarówno liczbą mnogą jak i formą grzecznościową.
        • iwles Re: Gotowanie na wakacjach 09.07.25, 10:42

          Wątpię, żeby zanetce chodziło o formę grzecznościową big_grin
      • hanusinamama Re: Gotowanie na wakacjach 09.07.25, 11:25
        Ona założyła ze mamy wspólnego męża smile
        Wasz mąż smile
    • eagle.eagle Re: Gotowanie na wakacjach 09.07.25, 07:49
      Jak miałam męża i małe dzieci to jak najbardziej mogłoby tak być, tylko tego piwa by nie było. Ja sama lubię sprzątać czy gotować, nie lubię jak mi się ktoś kręci pod nogami. Ale alkohol to dla mnie to albo w knajpie albo wieczorem razem.
    • lucadimontezemolo Re: Gotowanie na wakacjach 09.07.25, 07:49
      Przepiękna opcja. My jeszcze zabieramy z domu portret Pana Prezydenta Karola Nawrockiego i wieszamy w centralnym miejscu wakacyjnego mieszkania z aneksem, żeby codziennie cieszyć się, że ten Mąż Stanu jest Naszym Prezydentem.
      • wyprawa32768 Re: Gotowanie na wakacjach 09.07.25, 08:53
        dla mnie to mógłby być nawet drewniany kołek. Byle nie Trzaskowski.
        • iwles Re: Gotowanie na wakacjach 09.07.25, 09:55

          Tak, wiemy, że dla ciebie tylko Nawrocki.
          Przy okazji, jako alfons, może by jeszcze na tobie zarobił ?
          Taki zaradny ten drewniany kołek.
          • wyprawa32768 Re: Gotowanie na wakacjach 10.07.25, 13:46
            byle nie Trzaskowski, może być kołek, kamień albo kupa łajna. Wszystko lepsze byle nie Trzaskowski.
            • iwles Re: Gotowanie na wakacjach 10.07.25, 13:56

              Wiemy wiemy, lepszy alfons, który zrobi z ciebie męską prostytutkę.


              • livia.kalina Re: Gotowanie na wakacjach 11.07.25, 00:14
                >Wiemy wiemy, lepszy alfons, który zrobi z ciebie męską prostytutkę.
                Może chłopak marzy o takiej karierze ale jest nieśmiały. Po wyborze alfonsa ma poczucie, że taka kariera w zasięgi ręki.
            • margit49 Re: Gotowanie na wakacjach 10.07.25, 14:25
              wyprawa32768 napisał:

              > byle nie Trzaskowski, może być kołek, kamień albo kupa łajna. Wszystko lepsze b
              > yle nie Trzaskowski.

              Wyraźnie preferujesz rynsztok 🤷‍♀️ z rynsztoka się wyłoniłeś, więc tam pozostań. Twój wybór
              • wyprawa32768 Re: Gotowanie na wakacjach 10.07.25, 15:16
                właśnie nie chcę trzaskowskiego rynsztoka
                • pursuedbyabear Re: Gotowanie na wakacjach 10.07.25, 15:20
                  No to będziesz miało wspomnianą przez cię kupę łajna.
                  • wyprawa32768 Re: Gotowanie na wakacjach 11.07.25, 00:08
                    łajna nie będzie bo przegryw bążurek przegrał, tzn nadal jest w Wawie ale trudno tak sobie Warszawioki wybrali, ważne że w całej Polsce będzie spokojnie i jeszcze nie będą karać za myślozbrodnię jak w UK
                    • pursuedbyabear Re: Gotowanie na wakacjach 11.07.25, 00:15
                      No będzie łajno.
                      W postaci oderwanego od pługa sutenera. A teraz bierz żanetkę pod pachę i wynoście się stąd, zanim zabijemy was śmiechem, bo tylko klepiecie tego bążurka do porzygania, nic od siebie...
                      • wyprawa32768 Re: Gotowanie na wakacjach 11.07.25, 00:42
                        Żanetkę zostaw w spokoju, to nasz kraj i tu będzie porządnie i bezpiecznie bez bążura. To wy sie wynoście jak wam nie pasuje bezimigrancki kraj, droga do Francji wolna, koniecznie zajrzyjcie na basen, ciekawe czy po tamtejszych efektach jeszcze będziecie w stanie coś klepać
                        • pursuedbyabear Re: Gotowanie na wakacjach 11.07.25, 00:52
                          Czyj wasz?
                        • arthwen Re: Gotowanie na wakacjach 22.07.25, 13:28
                          Ciekawe jakbyście sobie poradzili bez naszych podatków i biznesów. Twoje wpisy są idealną ilustracją pisich wyborców-idiotów.
      • danaide2.0 Re: Gotowanie na wakacjach 09.07.25, 10:40
        Ja (nie wy) tam byłam w namiocie ze zdjęciem Assada. Przy czym ci ludzie nie byli na wakacjach.
    • fogito Re: Gotowanie na wakacjach 09.07.25, 08:12
      Tak pisowcy wakacje spędzają?
    • malaperspektywa Re: Gotowanie na wakacjach 09.07.25, 08:33
      Ale masz na myśli, że my razem, wszystkie emamy, oporządzamy te gary? Piszesz "wy". Może rzeczywiście jest jakaś grupka emam chętnych na wspólny wyjazd.
      • szarmszejk123 Re: Gotowanie na wakacjach 10.07.25, 15:20
        To by mogły być najlepsze wakacje ever.


        Albo najgorsze 😂😂
    • gru.u Re: Gotowanie na wakacjach 09.07.25, 08:43
      Nie, moje dzieci nie mają telefonów a ja nie zadaję sie z alkoholikami.
    • wyprawa32768 Re: Gotowanie na wakacjach 09.07.25, 08:48
      A jaki jest podział ról na codzień w domu ? Jeśli taki sam to skąd zdziwienie że na wakacjach będzie inny ?
      Poza tym ktoś cię tam przywiózł samochodem przez pół Polski - pewnie mąż - nie doceniasz tego wkładu ?

      Jeśli na codzień podział ról jest bardziej partnerski to znaczy że na wakacjach nastąpiła próba sił - coś podobnego jak na początku małżeństwa młodzi małżonkowie się docieracją w zakresie obowiązków domowych.
      Musisz wrócić do tego okresu. Chcecie obiad ? to mąż obiera kartofle, a dzieci zmywają po obiedzie, jeśli tego nie robią siedzisz i nic nie robisz, gdy zgłodniali zapytają gdzie obiad, mówisz że przecież czekasz na obranie ziemniaków albo na czyste gary po wczorajszym. Po 1 góra 2 dniach wszystko powinno wrócić do normy.
    • figaaga Re: Gotowanie na wakacjach 09.07.25, 08:59
      W podziale na role jednak każdy coś robi "dla dobra ogółu", a tego tu nie ma. Taka opcja odpada.
      Ale, jeśli zawsze gotuje pani domu, a reszta ma po prostu inne zadania (zmywa, nakrywa do stołu, robi zakupy itd.) to tryb wakacyjny niewiele tu zmienia.
      • wyprawa32768 Re: Gotowanie na wakacjach 09.07.25, 09:51
        skąd wiesz że tu tego nie ma ? może Pan wózł żonkę autem przez całą Polskę a wcześniej godzinami remontował ten samochód żeby był zdatny przejechać całą Polskę, bagaże do auta i z auta on dźwigał, bo która kobieta spakuje się tak że da radę unieść swój bagaż ? ale tego wkładu nikt nie docenia, to jest uznawane za normę
        • gryzelda71 Re: Gotowanie na wakacjach 09.07.25, 09:58
          Kolejna liząca jajka nawet wydumanemu facetowi?
        • iwles Re: Gotowanie na wakacjach 09.07.25, 09:58
          wyprawa32768 napisał:

          > skąd wiesz że tu tego nie ma ? może Pan wózł żonkę autem przez całą Polskę

          siebie nie wiózł? surprised

          > a wcześniej godzinami remontował ten samochód żeby był zdatny przejechać całą Polskę,

          mógł nie kupować takiego grata.

          > bagaże do auta i z auta on dźwigał, bo która kobieta spakuje się tak że da radę unieść swój bagaż ?

          A panu gacie kto spakował? Pewnie żona?
        • gru.u Re: Gotowanie na wakacjach 09.07.25, 10:00
          A która kobieta pakuje się tak, że nie da rady unieśc swojego bagażu? Sama jesteś taką głupia?
          • wyprawa32768 Re: Gotowanie na wakacjach 09.07.25, 10:33
            za każdym razem gdy jadę pociągiem dalekobieżnym widzę taką scenę że paniusia ładuje się do wagonu z ogromną walizą, najpierw ktoś jej wniesie do wagonu potem jak znajdzie swoją miejscówkę to trzepocze rzęsami prosząc kogoś o władowanie go na górę nad miejscówką bo paniusia słaba, a waliza taka duża i ciężka...
            • gru.u Re: Gotowanie na wakacjach 09.07.25, 10:44
              I to oznacza, że żadna kobieta nie umie się spakować?
              • wyprawa32768 Re: Gotowanie na wakacjach 10.07.25, 13:48
                nie, ale pokaż mi chociaż jednego jedynego faceta który się spakuje tak że nie uniesie własnego bagażu - NIE MA TAKIEGO. A takie kobiety istnieją.
                • gru.u Re: Gotowanie na wakacjach 10.07.25, 14:01
                  Moj ex jak się wyprowadzał to naładował rzeczy w pudła i zostawił to na środku salonu bo uznał że za ciężkie 😀 Na szczęście po coś chodzę na siłownię i mogę chłopu nie tylko walizki wystawić, ale nawet kartony
                  • wyprawa32768 Re: Gotowanie na wakacjach 10.07.25, 14:08
                    zrobił to specjalnie na złość, to się nie liczy
            • hanusinamama Re: Gotowanie na wakacjach 09.07.25, 11:29
              Ot i twoja logika....
        • figaaga Re: Gotowanie na wakacjach 09.07.25, 11:23
          wyprawa32768 napisał:

          > skąd wiesz że tu tego nie ma ? może Pan wózł żonkę autem przez całą Polskę a wc
          > ześniej godzinami remontował ten samochód żeby był zdatny przejechać całą Polsk
          > ę, bagaże do auta i z auta on dźwigał, bo która kobieta spakuje się tak że da r
          > adę unieść swój bagaż ? ale tego wkładu nikt nie docenia, to jest uznawane za n
          > ormę

          Bo tego nie napisała. Napisała, że pan pije piwo przed tv, a dzieci na telefonach. Nie napisała: pan prowadził całą drogę, wniósł bagaże, zakupy spożywcze, rozpakował wszystko i odkurzył więc pani przygotowuje posiłek.
          Dlatego właśnie zwróciłam uwagę, że jeśli jest to układ: pani gotuje, pan wozi, dzieci zmywają to znaczy, że wszyscy coś robią. W opisanym przypadku dla dobra ogółu pracuje tylko pani.
          • wyprawa32768 Re: Gotowanie na wakacjach 09.07.25, 14:55
            w opisanym przypadku widzi tylko swoje
            • jasnozielona_roslinka Re: Gotowanie na wakacjach 09.07.25, 15:07
              No właśnie, a pan przecież jeszcze przed podróżą oddał jej nerkę i buty wyczyścił. A ona nie chce ich obsługiwać na wakacjach...niewdzięczna larwa. W głowie to jej tylko odpoczywanie
              • wyprawa32768 Re: Gotowanie na wakacjach 10.07.25, 13:44
                po prostu przestań wyolbrzymiać ugotowanie drobnego obiadku, jakby to było zdobycie jakiegoś szczytu, umęczona cierpiętnico
                • gru.u Re: Gotowanie na wakacjach 10.07.25, 14:02
                  Na szczęście to tak łatwe że spokojnie może to zrobić facet a nie zgrywać cierpiętnika
      • engine8t Re: Gotowanie na wakacjach 11.07.25, 01:08
        figaaga napisała:

        > W podziale na role jednak każdy coś robi "dla dobra ogółu", a tego tu nie ma. T
        > aka opcja odpada.
        > Ale, jeśli zawsze gotuje pani domu, a reszta ma po prostu inne zadania (zmywa,
        > nakrywa do stołu, robi zakupy itd.) to tryb wakacyjny niewiele tu zmienia.

        Praca dla dobra ogolu to chyba jakies komunistyczne zasady?
        W kapitalizmie panuje jedna naczelna zasada zwana Golden Rule (One who has gold- rules)
        • angazetka Re: Gotowanie na wakacjach 11.07.25, 01:09
          Smutny człowieczku...
        • iwles Re: Gotowanie na wakacjach 11.07.25, 07:40

          Z każdym twoim postem coraz bardziej współczuję twojej żonie i coraz bardziej popieram syna, że chce być że swoją rodziną jak najdalej od ciebie.
    • pitupitt Re: Gotowanie na wakacjach 09.07.25, 09:13
      Współczuję tobie takiego odpadu.
    • majaa Re: Gotowanie na wakacjach 09.07.25, 10:07
      O taaak, przez cały rok nie marzę o niczym innym jak tylko o wyjeździe na urlop w charakterze służącej, bo oprócz przygotowania posiłków również z zapałem robię zakupy, piorę i sprzątam. To najlepszy relaks na świecie!
    • ichi51e Re: Gotowanie na wakacjach 09.07.25, 10:13
      Moim zdaniem w typowej wakacyjnej kuchni z aneksem nie da się specjalnie gotować. Ostatnio wręcz (z pozdrowieniami dla ośrodek Lake Hill pod Karpaczem w zlewie był kran umywalkowy więc czajnik napełniało sie z trudem nie mówiąc o zmywaniu.
      Na wakacjach jem na mieście po to między innymi wyjeżdżam.
      • hrasier_2 Re: Gotowanie na wakacjach 09.07.25, 11:05
        ichi51e napisała:

        > Moim zdaniem w typowej wakacyjnej kuchni z aneksem nie da się specjalnie gotowa
        > ć. Ostatnio wręcz (z pozdrowieniami dla ośrodek Lake Hill pod Karpaczem w zlewi
        > e był kran umywalkowy więc czajnik napełniało sie z trudem nie mówiąc o zmywani
        > u.
        > Na wakacjach jem na mieście po to między innymi wyjeżdżam.
        >
        Jakieś bzdury. Można zabrać gotowe produkty i sobie odgrzać lub kupić. Obiady można zjeść w stołówce, ale śniadanie i kolację w aneksie. W czym problem.
        • babcia47 Re: Gotowanie na wakacjach 09.07.25, 15:22
          W czasach gdy mój syn wojazowal a średnio go było jeszcze stać na pełną obsługę hotel wybierał m.in pod kątem bliskości do dyskontu a kupione lub przywiezione słoiki z gotowcami podgrzewał w zabranym ze sobą szerokim czajniku
        • ichi51e Re: Gotowanie na wakacjach 10.07.25, 09:39
          Jak widać nie masz pojęcia na czym polega trudność gotowania w kuchni w której między innymi zamiast normalnego kranu masz kram lazienkowy
        • arthwen Re: Gotowanie na wakacjach 10.07.25, 12:10
          Jakieś bzdury, obiady, śniadania i kolacje można jeść w restauracji. W czym problem?
          • wyprawa32768 Re: Gotowanie na wakacjach 11.07.25, 00:44
            w kosztach restauracji.
            • arthwen Re: Gotowanie na wakacjach 22.07.25, 12:55
              Dla mnie to nie jest problem.
          • wyprawa32768 Re: Gotowanie na wakacjach 11.07.25, 09:20
            fajna odpowiedź - o w czym problem jeść w restauracji. I przypomniał mi się serial "Zmiennicy" gdy taksówkarz wiózł klienta który widząc zapchane tramwaje i autobusy mówi - "nie wiem po co ci ludzie tak się męczą. wystarczy pojechać do pracy taksówką"
            • iwles Re: Gotowanie na wakacjach 11.07.25, 10:12

              Są tacy, których na to stać 🤷‍♀️
    • mamkotanagoracymdachu Re: Gotowanie na wakacjach 09.07.25, 10:22
      Czy to ta Żanetka, z którą jedna koleżanka tu mnie myli??? Miło poznać big_grin
    • danaide2.0 Re: Gotowanie na wakacjach 09.07.25, 10:35
      Zacznijmy od tego, że facet z piwem w ogóle nie jest opcją dla mnie.
    • ga-ti Re: Gotowanie na wakacjach 09.07.25, 10:57
      Po ch.uj na taki urlop jechać?
      To już lepiej zostać w domu, zawsze to we własnej kuchni wygodniej.
      No ale jeśli ktoś lubi, czy ma wprzymus wyjazdu (tylko po co, jeśli każdy z tej rodziny niezainteresowany) to mnie nic do tego.
      • hanusinamama Re: Gotowanie na wakacjach 09.07.25, 11:24
        Wielokrotnie tak wypoczywamy w górach. Nocleg mamy w dobrym miejscu do wypadów w góry ale nie ma tam często wielkiej bazy noclegowej.
        Jemy sniadanie w domku/mieszkaniu, tak samo kolację a obiad jemy wracając z gór albo jakis makaron z pesto na szybko wąłsnie w domku ( jak wracamy pieszo do bazy noclegowej).
        Moge pojechać do hotelu ale na krótko. Mam dom i zwyczjanie ciastno mi w tych hotelowych pokojach
    • mag-la-swag Re: Gotowanie na wakacjach 09.07.25, 11:05
      Jade tylko i wylacznie do hotelu. Zadnych kwater, domkow, kampingow i gotowania.
    • mia_mia Re: Gotowanie na wakacjach 09.07.25, 11:05
      Ja mam taką miejscówkę, gdzie jedzenie dla 6 osób to ponad 1000 zł dziennie, w Polsce, plus 75 psa bez jedzenia oczywiście. Jest tam tak nudno, że lubię gotować. Jestem gościem , nie ja płacę,
      • mamkotanagoracymdachu Re: Gotowanie na wakacjach 09.07.25, 12:04
        mia_mia napisał(a):

        > Ja mam taką miejscówkę, gdzie jedzenie dla 6 osób to ponad 1000 zł dziennie

        To dużo czy mało?
        1000 / 6 = 166 na osobę, wydaje się raczej tanio.
        • gru.u Re: Gotowanie na wakacjach 09.07.25, 12:08
          Ale to nie jest kwota dostępna dla każdego, nie każdy ma taki budżet i nie ma nic dziwnego w tym, że ktoś woli własne posiłki dla całej rodzinie e takiej kwocie, w jakiej trzeba zapłacić za jedną osobę gotowych
        • beneficia Re: Gotowanie na wakacjach 10.07.25, 09:32
          166 zł dziennie dla jednej osoby na jedzenie to tanio?
          • ichi51e Re: Gotowanie na wakacjach 10.07.25, 09:38
            Zależy czy porównujesz „czysto się mieści w budżecie” czy „gdy porównam oferty hoteli”
    • lajtova Re: Gotowanie na wakacjach 09.07.25, 11:15
      Jak pojedziesz Wania na Krym to jest szansa że Ukraincy zgrilują ruska szmato.
      • wyprawa32768 Re: Gotowanie na wakacjach 09.07.25, 15:00
        ooo umęczona gotowaniem - czyli CIĘŻKĄ ROBOTĄ - się odezwała. Czy gotowanie to taki ciężar ? no dajcie spokój
        • lajtova Re: Gotowanie na wakacjach 09.07.25, 15:08
          Spiździaj.
          • wyprawa32768 Re: Gotowanie na wakacjach 09.07.25, 15:46
            znowu bążur się w tobie odzywa ? a kysz ! potrzeba egzorcysty ?
            • margit49 Re: Gotowanie na wakacjach 10.07.25, 11:01
              Ale o co się pultasz 🤷‍♀️ odezwała się tak, żebyś zrozumiał.
              Cały czas podkreślasz, że kultura zachodu jest ci obca i żadne tam Francja - elegancja 😀
              • wyprawa32768 Re: Gotowanie na wakacjach 10.07.25, 11:09
                to brak kultury, a nie kultura Zachodu haha, bążurki dwie haha
                • iwles Re: Gotowanie na wakacjach 10.07.25, 12:15
                  wyprawa32768 napisał:

                  > to brak kultury, a nie kultura Zachodu haha, bążurki dwie haha


                  Jak zwał tak zwał, ale jak widać do ciebie dotarło 🤣

                • margit49 Re: Gotowanie na wakacjach 10.07.25, 12:54
                  No, wyprawo - brak ci kultury, to czego oczekujesz 😂 ważne, że do cię dotarło
                  • wyprawa32768 Re: Gotowanie na wakacjach 10.07.25, 13:42
                    idźcie sobie bążurki na basen we Francji to się spotkacie dopiero z kulturą, haha Francja-elegancja haha
                    • pursuedbyabear Re: Gotowanie na wakacjach 10.07.25, 13:45
                      A ty lepiej idź tam, gdzie byłoś przed kampanią prezydencką alfonsa. Haha.
                      Żanetkę możesz zabrać ze sobą.
                      • wyprawa32768 Re: Gotowanie na wakacjach 10.07.25, 13:52
                        jestem tu nadal, i będę zawsze przeciwko temu co się dzieje na basenach w tej bążurowej Francji. ale skorą bążurki chcecie francuskich basenów - to droga wolna, jedźcie sobie tam, u nas będzie spokój i bezpieczeństwo.
                        • iwles Re: Gotowanie na wakacjach 10.07.25, 13:58
                          wyprawa32768 napisał:

                          > u nas będzie spokój i bezpieczeństwo.

                          Liczysz na darmowy salceson? big_grin

                        • gru.u Re: Gotowanie na wakacjach 10.07.25, 14:02
                          Szczególnie na tym basenie w Łodzi gdzie dziecko zostało zgwałcone w toalecie
                          • wyprawa32768 Re: Gotowanie na wakacjach 10.07.25, 14:11
                            u bążurów to robią w trakcie kąpieli nie trzeba iśc do toalety
                            • pursuedbyabear Re: Gotowanie na wakacjach 10.07.25, 14:13
                              A wiesz to stąd, że...?
    • hanusinamama Re: Gotowanie na wakacjach 09.07.25, 11:21
      Nasz facet??
    • stephanie.plum Re: Gotowanie na wakacjach 09.07.25, 12:47
      odpowiem jak Radio Erewań:

      W ZASADZIE TAK,

      ALE dziecko ma robić coś konstruktywnego (mój nie ma smartfona, więc siłą rzeczy musi sobie znaleźć jakieś inne zajęcie)
      a "facet" nie ogląda TV do tego piwa, tylko mapy, i szykuje wycieczkę na dzień następny, ewentualnie obrabia zdjęcia zrobione dnia poprzedniego, a zanim z rozkosznym sykiem odkapslował flaszkę, przywiózł mi do tego aneksu zakupy.
      kocham gotować w spokoju, zwłaszcza na wakacjach.
    • wena-suela Re: Gotowanie na wakacjach 09.07.25, 13:56
      Je w ogóle nie znoszę aneksów kuchennych i cudzych mieszkań. Wypoczywam w hotelach. Gotowanie odpada.
    • szarmszejk123 Re: Gotowanie na wakacjach 09.07.25, 14:02
      Haha, gotowanie na wakacjach to jest stale hasło mojego męża 😂 on będzie gotował, będzie oszczędzał, on będzie.. a potem ze dwa dni coś ugotuje, dwa razy zrobimy grilla a reszta na mieście, bo nikomu się nie chce ani gotować ( choć to jeszcze) ani, przede wszystkim, po tym gotowaniu potem sprzątać:p
      • snakelilith Re: Gotowanie na wakacjach 09.07.25, 15:20
        szarmszejk123 napisał(a):

        > Haha, gotowanie na wakacjach to jest stale hasło mojego męża 😂 on będzie gotow
        > ał, będzie oszczędzał, on będzie.. a potem ze dwa dni coś ugotuje, dwa razy zro
        > bimy grilla a reszta na mieście, bo nikomu się nie chce ani gotować

        Ale to i tak ok. Nie trzeba się przecież spinać i niczego wykluczać, ale kuchnię z grillem warto mieć, bo wtedy nie ma przymusu szukania restauracji, gdy jest np. gorąco, wszystkich bolą nogi i na dodatek człowiek by się po jedzeniu najchętniej zaraz położył, albo w luźnych gaciach posiedział z własną kawą na tarasie.
        Ja lubię urlopy na zadoopiach, a tam knajpy, jeżeli w ogóle są, bywają przystosowane do zapotrzebowań konkretnej niszy, np. pracowników portowych i tam masz tylko marny fast food. W najlepszym wypadku ociekającą tanim tłuszczem rybę w grubej panierce, na dodatek źle doprawionej. Jakby nie to co chce się jeść codziennie.
        Wolę więc kupić rybę surową i rzucę sama na grilla. A na dni, gdy nie chce się gotować, mamy w takich sytuacjach lokalną garmażerkę w lodówce i to często bywa lepsze od restauracji dla turystów. Swoją drogą uwielbiam miejscowe sklepy i tam kupię kawałek czegoś tu, czegoś tam, tu kapkę tego, to wszystko rzuca się potem na stół i próbuje. Restauracja to nie jedyna możliwość spróbowania czegoś lokalnego. Zresztą bywa, że knajpy podają to, co zagraniczni turyści oczekują, a nie tradycyjną kuchnię regionu. Najlepszym przykładem są hurtowe ilości azjatyckich restauracji w wielu alpejskich miejscówkach Szwajcarii. Prędzej zjesz tam po japońsku, albo wyklepaną klasykę typu fondue, niż znajdziesz autentyczną kuchnię np. z Wallis.
        • hanusinamama Re: Gotowanie na wakacjach 09.07.25, 16:04
          Mam tak samo. Jak dobre miejsce na wypady w góry to niekoniecznie szeroka baza hotelowa. A nawet jak jest ja lubie...ciszę. Wolę domek, mieszkanie w aneksem aby mieć te możliwość ze np robimy sobie sami sniadanie albo kolację a jak trzeba i obiad i być w ciszy, w głuszy. Ostatnio w agro mielismy dostęp do jajek, serów. 3 dni się serem z pomidorami żywiliśmy z własnego wyboru
          2-4 dni w hotelu ok, wiecej mnie męczy.
          • wena-suela Re: Gotowanie na wakacjach 10.07.25, 16:39
            Serem z pomidorami żywiłam się w Bułgarii w latach 70.smile I to 3 tygodnie, a nie 3 dni. Zagryzałam chałwą z puszki. Już nigdy potem nie zetknęłam się z tak pyszną, tłuściutką chałwą (słonecznikową). Cóż każdy wiek ma swoje prawa.
        • szarmszejk123 Re: Gotowanie na wakacjach 10.07.25, 09:18
          Nie no, wszystko spoko, mnie tylko niezmiennie bawią jego rok roczne deklaracje, jak to on w tym roku ani euro nie wyda w restauracji a potem zawsze jest tak samo :p po co samego siebie tak oszukiwać?:p

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka