chybagupi 24.06.26, 11:01 Czy ktoś po licencjacie może mówić że jest po studiach? Znaczy się, mówić może ale czy to jest prawda? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
angazetka Re: Licencjat a studia 24.06.26, 11:03 Nie, tylko mu się zdaje, że ma papier potwierdzający wykształcenie wyższe I stopnia. Odpowiedz Link Zgłoś
chybagupi Re: Licencjat a studia 24.06.26, 11:18 angazetka napisała: > Nie, tylko mu się zdaje, że ma papier potwierdzający wykształcenie wyższe I sto > pnia. > No właśnie. Jedna pani na moim prywatnym forum, oznajmiła że jest po studiach socjologicznych. Sprawdziłem i okazało się, że zrobiła tylko licencjat. Odpowiedz Link Zgłoś
ju8 Re: Licencjat a studia 24.06.26, 14:22 Bo ma. Licencjat to SA STUDIA WYŻSZE. Odpowiedz Link Zgłoś
chybagupi Re: Licencjat a studia 24.06.26, 11:19 iwles napisała: > > Znowu pijesz? > > > A ty nie? Odpowiedz Link Zgłoś
fogito Re: Licencjat a studia 24.06.26, 11:20 W Stanach większość studentów robi tylko licencjat. 4 lata. I tak. Są po studiach. Odpowiedz Link Zgłoś
chybagupi Re: Licencjat a studia 24.06.26, 11:23 fogito napisała: > W Stanach większość studentów robi tylko licencjat. 4 lata. I tak. Są po studia > ch. Ale mnie chodzi o polskie licencjaty. Odpowiedz Link Zgłoś
iwoniaw Re: Licencjat a studia 24.06.26, 11:25 Czy inżynier z dyplomem polskiej uczelni jest po studiach czy mu się wydaje? Odpowiedz Link Zgłoś
chybagupi Re: Licencjat a studia 24.06.26, 11:34 iwoniaw napisała: > Czy inżynier z dyplomem polskiej uczelni jest po studiach czy mu się wydaje? Inżynier po licencjacie? Odpowiedz Link Zgłoś
angazetka Re: Licencjat a studia 24.06.26, 11:36 Jedno i drugie to studia wyższe pierwszego stopnia. Odpowiedz Link Zgłoś
alpepe Re: Licencjat a studia 24.06.26, 11:41 No, ale to przecież oznacza, że jest skończył studia wyższe zawodowe/pierwszego stopnia. To jest już wykształcenie wyższe zawodowe. Odpowiedz Link Zgłoś
qrka Re: Licencjat a studia 25.06.26, 14:07 Licencjat to studia wyższe zawodowe/pierwszego stopnia. I dają wykształcenie wyższe zawodowe. A od inżynierki różnią się tym, że nie wszystkie kierunki mogą być realizowane w formie studiów inżynierskich, bo nie mają np. charakteru praktycznego. Odpowiedz Link Zgłoś
chybagupi Re: Licencjat a studia 24.06.26, 11:44 angazetka napisała: > Jedno i drugie to studia wyższe pierwszego stopnia. > Całkiem możliwe że tak jest. Ja jezdem po zawodówce i nie orientuję się w tym za bardzo Odpowiedz Link Zgłoś
evee1 Re: Licencjat a studia 24.06.26, 11:44 Dawno temu były studia inżynierskie, a potem magisterskie, więc to co jest obecnie chyba odpowiada temu właśnie. Odpowiedz Link Zgłoś
iwoniaw Re: Licencjat a studia 24.06.26, 12:58 chybagupi napisał: > iwoniaw napisała: > > > Czy inżynier z dyplomem polskiej uczelni jest po studiach czy mu się wyda > je? > > Inżynier po licencjacie? Po 3-letnich studiach I stopnia, identycznie jak licencjat. Odpowiedz Link Zgłoś
little_fish Re: Licencjat a studia 24.06.26, 13:35 Tak, 3.5. No ale to nadal nie 5 lat i brak tytułu magistra. 😉 Natomiast co do meritum - tak, po licencjacie jest się po studiach. Odpowiedz Link Zgłoś
zosia_1 Re: Licencjat a studia 24.06.26, 11:31 Tak, to prawda, ukończenie licencjata i obrona oznacza ,ze na się studia wyższe. Jeśli przeszkadza Ci t i czujesz se ze swoim tym mgr lepiej od tego z licencjatem pytaj, " A czy masz tyt. Mgra?" Kodejs pracy również uważa licencjat za wyższe wykształcenie Odpowiedz Link Zgłoś
lisa_56 Re: Licencjat a studia 24.06.26, 11:49 To myslenie ze wyższe wykształcenie jest tylko jak sie ma tytuł magistra to pozostałość z dawnych lat. Jak ja studiowałam to były tylko studia 5 letnie magisterskie (tzn większosc 5 letnie, bly chyba roznice), potem zaczęły pojawiać się prywatne uczelnie, nie wiem jaki one dawały tytuł, ale wielu ludzi patrzyło na to bez zaufania. Potem w Polsce normalnie wprowadozno studia dwustopniowe. Początkowo też utrzymywala sie ta nieufność czy po pierwszym stopniu to na pewno wyzsze wykształcneie ale myslalam ze już ludzie sie przyzwyczaili do tego. Odpowiedz Link Zgłoś
arwena_111 Re: Licencjat a studia 24.06.26, 12:02 Zawsze były też studia kończące się tytułem inżyniera - 4 lata, a potem 2 lata magister. Obecnie bardzo niewiele studiów jest jednolitych - prawo, psychologia, medycyna. Reszta ma podział na studia I i II stopnia. Odpowiedz Link Zgłoś
leyla76 Re: Licencjat a studia 24.06.26, 13:20 arwena_111 napisała: > Zawsze były też studia kończące się tytułem inżyniera - 4 lata, a potem 2 lata > magister. > Obecnie bardzo niewiele studiów jest jednolitych - prawo, psychologia, medycyna > . Reszta ma podział na studia I i II stopnia. W Szwajcarii medycyna tez jest 2 stopniowa. Po 3 latach jest bachelor, tyle, że i tak nic po tym nie da sie zrobić i aby zostać lekarzem trzeba kontynuować. Nie wiem po co to rozgraniczanie. Odpowiedz Link Zgłoś
iwoniaw Re: Licencjat a studia 24.06.26, 13:42 Nie wiem po co to rozgraniczanie. Moze chodzi o to, żeby móc uczestniczyć w systemie bolońskim? I np zrobic magisterium nie z medycyny, ale z jakiegos kierunku pokrewnego po licencjacie? (W PL akurat medycyna i prawo pozostaly jednolitymi studiami magisterskimi 5-letnimi, ale przeciez można to tez inaczej rozwiązać) Odpowiedz Link Zgłoś
little_fish Re: Licencjat a studia 24.06.26, 13:37 Jeszcze pedagogika specjalna i przedszkolna/wczesnoszkolna Odpowiedz Link Zgłoś
71tosia Re: Licencjat a studia 26.06.26, 05:00 System boloński z trzy stopniowymi studiami działa w blisko 50 krajów, które chcą zachowac porównywalny systemu edukacji. W systemie bolońskim przyjętym też w Polsce przez większość uczelni, obiwiazuja 3 stopnie: licencjat, magisterium i doktorat. Więc gdy ktoś skończył studia 1wszego stopnia to studia skonczyl. Odpowiedz Link Zgłoś
rb_111222333 Re: Licencjat a studia 26.06.26, 06:12 Kiedyś słyszałam jeszcze określenie studia wyższe niepełne na tytuł licencjata czy inżyniera. Osoby z tymi tytułami mogą legalnie o sobie mówić, że mają wykształcenie wyższe. Odpowiedz Link Zgłoś
weronika_ozankowa Re: Licencjat a studia 26.06.26, 08:46 rb_111222333 napisała: > Kiedyś słyszałam jeszcze określenie studia wyższe niepełne Określenie zupełnie nieprawidłowe. Licencjat to studia „pełne”. Niepełne to miał ( chciał mieć) Kwaśniewski. Odpowiedz Link Zgłoś
kamin Re: Licencjat a studia 27.06.26, 08:59 Wyższe niepełne słyszałam w kontekście osób które uzyskały absolutorium, ale nie napisały pracy dyplomowej. Ale i tak wiadomo, że wyższego wykształcenia nie mają. Odpowiedz Link Zgłoś
chybagupi Re: Licencjat a studia 27.06.26, 09:41 kamin napisała: > Wyższe niepełne słyszałam w kontekście osób które uzyskały absolutorium, ale ni > e napisały pracy dyplomowej. Ale i tak wiadomo, że wyższego wykształcenia nie m > ają. Wracając do licencjatów. Wiadome jest, że licencjat każdy uzyska, dopóki płaci. O kierunkach licencjatów typu chorały gregoriańskie, nie wspomnę. Odpowiedz Link Zgłoś
angazetka Re: Licencjat a studia 27.06.26, 10:05 Ale wiesz o istnieniu studiów niepłatnych? Odpowiedz Link Zgłoś
chybagupi Re: Licencjat a studia 27.06.26, 10:10 angazetka napisała: > Ale wiesz o istnieniu studiów niepłatnych? > Są niepłatne licencjaty? Odpowiedz Link Zgłoś
angazetka Re: Licencjat a studia 27.06.26, 10:11 Tak. Są niepłatne studia. Waśnie się dowiedziałeś? Odpowiedz Link Zgłoś
chybagupi Re: Licencjat a studia 27.06.26, 10:17 angazetka napisała: > Tak. Są niepłatne studia. Waśnie się dowiedziałeś? > Właśnie się dowiedziałem, że są niepłatne studia licencjackie. Dziękuję. Odpowiedz Link Zgłoś
little_fish Re: Licencjat a studia 27.06.26, 10:18 Rany boskie. A jakie studia twoim zdaniem odbywają się na wszystkich państwowych uniwersytetach w tym kraju? Odpowiedz Link Zgłoś
figa_z_makiem99 Re: Licencjat a studia 27.06.26, 10:25 Są i będzie różnica między kimś po nieodpłatnym licencjacie, a panię krysią, którą firma zmusiła do zrobienia prywatnego licencjatu. Nie wszystkie płatne licencjaty są marne, ale trudno wyłuskać je z tłumu. Płatne studia są w porządku i są potrzebne, ale namnożyli patologii. Odpowiedz Link Zgłoś
figa_z_makiem99 Re: Licencjat a studia 27.06.26, 10:37 W Sopocie jest artystka, która rzeźbi w szkle i dostaje międzynarodowe nagrody, wystawia swoje prace między innymi w galeriach w Nowym Jorku, Wenecji itp. Dostaje czasem dotacje z ministerstwa, stypendia, szuka sponsorów i też wychowuje samotnie dziecko. Nie płacze, żeby ktoś jej dopłacał do emerytury. Dlaczego nasze władzy nie wezmą za przykład takich ludzi? Odpowiedz Link Zgłoś
chybagupi Re: Licencjat a studia 27.06.26, 10:45 figa_z_makiem99 napisała: Dlaczego nas > ze władzy nie wezmą za przykład takich ludzi? Nie każdy jest artystą. A nawet jeśli jest, to nie każdy jest się w stanie z tego utrzymać. Odpowiedz Link Zgłoś
figa_z_makiem99 Re: Licencjat a studia 27.06.26, 11:03 Nie każdy artysta będzie mógł się utrzymać ze swojej pasji, nie każda pasja jest artyzmem. Często wartościowe rzeczy są doceniane po latach, ale nie budzą śmiechu zażenowania. Wystawisz coś co nie ludzi wątpliwości, nikt nie będzie się śmiał, nawet jeżeli nie trafia w gust wszystkich. A powoływanie komisji w naszym skorumpowanym kraju, która będzie oceniała "artyzm" (zapewne będą to ludzie podobni do Cienkowskiej), to śmiech na sali. Odpowiedz Link Zgłoś
angazetka Re: Licencjat a studia 27.06.26, 11:08 > Często wartościowe rzeczy są doceniane po latach, ale nie budzą śmiechu zażenowania Dość mało wiesz o historii sztuki, prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
chybagupi Re: Licencjat a studia 27.06.26, 11:14 angazetka napisała: > Dość mało wiesz o historii sztuki, prawda? > Prawda. Jesteś magistrem sztuki? Odpowiedz Link Zgłoś
angazetka Re: Licencjat a studia 27.06.26, 11:16 To nie było pytanie do ciebie. I było retoryczne. Oraz nie, nie jestem. Odpowiedz Link Zgłoś
figa_z_makiem99 Re: Licencjat a studia 27.06.26, 11:35 Jeżeli coś robisz pod swoim nazwiskiem, a tłum się z ciebie śmieje, to zastanowiłabym się co robię nie tak. Możesz się nie wpisywać w obecny trend, możesz nie znać znajomych królika i będą wydymać usteczka, ale nikt się nie będzie śmiał i pisał chamskich komentarzy. Odpowiedz Link Zgłoś
figa_z_makiem99 Re: Licencjat a studia 27.06.26, 11:21 A co ty możesz wiedzieć o sztuce trolllico i co stworzyłaś wartościowego? Zaręczam ci, że nikt się nie śmieje ze sztuki na wysokim poziomie, ale niekoniecznie się z tego utrzymasz. Możesz kupić za 5 koła obraz koleżanki ministry, nikt ci nie broni. Odpowiedz Link Zgłoś
natalia.nat Re: Licencjat a studia 26.06.26, 08:39 Oczywiście że tak. Każdy absolwent z dyplomem ukończenia studiów licencjackich posiada wykształcenie wyższe i może mówić że jest po studiach. Odpowiedz Link Zgłoś
boggi_dan Re: Licencjat a studia 27.06.26, 09:54 Żeby to była po tym praca Natalka i płatna. Odpowiedz Link Zgłoś
figa_z_makiem99 Re: Licencjat a studia 27.06.26, 10:07 Może, tylko jakie to ma dzisiaj znaczenie? Pani krysia z pokoju obok w urzędzie jest po licencjacie, ktoś inny zaprze się i zrobi mgr. Kiedyś na pieczątkach były tytuły zawodowe i ludzie z wyższym wykształceniem byli wyłącznie kadrą zarządzającą , dziś nie ma to znaczenia. Czasem ktoś jest leniwy i nie skończy, jak niektórzy politycy i można udawać, że się ma i nikt tego nie sprawdza. Nawet specjalizacji nie trzeba, żeby zarabiać miliony. Odpowiedz Link Zgłoś
figa_z_makiem99 Re: Licencjat a studia 27.06.26, 10:13 Możesz mieć tytuł magistra i zarabiać najniższą krajową, możesz być lekarzem i nigdy nie być w wojsku, a zostać ministrem obrony, możesz być politologiem po europejskiej uczelni i twierdzić, że rysunki z kibla to dziedzictwo narodowe. Otworzyli furtkę i tworzą się patologie. Można wszystko, tylko jaki jest tym sens i kto na tym korzysta? Odpowiedz Link Zgłoś