Moim wymarzonym zawodem bylo dziennikarstwo. Mieszkajac jako dziecko w
prowincjonalnym miasteczku marzylam ze bede jezdzic po swiecie, pisac
reportaze o egzotycznych krajach, robic wywiady z ciekawymi ludzmi. Pisalam
nawet takie na niby, na probe, relacje z pobytu dajmy na to na Madagaskarze.
A kim zostalam ? pania inzynier ... sama sie dziwie jak do tego doszlo. Jako
inzynier tez troszke swiata zwiedzam przy okazji podrozy sluzbowych, ale
relacje z tych wyjazdow interesuja tylko mojego szefa