Dodaj do ulubionych

Czy ja sie czepiam ,powiedzcie szczerze!

26.11.04, 00:26
Gdzie nie wchodze to watki o usypianiu dzieci,czy to jakas moda ,czy co??
Pisalam juz nawet ,zeby otworzyli forum na ten temat ,bo co druga mama ma
problemy z usypianiem dzieci i kursuja jakies ksiazki ,zaklinaczki itd.
Dziewczyny co sie dzieje,moze ja jakas przewrazliwiona jestem !?
:o)
Pozdrawiam.
P.S. Zbiore baty czy nie?
Obserwuj wątek
    • wieczna-gosia Re: Czy ja sie czepiam ,powiedzcie szczerze! 26.11.04, 07:44
      czepiasz sie smile
      nie sobie ludzie pisza. ja nie czytam. Z dziecmi spie do bolu. usypiam po 2
      godziny bo lubie. Albo nie usypiam i wtedy zasypiaja pod stolem smile))
    • ezaw1 Re: Czy ja sie czepiam ,powiedzcie szczerze! 26.11.04, 08:47
      Jesteście super!!!!!!!
      • wegatka Re: Czy ja sie czepiam ,powiedzcie szczerze! 26.11.04, 09:02
        Myślę, że usypianie (i nie tylko to) jest najczęściej kompleksem rodziców
        mających pierwsze dziecko. Na wszystko chcą znaleźć go tową receptę.
        Podobnie zachowywałam się po urodzeniu starszej córki. Byłam strasznie ambitna,
        a poradnik dotyczący wychowania dzieci był zawsze na wierzchu. Po urodzeniu
        drugiej zapomniałam o ambicjach, zdałam się na intuicję i nawet baby blues mnie
        ominął smile
    • madalenka25 Systematyczność 26.11.04, 09:14
      moja córcia wprawdzie juz duuuzia i zasypia sama ale może któras z mam
      skorzysta ze starego babcinego sposobu

      moja babicia ( miała 4 dzieci) powiedziała mi kiedys że najważniejsza jest
      systematyczność by przyzwyczajc malucha do spania i nie mylenia dnia z nocą

      Młoda w dzień spała tylko na duzych mrozach albo wietrze ( listopadowa jest)
      ale o godzinie 18.30 zawsze miałam gotową kąpiel potem cyc albo butla i o 19.15
      mała w łóżeczku i ja głaskałam ja albo za uszkiem albo po rączce i o najpóźniej
      19.30 miałam wolne i tak co wieczór i systematycznie i powoli i sie nauczyła
      bez lulania, noszenia czy innych elscesów - po prostu organizm wiedział że to
      godzina spania i już - nawet gdy czasem w dzień pospsał i obudziła się o 17 to
      też kapiel butla i lulu, nawet jesli tylko leżała to i tak zasypiała

      powodzenia
      • milarka Do Magdalenki 26.11.04, 12:13
        No ładnie, dziewczyna narzeka, że gdzie nie spojrzy tam mowa o usypianiu, a ty
        w odpowiedzi podajesz jej przepis na usypianie... smile))))))))))
        • kokolores Re: Do Magdalenki 26.11.04, 13:01
          Dzieki za zrozumienie!!
          :o)
      • kokolores madalenka25 26.11.04, 13:02
        Litosci!!!!!!
    • joannago Re: Czy ja sie czepiam ,powiedzcie szczerze! 26.11.04, 12:21
      Ja tez odniosłam takie wrazenie. Nic tylko jak usypiać dzieci i jak długo to
      trwa, jak bardzo w tym czasie dzieci ryczą itd. Ja przestałam to czytać może
      metody i dobre i skuteczne, ale ja jakoś nie mam serca po 8 godzinach rozłąki
      słuchać jak moje dziecko płacze. Wolę się do niego przytulićsmile))

      Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka