Dodaj do ulubionych

Pani Nawrocka i moda

16.01.26, 09:16
Ponuro ostatnio się zrobiło na forum. Czas taki depresyjny, Blue Monday przed nami.

Trochę z innej strony zatem. Kreacja pani prezydentowej
ludzie.fakt.pl/marta-nawrocka-po-raz-pierwszy-w-wieczorowej-sukni-stylistka-zdradza-kulisy/k7t5d2b?9651
Jak Wam się podoba? Muszę przyznać, że niezła jest.
Co sądzicie?
Obserwuj wątek
    • kocynder Re: Pani Nawrocka i moda 16.01.26, 09:25
      Abstrahując od osoby i polityki a o samej sukni. Bardzo mi się podoba. Jedyny "zgrzyt" to te ciężkie "buły" przy nadgarstkach. Gdyby tu dać coś lżejszego byłoby moim zdaniem idealnie.
      • m_incubo Re: Pani Nawrocka i moda 16.01.26, 16:29
        Ty serio..?
      • lodomeria Re: Pani Nawrocka i moda 17.01.26, 08:54
        Abstrahując? Jak?
        Jej mąż został właśnie pochwalony za obstrukcję polskiego parlamentu przez Elona Muska.
        Tego samego Muska, który chwali się, że minimum raz w tygodniu ma rozmowę telefoniczną z putinem, i który jako przedstawiciel prezydenta USA rozwala europejskie prawo w kwestii ochrony przed big tech.
        • kocynder Re: Pani Nawrocka i moda 17.01.26, 12:46
          Ale ja piszę o KIECCE, nie o osobie, która ma ją na grzbiecie. I kiecka jest ok, gdyby nie te buły przy mankietach. Jasne, mogłaby być z lepszego materiału itd, ale biorąc pod uwagę, że JA za to płacę - to osobiście wolę by pani p.Rezydentowa nie nosiła jedwabiu morskiego, wełny z wikuni czy puchu Eldera. Nie mam pojęcia co do pory dnia i charakteru spotkania na którym tąże kieckę miała, bo od tego też zależy stosowność stroju, ale zakładam, że tego się nie ma co czepiać. Sama kiecka - jest w porządku, pasuje do wieku osoby noszącej, stanowiska itd. Czy ta osoba powinna być na tym stanowisku to inna kwestia i o tym akurat nie pisałam.
    • kropkacom Re: Pani Nawrocka i moda 16.01.26, 09:27
      Sukni bardzo mi się podoba. Oboje wyglądają elegancko i naprawdę dobrze.
    • galaxyhitchhiker Re: Pani Nawrocka i moda 16.01.26, 09:33
      Ta kreacja jest dokładnie taka jakiej bym się po tej pani spodziewała. I to nie jest komplement smile
      • m_incubo Re: Pani Nawrocka i moda 16.01.26, 09:54
        Podpisuję się.
        • husky_cat Re: Pani Nawrocka i moda 16.01.26, 10:12
          Ja też
          • smoczy_plomien Re: Pani Nawrocka i moda 16.01.26, 15:41
            I ja.
      • feniks_z_popiolu Re: Pani Nawrocka i moda 16.01.26, 10:12
        Ale jednak dalece inna w ogólnym odbiorze niż to w czym wystąpiła na zaprzysiężeniu.
        To coś niebieskie, to byla inna całkiem jakość.
        Jedyne w tej sukni co ewentualnie byłoby do poprawki to.ten dekolt. Moim zdaniem zbyt eksponujący ramiona.
        • andace Re: Pani Nawrocka i moda 16.01.26, 12:22
          Projekt sukienki był dużo lepszy, ta siateczka, te rękawy i materiał, mi się nie podoba.

          I dodam jeszcze białe długie paznokcie, zupełnie niezgodne z protokołem dyplomatycznym.
        • galaxyhitchhiker Re: Pani Nawrocka i moda 16.01.26, 12:34
          IMO jest dokładnie tak samo tandetna. I to nawet nie chodzi o fason, tylko o jakość wykonania.
          • rinoa_woman Re: Pani Nawrocka i moda 16.01.26, 13:08
            Na jakiej podstawie stwierdzasz, że jakość wykonania jest tandetna? Pytam zupełnie serio, bo ja np nie jestem w stanie tego określić "na odległość", musiałabym pomacać albo przyjrzeć się z bliska żeby to stwierdzić.
            • galaxyhitchhiker Re: Pani Nawrocka i moda 16.01.26, 13:50
              Parę rzeczy widać na zdjęciach - 5/15 - ta siatka powinna przylegać do ciała, a nie marszczyć się w ruchu, 8/15 - chocker powinien być usztywniony i przylegać do szyi, a zwija się i odstaje (porównaj zdjęcia na manekinie i na człowieku); na 2/15 widać jak szwy robią gruby wałek w talii - przy tym materiale i takim fasonie tam w ogóle nie powinno być odcięcia. A przede wszystkim brzegi obleciane overlockiem, wprawdzie to od środka, no ale sam fakt takiego wykończenia dyskwalifikuje tę sukienkę z kategorii "elegancka".
              • galaxyhitchhiker Re: Pani Nawrocka i moda 16.01.26, 16:02
                >chocker

                No i shocker, zbaboliłam choker smile Wstyd smile
              • nuta15 Re: Pani Nawrocka i moda 16.01.26, 17:28
                Choker to krótki naszyjnik przylegający do szyi, w tej sukni jest miękka stójka.
                • galaxyhitchhiker Re: Pani Nawrocka i moda 16.01.26, 18:39
                  Choker to jest też rodzaj dekoltu. Ale czy nazwiemy ten element chokerem czy stójką, to on powinien trzymać kształt, a tu widać, że siadł.
                  • nuta15 Re: Pani Nawrocka i moda 16.01.26, 19:21
                    Znam dekolt haltel, o dekolcie choker pierwszy raz słyszę. Forum to niezawodne źródło informacji. 😉
                    • galaxyhitchhiker Re: Pani Nawrocka i moda 16.01.26, 19:39
                      Halter to taki, w którym ciuch "wisi" na szyi i odsłania plecy, może być nawet wiązany jak góra od bikini. Choker ma ten pasek-obróżkę. I oba mają wariacje - halter może być na chokerze, choker może być na serku smile

                      • nuta15 Re: Pani Nawrocka i moda 16.01.26, 20:14
                        Dzięki, ale trudno mi to sobie wyobrazić. Masz jakieś zdjęcia tych wariacji halter na chokerze i choker na serku?
                        • galaxyhitchhiker Re: Pani Nawrocka i moda 16.01.26, 21:12
                          Pierwsze: drugi rząd, pierwszy z lewej

                          https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/3/33/Halter_neck.png/479px-Halter_neck.png

                          (fotka z Wiki, wszystko to haltery)

                          A drugie to coś takiego:

                          https://cdn.fynd.com/v2/falling-surf-7c8bb8/fyprod/wrkr/products/pictures/item/free/resize-w:780/8907760046731/Uku4ucvDtR-8907760046731_1.jpg

                          (foto z Coverstory.co.in)
                          • nuta15 Re: Pani Nawrocka i moda 17.01.26, 08:04
                            Te przykłady potwierdzają, że nie ma nic takiego jak dekolt choker. Stójka czy pasek materiału przy dekolcie, to rodzaj wykończenia przy szyi, a nie dekolt. A swoją drogą stójki są teraz bardzo modne, mają różne formy, proste, marszczone jak w sukni Nawrockiej, przechodzące w wiązanie albo szalik. Są ciekawą alternatywą dla klasycznych kołnierzy.


                            • galaxyhitchhiker Re: Pani Nawrocka i moda 17.01.26, 08:55
                              >Stójka czy pasek materiału przy dekolcie, to rodzaj wykończenia przy szyi, a nie dekolt.

                              IMO kształt tego wykończenia w ciuchu to jest właśnie dekolt, ale OK, może podkrój będzie lepszym określeniem. Jak zwał tak zwał, tu jest problem w wykonaniu, bo ten pasek powinien trzymać kształt, a nie trzyma. Na manekinie jest szeroki i przy szyi, na człowieku siadł, rozciągnął się i odstaje.
                              • nuta15 Re: Pani Nawrocka i moda 17.01.26, 09:29
                                Właśnie , jak zwał tak zwał. Ty masz swoje określenia, jesteś do nich przywiązana i niech tak już zostanie.
                                • galaxyhitchhiker Re: Pani Nawrocka i moda 17.01.26, 10:52
                                  >Ty masz swoje określenia, jesteś do nich przywiązana i niech tak już zostanie.

                                  To nie są moje określenia, wyguglaj sobie "choker neckline". Jak dasz lepsze na ten pasek materiału przy szyi (a to nie jest ani golf ani stójka), to będę chętnie używać smile
                                  • nuta15 Re: Pani Nawrocka i moda 17.01.26, 12:19
                                    Nie przekonuje mnie, że takie określenie można spotkać w opisach bluzek niektórych sklepów internetowych. Jeszcze częściej można przeczytać bluzka na naramkach , na krótki, na długi rękaw albo inne dziwadła, i co, można się z tego tylko pośmiać.😀
                                    • galaxyhitchhiker Re: Pani Nawrocka i moda 17.01.26, 12:30
                                      Naramki i podobne dziwadła widuję tylko w ogłoszeniach, nie w sklepach. A jak coś sprawia, że opis jest bardziej precyzyjny, to czemu nie używać?

                                      Swoją drogą halter też nie jest rodzajem dekoltu, tylko fasonem, tak że ten smile
          • nick_z_desperacji2 Re: Pani Nawrocka i moda 17.01.26, 13:02
            Na projekcie asymetria dodawała lekkości, ale tą asymetrię uzyskano nie krojem, tylko krzywym kręgosłupem. Do tego coś jakby cieniowanie na rysunku. W realu ta siateczka jest prosta i siermiężna.
    • feniks_z_popiolu Re: Pani Nawrocka i moda 16.01.26, 09:38
      Odnoszę wrażenie, że po pierwszych kreacjach jakie prezentowala na początku kadencji, powoli coś zaczyna się zmieniać.
      Zmiana zespołu odpowiadającego za wizerunek?
      Pani Dudowa cały czas jednak sztywno trzymała się swojego wyobrażenia o sobie.
      • kubek0802 Re: Pani Nawrocka i moda 16.01.26, 09:49
        Bardziej by mi się podobała, gdyby stójka była gładka, a nie marszczona/falowana. No i fryzura i te pejsy, ona ma jakąś słabość chyba do nich.
        • chicarica Re: Pani Nawrocka i moda 16.01.26, 10:51
          To jest typowa fryzura na karynę obecnie. Z odrostami.
      • boggi_dan Re: Pani Nawrocka i moda 16.01.26, 10:46
        feniks_z_popiolu napisał:

        > Odnoszę wrażenie, że po pierwszych kreacjach jakie prezentowala na początku kad
        > encji, powoli coś zaczyna się zmieniać.
        > Zmiana zespołu odpowiadającego za wizerunek?
        > Pani Dudowa cały czas jednak sztywno trzymała się swojego wyobrażenia o sobie.
        Chyba dalej korzysta od Jarosława Konaszewskiego.
      • misiamama Re: Pani Nawrocka i moda 17.01.26, 11:29
        Agata Duda zrezygnowała ze współpracy z najlepszymi stylistami. W wyborach 2015 wyglądała super - fryzura, kolor włosów, ubranie. Potem była równia pochyła, aż do jajecznicy na głowie i beznadziejnych garsonek. Marta Nawrocka nigdy nie miała dobrych stylistów ani fryzjera. Współpracuje z nieznaną nikomu panią od wizerunku, kupuje w podrzędnych polskich markach (Janachowska to nie jest marka modowa, ani Przetakiewicz) albo szyje, bo szycie jest tanie, zwłaszcza jeśli się przyoszczędzi na tkaninie. Wychodzi tanio, przaśnie i bez gustu.
        • analoga_niet Re: Pani Nawrocka i moda 17.01.26, 11:33
          Naprawdę myślisz że jej zależy żeby było tanio? Z własnej kieszeni za to nie płaci
          • misiamama Re: Pani Nawrocka i moda 17.01.26, 13:27
            Mysle ze tak. Po pierwsze musi się zmieścić w budżecie a nie sadze żeby to byly pieniądze większe niż pensja męża prezydenta. A po drugie, elektorat męża woli żeby było tanio ale zawsze nowe, niż gdyby kupiła kilka super jakościowych rzeczy i nosiła stałe.
    • taje Re: Pani Nawrocka i moda 16.01.26, 10:26
      Sukienka mi się nie podoba (zwłaszcza te rękawy i welurek). Ale figurę ma bardzo dobrą i ładnie i dziewczęco wygląda.
      • marzenka12 Re: Pani Nawrocka i moda 16.01.26, 15:22
        taje napisała:

        > Sukienka mi się nie podoba (zwłaszcza te rękawy i welurek). Ale figurę ma bardz
        > o dobrą i ładnie i dziewczęco wygląda.
        >


        Co? Ona ma rysy twarzy "bylo pite i to grubo" jakie dziewczeco, litosci...
        • taje Re: Pani Nawrocka i moda 16.01.26, 17:36
          Tak, na tym zdjęciu wygląda dziewczęco i bardzo ładnie, choć sama sukienka modowo zupełnie mi się nie podoba.
          • marzenka12 Re: Pani Nawrocka i moda 16.01.26, 18:48
            Tak wiemy, na przekór krytykom urody, ktorej komentowac źle nie uchodzi, masz misje komplementowania
            • taje Re: Pani Nawrocka i moda 16.01.26, 19:12
              marzenka12 napisała:

              > Tak wiemy, na przekór krytykom urody, ktorej komentowac źle nie uchodzi, masz m
              > isje komplementowania

              Owszem. Taki mam dziwny charakter, że staram się nie komentować negatywnie rzeczy, których ludzie nie są w stanie zmienić. Co oprócz hejtu wnosi krytyka urody jakiejś innej kobiety? Styl, elegancja - to można wytrenować czy zmienić. Wzrostu, proporcji, rysów twarzy nie (oczywiście wykluczam nieakceptowalne na ematce zabiegi medycyny estetycznej, toż to nie przystoi).
              • marzenka12 Re: Pani Nawrocka i moda 16.01.26, 19:17
                Ja po prostu nie staje w szrankach po aureolke i jak mi sie nie podoba to krytykuję
                • taje Re: Pani Nawrocka i moda 16.01.26, 19:24
                  A ja nie. I nic to z aureolką nie ma wspólnego.
                • analoga_niet Re: Pani Nawrocka i moda 16.01.26, 19:39
                  Musisz być bardzo lubiana w gronie znajomych 😀
                  • marzenka12 Re: Pani Nawrocka i moda 17.01.26, 09:25
                    Oceniajac cie po wpisach na forum musisz calymi dniami zanudzac znajomych opowiesciami o sobie samej
          • galaxyhitchhiker Re: Pani Nawrocka i moda 16.01.26, 18:52
            Nie, sorry, ale w tym wyglądzie nie ma nic dziewczęcego, dziewczęcy look jest lekki, naturalny, radosny i swobodny, a tu masz ciemną, ciężką sukienkę, ciężki makijaż, ulizane włosy, wymuszony uśmiech i ogólną sztywność w sposobie bycia.
      • campari.spritz Re: Pani Nawrocka i moda 16.01.26, 18:46
        > Ale figurę ma bardzo dobrą

        Nie ma, jest nisko skanalizowana i ma krótkie, masywne nogi. Bardzo dobrą figurę ma np. Agata Duda, tutaj jest przepaść.

        > ładnie i dziewczęco wygląda.

        Diewczęco? Że sparafrazuję inny wpis - łatwiej z sutenera zrobić prezydenta niż z topornej urody urodę dziewczęcą.
        • taje Re: Pani Nawrocka i moda 16.01.26, 19:01
          A moim zdaniem ma dobrą figurę i dziewczęcy (na tym zdjęciu) wygląd. Choć wcale nie musi mieć, bo to nie jest wymóg, żeby móc wykonywać swoją funkcję. Równie dobrze mogłaby ważyć 100 kg i nikomu nic do tego. Już tu pisałam, ale powtórzę, uważam za nieakceptowalne nieproszone krytykowanie wyglądu innych kobiet (jakoś mężczyzn społeczeństwo oszczędza). I nie mieszajmy poglądów politycznych do oceny estetycznej. Co ciekawe, na forum obserwuję ogromny krytycyzm wobec wyglądu innych kobiet, ale spotykając na żywo Polki w wieku 40-50 lat zupełnie nie widzę skąd te zawyżone standardy krytyki się biorą. I co jest bardzo smutne nie obserwuję podobnego krytykanctwa wobec wyglądu kobiet poza Polską.
          • marzenka12 Re: Pani Nawrocka i moda 16.01.26, 19:09
            100kg prezydentowa to by bylo widowisko...
            • taje Re: Pani Nawrocka i moda 16.01.26, 19:13
              Już chyba taką mieliśmy i już wtedy uważałam krytykę jej wyglądu za absolutnie nieakceptowalną.
              • marzenka12 Re: Pani Nawrocka i moda 16.01.26, 19:18
                A faktycznie, zona gajowego byla pokaźna. Zapomnialam o nich!
                • alpepe Re: Pani Nawrocka i moda 16.01.26, 20:45
                  Noć przeciem ci o nich przypomniała.
            • malgosiagosia Re: Pani Nawrocka i moda 16.01.26, 19:19
              marzenka12 napisała:

              > 100kg prezydentowa to by bylo widowisko...

              To juz bylo
          • campari.spritz Re: Pani Nawrocka i moda 16.01.26, 19:29
            Chętnie niepooszczędzam również mężczyzn i jeśli będzie wątek o prezencji Nawrockiego, to się wypowiem. smile
            • analoga_niet Re: Pani Nawrocka i moda 16.01.26, 19:40
              Tylko to jest wątek o sukience, jaki jest sens czepiania się, że kobieta ma zły rozstaw oczu czy długość nóg?
              • marzenka12 Re: Pani Nawrocka i moda 16.01.26, 20:06
                analoga_niet napisała:

                > Tylko to jest wątek o sukience, jaki jest sens czepiania się, że kobieta ma zły
                > rozstaw oczu czy długość nóg?
                >


                Taki sam kiedy kazdy watek zmieniacie z rikim na zapasy w dusznej parze z brudnej sauny
              • campari.spritz Re: Pani Nawrocka i moda 16.01.26, 21:01
                Taki, jak przypominanie w wątku na każdy temat, że się sypia z gliniarzem.
                • analoga_niet Re: Pani Nawrocka i moda 16.01.26, 21:10
                  To raczej mnie to wypominają, a dlaczego czują taką potrzebę to już pytaj o źródła
            • daniela34 Re: Pani Nawrocka i moda 17.01.26, 09:22
              campari.spritz napisała:

              i jeśli będzie wątek o prezencji Nawro
              > ckiego, to się wypowiem. smile


              Mam dla ciebie coś. Wpis pod zdjęciem pary prezydenckiej:
              Ależ ten frak na nim leży!
              Odpowiedź: Jak pan Jerzy w DPS-ie

              😃
              • campari.spritz Re: Pani Nawrocka i moda 17.01.26, 09:23
                > Mam dla ciebie coś. Wpis pod zdjęciem pary prezydenckiej:
                > Ależ ten frak na nim leży!
                > Odpowiedź: Jak pan Jerzy w DPS-ie
                >
                > 😃

                Ładne 😄
          • gris_gris Re: Pani Nawrocka i moda 16.01.26, 20:03
            taje napisała:

            > A moim zdaniem ma dobrą figurę i dziewczęcy (na tym zdjęciu) wygląd. Choć wcale
            > nie musi mieć, bo to nie jest wymóg, żeby móc wykonywać swoją funkcję. Równie
            > dobrze mogłaby ważyć 100 kg i nikomu nic do tego. Już tu pisałam, ale powtórzę,
            > uważam za nieakceptowalne nieproszone krytykowanie wyglądu innych kobiet (jako
            > ś mężczyzn społeczeństwo oszczędza). I nie mieszajmy poglądów politycznych do o
            > ceny estetycznej. Co ciekawe, na forum obserwuję ogromny krytycyzm wobec wygląd
            > u innych kobiet, ale spotykając na żywo Polki w wieku 40-50 lat zupełnie nie w
            > idzę skąd te zawyżone standardy krytyki się biorą. I co jest bardzo smutne nie
            > obserwuję podobnego krytykanctwa wobec wyglądu kobiet poza Polską.
            >

            Zgadzam się ze wszystkim, co napisałaś, tutaj i w ogóle w tym wątku. I jeszcze doprecyzuje, ze bardzo negatywnie odbieram krytykowanie wyglądu kobiet pełniących funkcje publiczne, które robią to ze względu na swoje kwalifikacje czy zawód (Nawrockiej wiec tu akurat nie zaliczam, bo ona ma funkcje jako zona), bo wyglądu mężczyzny na podobnym stanowisku nikt nigdy nie ocenia. To jest niefeministyczne i szkodzi kobietom.
            • ib_k Re: Pani Nawrocka i moda 16.01.26, 20:06
              Ale p. Nawrocki właśnie ma wyglądać i reprezentować, to jest jej jedyna funkcja za ktorą jej dajemy mieszkanie, wikt i opierunek.
              • demodee Re: Pani Nawrocka i moda 16.01.26, 20:10
                > to jest jej jedyna funkcja za ktorą jej dajemy mieszkanie, wikt i opierunek.

                Ale ematka uważa, że Pierwsza Obywatelka powinna coś jeszcze robić (zarzuty wobec A.K-D, że była "paprotką"). Ale co powinna żona prezydenta robić - ematka nie ma precyzuje...
              • gris_gris Re: Pani Nawrocka i moda 16.01.26, 20:19
                ib_k napisała:

                > Ale p. Nawrocki właśnie ma wyglądać i reprezentować, to jest jej jedyna funkcja
                > za ktorą jej dajemy mieszkanie, wikt i opierunek.

                Ona nie została do tej funkcji wybrana, jest zona tego, którego (niestety) wybrał naród. A to, ze ma "wyglądać" to jest jakaś przepraszam cie bzdura, już abstrahując od faktu, ze nie jest nigdzie napisane, co zona prezydenta ma robić.
                • memphis90 Re: Pani Nawrocka i moda 17.01.26, 07:43
                  >Ona nie została do tej funkcji wybrana, >jest zona tego, którego (niestety) >wybrał naród
                  Nie jest to prawda, albowiem rola żony prezydenta z jej cieniami i blaskami jest doskonale znana i jeśli ktoś świadomie i zgodnie z własną wolą kandyduje, to znaczy, że małżonek/nka również się na to zgadza. Poza tym takie żony już w czasie wyścigu po koryto „ocieplają wizerunek” czy wręcz go budują, żeby wpłynąć na wyborców - to też świadome działanie w konkrenym celu. Nie róbmy więc z tych wszyskich Agatek i kolejnych bezwolnych leliji, co to nie wiedziały, im powiedziano itd, bo doskonale wiedzą gdzie są, co robią i dlaczego się tam znalazły.
                  • gris_gris Re: Pani Nawrocka i moda 17.01.26, 12:58
                    memphis90 napisała:

                    > Nie róbmy więc z tych
                    > wszyskich Agatek i kolejnych bezwolnych leliji, co to nie wiedziały, im powied
                    > ziano itd, bo doskonale wiedzą gdzie są, co robią i dlaczego się tam znalazły.

                    Chętnie się z tobą zgodzę, bo nic takiego nie napisałam.

                    Ale ty jako naród nie zawierasz z nią żadnej umowy na konkretny wygląd, z której ona ma się wywiązać; konstytucja również na temat gustu żony prezydenta milczy. Jesli ktoś wybrał prezydenta, bo taki ładny i ma ładną żonę (a wiemy, że niestety są ludzie, którzy w ten sposób głosują), to jest to przygnębiające, ale co zrobisz.
              • analoga_niet Re: Pani Nawrocka i moda 16.01.26, 20:59
                Ma wyglądać stosownie - nie musi być olśniewająca, piękna, zachwycać rysami twarzy czy bujnym włosem.
            • memphis90 Re: Pani Nawrocka i moda 17.01.26, 07:38
              >bo wyglądu mężczyzny na podobnym >stanowisku nikt nigdy nie ocenia.
              To skąd porównania Dudy do Maliniaka…? 🤔
              • gris_gris Re: Pani Nawrocka i moda 17.01.26, 13:27
                memphis90 napisała:

                > >bo wyglądu mężczyzny na podobnym >stanowisku nikt nigdy nie ocenia.
                > To skąd porównania Dudy do Maliniaka…? 🤔
                >
                A rozliczano go publicznie na portalach z tego, jakie i jak nosi garnitury? Nie mowie o niszowych blogach o modzie męskiej.
        • la_felicja Re: Pani Nawrocka i moda 16.01.26, 19:44
          campari.spritz napisała:

          > > Ale figurę ma bardzo dobrą
          >
          > Nie ma, jest nisko skanalizowana
          >
          Co za ohydne, prostackie określenie
          • campari.spritz Re: Pani Nawrocka i moda 16.01.26, 20:59
            Przepraszam panienkę, powiedzmy, że ma ciężki dół figury.
      • trampki-w-kwiatki Re: Pani Nawrocka i moda 17.01.26, 08:48
        Tez uważam, że Nawrocka jest zgrabna ładna i fajnie wygląda. Jak nie lubię jej męża, tak nie jestem ślepa na to, że ta kobieta jest urodziwa.
      • furiatka_wariatka Re: Pani Nawrocka i moda 17.01.26, 11:45
        Dziewczęco wygląda? Wg mnie to ona ma bardzo męski typ urody, szeroka szczęka, szeroka szyja, pewnie nawet w młodości nie wyglądała dziewczęco. Suknia toporna, równie jak ona. I te pejsy wokół twarzy, kto ją czesał?
        • campari.spritz Re: Pani Nawrocka i moda 17.01.26, 12:37
          > Dziewczęco wygląda? Wg mnie to ona ma bardzo męski typ urody, szeroka szczęka,
          > szeroka szyja, pewnie nawet w młodości nie wyglądała dziewczęco.

          Zgadzam się. I zastanawiam się, jak tak typ urody przeszedł u suwerena, bardzo restrykcyjnie podchodzącego do rozróżnienia męski-kobiecy. Może wystarczyło, że się nie odzywała i na spotkaniach wyborczych stała dwa metry za mężem?
    • ib_k Re: Pani Nawrocka i moda 16.01.26, 10:32
      Suknia w stylu Mortycii Adams, zdecydowanie mi się nie podoba. I prezentowana pani również. Ona ma dosyć dobra sylwetkę ale jeszcze musi szukać swojego stylu.
    • lucky80 Re: Pani Nawrocka i moda 16.01.26, 10:39
      Materiał beznadziejny, okropne rękawki. Niestety do prawdziwej elegancji i klasy wciąż brakuje sporo. Na plus oczywiście sylwetka, jest zgrabna, choć chyba dość krótkonoga. Niestety klasy się nie kupi. Ale fakt - w porównaniu do inauguracji podczas której wyglądała jak biedna wersja Melanii, jest ciut lepiej.
    • chicarica Re: Pani Nawrocka i moda 16.01.26, 10:45
      W podobnym stylu ale dużo ładniejszą miała Olga Tokarczuk na wręczeniu nagrody Nobla.
      Niestety pani prezydentowej daleko do tej klasy.
      • magnoliaa50_50 Re: Pani Nawrocka i moda 16.01.26, 11:40
        Tokarczuk nie miała sukni w podobnym stylu. Suknia Tokarczuk to ukłon w stronę sufrażystek.
        • chicarica Re: Pani Nawrocka i moda 16.01.26, 15:37
          Czarna, welurowa, z siateczką przy szyi. Nie identyczna oczywiście.
          Ale właśnie przez to odniesienie oraz w ogóle przez szlachetność wykonania i fason, o wiele lepiej się prezentowała. Ta tutaj to dla eleganckiej ciotki na wesele w mieście powiatowym.
          • mmoni Re: Pani Nawrocka i moda 17.01.26, 11:37
            Sukienka Tokarczuk była granatowa.
          • aankaa Re: Pani Nawrocka i moda 17.01.26, 12:13
            dla eleganckiej ciotki na wesele w mieście powiatowym

            trochę jak na dawnych ZPT'ach gdy panienkom dano igłę z nitką i kazano powtórzyć fason wink Coś jednak poszło nie tak big_grin
            • galaxyhitchhiker Re: Pani Nawrocka i moda 17.01.26, 12:33
              Ach, już wiem czemu mi się to aż tak nie podoba! Nie znoszę czarnych prześwitujących rajstop, a ta góra właśnie jak w takich rajtkach wygląda smile
            • nick_z_desperacji2 Re: Pani Nawrocka i moda 17.01.26, 13:16
              Cóż, u Tokarczuk rękawy są wykończone dyskretniej, ale dopracowane, a siateczka jest, że tak to określę, zagospodarowana. Jeśli dodać nawiązania historyczne, to wyszło bardzo ok. Z kolei suknia Nawrockiej wygląda jak inspiracja z bazaru.
              • aankaa Re: Pani Nawrocka i moda 17.01.26, 14:18
                chcieli dobrze, wyszło jak wyszło...
            • chicarica Re: Pani Nawrocka i moda 17.01.26, 14:12
              Coś na zasadzie: zamawiasz kieckę na shein i na zdjęciu jest ta Tokarczuk, a przychodzi ta batyrowej wink
              • aankaa Re: Pani Nawrocka i moda 17.01.26, 14:15
                boskie!!!
              • kropkaa Re: Pani Nawrocka i moda 17.01.26, 14:19
                chicarica napisała:

                > Coś na zasadzie: zamawiasz kieckę na shein i na zdjęciu jest ta Tokarczuk, a pr
                > zychodzi ta batyrowej wink


                😂😂😂
    • analoga_niet Re: Pani Nawrocka i moda 16.01.26, 10:49
      Jestem nudziara więc nie rozumiem dlaczego różne ważne osoby muszą koniecznie zakładać na takie okazje udziwnione rzeczy. Sukienka byłaby ładna gdyby zachować prostotę a nie wymyślać jakieś falbanki na mankietach.
      • senin1 Re: Pani Nawrocka i moda 16.01.26, 10:56
        Zgadzam sie. Mankiety do odstrzalu. Kobieta ladna, nie ma potrzeby przyciagac uwagi falbankami
      • homohominilupus Re: Pani Nawrocka i moda 16.01.26, 14:36
        analoga_niet napisała:

        > Jestem nudziara więc nie rozumiem dlaczego różne ważne osoby muszą koniecznie z
        > akładać na takie okazje udziwnione rzeczy.

        Mam identycznie

        I jestem team mala czarna, lub granatowa plus szpilki. Dla mnie to synonim elegancji. Mogę byc nudziarą

        Sukienka byłaby ładna gdyby zachować
        > prostotę a nie wymyślać jakieś falbanki na mankietach.



        Otóż
        >
    • nenia1 Re: Pani Nawrocka i moda 16.01.26, 11:02
      "Księżniczka czy królewna? Królewna. Jestem pewna".
      • kk345 Re: Pani Nawrocka i moda 16.01.26, 15:05
        Lubiłam tę bajkę!😊
    • feldmarszalek.duda Re: Pani Nawrocka i moda 16.01.26, 11:08
      Mankiety są bzdurne, odprułabym. Po pierwsze niepraktyczne (spróbujcie w czymś takim zjeść zupę), po drugie bardzo podkreślają dłonie, które tutaj akurat nie są atutem. Bez tego - spoko sukienka, przymiotnik "niezwykła" nie przyszedłby mi jednak do głowy. Przy tej drugiej pani, stojącej tyłem, w morskiej sukni Nawrocka wygląda jak uboga wdowa.
      • homohominilupus Re: Pani Nawrocka i moda 16.01.26, 14:37
        Dłonie ktore nie sa jej atutem? Pogięło cię? Jak dłonie moga byc atutem, jprdl
        • daniela34 Re: Pani Nawrocka i moda 16.01.26, 14:50
          Normalnie dłonie mogą być atutem. Nie wypowiadając się o dłoniach konkretnie Nawrockiej (nie jestem w ogóle w stanie ocenić jej urody czy stylizacji) to dłonie, tak jak i inne części ciała, mogą być atutem - smukłe dłonie o długich palcach i szczupłych nadgarstkach uważane są za atut.
          • taje Re: Pani Nawrocka i moda 16.01.26, 14:53
            Ale u pierwszej damy?? Ja bym raczej myślała, że atutem u pierwszej damy może być elokwencja, empatia, inteligencja, czy choćby elegancja albo szeroko rozumiane wyczucie stylu, bo w jakimś stopniu jest na świeczniku. No ale nie dłonie.
            • daniela34 Re: Pani Nawrocka i moda 16.01.26, 14:55
              Atutem urody - wszystko jedno czy Pierwszej Damy czy Janiny Kowalskiej.
              Ba, również Jana Kowalskiego
              • taje Re: Pani Nawrocka i moda 16.01.26, 15:06
                Ale pierwszej damy nie ocenia się po urodzie. A przynajmniej nie powinno. I jej uroda nie powinna być "atutem", tak jak może ewentualnie być u aktorki czy modelki.
                • daniela34 Re: Pani Nawrocka i moda 16.01.26, 15:11
                  taje napisała:

                  > Ale pierwszej damy nie ocenia się po urodzie. A przynajmniej nie powinno. I jej
                  > uroda nie powinna być "atutem", tak jak może ewentualnie być u aktorki czy mod
                  > elki.

                  Aha. A feldmarszałek duda oceniała pierwszą damę czy jej sukienkę pod względem eksponowania lub nie atutów urody?
                  Można oczywiście twierdzić, że sukienki pierwszych dam dobiera sie do ich inteligencji ale ja jednak bede twierdzić, że do sylwetki/figury/wyglądu.
                  Mało tego, kiedy inne forumki piszą tu o figurze Nawrockiej jako atucie/zalecie to homohomini nie chodzi i nie pisze "ale jak figura może być atutem???"
                  No to tak samo jak ładna budowa moze byc atutem wyglądu kobiety, podkreślonym przez ubiór, tak samo dłonie mogą nim być. Lub nie być.

                  • taje Re: Pani Nawrocka i moda 16.01.26, 15:19
                    W tym sensie oczywiście tak. Wszystko co ładne może być atutem, ale ogólnie *człowieka*. Ale tu mówimy o osobie wykonującej konkretną funkcję publiczną. I tak jak raczej nie powiesz (chyba, ze tak??), że piękne dłonie są atutem dyrektorki szpitala czy adwokatki, tak mi to zgrzyta w przypadku pierwszej damy. Nawrocka nie jest osobą prywatną i ma określoną funkcję do wykonania. Piękne brwi czy dłonie nie są jak dla mnie atutem pierwszej damy.
                    • daniela34 Re: Pani Nawrocka i moda 16.01.26, 15:24
                      Jeżeli moja koleżanka, adwokatka, zapyta mnie o ocenę sukienki, która akurat przyciaga uwagę do dłoni, to jak najbardziej jej powiem "ta sukienka przyciąga uwagę do twoich dłoni, które są twoim atutem."

                      Feldmarszałek duda oceniła sukienkę pod względem wygody i doboru do atutów urody nosicielki. A nie do jej elokwencji, chociaż jak się uprzeć to sukienka z golfem naciąganym aż na brodę być może powinna byc dobrana do elokwencji nosicielki.
                      • daniela34 Re: Pani Nawrocka i moda 16.01.26, 15:29
                        Aha, żeby nie było, że dotyczy to tylko koleżanek. Jesli adwokatka Dominika Kalisz bedzie na tegorocznym Balu TVN (bywają oboje) to zupełnie nie widzę przeszkód by ktoś napisał ze sukienka zwraca uwagę na element x ktory nie jest atutem. Albo właśnie jest. Albo adwokatka Sylwia Grzegorczyk Abram. Też może być.

                        • taje Re: Pani Nawrocka i moda 16.01.26, 15:38
                          daniela34 napisała:

                          > Aha, żeby nie było, że dotyczy to tylko koleżanek. Jesli adwokatka Dominika Kal
                          > isz bedzie na tegorocznym Balu TVN (bywają oboje) to zupełnie nie widzę przeszk
                          > ód by ktoś napisał ze sukienka zwraca uwagę na element x ktory nie jest atutem.
                          > Albo właśnie jest. Albo adwokatka Sylwia Grzegorczyk Abram. Też może być.
                          >
                          Udział w Balu TVN to nie jest wykonywanie funkcji zawodowej przez adwokatkę. Ona tam jest prywatnie i skoro występuje jako celebrytka to stosuje się do niej zasady świata showbiznesu - musisz wyglądać pięknie i atrakcyjnie, liczy się makijaż i manikiur (dłonie!). Kiedy będzie w sądzie to nikt nie będzie oceniał tego, czy jest piękna i atrakcyjna, tylko czy ubiera się elegancko/stosownie do okazji i czy odpowiednio się zachowuje. Jak dla mnie to są inne sytuacje.
                          • daniela34 Re: Pani Nawrocka i moda 16.01.26, 15:40
                            Czy feldmarszałek.duda oceniła gdzieś, jaką prezydentową jest Marta Nawrocka z uwagi na dłonie?
                            • taje Re: Pani Nawrocka i moda 16.01.26, 16:02
                              To raczej Twoja argumentacja idzie w tę stronę, skoro piękne dłonie u adwokatki są jej atutem to dlaczego nie u pierwszej damy. Powtórzę raz jeszcze, choć nie wierzę, że nie zrozumiałaś: piękne dłonie mogą być i są "atutem" kobiety prywatnie (albo w zawodach, gdzie uroda jest wymogiem), ale nie pierwszej damy bo od jej urody nie zależy skuteczność wykonywania przez nią jej funkcji publicznej. Stosowność stroju czy nawet dobranie stroju do figury (to też stosowność) to zupełnie inna kwestia niż nieatrakcyjne dłonie.
                              • daniela34 Re: Pani Nawrocka i moda 16.01.26, 16:04
                                taje napisała:

                                > , ale nie pierwszej damy bo od
                                > jej urody nie zależy skuteczność wykonywania przez nią jej funkcji publicznej.

                                Ooo, a jakim atutem pierwszej damy jest w takim razie jej figura i dziewczęcy wygląd?



                                > Stosowność stroju czy nawet dobranie stroju do figury (to też stosowność) to z
                                > upełnie inna kwestia niż nieatrakcyjne dłonie.
                                >

                                Feldmarszalek odniosła sie do doboru sukienki do wyglądu (acz nie dp figury)
                      • taje Re: Pani Nawrocka i moda 16.01.26, 15:33
                        W powyższym przykładzie mówisz koleżance, która tak się składa, że jest adwokatką, że jej dłonie są jej atutem jako kobiety. Bo chyba raczej nie twierdzisz, że im ładniejsze dłonie u adwokata, tym adwokat lepszy?
                        • daniela34 Re: Pani Nawrocka i moda 16.01.26, 15:35
                          A feldmarszałek duda pisala, ze dłonie Marty Nawrockiej nie są jej atutem jako mężczyzny? Czy jako prawnika?
                          • taje Re: Pani Nawrocka i moda 16.01.26, 15:40
                            Ten wątek ocenia występ Marty Nawrockiej w funkcji pierwszej damy. Będę do znudzenia powtarzać, że pierwsza dama nie musi być piękna, nie musi mieć pięknych dłoni i nie musi się modnie ubierać.
                            • daniela34 Re: Pani Nawrocka i moda 16.01.26, 15:41
                              Wpis feldmarszalek.dudy oceniał sukienkę pod względem doboru do urody i sytuacji a nie występ pierwszej damy.
                              • daniela34 Re: Pani Nawrocka i moda 16.01.26, 15:44
                                Aha, co do tego, ze pierwsza dana nie musi tegoż wszystkiego - pełna zgoda.
                            • marzenka12 Re: Pani Nawrocka i moda 16.01.26, 15:43
                              taje napisała:

                              > Ten wątek ocenia występ Marty Nawrockiej w funkcji pierwszej damy. Będę
                              > do znudzenia powtarzać, że pierwsza dama nie musi być piękna, nie musi mieć pię
                              > knych dłoni i nie musi się modnie ubierać.
                              >


                              Ojezusie to forum a nie zebranie krytykow mody. Ja oceniam javjako Nawrocką.
                            • ib_k Re: Pani Nawrocka i moda 16.01.26, 15:44
                              taje napisała:

                              > Ten wątek ocenia występ Marty Nawrockiej w funkcji pierwszej damy. Będę
                              > do znudzenia powtarzać, że pierwsza dama nie musi być piękna, nie musi mieć pię
                              > knych dłoni i nie musi się modnie ubierać.
                              >

                              Z tą damą to bym nie przesadzała ale ta osoba nas reprezentuje. Mamy prawo wymagać aby ubierała się zgodnie z naszymi odczuciami. Oczywiście urody jej nie wyczarujemy ale dobrze dobraną sukienkę ma szansę dostać.
                              Ważna jest tak samo moda jak i ponadczasowa elegancja oraz odpowiedni strój do figury i okoliczności.
                              Jej mąż jest przykładem, że odpowiedni ubiór robi różnicę. ( Co tylko świadczy niestety o tym, że każdy odpowiednio ubrany ma szansę oszukać ludzi)
                              • taje Re: Pani Nawrocka i moda 16.01.26, 15:54
                                No i właśnie o tym piszę: uroda (w tym ładne dłonie) nie, natomiast elegancja i umiejętność ubrania się do okazji i owszem, ma znaczenie u osób publicznych. Przy czym Nawrocka jest ubrana stosowanie do okazji: długa czarna sukienka, nie wygląda źle, tyle, że sukienka nie jest szczególnie ładna, ale to jeszcze trochę inna kwestia.
                                • daniela34 Re: Pani Nawrocka i moda 16.01.26, 15:55
                                  Ale przecież wyżej sama oceniłaś urodę prezydentowej 💁‍♀️
                                  • taje Re: Pani Nawrocka i moda 16.01.26, 16:15
                                    Nie stawiaj chochołów, sprzeciwiłam się ocenianiu jej jako pierwszej damy przez pryzmat jej rzekomo niedoskonałej urody, która zresztą wcale nie jest niedoskonała - ja uważam, że Nawrocka jest atrakcyjną kobietą, choć nawet gdyby nie była, to jest to nieistotne.. Nie znoszę złośliwej krytyki urody innych kobiet i jeśli ktoś w ten sposób argumentuje to ja będę tę krytykę odpierać.

                                    Może takie niepopularny pogląd, ale w kwestiach na które się nie ma wpływu typu uroda, to albo mówi się o cudzej urodzie dobrze, albo siedzi się cicho, chyba że cię ktoś prosi o zdanie.
                                    • daniela34 Re: Pani Nawrocka i moda 16.01.26, 16:21
                                      Nie stawiam. Oceniłaś urodę (figurę i dziewczęcy wyglad). Żadna z tych okoliczności nie ma znaczenia dla tego, jak prezydentową wykonuje swoje obowiązki. Skoro wiec nie należy oceniać prezydentowej w oficjalnie sytuacji, biorąc pod uwagę kryteria, które dla wykonywania tej funkcji nie mają znaczenia, no to konsekwentnie.
                                      Malo tego, nie oceniłaś kwestii doboru stroju do wyglądu tylko wprost oceniłaś figurę i kwestię młodego wyglądu.

                                      A ja się nawet byłabym w stanie zgodzić z tym by w ogole nie wypowiadać się o wyglądzie, ale juz apel "nie wolno oceniać. To znaczy wolno oceniać ale wyłącznie pozytywnie" kompletnie mnie nie przekonuje. Bo albo "nie piszemy o czymś co nie ma znaczenia" albo okazuje sie, że jednak pisać wolno, choć znaczenia nie ma, pod warunkiem że tylko pozytywnie.

                                      • daniela34 Re: Pani Nawrocka i moda 16.01.26, 16:31
                                        Swoją drogą gdzie w stwierdzeniu "dłonie nie są atutem" znalazłaś złośliwość?
                                        To jest stwierdzenie krytyczne ale gdzie ono jest złośliwe. Bo owszem, stwierdzenie że jest "siermiężna jak kołchoźnica ale tu ja ładnie zrobili" jest bardzo złośliwe. A tam jakoś nie odpierałaś. Dlatego że "ładnie zrobili" alpepe się upiekło? Ale to nadal jest bardzo złośliwa ocena.
                                      • taje Re: Pani Nawrocka i moda 16.01.26, 16:32
                                        >A ja się nawet byłabym w stanie zgodzić z tym by w ogole nie wypowiadać się o >wyglądzie, ale juz apel "nie wolno oceniać. To znaczy wolno oceniać ale wyłącznie >pozytywnie" kompletnie mnie nie przekonuje. Bo albo "nie piszemy o czymś co nie >ma znaczenia" albo okazuje sie, że jednak pisać wolno, choć znaczenia nie ma, pod >warunkiem że tylko pozytywnie.

                                        A ja uważam dokładnie tak - jeśli mamy nieproszeni oceniać wygląd osoby, która nie wykonuje żadnego zawodu, w którym ten wygląd jest istotny (typu modelka), to jeśli mamy mówić to tylko pozytywnie. 🤷‍♀️
                                        Ja co do zasady nie wypowiadam się publicznie na temat urody innych kobiet, chyba, że mam i chcę coś pozytywnego powiedzieć. I będę na forum na zasadzie kontry pisać o pozytywnych aspektach urody krytykowanych za wygląd kobiet, sorry.
                                        • daniela34 Re: Pani Nawrocka i moda 16.01.26, 16:41
                                          taje napisała:

                                          >
                                          > A ja uważam dokładnie tak - jeśli mamy nieproszeni oceniać wygląd osoby, która
                                          > nie wykonuje żadnego zawodu, w którym ten wygląd jest istotny (typu modelka), t
                                          > o jeśli mamy mówić to tylko pozytywnie. 🤷‍♀️

                                          Ale dlaczego w tym wątku "miałaś nieproszona oceniać wygląd"? Mogłaś ocenić tylko sukienkę. Tak jak oceniłaś to w pierwszym zdaniu.


                                          > I będę na forum na zasadzie kontr
                                          > y pisać o pozytywnych aspektach urody krytykowanych za wygląd kobiet, sorry.

                                          Ale za co ty mnie przepraszasz? Pisz pozytywnie o kim chcesz. Natomiast jeśli czynisz zarzut, że ktoś ocenia kryteria nieistotne dla pełnionej funkcji a sama oceniasz kryteria nieistotne to ja pozwolę sobie na to zwrócić uwagę. Sorry 💁‍♀️
                                        • memphis90 Re: Pani Nawrocka i moda 17.01.26, 07:57
                                          >jeśli mamy nieproszeni oceniać wygląd >osoby, która nie wykonuje żadnego >zawodu, w którym ten wygląd jest >istotny
                                          Błędnie zakładasz, że wybor kandydata na prezydenta nie uwzględnił przymiotów małżonki i tego, jak można będzie ten wygląd sprzedać wyborcom i jak grać wizerunkiem „takiej pięknej prawdziwie polskiej rodziny” 😂
                                          • campari.spritz Re: Pani Nawrocka i moda 17.01.26, 10:12
                                            > >jeśli mamy nieproszeni oceniać wygląd >osoby, która nie wykonuje żadne
                                            > go >zawodu, w którym ten wygląd jest >istotny
                                            > Błędnie zakładasz, że wybor kandydata na prezydenta nie uwzględnił przymiotów m
                                            > ałżonki i tego, jak można będzie ten wygląd sprzedać wyborcom i jak grać wizeru
                                            > nkiem „takiej pięknej prawdziwie polskiej rodziny” 😂

                                            W przypadku Batyra wygląd, a raczej dresiarska prezencja i toporna męskość oparta na tępej sile fizycznej, też miały znaczenie i pomogły mu wygrać.
                                            • chicarica Re: Pani Nawrocka i moda 17.01.26, 13:43
                                              Dokładnie tak. Znajoma karyna ma mokro w majtkach jak mówi o batyrze, ale ona ma silny kod pt. łobuz kocha najbardziej i na 100% głosowała na batyra kierując się takimi przesłankami.
                                              • campari.spritz Re: Pani Nawrocka i moda 17.01.26, 13:50
                                                Plus Batyr związał się z dzieciatą i usynowił nieswojego (biologicznie) syna. Dla Karyn, często samotnych matek - bo Seba jest "honorowy" kiedy trzeba dać komuś w mordę, a nie kiedy trzeba wziąć odpowiedzialność - to bohater.
                                                • chicarica Re: Pani Nawrocka i moda 17.01.26, 14:14
                                                  Racja, choć to akurat nie ten przypadek, ale z kręgów w których większość w wieku 18 lat ma już jakiś przychówek z wiejskim jebaką który poszedł w siną dal.
                                • ib_k Re: Pani Nawrocka i moda 16.01.26, 15:57
                                  No właśnie wygląda źle. Ubranie się stosownie do warunków " urodowych" jest podstawą elegancji. Ta sukienka nie podkreśla atutów tylko mankamenty jej figury. Jest za długa, za ciężka, zbyt zabudowana, skraca jej szyję. Z taką figóra ona na pewno lepiej wyglądałaby w innych fasonach.
                              • galaxyhitchhiker Re: Pani Nawrocka i moda 16.01.26, 16:13
                                >Mamy prawo wymagać aby ubierała się zgodnie z naszymi odczuciami.

                                O matko, lepiej nie smile Lepiej niech się ubiera elegancko i zgodnie z protokołem, w dobrej jakości rzeczy w odpowiednim rozmiarze i fasonach, w których będzie się czuć na tyle swobodnie, że nikt nie powie "wygląda jak przebrana".
                                • ib_k Re: Pani Nawrocka i moda 16.01.26, 16:39
                                  galaxyhitchhiker napisała:

                                  > >Mamy prawo wymagać aby ubierała się zgodnie z naszymi odczuciami.
                                  >
                                  > O matko, lepiej nie smile Lepiej niech się ubiera elegancko i zgodnie z protokołem
                                  > , w dobrej jakości rzeczy w odpowiednim rozmiarze i fasonach, w których będzie
                                  > się czuć na tyle swobodnie, że nikt nie powie "wygląda jak przebrana".

                                  No i to są właśnie nasze odczucia😁
                                  • galaxyhitchhiker Re: Pani Nawrocka i moda 16.01.26, 16:47
                                    >No i to są właśnie nasze odczucia

                                    A, to OK smile

                            • amast Re: Pani Nawrocka i moda 16.01.26, 15:50
                              Ale od pierwszej damy, która nie ma żadnych formalnych zobowiązań, oczekuje się głównie tego, żeby "wyglądała" adekwatnie do sytuacji.
                            • balladyna Re: Pani Nawrocka i moda 16.01.26, 17:30
                              Ale czy to Ci się podoba czy nie, ludzie oczekują, że pierwsza dama będzie się dobrze prezentować. Nie bez powodu np. niegłupia Komorowska nie cieszyła się popularnością - właśnie wygląd ją w oczach suwerena pogrążył.
                    • memphis90 Re: Pani Nawrocka i moda 17.01.26, 07:50
                      >tak jak raczej nie powiesz (chyba, ze >tak??), że piękne dłonie są atutem >dyrektorki szpitala czy adwokatki,
                      No akurat rola żony rezydenta - szczególnie od czasów Paprotki - to zasadniczo wyglądanie, zupełnie nieporównywalne z rolą dyrektorki przedsiębiorstwa czy adwokatki. 🤔

                      >Nawrocka nie jest osobą prywatną i >ma określoną funkcję do wykonania.
                      I nie jest to zarządzanie szpitalem, tylko ładne machanie łapcią do zdjęć…. Na szczęście nie jest to również obrót mieszkaniami ani podejmowanie decyzji ws umarzania długów kolegom- przestępcom.
                • iwles Re: Pani Nawrocka i moda 16.01.26, 15:19

                  u aktorki uroda nie jest wcale atutem, a rzekłabym, ze nawet przeszkodą, bo może zostać zaszufladkowana do jednego typu ról.
                  • taje Re: Pani Nawrocka i moda 16.01.26, 15:26
                    Zwróć uwagę na słowo ewentualnie. Na pewno uroda gra większe znaczenie u aktorki czy modelki niż w ocenie pierwszej damy.
                    • memphis90 Re: Pani Nawrocka i moda 17.01.26, 08:01
                      Wybory bardziej przypominają wybory miss i mistera niż realne skupienie się na programach i realnych działaniach kandydatów. Jak inaczej wytłumaczyć wygraną sutenera wyłudzającego mieszkania od rencistów z małżonką umarzającą gigantyczne długi przestępcom?
                      • analoga_niet Re: Pani Nawrocka i moda 17.01.26, 08:20
                        Tak, że w społeczeństwie dużą grupę stanowią ludzie, którzy mają spójny z nimi system wartości znany jako „tylko frajer by nie skorzystał”. Przecież oni akurat nie urodą wygrali, bo z wyglądu to są przeciętni ludzie. Btw - próba pompowania przekazu „och jaki Trzaskowski jest przystojny” była żenujaca.
                        • campari.spritz Re: Pani Nawrocka i moda 17.01.26, 10:15
                          > Btw - próba pompowania przekazu „och jaki
                          > Trzaskowski jest przystojny” była żenujaca.

                          A w ostatnich wyborach była taka próba? Bo że w 2020 r. była, to się zgodzę.
                • chicarica Re: Pani Nawrocka i moda 16.01.26, 15:41
                  Nie, nie powinno się oceniać po urodzie. Natomiast ostatnio to polskich pierwszych dam w ogóle nie ma za bardzo po czym oceniać.
                • m_incubo Re: Pani Nawrocka i moda 17.01.26, 13:46
                  . I jej uroda nie powinna być "atutem",

                  Natomiast, zwłaszcza w przypadku prezydentowej, dresiarskie pazy jak najbardziej mogą "nie być atutem" i, jak widać na załączonym obrazku, właśnie nie są.
            • aandzia43 Re: Pani Nawrocka i moda 16.01.26, 15:02
              "Ja bym raczej myślała, że atutem u pierwszej damy może być elokwencja, empatia, inteligencja, czy choćby elegancja.."

              No popatrz, a ja bym się nie domyśliła tongue_out
              • taje Re: Pani Nawrocka i moda 16.01.26, 15:09
                Z pewnością są większym atutem niż ładne dłonie, tu wymienione. Zupełnie mnie nie ruszają toporne dłonie u pierwszej damy, natomiast brak elokwencji (albo samej chęci do otwarcia ust jak w przypadku Agaty Dudy), i owszem, bardzo.
                • daniela34 Re: Pani Nawrocka i moda 16.01.26, 15:14
                  taje napisała:

                  Zupełnie mnie n
                  > ie ruszają toporne dłonie u pierwszej damy


                  Mnie też nie. Ba, nawet nie wiem jakie ma aktualna pierwsza dama ani poprzednie.
                  Natomiast nie rozumiem zdziwienia "jak dłonie mogą być atutem"?
                  No mogą. Lub nie. Wyglądu. Każdego człowieka.
                  • taje Re: Pani Nawrocka i moda 16.01.26, 15:20
                    Vide moja wypowiedź wyżej. Każdego człowieka i owszem, pierwszej damy nie. Biały koń to nie to samo co koń.
                    • daniela34 Re: Pani Nawrocka i moda 16.01.26, 15:25
                      Ok. Czyli innymi słowy w ogóle nie można się wypowiadać o doborze sukienki pierwszej damy do jej sylwetki. Można ocenić tylko model w zupełnym oderwaniu od sylwetki.
                      Nie zgadzam sie z tym. Ani w przypadku pierwszych dam ani innych osób publicznych.
          • homohominilupus Re: Pani Nawrocka i moda 16.01.26, 17:26
            Wiem, są ludzie z pięknymi dłońmi, dlugimi, smuklymi palcami. Ale moim zdaniem to aż tak sie w oczy nie rzuca w przypadku osoby, ktorej nie oglądamy z bliska, jak prawniczki, prezeski, pianistki itp.

            A moze mam od jakiegoś czasu odrzut od sluchania o autach (urodowych) kobiet i jak je mają podkreślać.

            Całe życie słyszałam ze mam ładne nogi i mam je pokazywać. Komu? Po co? Zawsze najlepiej sie czułam w dżinsach a nie w spódniczkach i rajstopkach. Ma byc mi niewygodnie bo ktoś uważa ze powinnam podkreślać atuty?

            Chrzanić atuty
            • daniela34 Re: Pani Nawrocka i moda 16.01.26, 17:42
              No ale czekaj - wyżej mamy napisane, że dłonie prawniczki to temat no-go w kontekście zawodowym a ty tu, że u prawniczki czy prezeski się rzuca😀


              Ja mowiac szczerze w ogole nie wiem kiedy sie rzuca, kiedy się nie rzuca i w jakim zawodzie. Ładne dłonie to ladne dłonie, niezależnie od wykonywanego zawodu czy pełnionej funkcji, w tym funkcji pierwszej damy.
              Czasem mi się rzuci w oczy, czasem nie.
              W tym przypadku nadal nie wiem, czy bym się z oceną dłoni zgodziła czy nie - czy Nawrocka ma ladne czy nieładne, bo mi się nie rzuciło. Ale feldmarszalek.dudzie widocznie tak.
              Ale nigdzie we wpisie feldmarszałek.dudy nie widzę odniesienia do funkcji Nawrockiej i oceny tego jak dłonie rzutują na jej wykonywanie.

              Natomiast ocena stroju pod kątem doboru do wyglądu nosiciela jest moim zdaniem uprawniona i nadal nie jest oceną tego jak nosiciel sprawuje swoj urząd, funkcję czy wykonuje zawod (a taki tu zarzut stawiano)
              Co przecież nijak nie oznacza, że nosiciel ma obowiązek podkreślać swoje atuty a ukrywać mankamenty.

        • chicarica Re: Pani Nawrocka i moda 16.01.26, 15:39
          Dłonie mogłyby być atutem, gdyby miały elegancki i dyskretny manicure i jakiś piękny kawałek dyskretnej biżuterii. Tu niestety raczej plastikowe szpony. Ale taki gust mają też ich wyborcy, co robić.
      • galaxyhitchhiker Re: Pani Nawrocka i moda 16.01.26, 15:06
        >Po pierwsze niepraktyczne

        Niepraktyczne? A ty wiesz, ile można w nich schować? big_grin
        • feldmarszalek.duda Re: Pani Nawrocka i moda 16.01.26, 16:30
          A wiesz, że też potem o tym pomyślałam? Zamaskowane kieszonki, jedna na podpaskę, druga na paralizator.
          • galaxyhitchhiker Re: Pani Nawrocka i moda 16.01.26, 16:48
            Biorąc pod uwagę co jej małżonek chowa w mankietach pomyślałam o czymś zupełnie innym smile
    • marzenka12 Re: Pani Nawrocka i moda 16.01.26, 11:15
      Yyyy, taka konserwatywna, jak ich poglady
    • kadfael Re: Pani Nawrocka i moda 16.01.26, 11:16
      Niestety nie każdy umie nosić eleganckie stroje.
    • mebloscianka_dziadka_franka Re: Pani Nawrocka i moda 16.01.26, 11:17
      Nie podobają mi się te bufiaste rękawy i fryz - przylizane włosy, przy małej głowie nie wyglądają dobrze moim zdaniem. Można było zrobić prostą, gładką fryzurę, ale z odrobiną objętości.
      • analoga_niet Re: Pani Nawrocka i moda 16.01.26, 11:43
        Jeśli to taki typ włosów jak mój, a tak wygląda, to prędzej zrobisz z sutenera prezydenta niż z takich włosów objętość 😀
        • aandzia43 Re: Pani Nawrocka i moda 16.01.26, 13:57
          Hehe, mam tak samo big_grin
          A może doczepy na taką skąpowłosową okoliczność dla pani prezydentowej? Ale nie takie chamskie czyli blond druty do pasa tylko nadanie objętości. No i bez tych odrostów sad
        • mebloscianka_dziadka_franka Re: Pani Nawrocka i moda 17.01.26, 09:11
          Oczywiście, że się da, może ona sama mogłaby nie umieć, ale fryzjer spokojnie by sobie poradził.
      • aandzia43 Re: Pani Nawrocka i moda 16.01.26, 15:07
        Czaszkę ma zdecydowanie zgrabną, gładka fryzura nie przeszkadza. Trochę objętości, czemu nie
        • galaxyhitchhiker Re: Pani Nawrocka i moda 17.01.26, 11:10
          IMO wystarczyłby przedziałek z boku albo wcale, zebrać włosy bardziej do góry i schować pejsy.
      • furiatka_wariatka Re: Pani Nawrocka i moda 17.01.26, 12:10
        Fakt, fryz dziwaczny, niby przylizany i te sterczące pejsy
    • mabel_mora Re: Pani Nawrocka i moda 16.01.26, 11:35
      żadne, nawwet najpiekniesze suknie i fraki tej pary nie zmienia ich kiepskiej proweniencji i mojego zdania o nich

      ...a sukienka, jest OK, trochę studniówkowa, ale taka głęboka czern wymaga wyraźnej, klasycznej urody, pieknych rysów, a nie małych, rozbieganych oczu i bardzo nieładnej cery.
      • alpepe Re: Pani Nawrocka i moda 16.01.26, 11:41
        A ta pani tu, to kto? Bo ja tam widzę chyba u niej dość szeroko rozstawione oczy albo tzw. leniwe oko, oba dla mnie nieładne.
        • mabel_mora Re: Pani Nawrocka i moda 16.01.26, 11:56
          nie wiem kto to , ale ma zdecydowanie bardziej wyrazna urodę, moze i ma lazy eye, albo to tylko takie zmysłowe spojrzenie....
          nawrocka zawsze bedzie dla mnie tylko żoną gangusa-kibola-ćpuna
          jak pisałam powyzej, sukienka jest ładna, ale w połączeniu z tą panią NIE
          • andace Re: Pani Nawrocka i moda 16.01.26, 12:25
            Pokazujesz suknie z czerwonego dywanu, a to było spotkanie z korpusem dyplomatycznym, więc żadna z sukienek gwiazd nie pasowałaby do okazji.
      • analoga_niet Re: Pani Nawrocka i moda 16.01.26, 11:45
        Ale wiesz, że piękne rysy ma niewielki procent populacji a cała reszta musi żyć z takimi, jakie ma? I też w czymś trzeba chodzić
        • mabel_mora Re: Pani Nawrocka i moda 16.01.26, 12:01
          tak, ale takie proste fasony, czyste kolory znacznie lepiej wygladaja osobach właśnie z taka urodą, nawrocka nie jest brzydką kobietą, jest ladna, ale nie klasycznie piekna, wyrazista
          • analoga_niet Re: Pani Nawrocka i moda 16.01.26, 12:03
            A niby osoba o mało klasycznej urodzie to najlepiej wygląda w udziwnionych? W niczym nie będzie wyglądała tak dobrze jak ktoś o pięknych rysach ale moim zdaniem prostota właśnie tu bardziej służy.
            • mabel_mora Re: Pani Nawrocka i moda 16.01.26, 12:28
              ma na mysli cos takiego, ze przy prostym, ascetycznym strony pierwsze rzuci nam się w oczy twarz, sylwetka, bo to stanowi tło, a juz jakas plisa, przełamany kolor, falbanka, bufka itp sprawi, ze skupiamy sie nie tylko na rysach i sylwetce....nie wiem, czy to dobrxze opisałam big_grin

              • mabel_mora Re: Pani Nawrocka i moda 16.01.26, 12:30
                nie ascetycznym strony, a stroju*
              • analoga_niet Re: Pani Nawrocka i moda 16.01.26, 12:40
                Mam kompletnie odmienne wrażenie, przy neutralnym stroju można się schować, ot kolejna kobieta w prostej czarne sukience. A kobieta w kolorowej z bufkami przyciąga wzrok
                • mabel_mora Re: Pani Nawrocka i moda 16.01.26, 12:51
                  eee....mamy zwykły biały t-shirt i założy go np. anna czartoryska (regularne rysy twarzy, klasyczna uroda ) i np. zupełnie przecietna, ale ładna kobieta np. ewa drzyzga i pierwsza bedzie wygladała świetnie, a druga też dobrze, ale lepiej bedzie z dodanym naszyjnikiem, jakaś bransoletką...
                  • analoga_niet Re: Pani Nawrocka i moda 16.01.26, 13:11
                    Druga będzie wyglądała jak przeciętna kobieta z naszyjnikiem.
                  • galaxyhitchhiker Re: Pani Nawrocka i moda 16.01.26, 14:05
                    eee... Czartoryska ma w sobie to coś, co robi jej efekt wow, to nie jest kwestia urody, tylko sposobu bycia. Ona wygląda świetnie, bo czuje się świetnie. Jak weźmiesz śliczną ale zakompleksioną gąskę, która się garbi, ucieka wzrokiem i w ogóle chce się schować, to ta gąska też będzie w tym t-shircie wyglądać tylko dobrze, a nie świetnie.
                    • magnoliaa50_50 Re: Pani Nawrocka i moda 16.01.26, 16:17
                      galaxyhitchhiker napisała:

                      > eee... Czartoryska ma w sobie to coś, co robi jej efekt wow, to nie jest kwesti
                      > a urody, tylko sposobu bycia. Ona wygląda świetnie, bo czuje się świetnie. Jak
                      > weźmiesz śliczną ale zakompleksioną gąskę, która się garbi, ucieka wzrokiem i w
                      > ogóle chce się schować, to ta gąska też będzie w tym t-shircie wyglądać tylko
                      > dobrze, a nie świetnie.

                      Ja np. tego efektu wow u tej pani nie widzę.
                  • magnoliaa50_50 Re: Pani Nawrocka i moda 16.01.26, 16:15
                    mabel_mora napisała:

                    > eee....mamy zwykły biały t-shirt i założy go np. anna czartoryska (regularne ry
                    > sy twarzy, klasyczna uroda ) i np. zupełnie przecietna, ale ładna kobieta np.
                    > ewa drzyzga i pierwsza bedzie wygladała świetnie, a druga też dobrze, ale lepi
                    > ej bedzie z dodanym naszyjnikiem, jakaś bransoletką...

                    Już bez przesady z tą urodą AC. Ona jest mocno przeciętna.
                • mabel_mora Re: Pani Nawrocka i moda 16.01.26, 13:02
                  oo...albo cos na zasadzie: kobieta z pieknym ciałem, jędnrym biustem, płaskim brzuchem załozy najzyyklejsze bikini wycięta majtki i stanik 2 szmaciane trójkąty - i wyglada bosko
                  a za duzy lub za mały biust, czy mało jędrny brzuch bedzie wygladał super w bardziej dobranym stroju np. wyższe majtki, odpowiedni stanik
                  co oczywiscie nie przeszkadza miec w nosie to wszystko i zakłądać co sie chce smile

                  • magnoliaa50_50 Re: Pani Nawrocka i moda 16.01.26, 16:16
                    mabel_mora napisała:

                    > oo...albo cos na zasadzie: kobieta z pieknym ciałem, jędnrym biustem, płaskim b
                    > rzuchem załozy najzyyklejsze bikini wycięta majtki i stanik 2 szmaciane trójkąt
                    > y - i wyglada bosko
                    > a za duzy lub za mały biust, czy mało jędrny brzuch bedzie wygladał super w ba
                    > rdziej dobranym stroju np. wyższe majtki, odpowiedni stanik
                    > co oczywiscie nie przeszkadza miec w nosie to wszystko i zakłądać co sie chce :
                    > )
                    >

                    Szczupła nie znaczy zgrabna. Liczą się proporcje.
                    • mabel_mora Re: Pani Nawrocka i moda 16.01.26, 16:45
                      gdzie ja napisałam o szczupłości?
                      • magnoliaa50_50 Re: Pani Nawrocka i moda 16.01.26, 17:20
                        mabel_mora napisała:

                        > gdzie ja napisałam o szczupłości?


                        Płaski brzuch, wycięte majtki i dwa trójkąty kojarzą mi się ze szczupłością. Jeśli wycięte majtki i dwa trókąty założy na siebie kobieta o obfitych kształtach to nie wygląda to bosko.
      • taje Re: Pani Nawrocka i moda 16.01.26, 11:47
        Bez przesady. To nie jest czerwony dywan dla celebrytek i pierwsza dama nie musi mieć „klasycznej urody” ani nieskazitelnej cery. Nawrocka jest całkiem atrakcyjną kobietą, a nawet gdyby nie była, to nic nikomu do tego. Nie znoszę tego wiecznego krytykowania urody innych kobiet i oczekiwania, że żona polityka czy inna kobieta pojawiająca się publicznie musi być nie wiadomo jaką pięknością.
        • analoga_niet Re: Pani Nawrocka i moda 16.01.26, 11:51
          No widzisz, ostatnio mi sugerowałaś kokieterię w tym, że negatywnie oceniam swoją urodę. W takich wątkach masz przykład jak oceniane są zupełnie normalne kobiety: cera nie taka, oczy źle rozstawione, włosy nie takie.
          • taje Re: Pani Nawrocka i moda 16.01.26, 12:12
            Sugerowałam, bo widziałam Twoje zdjęcie i uważam, że jesteś bardzo ładna i zupełnie niezrozumiałe są dla mnie Twoje utyskiwania na wyimaginowane defekty urody. A co do tego, jak surowo oceniane są kobiety, pełna zgoda. Tylko może najlepiej nie wpisywać się w taki nurt dyskusji?
            • analoga_niet Re: Pani Nawrocka i moda 16.01.26, 12:38
              Nie chodzi o wpisywanie się, nie krytykuje tak wyglądu kobiet, natomiast nie jest dziwnym że samoocena urody kształtuje się w pewnym otoczeniu społecznym wiec moja nie jest oderwana od rzeczywistości, . Dodam, że nie przekładam tego na samoocenę jako człowieka.
        • mabel_mora Re: Pani Nawrocka i moda 16.01.26, 12:21
          nikt tego nie wymaga, plotkujemy tutaj o fatałaszkach, modzie i urodzie

          podejrzewam, że kazda z nas wie w czym wyglada lepiej, a w czym średniawo, fasony, kolory, oczywiscie nie ma przymusu zakładąc tego w czym dobrze wygladamy, ani tez zakazu wypowiadania się o osobach publicznych nt. ich strojów

          • taje Re: Pani Nawrocka i moda 16.01.26, 12:42
            Tyle, że u Ciebie bardziej o urodzie było, niż o stroju. Możesz oczywiście pisać o urodzie Nawrockiej, przecież ci nie zabronię, ale mogę chyba ja z kolei napisać, że mi się nie podoba ocenianie kobiet przede wszystkim przez pryzmat urody?
            • magnoliaa50_50 Re: Pani Nawrocka i moda 16.01.26, 16:19
              taje napisała:

              > ale mogę chyba ja z kolei nap
              > isać, że mi się nie podoba ocenianie kobiet przede wszystkim przez pryzmat urod
              > y?
              >

              Tym bardziej, że uroda to kwestia gustu.
        • chicarica Re: Pani Nawrocka i moda 16.01.26, 15:55
          Mnie się wydaje że tu nie chodzi o urodę. Z niej, jak i z jej męża, po prostu bije taki dresiarski sznyt. Wyglądają oboje jak to pierwsze pokolenie na którym frak źle leży.
          Przypomnijmy np. Marię Kaczyńską, która zbyt urodziwa nie była, ale zdecydowanie nie miała takiego prostackiego stylu. Albo Danutę Wałęsę, która przecież była prostą, niewykształconą kobietą, żadne tam społeczne wyżyny. Żadna z nich nie wyglądała jak karyna, a obecna prezydentowa - cóż.
          • campari.spritz Re: Pani Nawrocka i moda 16.01.26, 18:40
            > Z niej, jak i z jej męża, po prostu bije taki dresiarski
            > sznyt. Wyglądają oboje jak to pierwsze pokolenie
            > na którym frak źle leży.

            O jeżu, tak! Tego mi brakowało - dresiarska parka, Seba i Karyna. Suweren pokochał, bo zobaczył w nich siebie.
    • alpepe Re: Pani Nawrocka i moda 16.01.26, 11:40
      Mnie tam się podoba. Ona jest siermiężna jak kołchoźnica, ale tu ładnie ją zrobiono, tylko te pejsy rodem z pierwszej połowy lat 90. (byłam wtedy w liceum i karynowe w stylu koleżanki to nosiły), są niezbyt.
    • bujakajamajka Re: Pani Nawrocka i moda 16.01.26, 11:50
      Ja panią Nawrocką ogólnie lubię (jej męża tak sobie). Śledzę jej Instagrama i robi masę dobrych rzeczy. Wygląda też odpowiednio do okazji i elegancko. I bardzo na luzie w porównaniu z poprzedniczką wink
      • analoga_niet Re: Pani Nawrocka i moda 16.01.26, 11:52
        W porównaniu z poprzedniczką to i kij od szczotki wydawałby się wyluzowany
      • alpepe Re: Pani Nawrocka i moda 16.01.26, 12:09
        Masz 92 lata i jesteś moją polską teściową, czy sobie tak dworujesz? Bo moja teściowa jest fanką pary sutenera i pani od kontroli skarbowej.
    • kolindra Re: Pani Nawrocka i moda 16.01.26, 11:53
      Suknia jak suknia nic specjalnie porażającego.
      nie wiem co ona ma w sobie takiego ale nie jest efektowna.
    • misiamama Re: Pani Nawrocka i moda 16.01.26, 12:17
      Nie znam się na modzie wieczorowej, ale suknia jest z taniego materiału (jak niestety wszystkie ubrania pierwszej damy) co bardzo wizualnie pogarsza odbiór. Manicure bardzo mi się nie podoba - wygląda jak białe tipsy. Ogólnie pani Nawrocka nie potrafi nosić sukien i to bardzo widać. Ja też nie potrafię i przypuszczam, że tak samo robiłabym gigantyczne kroki i garbiła się / kuliła ramiona idąc. Lepiej byłoby w dobrze skrojonym garniturze niż na siłę w sukni.
    • kropkaa Re: Pani Nawrocka i moda 16.01.26, 13:00
      Wydaje mi się, że to suknia raczej na wieczorne wydarzenie, no chyba, że spotkanie z korpusem dyplomatycznym skończyło się balem. Pasowałoby tutaj bardziej eleganckie upięcie włosów.
      No i materiał raczej nie do oficjalnych kreacji.
      Ale na studniówkę dla nastolatki, po wycięciciu tych bufek przy rękawach jak najbardziej.
      A, wiem już z czym mi się kojarzy. Nie zawiodę Was, suknia łyżwiarki! Oczywiście smile
      • qrka Re: Pani Nawrocka i moda 17.01.26, 08:45
        No to już wiem, kogo mi pani Nawrocka przypomina!
    • lauren6 Re: Pani Nawrocka i moda 16.01.26, 13:02
      Morticia Addams
    • campari.spritz Re: Pani Nawrocka i moda 16.01.26, 14:22
      Nie podoba mi się materiał, półgolf i te bufki przy rękawkach. Ale gdyby taka suknia została lepiej uszyta, to śwetnie wyglądałaby w niej np. Anja Rubik, a nie niska i toporna Nawrocka.
    • geez_louise Re: Pani Nawrocka i moda 16.01.26, 14:38
      Czy żony prezydentów mają teraz w PL zakaz kupowania ubrań w sklepach? Muszą szyć te dziwaczne sukienki i garsonki u prowincjonalnych krawcowych?
      • taje Re: Pani Nawrocka i moda 16.01.26, 14:45
        Pewnie mimo wszystko jest taniej niż kupienie sukienki u projektanta, a potem jej przerabianie (jeśli np. trzeba skrócić etc). Zachwytów tą konkretną sukienka też nie rozumiem, ona się broni głownie dlatego, że Nawrocka ma dobrą figurę (tak tak zaraz ktoś tu przyjdzie z komentarzami, że niby nie, ale pomińmy), a nie dlatego, że ma dobry krój, szlachetny materiał czy nienaganne wykończenie.
        • geez_louise Re: Pani Nawrocka i moda 16.01.26, 14:51
          Dzisiaj idę na dużą imprezę w sukience z Mohito. 160 PLN, nic nie trzeba przerabiać i nie będę wyglądać jak Morticia Addams.
          • taje Re: Pani Nawrocka i moda 16.01.26, 15:00
            Przecież Nawrocka w żaden sposób nie wygląda tu jak Morticia Addams. A jeśli Ty dobrze wyglądasz w sukience z Mohito, kudos dla Ciebie, i jakie oszczędności, serio mówię. Ale z mojego doświadczenia wynika, że w sieciówkach trudno znaleźć coś dobrej jakości (nie mówię o modnym kroju!), a w sytuacjach oficjalnych czy dyplomatycznych "modowość" kreacji ma mniejsze znaczenie od tego, czy elegancka albo czy dobrej jakości.
            • geez_louise Re: Pani Nawrocka i moda 16.01.26, 15:08
              No fakt, Morticia miała lepszą urodę do tych kiecek.

              W ogóle nie wchodzę do droższych sklepów, bo boję się że coś mi się spodoba, a ja nie mam samokontroli odnośnie kupowania szmat, ale widuję wystawy w max marze, deni cler itp - jest co kupić. A na te straszne toporne kiece Dudowej i Nawrockiej teraz patrzeć się nie da. Ani to klasyczne, ani modne, ani podkreślające urodę.
            • analoga_niet Re: Pani Nawrocka i moda 16.01.26, 15:08
              Tyle że ta sukienka byłaby bardziej elegancka bez udziwnień
            • kropkaa Re: Pani Nawrocka i moda 16.01.26, 15:24
              Mam nadzieję, że stać nas jako państwo na kreacje dla pierwszej damy inne niż sieciówki fast fashion, jednak w tej sukience trudno się dopatrzyć elegancji czy dobrej jakości. Nie ma już w całej Warszawie żadnej pracowni, która uszyje elegancką sukienkę? Skoro aktorki stać np. na Macieja Zienia, to może do niego należy się zwrócić, zamiast opierać się na kolejnych projektantach spod marki Christian Paul.
            • marzenka12 Re: Pani Nawrocka i moda 16.01.26, 15:35
              taje napisała:

              > Przecież Nawrocka w żaden sposób nie wygląda tu jak Morticia Addams.

              To prawda, Morticia miala figure do takiego fasonu a Nawrocka wyglada jak kolumna zygmunta po nieudolnym tapicerowaniu
              • ib_k Re: Pani Nawrocka i moda 16.01.26, 15:40
                Dokładnie tak. Mamy prawo oceniać ubiór osoby publicznej szczególnie jeżeli to my za niego płacimy
                Ta sukienka jest brzydka i brzydko leży na omawianej osobie. Dziwne, bo podobno była szyta na miarę. Takie kiepskie te krawcowe.
                • aankaa Re: Pani Nawrocka i moda 17.01.26, 12:32
                  sukienka jest brzydka i brzydko leży na omawianej osobie. Dziwne, bo podobno była szyta na miarę. Takie kiepskie te krawcowe

                  prezydentowa jest, jak napisano, fanką polskiego rzemiosła. Póki co ono (to rzemiosło) jeszcze nie nauczyło się szyć... Jest szansa, że za 2-3 lata mistrzynie wink nożyczek udoskonalą swój warsztat
                  • nick_z_desperacji2 Re: Pani Nawrocka i moda 17.01.26, 13:28
                    aankaa napisała:

                    > prezydentowa jest, jak napisano, fanką polskiego rzemiosła.
                    To by sie zgadzało. Sukienkę bez wątpienia wykonał rzemieślnik, nie artysta.
                    • galaxyhitchhiker Re: Pani Nawrocka i moda 17.01.26, 13:36
                      >Sukienkę bez wątpienia wykonał rzemieślnik, nie artysta.

                      Ja myślę, że właśnie artysta, nie rzemieślnik. Rzemieślnik ma warsztat i wie jak zrobić, żeby było dobrze, artysta ma głównie wizję jak ma wyglądać.
                      • aankaa Re: Pani Nawrocka i moda 17.01.26, 14:13
                        Rzemieślnik ma warsztat i wie jak zrobić, żeby było dobrze

                        tu, raczej, czeladnikom wyznaczono to zadanie...
            • magnoliaa50_50 Re: Pani Nawrocka i moda 16.01.26, 16:07
              taje napisała:

              > Przecież Nawrocka w żaden sposób nie wygląda tu jak Morticia Addams. A jeśli Ty
              > dobrze wyglądasz w sukience z Mohito, kudos dla Ciebie, i jakie oszczędności,
              > serio mówię. Ale z mojego doświadczenia wynika, że w sieciówkach trudno znaleźć
              > coś dobrej jakości (nie mówię o modnym kroju!), a w sytuacjach oficjalnych czy
              > dyplomatycznych "modowość" kreacji ma mniejsze znaczenie od tego, czy eleganck
              > a albo czy dobrej jakości.
              >

              100/100.
            • nick_z_desperacji2 Re: Pani Nawrocka i moda 17.01.26, 13:24
              Fakt, nie wygląda jak Morticia, bo jej sukienka(ki?) były trzy klasy wyżej.
      • wybitniemondry Re: Pani Nawrocka i moda 16.01.26, 14:50
        geez_louise napisała:

        > Czy żony prezydentów mają teraz w PL zakaz kupowania ubrań w sklepach? Muszą sz
        > yć te dziwaczne sukienki i garsonki u prowincjonalnych krawcowych?
        >

        Żony prezydentów są damami. Pierwszymi!
        Ale aktualny prezydent nazywał się kiedyś Batyr. To i żona Batyrowa.
      • bujakajamajka Re: Pani Nawrocka i moda 16.01.26, 15:31
        Prezydentowa Kwaśniewska w latach 90-tych obeszła całe ówczesne centrum handlowe w poszukiwaniu ubrań na spotkanie z królową Elżbietą. Wszędzie były pustki, jeśli chodzi o coś, co się nadaje. Teraz moze być tylko gorzej, wszakże weszło fast fashion. Wcale się więc nie dziwię, że szyją. A coraz trudniej o dobrą krawcową - nawet jeśli jesteś pierwsza damą.
    • bi_scotti Re: Pani Nawrocka i moda 16.01.26, 14:48
      Jak dla mnie (again: jak dla mnie! big_grin) MN ma ten sam typ urody & stylu co Renée Zellweger - zawsze lekko wulgarna ale tez zawsze taka milusia do przytulenia wink No matter co zalozy, jak sie uczesze to to takie jakies "unrefined cuteness" bedzie dominowac ... co w sumie nie jest niczym zlym, z mojej strony to nie krytyka, raczej observation smile Sure, te sukienke pewnie mozna by poprawic np. zmieniajac te nieszczesne rekawy, moze zmieniajac odcien czerni lub w ogole kolor, z fryzura tez by pewnie mozna cos zrobic zeby nie byla az tak "basic" ale dziwnie podejrzewam, ze tzw. ogolne wrazenie by pozostalo - MN to jest po prostu taka cool dzioucha z sasiedztwa, z ktora mozna rwac u sasiada czeresnie albo zatanczyc poscielowe na imprezie w remizie. That's her style i jest w tym true sweetness, szczegolnie w czasach gdy wiele kobiet sili sie na bycie wyrafinowanymi, niedostepnymi so called "elegant women" - MN jest jaka jest & good for her. Cheers.
      • chicarica Re: Pani Nawrocka i moda 16.01.26, 16:02
        No nie, nie. Z Renee Zelweger to ona ma może tyle wspólnego, że jest zbotoksowana na sztywno. Zdecydowanie nie jest przy tym sympatyczna ani cute, ani ciepła, ani fajna. Zupełnie nie uważam żeby jej figura czy uroda była ważna i że powinna być krytykowana, natomiast jeśli chodzi o styl, to owszem, mówi on wiele o osobie i styl batyrowej nie mówi o niej wiele dobrego. Taka cwaniacka karyna z cwaniackim sebiksem u boku. Nie lubię tej pary, ale uważam że bardzo dobrze reprezentują swoich wyborców.
        • analoga_niet Re: Pani Nawrocka i moda 16.01.26, 19:19
          A co w tej sukience jest dresiarskiego? Jest udziwniona, może się nie podobać, ale ani wulgarna ani prostacka nie jest
          • taje Re: Pani Nawrocka i moda 16.01.26, 19:28
            No właśnie. Co najwyżej nie podążą za współczesnymi trendami i nie wygląda na drogą i designerską, ale nie jest ani wulgarna, ani niestosowna.
          • chicarica Re: Pani Nawrocka i moda 17.01.26, 10:02
            Sukienka nie jest dresiarska, jest taka nijaka i mało szlachetna. Lepszy materiał zrobiłby dużo dobrego. Dresiarskie jest nadzienie tej sukienki i reszta stylizacji oraz w ogóle styl pani batyrowej: rzęsy, pazy, odrost itp.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka