marusia_ogoniok_102
17.11.25, 17:01
Niwa armatura, nowe płytki, nowe drzwi. Także, to z głowy. Cały dom oficjalnie mam wyremontowany.
Ale jak patrzę na ten bałagan co został to chyba jednak wezmę ten serwis sprzątający, bo pył, mimo folii i cudów, jest wszędzie.
Po drodze zepsuł się jeszcze zamek w drzwiach wejściowych... I kaloryfer cieknie, więc pilnie trzeba nowy, a takich wymiarów nigdzie nie ma żeby kupić na cito.
Ja tylko nie rozumiem czemu się czuję tak zmęczona, skoro to nie ja te płytki kładłam.