Dodaj do ulubionych

Tomatis i Forbrain w ASD i ADHD

28.08.25, 18:07
Minęły mi gdzieś słuchawki Forbrain. Poczytałam oponie, wszystkie są pozytywne, więc nie wiem czy wiarygodne. Same słuchawki drogie, ale można je też kupić do domu/ szkoły.
Z drugiej strony czytam, że Tomatis skuteczniejszy no ale tu chyba byłoby chodzić z dzieckiem na zajęcia.
Podzielicie się doświadczeniami czy w ogóle warto?
Syn (11 lat) nie ma zaburzeń przetwarzania słuchowego, ale czytałam, że i to i to pomaga przy ASD i adhd.
Obserwuj wątek
    • tania.dorada Re: Tomatis i Forbrain w ASD i ADHD 28.08.25, 19:09
      Robiłam kiedyś z dzieckiem (AuDHD), ale nie jestem w stani ci powiedzieć czy zmiana która zaszła była dzięki Tomatisowi czy niezależnie od niego. Wcześniej on mówił trochę jak maszyna, monotonnie, słychać było że to co mówi to są np. całe zdania powtórzone, wcześniej zasłyszane w jakimś programie, albo na odwrót - mówił szybciej niż myślał, więc się potykał o własne słowa i jąkał. I to wszystko przeszlo w tym czasie w którym robił Tomatisa, ale czy to efekt czy zbieg okoliczności to nie mam pojęcia.
      Zaburzenia przetwarzania słuchowego występują przy Adhd, mają podobne symptomy, wręcz niektóre dzieci z tymi zaburzeniami mogą dostać mylnie diagnozę ADHD, więc tez trudno powiedzieć czy Tomatisa który pomógł dzieciom z ADHD tak naprawdę pomógł na symptomy ADHD czy niezdiagnozowanego APD.
      Jak masz kasę i czas na eksperyment typu „jak nie pomoże to przynajmniej nie zaszkodzi” to czemu nie, ale wy zdaje się macie te diagnozę od niedawna, więc są chyba tez jakieś tańsze terapie których nie próbowaliście?
      • princy-mincy Re: Tomatis i Forbrain w ASD i ADHD 28.08.25, 20:39
        Tak, diagnoza od niedawna i też ma AuDHD.
        Na razie nie próbowaliśmy żadnej terapii bo syn jest mocno na nie.
        Im mniej angażujące zajęcia/ terapia, tym większa szansa, że zechce uczestniczyć.
        • tania.dorada Re: Tomatis i Forbrain w ASD i ADHD 28.08.25, 21:22
          Hm, co prawda niewiele się robi podczas tej terapii ale nie wiem czy można ją nazwać nieangażującą, to są dość długie sesje.
          • princy-mincy Re: Tomatis i Forbrain w ASD i ADHD 28.08.25, 22:15
            Mowa o Tomatisie?
            • tania.dorada Re: Tomatis i Forbrain w ASD i ADHD 28.08.25, 22:23
              Tak
        • ichi51e Re: Tomatis i Forbrain w ASD i ADHD 28.08.25, 21:40
          To jest dość angażujące i męczące tak naprawde
          • princy-mincy Re: Tomatis i Forbrain w ASD i ADHD 28.08.25, 22:15
            Masz na myśli Tomatisa?
            Zastanawiam się nad Forbrain- czy to faktycznie działa i czy wystarczy po 15-30 min dziennie.
    • arthwen Re: Tomatis i Forbrain w ASD i ADHD 28.08.25, 22:18
      Moja koleżanka przerabiała Tomatisa z dzieckiem (autyzm, wtedy zdefiniowany jako wczesnodziecięcy, więc dziecko niskofunkcjonujące) kilknaście razy w sumie i mówiła, że bardzo im pomaga - ale po zaprzestaniu terapii efekt się cofa. I w zasadzie musieliby chodzić na to stale, a to jest dość czasochłonne i drogie.
    • miki.20105 Re: Tomatis i Forbrain w ASD i ADHD 29.08.25, 08:51
      My mieliśmy cały zestaw Tomatisa wypożyczany do domu na czas terapii. Jeździliśmy tylko na diagnozy i ustawianie programu
    • joannanwk09 Re: Tomatis i Forbrain w ASD i ADHD 21.08.26, 10:46
      Przy takim wyborze nie kierowałabym się tylko opiniami w internecie ani tym, która metoda jest określana jako „skuteczniejsza”. Forbrain i Tomatis to nie to samo, a przy 11-letnim dziecku z ASD i ADHD najważniejsze jest najpierw określenie, nad jaką konkretnie trudnością chcemy pracować – koncentracją, rozumieniem mowy w hałasie, uwagą słuchową, nauką czy czymś jeszcze.

      Jeśli syn nie ma stwierdzonych zaburzeń przetwarzania słuchowego, tym bardziej warto przed zakupem drogiego sprzętu albo rozpoczęciem treningu skonsultować, czy taka forma wsparcia ma w jego przypadku uzasadnienie. Sama diagnoza ASD lub ADHD nie oznacza automatycznie, że trening słuchowy będzie potrzebny.

      W przypadku Tomatisa program jest dobierany indywidualnie i przed rozpoczęciem dobrze jest omówić cel treningu oraz to, czego realnie można się po nim spodziewać. Tutaj jest dokładniej opisane, jak wygląda rozpoczęcie treningu i przygotowanie dziecka:

      Metoda Tomatisa Nowy Sącz – jak wygląda rozpoczęcie treningu słuchowego?

      Sama chętnie poczytam też doświadczenia rodziców starszych dzieci, szczególnie jeśli ktoś miał możliwość porównania obu rozwiązań.
      • misiamama Re: Tomatis i Forbrain w ASD i ADHD 22.08.26, 13:19
        wklejasz reklamy Tomatisa w starym wątku. Więc dodam - gdyby ktoś się złapał, zanim moderacja usunie - ze terapie przetwarzania słuchowego, w tym tomatis, forbrain i tp. - są zwykłym marketingowym ściemnianiem. Zapraszam na stronę National Autism Center przy May Institute, które ejst uznaną naukową placówką badającą spektrum autyzmu. Na podsatwie naukowych badań te terapie dostały status unestablished, czyli brak naukowego potwierdzenia jakiejkolwiek skuteczności.
    • la_mujer75 Re: Tomatis i Forbrain w ASD i ADHD 21.08.26, 11:35
      Mój Starszy (spektrum i ADHD- ale bez nadpobudliwości ruchowej, więc duzo poxniej zdiagnozowano) miał Tomatisa. Trudno orzec, czy to Tomatis czy akurat to był moment, że inne rewalidacje zadziałaly, ale byłam zadowolona z efetów. Miał wtedy 6,5 roku. I miał problem z przetwarzaniem słuchowym. Za "naszych" czasów nie było takich słuchawe. W tej kwestii nie wypowiem się.
      Jedne zajęcia cudu nie sprawią. Na to nie licz. Twój późno zdiagnozowany, więc z jednej strony (zakładam) bardzo wysokofunkcjonujący, a z drugiej strony- ma "zaległości".
      Nie warto zbytnio obciazac dziecka nadmiarem zajęć, ale trzeba "zmuszać". Żadne dziecko tego nie lubi. Ale rodzic musi zmuszac, chociaz serce boli.
      Nie wiem, ja on (Twój syn) funkcjonuje i co mu tak naprawde potrzebne jest do szcześcia.
      Zakładam, że "na dzień dobry" najbardziej utrudnia Wam zycie z ADHD. No, a na to najlepiej jednak pomaga farmakologia. Mój syn nie jest wstanie dobrac sobie lekarstw (tzn. żadny znany specyfik nie jest obojętny i u niego akurat efekty niepożądane przeważają) i musi życ bez wspomagania. Mówi ( a ma teraz 22 lata), że wszelkie metody /sztuczki etc już chyba wypróbowal. Walczy z tym i "przegrywa". Ale jakies tam metody ciagle doskonali. Funkcjonuje na tyle dobrze, że od 3 lat mieszka sam. Ogarnia wszystkko, łacznie z egzaminami, zakupami etc. Jako I na roku bronił licencjata (sic!), dostał się na magisterskie, a teraz podjął prace na pół etatu.
      A uwierz mi- do 8 klasy nie byl wstanie miec jednego normalnego zeszytu z notatkami, idąc do szkoły miał w plecaku wszystkie ksiązki, zapominał o lekcjach etc. Ze szkoły prawie nic nie wynosił. Na pierwszych lekcjach był niewyspany (zawsze miał problemy ze snem), a potem był zmęczony i przebodxcowany, więc tez wynosił zero wiedzy. Byl dramat. W liceum sie poprawiło. Gdy kończył liceum, prawie się popłakałam ze wzruszenia, jak zobaczyłam jego zeszyt od hiszpańsiego, a notatki do matury z geografii to już było mistrzostwo.
      Myśmy zawsze mieli wszysto zaplanowane. I wpajałam mu nawyki, nie odpuszczając.
      Plus uczylam go "wyłapywania" jego potrzeb i emocji. To jest bardzo ważne. ABy dzieciak wiedział, kiedy robi się zły, bo jest np. głodny. Niby banał, ale dzieciaki ze spektrum maja problem z odczytywaniem sygnałów z własnego ciała. Więkkszy problem niż "przeciętne". Dlatego wazne sa zajęcia, na których dzieci ucza się rozpoznawania emocji (najpierw u siebie), radzenia sobie z tymi emocjami (wyrażania tychże emocji w opowiedni sposób). I odkrywanie własnych triggerów. To jest podstawa dla osob w spektrum . Układ nerwowy jest inaczej zbudowany, więc inaczej reaguje, a to się tez łaczy z problemami z ADHD. To jest połączone i trudno to oddzielić.
      Dlatego nawet jak farmokologia pomaga w kwestii koncentracji, to i tak nie rozwiazuje wszystkich problemów. I żaden Tomatis (już nieważne, czy działa czy nie) nie pomoże. To trzeba działac na wielu frontach. I próbowac, co pomaga, a co przeszkadza. Zapisywac/robic notatki - co mogło niekorzystnie wplynąc, a co dobrze wplynęło.
      • la_mujer75 Re: Tomatis i Forbrain w ASD i ADHD 21.08.26, 11:38
        I szukaliśmy sposobów na wyciszenie się. To też trudna sztuka. Aby umieć "odpocząć" i zregenerowac siły.
    • kiddy Re: Tomatis i Forbrain w ASD i ADHD 22.08.26, 10:19
      No ale na co konkretnie ma to pomóc? Dziecko nie ma CAPD. Czego oczekujesz od takiej terapii?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka