Dodaj do ulubionych

Uśmiechnij się

04.02.26, 10:00
Tak jak ja do Ciebie

😉

Ale ja nie o wspanialej Stanisławie Celinskiej chcialam tylko o uśmiechu

W watku obok forumki doradzają autorce wątku uśmiech. No i ok, pewnie faktycznie bedzie lepiej wygladala ale co to za uśmiech na zawołanie?
Mam wręcz alergię jeśli ktos mi mowi: uśmiechnij sie, coś taka smutna.
Często sie uśmiecham ale nie wtedy kiedy ktos mi każe.

Nie drażni Was to?

Moha mama ma ten irytujący zwyczaju mowic obcym kobietom, np ekspedientce w sklepie, urzedniczce (właśnie, nigdy nie mówi tak facetom) proszę sie uśmiechnąć. Mam ja ochote wtedy udusić i zapaść sie pod ziemię.
Obserwuj wątek
    • 35wcieniu Re: Uśmiechnij się 04.02.26, 10:01
      Nie drażni, bo nigdy się z czymś takim nie spotkałam.
    • borsuczyca.klusek Re: Uśmiechnij się 04.02.26, 10:04
      homohominilupus napisała:

      >
      > Mam wręcz alergię jeśli ktos mi mowi: uśmiechnij sie, coś taka smutna.
      >

      Zwłaszcza jak to nie smutek tylko resting bitch face 🙄
      • homohominilupus Re: Uśmiechnij się 04.02.26, 10:57
        O toto
      • hanusinamama Re: Uśmiechnij się 04.02.26, 16:06
        Moja tesciowa ma taki wyraz twarzy, jakby ją coś ugryzło. I jej ulubiony tekst do wnuczek " a co ty taka smutna"...
      • la_felicja Re: Uśmiechnij się 04.02.26, 22:26
        Właśnie dlatego, jak się człowiek dużo uśmiecha, nawet sztucznie, to się mięśnie twarzy wyrabiają i wygląd się poprawia.
        Co nie zmienia faktu, że słowa "uśmiechnij się, coś taka smutna" są zwyczajnie chamskie
    • szarmszejk123 Re: Uśmiechnij się 04.02.26, 11:03
      W ogóle mi się to nie zdarza, ani w jedną, ani w drugą stronę 🤷
    • wybitniemondry Re: Uśmiechnij się 04.02.26, 11:10
      https://bundles.sfd.pl/Content/buziaki/7.gif
    • pepsi.only Re: Uśmiechnij się 04.02.26, 11:14
      W ogóle mnie to nie drażni, przeciwnie, mam pozytywne odczucia

      ALE
      rozumiem, że może ciebie drażnić, bo to niby coś niewinnego, a dużo będzie zależało od kontekstu, czy całej otoczki. I moja mama tez ma takie zachowania - nie teksty, zachowania- na które ja jestem bardzo wyczulona i natychmiast spinam się. Tymczasem, ktoś kto to widzi, czy jest uczestnikiem takiej sytuacji po raz pierwszy, to nawet nie zorientuje się, że moja mama manipuluje, i to jak. I potem od takiej osoby nie raz, nie dwa, słyszałam , że przesadzam... Więc jestem w stanie uwierzyć, że masz na to alergię. Ja mam tez alergię, ale na coś zupełnie innego. Tak to juz bywa w relacjach z naszymi mamami indifferent
      • homohominilupus Re: Uśmiechnij się 04.02.26, 11:31
        Tak, tu pewnie jest związek z tekstami mojej mamy. Mamy hm, dość skomplikowaną relację. Coś na kształt love and hate
        • pepsi.only Re: Uśmiechnij się 04.02.26, 11:48
          No i dlatego od razu wyczułam o co chodzi.
          A wracając do uśmiechu, to rzeczywiście staram się uśmiechać, i w życiu wiele razy uratowała mnie pogoda ducha, dlatego na takie dictum "uśmiechnij się" nie zżymam się.
        • borsuczyca.klusek Re: Uśmiechnij się 04.02.26, 11:51
          U mnie babcia takimi tekstami rzucała. Najgorsze było - "uśmiechnij się masz takie ładne zęby", rzucone przy ludziach
      • hanusinamama Re: Uśmiechnij się 04.02.26, 16:07
        Nie drażniłoby cie, gdyby klient wymagał od ciebie..uśmiechania się?
    • snakelilith Re: Uśmiechnij się 04.02.26, 11:20
      Trzeba w takich sytuacjach zachowywać się jak księżna Natalia Dragomiroff z Morderstwa w Orient Expressie (film z 1974 roku):
      "Nie mogę się uśmiechać. Mój lekarz mi to odradził."
      • homohominilupus Re: Uśmiechnij się 04.02.26, 11:30
        Hahah
      • bene_gesserit Re: Uśmiechnij się 04.02.26, 12:56
        Dobre.
      • bene_gesserit Re: Uśmiechnij się 04.02.26, 12:57
        Dobre.
      • la_felicja Re: Uśmiechnij się 06.02.26, 12:50
        Przypomniało mi się, jak moja koleżanka lata temu odpowiadała na "dlaczego się nie uśmiechniesz?"
        - Bo PZU
        - PZU???
        - Pie**olnięty Zawsze Uśmiechnięty
    • tt-tka Re: Uśmiechnij się 04.02.26, 11:23
      Kiedy ktos sie do mnie zwraca z takim tekstem (zdarza sie, choc nieczesto), robie taki wyszczerz, ze proszacego odrzuca tongue_out

      imo taka prosba jest usprawiedliwiona tylko w jednym przypadku, mianowicie gdy ratownik medyczny chce w ten sposob sprawdzic, czy pacjent nie dostal udaru
      • borsuczyca.klusek Re: Uśmiechnij się 04.02.26, 11:52
        tt-tka napisała:

        >
        > imo taka prosba jest usprawiedliwiona tylko w jednym przypadku, mianowicie gdy
        > ratownik medyczny chce w ten sposob sprawdzic, czy pacjent nie dostal udaru
        >

        Dobre 😃
    • simply_z Re: Uśmiechnij się 04.02.26, 11:25
      Tez o tym pomyslalam w kontekscie tego wpisu. Oj kochana piekna wygladasz, jaka cera ale usmiechnij sie i zaraz twarz sie zmieni, wyobrazilam sobie usmiech jokera 24 godziny na dobe, no nie...tak to nie dziala.
    • kocynder Re: Uśmiechnij się 04.02.26, 11:38
      Z jednej stronny - rozumiem o co i chodzi i tez mnie wkurza to wieczne "keep smiling". Ale... Jeśli chodzi o wątek babki, która uważa, że wygląda okropnie - na tych pierwszych dwóch zdjęciach robi wręcz wszystko, żeby wyglądać niekorzystnie. Nieporządne włosy (pomimo, że podobno chodzi do dobrego fryzjera), szare tło zlewające się z szarą bluzką i właśnie kompletny brak wyrazu na twarzy. Serio, gdyby te trzy elementy zmienić - byłoby dużo lepiej i nie dlatego, ze forumka wypiękniała. Pod koniec tamtego wątku Wapaha wrzuciła jej zdjęcie wygenerowane przez "Ejaja": "Jakieś" tło zamiast jednobarwnej planszy, miękka bluza zamiast bluzeczki, lekki uśmiech - i jest o niebo lepiej.
      • simply_z Re: Uśmiechnij się 04.02.26, 12:49
        Tak i nie, po prostu kazdy inaczej sie starzeje. Bywa taki uklad twarzy, ktory po prostu szybciej opada i zadne usmiechy tutaj nie pomoga, poza medycyna estetyczna, ewentualnie masazami, przytyciem itp.
    • aqua48 Re: Uśmiechnij się 04.02.26, 11:43
      Jedna z moich wnuczek poproszona aby się uśmiechnęła do zdjęcia zawsze robi przeraźliwą wyszczerzoną minę z wybałuszonymi oczami. Ja poproszona o uśmiech też się wyszczerzam przeraźliwie. Nikt drugi raz nie prosił...
    • zerlinda Re: Uśmiechnij się 04.02.26, 11:45
      No mówienie uśmiechnij się ekspedientce czy urzędniczce świadczy o kliencie/ petencie, bo trudno takiej osobie powiedzieć, żeby się odczepiła.
      • bene_gesserit Re: Uśmiechnij się 04.02.26, 15:56
        Moim zdaniem życzenie sobie być obsługiwaną przez uśmiechniętego pracownika jest aroganckie

        Każdy moze mieć gorszy dzień, każdy może mieć gorsze życie, koszmarny ból głowy albo właśnie dostany list od windykatora.

        Wolę być obsługiwaną przez normalnego człowieka, niż robota z firmowym uśmiechem nr osiem (grymas ust bez uśmiechu oczami). Chociaż oczywiście najmilej jest być obsługiwaną przez uśmiechniętych ludzi, ktorzy dobrze czują się z tym, co robią i w tym akurat zespole - to się jednak zdarza dość rzadko. Zauważyłam, że personel pewnej piekarskiej sieciowki właśnie taki jest, w każdym, oprócz jednego, lokalu. Zadowoleni, świetnie zorientowani, współpracujący. Wychodzę ze świeżym chlebem i swoim własnym uśmiechem.
        • la_felicja Re: Uśmiechnij się 04.02.26, 22:33
          bene_gesserit napisała:

          > Moim zdaniem życzenie sobie być obsługiwaną przez uśmiechniętego pracownika jes
          > t aroganckie
          >
          > Każdy moze mieć gorszy dzień, każdy może mieć gorsze życie, koszmarny ból głowy
          > albo właśnie dostany list od windykatora.

          Zgadzam się, to jest nie tylko aroganckie, ale i potwornie roszczeniowe. To nieprawda, że "uśmiech nic nie kosztuje" Czasem kosztuje bardzo dużo.
          A odrobina empatii ze strony klientki do smutnej sprzedawczyni naprawdę nie kosztuje wiele
    • kobietazpolnocy Re: Uśmiechnij się 04.02.26, 11:46
      Obcy ludzie nie mówią mi, że mam się uśmiechać, więc jest to dla mnie abstrakcyjna sytuacja.

      Tym niemniej zgodzę się, że uśmiech i pogodny, przyjazny wyraz twarz potrafi bardzo wiele dać.
    • klaramara33 Re: Uśmiechnij się 04.02.26, 11:46
      homohominilupus napisała:


      >
      > W watku obok forumki doradzają autorce wątku uśmiech. No i ok, pewnie faktyczni
      > e bedzie lepiej wygladala ale co to za uśmiech na zawołanie?
      > Mam wręcz alergię jeśli ktos mi mowi: uśmiechnij sie, coś taka smutna.
      > Często sie uśmiecham ale nie wtedy kiedy ktos mi każe.
      >

      Mam identycznie i zakładam,ż sporo osób wPolsce tak tak ma bo nasza klutura poslka nie poelga na fałszywości tylko na sczerości w relacjach. i jak nie jest do śmiechu mi , nie udaję,że jest inaczej i też nie uśmiecham się do ludzi, których nie lubię jak to w neiktórych zachodnch krajach. Wcale nie jest fajne powielanie fałszywości.
      > Nie drażni Was to?
      >
      Drażni mnie , lepiej niech opowie żart i jak będziej jak trafy to się zaśmieję mocno w głos. Już niejedna osoba mi móiła,że mam śmiech zaraźliwy.
      • homohominilupus Re: Uśmiechnij się 04.02.26, 12:31
        Wiem, o czym piszesz. W Hiszpanii wszyscy super uśmiechnięci, króluje small talk i tak, jest tam sporo fałszu. Wolę to nasze polskie naburmuszenie.
        • aqua48 Re: Uśmiechnij się 04.02.26, 12:42
          homohominilupus napisała:

          > Wolę to nasze polskie naburmuszenie.

          A ja wręcz przeciwnie. Dużo lepiej kupuje mi się w sklepie w którym ekspedientka jest miła. życzliwa i uśmiechnięta niż gdy siedzi za ladą naburmuszona, zła i narzekająca na wszystko.
          • simply_z Re: Uśmiechnij się 04.02.26, 12:50
            Kurcze, ja chyba jednak tez, u nas dochodzi jeszcze chamstwo.
            • aqua48 Re: Uśmiechnij się 04.02.26, 12:53
              Mnie nawet nie o chamstwo chodzi tylko o ogólne nastawienie. Mamy w sklepie obok mnie taką panią, nieustannie narzekającą na wszystko, skrzywioną i skupioną na sobie. Jak widzę że akurat ona jest na stoisku mięsnym to uciekam.
              • simply_z Re: Uśmiechnij się 04.02.26, 12:55
                Fakt haha, te skrzywione geby.
                • homohominilupus Re: Uśmiechnij się 04.02.26, 13:11
                  Bardziej chodziło mi o small talki. W sklepie, u lekarza itp faktycznie jest to miłe
                  • simply_z Re: Uśmiechnij się 04.02.26, 13:57
                    U nas tego nie ma i z kolejnym pokoleniem zaniknie, plusy i minusy.
              • szarmszejk123 Re: Uśmiechnij się 04.02.26, 14:31
                Heh, w markecie obok mojej pracy pracuje od niedawna super zadowolona z życia Ukrainka, zawsze wesoła i uśmiechnięta ( aż mi się gębą śmieje kiedy ja widzę) i zauważyłam, że niektórych ludzi to jej zadowolenie i bijące z twarzy szczęście jakoś schyba drażni, bo są opryskliwi i gburowaci :p
          • klaramara33 Re: Uśmiechnij się 04.02.26, 15:52
            aqua48 napisała:

            > homohominilupus napisała:
            >
            > > Wolę to nasze polskie naburmuszenie.
            >
            > A ja wręcz przeciwnie. Dużo lepiej kupuje mi się w sklepie w którym ekspedientk
            > a jest miła. życzliwa i uśmiechnięta niż gdy siedzi za ladą naburmuszona, zła i
            > narzekająca na wszystko.
            Jest masa opcji p środku pomiędzy naburmuszeniem a niesczerym uśmiechem. Poza tym sklep to inna bajka , przeciez to ani fałsz ani obłuda tylko chęć utrzymania pracy.
            • umbraluna Re: Uśmiechnij się 05.02.26, 16:43
              klaramara33 napisała:

              > aqua48 napisała:
              >
              > > homohominilupus napisała:
              > >
              > > > Wolę to nasze polskie naburmuszenie.
              > >
              > > A ja wręcz przeciwnie. Dużo lepiej kupuje mi się w sklepie w którym ekspe
              > dientk
              > > a jest miła. życzliwa i uśmiechnięta niż gdy siedzi za ladą naburmuszona,
              > zła i
              > > narzekająca na wszystko.
              > Jest masa opcji p środku pomiędzy naburmuszeniem a niesczerym uśmiechem. Poza
              > tym sklep to inna bajka , przeciez to ani fałsz ani obłuda tylko chęć utrzyman
              > ia pracy.


              A skąd wiesz, czy osoba z usmiechem pakująca Ci polędwiczkę i pyta czy coś jeszcze podać usmiecha się NIESZCZERZE big_grin
              • bene_gesserit Re: Uśmiechnij się 05.02.26, 16:55
                Przy nieazczeymbuamiechu nie uruchamiają się mięśnie wokół oczu. Grymas tylko dolna połową twarzy. Ludzie zazwyczaj nie są w stanie powiedzieć, ci z takim uśmiechem jest nie tak, ale widzą,że jest nie tak.
          • m_incubo Re: Uśmiechnij się 04.02.26, 22:37
            Można być miłym, życzliwym i nieuśmiechniętym, bo nie ma tu żadnej korelacji.
        • klaramara33 Re: Uśmiechnij się 04.02.26, 16:11
          homohominilupus napisała:

          > Wiem, o czym piszesz. W Hiszpanii wszyscy super uśmiechnięci, króluje small tal
          > k i tak, jest tam sporo fałszu. Wolę to nasze polskie naburmuszenie.
          >
          Już Polacy nie są tacy naburmuszeni jak kiedyś smile,żyje się lepiej to i częściej uśmiech na twarzy ale mało fałszu i to cenię. Jak masz znjaomych uśmiechniętych poztywnie nastawionych to wiesz,że cię lubią w istocie i vice versa. Może też dlatego mieskzjąc we Francji dobrze się czułam z tymi ludźmi bo oni też nie udają sympatii, są zwykle dobrze nastawieni ale nie uśmiechający się na zawołanie.
    • piataziuta Re: Uśmiechnij się 04.02.26, 11:54
      Drażni, bo to mega protekcjonalny tekst.
      W swojej wyobraźni, walę wtedy interlokutora (bo jednak to częściej mężczyźni wydają życzenie uśmiechnięcia się) z plaskacza.
      W realu zwykle odpowiadam coś złośliwego.
      • homohominilupus Re: Uśmiechnij się 04.02.26, 12:27
        Oooo, facet rozkazujący zeby sie uśmiechnąć tojuz w ogóle do odstrzalu sanitarnego.

        Tak, tez to odbieram jako protekcjonalne
        • borsuczyca.klusek Re: Uśmiechnij się 04.02.26, 12:31
          homohominilupus napisała:

          > Oooo, facet rozkazujący zeby sie uśmiechnąć tojuz w ogóle do odstrzalu sanitarn
          > ego.
          >

          Oglądałaś Substancję? 😆
          • homohominilupus Re: Uśmiechnij się 04.02.26, 12:53
            Nie. Bałam się
            • borsuczyca.klusek Re: Uśmiechnij się 04.02.26, 13:13
              No to tam jest jedna scena idealnie obrazująca problem 🙂
      • primula.alpicola Re: Uśmiechnij się 04.02.26, 12:57
        piataziuta napisała:

        > Drażni, bo to mega protekcjonalny tekst.
        > W swojej wyobraźni, walę wtedy interlokutora (bo jednak to częściej mężczyźni w
        > ydają życzenie uśmiechnięcia się) z plaskacza.
        > W realu zwykle odpowiadam coś złośliwego.


        big_grin
    • mayaalex Re: Uśmiechnij się 04.02.26, 12:25
      Drazni, a raczej draznilo bo teraz juz mi sie to nie przytrafia - ale w czasach nastoletnich (z natury raczej chmurnych i buntowniczych) zawsze sie znalazla jakas ciocia/wujek dobra rada, uwazajaca ze za malo sie usmiecham. Zazwyczaj dodajac jakas genialna uwage o tym, jak to sobie chlopaka nie znajde jak sie nie bede usmiechac czy inne takie. Chyba jednak teraz ludzie troche bardziej sie kontroluja i mowia troche mniej cringeowych rzeczy, zwlaszcza do nieswoich dzieci wink
    • alina460 Re: Uśmiechnij się 04.02.26, 12:30
      Miałam nadzieję na memy w tym wątku 😀
      • borsuczyca.klusek Re: Uśmiechnij się 04.02.26, 12:32
        Proszę:
        • chatgris01 Re: Uśmiechnij się 04.02.26, 13:01
          To ja też:
    • primula.alpicola Re: Uśmiechnij się 04.02.26, 12:30
      homohominilupus napisała:


      >
      > Moha mama ma ten irytujący zwyczaju mowic obcym kobietom, np ekspedientce w sk
      > lepie, urzedniczce (właśnie, nigdy nie mówi tak facetom) proszę sie uśmiechnąć.
      > Mam ja ochote wtedy udusić i zapaść sie pod ziemię.
      >
      >

      O boże, wyobraziłam sobie ziutę jak jak na to trafia, biedna mama! big_grin

      Nie zdarza mi się to często. Do znajomych, uśmiechnę się, co mi szkodzi, ale na taką prośbę od obcych to przewracam oczami, odruch, nie kontroluję tego
      • piataziuta Re: Uśmiechnij się 04.02.26, 13:10
        >O boże, wyobraziłam sobie ziutę jak jak na to trafia, >biedna mama!

        Kobiety mnie tak nie triggerują jak dziadersy.
        • primula.alpicola Re: Uśmiechnij się 04.02.26, 14:06
          To homomama ma szczęście!wink
    • kura17 Re: Uśmiechnij się 04.02.26, 12:39
      nie spotkalam sie w praktyce z czyms takim (i sama nie praktykuje).
      natomiast bardzo drazni mnie troche pokrewne zjawisko: ktos zrobi mi cos wymagajacego przeprosin (i powodujacego bol, albo wku*rw, ale cos podobnego) - na przyklad mocno mnie potraci, dziecko najedzie mi na noge etc - i zaraz po przeprosinach oczekuje ode mnie usmiechu, machniecia reka i "nic sie nie stalo". nie zawsze tak potrafie, jak mnie boli rozjechana stopa, to mowie "ok", ale na usmiech mnie nie stac ... "no niech sie pani usmiechnie, przeciez przeprosilem" ... takie sytuacjie przytrafily mi sie tutaj (Niemcy) kilka razy i zawsze bardzo mnie irytowaly.
    • bene_gesserit Re: Uśmiechnij się 04.02.26, 12:53
      Polecenie uśmiechania się wydaje się wyłącznie kobietom

      Mamy być miłe i urocze, mężczyzn to nie dotyczy.
      • klaramara33 Re: Uśmiechnij się 04.02.26, 16:01
        bene_gesserit napisała:

        > Polecenie uśmiechania się wydaje się wyłącznie kobietom
        >
        > Mamy być miłe i urocze, mężczyzn to nie dotyczy.
        >
        No włąśnie i to mnie jeszcze bardziej irytuje w tym wymuszaniu u kogoś uśmiechu. Wolę naturalność, nie naburmuszenie jak to niektórzy tu interpretują. Jeśli źle się czuję, to nie starm się tym zarażać.
      • m_incubo Re: Uśmiechnij się 04.02.26, 22:40
        Dokładnie tak.
    • chatgris01 Re: Uśmiechnij się 04.02.26, 12:55
      Myślałam, że będzie o ESD big_grin
      • primula.alpicola Re: Uśmiechnij się 04.02.26, 12:58
        Ha hhaahaaaa
      • bene_gesserit Re: Uśmiechnij się 04.02.26, 16:01
        Wiele lat po lekturze wysyłałam ESD w różnych okolicznościach. Przestałam, jak po moim uśmiechu rowerzysta wpakował się na latarnię sad
    • wapaha Re: Uśmiechnij się 04.02.26, 13:22
      ja zazwyczaj nie reaguję alergicznie na różne uwagi ludzi, zwłaszcza jesli czuję, że wynikają one z życzliwości a nie złośliwości

      niestety, często słyszę :usmiechnij się bo-usmiecham sie często, jestem pogodną osobą, nieraz sama siebie w głowie ganię że szczerzę się jak idiotka - ale jak się nie usmiecham to wygladam jak smutna suka tongue_out-nie dziwię się reakcjom innych, brrrrrr wyglądam wtedy okropnie
      • bene_gesserit Re: Uśmiechnij się 04.02.26, 16:03
        Akceptuję cię, smutna suko. Masz prawo do nieszczerzenia się.
        • wapaha Re: Uśmiechnij się 05.02.26, 08:23
          bene_gesserit napisała:

          > Akceptuję cię, smutna suko. Masz prawo do nieszczerzenia się.
          >
          wink
          dzięki o łaskawa pani !!
          tyle, że ja lubię się uśmiechać
        • piataziuta Re: Uśmiechnij się 05.02.26, 11:40
          bene_gesserit napisała:

          > Akceptuję cię, smutna suko. Masz prawo do nieszczerzenia się.
          >

          big_grin
          Lubię to!
          • piataziuta Re: Uśmiechnij się 05.02.26, 11:41
            (i uśmiechnęłam się)
    • majenkirr Re: Uśmiechnij się 04.02.26, 14:04
      homohominilupus napisała:
      > Moha mama ma ten irytujący zwyczaju mowic obcym kobietom, np ekspedientce w sk
      > lepie, urzedniczce (właśnie, nigdy nie mówi tak facetom) proszę sie uśmiechnąć
      .

      Oj, tak to nie😅. Ale forumka sama zgłaszała problem, a pierwsze co się rzucało w oczy to smutna buzia.
      • m_incubo Re: Uśmiechnij się 04.02.26, 22:42
        A co innego się miało rzucać w oczy, skoro to właśnie zdjęcie fragmentu "buzi" (jprdl...) zrobiła?
    • 152kk Re: Uśmiechnij się 04.02.26, 14:23
      Moim zdaniem to kwestia kontekstu.
      Oczywiście mogą być sytuację, gdy tekst uśmiechnij się jest kompletnie od czapy. Bo faktycznie - po co ktoś miałby zmuszać się do fałszywego uśmiechu?
      Natomiast tego rodzaju sugestie pojawiły się w wątku dotyczącym poprawy wyglądu/odmłodzenia się. Zatem - jeśli kobieta po 40 twierdzi, że wygląda staro i pyta o rady, jak się odmłodzić, to można radzić rózne kuracje i zabiegi, ale można też uwazać (jak ja), że lepsze wrażenie będzie robiła, jeśli nie będzie miała takiej smutnej miny. I to nie chodzi o fałszywy uśmiech, tylko moim zdaniem osoby o radosnym wyrazie twarzy wyglądają po prostu ładniej i młodziej. Sposobem na poprawę wyglądu jest zatem szczery, wewnętrzny optymizm. Czy trzeba mieć w sobie taki optymizm (nie trzeba, ale moim zdaniem warto) i jak go sobie wypracować, to już inna sprawa. W tamtej konkretnej sytuacji moim zdaniem pomogłaby konsultacja lekarska pod kątem zmian premenopauzalnych bo brak optymizmu i nadmierny auto krytycyzm może być objawem depresji wynikającej ze zmian hormonalnych.
    • hanusinamama Re: Uśmiechnij się 04.02.26, 16:06
      Moja teściowa ciągle sie swoich wnuczek pytała " aco taka smutna (dzieciak nie był smutny, nie smiał się chwilowo), dziewczynka powinna się uśmiechać". Raz jej ten tekst skometowała jej szwagierka, w większym gronie i babia przestała...
      • la_felicja Re: Uśmiechnij się 05.02.26, 20:10
        Pliiiis, napisz, jak ta szwagierka to skomentowała
        Bo też mi kilka dosadnych komentarzy przychodzi na myśl
        • hanusinamama Re: Uśmiechnij się 05.02.26, 21:22
          Moja teściowa ma taki bitch wyraz twarzy. Szwagierka uderzyła w ton " pierwsza uśmiechnieta" a potem, że babcia powinna wspierać wnuczki a nie je ośmieszać przy innych...a ze było tam sporo rodziny to się tesciowej głupio zrobiło
          Jak mysmy jej mowili, zeby tak nie mowiła to nie docierało...
          • la_felicja Re: Uśmiechnij się 06.02.26, 12:46
            To i tak łagodnie
            Mnie to "dziewczynka powinna się uśmiechać" odpaliłoby jakieś ciężkie działa

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka