Dodaj do ulubionych

Nie mam cierpliwości

16.09.26, 16:53
Do ludzi.
Dwa przykłady z tego tygodnia. Prywatna przychodnia. W recepcji siedzą naburmuszone panienki odpowiadające półgębkiem.
Luz. Odesłały mnie do drugiej recepcji.
Niestety musiałam wrócić do pierwszej na dodatkową rejestrację na dodatkowe badanie. Kolejka za mną na kilka osob stoi aż do wyjścia. Jedna panienka klika w klawisze jednym palcem, jednocześnie zapisując pacjenta i instruując telefonicznie koleżankę jak wystawia się fakturę.
Druga panienka stoi… z kubkiem kawy… w końcu siada..
akurat nadeszła moja kolej. Mówię więc, że zrobiła się kolejka i może warto byłoby odłożyć telefon i wystawianie faktury, obsłużyć pacjentów i wrócić do rozmowy. Albo poprosić koleżankę obok, żeby pomogła.
Foch.

Wczoraj w sieciówce. Kolejka do jedynej czynnej kasy. Na blacie rozłożony chyba zwracany przez parkę przy kasie towar. Oglądana każda rzecz, przekładana do woreczków. A ludzie w kolejce karnie stoją.
Więc pytam czy możnaby wezwać drugą kasjerkę. I dopiero wtedy pani kasjerka dzwoni po pomoc.

Ludziom się nie chce czy są po prostu niemyślący?

Nie lubię być niemiła. Ale wiem, że w takich sytuacjach mój głos brzmi na poirytowany i wychodzę na zołzę.
Obserwuj wątek
    • sukazgodzin Re: Nie mam cierpliwości 16.09.26, 16:55
      No ale przecież byłaś poirytowana. Martwi Cie, że wyszłaś na zołzę przed sfochowaną recepcjonistką?
      • partytura2026 Re: Nie mam cierpliwości 16.09.26, 17:03
        Chyba tak.
        W końcu nikt inny nie zwrócił im uwagi. Owszem… słychać było wzdychanie, ale stali karnie i cierpliwie czekali.
    • pupu111 Re: Nie mam cierpliwości 16.09.26, 17:02
      Myślę że ew. Reakcja na takie rzeczy zalezy od tego czy się komuś spieszy. Czesto kiedy nie miałam czasu to byłam tym poddenerwowani, problem tylko że nie wiadomo czy te inne osoby są zajęte czy faktycznie się leniwia w pracy
    • nadkomisarz_przyzwoita Re: Nie mam cierpliwości 16.09.26, 17:06
      Ja w takich sytuacjach wyciągam telefon i piszę posty na ematce. Uwagi nie zwracam bo to niegrzeczne. Nie będę sama bym nie chciała żeby ktoś mi mówił jak mam wykonywać swoją pracę. Że niby nie pracuje nie łapie przestępców tylko wypisuje bzdury na forach dla kobiet. Foch
    • niemcyy Re: Nie mam cierpliwości 16.09.26, 17:06
      Ludziom się nie chce i nie myślą albo raczej: myślą, że po co mają coś robić, skoro mogą nie robić. Dobrze im zrobi, jak od czasu do czasu ktoś im powie, żeby się ruszyli.
    • bywalec.hoteli Re: Nie mam cierpliwości 16.09.26, 17:14
      Akurat tu masz rację. Nic tak nie irytuje jak gulowata, zajmująca się telefonem obsługa klienta
    • chatgris01 Re: Nie mam cierpliwości 16.09.26, 17:26
      Polecam zmienić głos z poirytowanego na głos elegancko wychowanej jaszczurki, daje lepsze efekty cool
      • homohominilupus Re: Nie mam cierpliwości 16.09.26, 21:45
        Uwielbiam elegancko wychowaną jaszczurkę 🤩
    • eufrozyna2020 Re: Nie mam cierpliwości 16.09.26, 17:29
      Niestety tez mnie zaczęło irytować wiele rzeczy. Dzisiaj kupuje bułkę w piekarni, daje 5,15 mam zapłacić, daje 5,20. Pani ojej, nie będę miała wydać, będę winna. Na to ja mówię, że brakuje mi 4 groszy i może to tym razem ja będę winna? Ojej, będę musiała dołożyć że swoich! Zapytam, czemu ZAWSZĘ to dziala w jedną stronę? Pierdalnelam 20 groszy i poszłam. Niestety, kupuje w tym przybytku jeden, jedyny rodzaj ciasta dla babci, więc muszę tam wrócić. A mam ochotę puścić z dymem. Życie jest trudne.
      • partytura2026 Re: Nie mam cierpliwości 16.09.26, 17:38
        Nie ma jakiejś redrogradacji Plutona w marsie czy Marsa w skorpionie?
        Bo obok wisi wątek czekamnawiatr.
        Też nie napawa optymizmem
        • primula.alpicola Re: Nie mam cierpliwości 16.09.26, 17:58
          Po prostu hormony nam się kończą.
          Ćwiczmy się w santoshy, drogie panie. Wewnętrzny spokój, zadowolenie i akceptacja, niezależnie od okoliczności zewnętrznych.
          • partytura2026 Re: Nie mam cierpliwości 16.09.26, 18:12
            Raczej nie. Dawno po menopauzie jestem.
            Kiedyś wku.wialo mnie więcej rzeczy, niż dziś. Ale też chyba nie widziałam takiej wy.ebanosci u ludzi.
            • pupu111 Re: Nie mam cierpliwości 18.09.26, 13:21
              A pracujesz? Raz widziałem taka paniusie w kolejce, co cały czas na wszystko narzekala, kobieta już na wczesnej emeryturze, wszyscy stali i czekali a ona cały czas coś gderala, a to czemu pani tak wolno kasuje, a to, a czemu tak, miala zero cierpliwości, jak sie nie pracuje to człowiek się odzwyvzaja ze czasem trzeba poczekac
              • partytura2026 Re: Nie mam cierpliwości 18.09.26, 19:13
                Tak. Do emerytury jeszcze mi trochę brakuje
          • novembre Re: Nie mam cierpliwości 16.09.26, 18:21
            primula.alpicola napisała:

            Wewnętrzny spokój, zadowolenie i akcepta
            > cja, niezależnie od okoliczności zewnętrznych.

            O nieeeeee k....rwa (perimeno sie klania).
            big_grin
            • primula.alpicola Re: Nie mam cierpliwości 16.09.26, 18:32
              novembre napisała:

              > primula.alpicola napisała:
              >
              > Wewnętrzny spokój, zadowolenie i akcepta
              > > cja, niezależnie od okoliczności zewnętrznych.
              >
              > O nieeeeee k....rwa (perimeno sie klania).
              > big_grin


              Ćwicz!
              big_grin
        • sitniczek Re: Nie mam cierpliwości 16.09.26, 18:26
          Proszę się odpierwiastkować od skorpionów!
          Bo foch! Miałaś rację, niunie nie umieją priorytetować zadań. Albo młode i zarozumiałe jeszcze, albo stare i już zobojętniały
      • nadkomisarz_przyzwoita Re: Nie mam cierpliwości 16.09.26, 17:54
        Płać telefonem. Nigdy ci nie będą nic winni.
        • eufrozyna2020 Re: Nie mam cierpliwości 16.09.26, 19:50
          Zwykle place. Ale od pewnego czasu znowu zaczęłam operować gotówką, nie będzie mnie system kontrolował!
          • alina460 Re: Nie mam cierpliwości 16.09.26, 19:57
            🤣😂🤣
      • pani.asma Re: Nie mam cierpliwości 16.09.26, 18:31
        Za jedną bułkę dręczysz ludzi
        Wiesz że możesz sobie sama zrobić z zamrożonej ?
        Trwa to 10 minut i nie musisz nikogo terroryzować- Ty i piekarnik albo airfryier
      • marzenka12 Re: Nie mam cierpliwości 19.09.26, 09:03
        eufrozyna2020 napisała:

        > Niestety tez mnie zaczęło irytować wiele rzeczy. Dzisiaj kupuje bułkę w piekarn
        > i, daje 5,15 mam zapłacić, daje 5,20. Pani ojej, nie będę miała wydać, będę win
        > na. Na to ja mówię, że brakuje mi 4 groszy i może to tym razem ja będę winna? O
        > jej, będę musiała dołożyć że swoich! Zapytam, czemu ZAWSZĘ to dziala w jedną s
        > tronę? Pierdalnelam 20 groszy i poszłam. Niestety, kupuje w tym przybytku jeden
        > , jedyny rodzaj ciasta dla babci, więc muszę tam wrócić. A mam ochotę puścić z
        > dymem. Życie jest trudne.


        Mnie irytuja ludzie płacący gotówką. Najpierw wygrzebują z kieszeni, portfeli, torebek kupę drobniaków, potem to liczą, potem biedna kasjerka liczy po nich, potem trzeba wydawać resztę....

        GIN I PRZEPADNIJ ZMORO NIECZYSTA
    • bene_gesserit Re: Nie mam cierpliwości 16.09.26, 18:16
      Można - a czasem trzeba - zwracać uwagę, jeśli chce się zmiany

      Ale można to robić miło i z uśmiechem, czyż nie?
    • novembre Re: Nie mam cierpliwości 16.09.26, 18:19
      Kiedys w supermarkecie kupowalam wedline. Jedna pani obslugiwala, druga dokladala towaru. Kolejka na 20 osob. Na zwrocenie uwagi pani odpowiedziala, ze im nie placa za krotka kolejke, ale potracaja, jak jest nie wylozony towar. Kurtyna.
      • pani.asma Re: Nie mam cierpliwości 16.09.26, 18:26
        A co kupisz jak nie będzie wyłożone tylko pusta lada?
        Dobrze że nie prowadzisz sklepu bo byś umarła z głodu
      • runny.babbit Re: Nie mam cierpliwości 16.09.26, 18:43
        novembre napisała:

        > . Na zwrocenie uwagi pani odpowiedziala, ze im nie
        > placa za krotka kolejke, ale potracaja, jak jest nie wylozony towar.
        Bo tak zapewne jest. Bez sensu jest wyżywać się na obsłudze, kiedy winny jest właściciel/menedżer.
      • wena-suela Re: Nie mam cierpliwości 18.09.26, 16:33
        Rzeczowa odpowiedź.
    • pani.asma Re: Nie mam cierpliwości 16.09.26, 18:24
      A po co tam łazisz do tych Przychodni zamiast się zarejestrować online albo przez telefon, i do tego sklepu po jedną rzecz zamiast zrobić duże zakupy w okolicach weekendu
      Tacy ludzie sami sobie robią kolejki
      Umarłabym w tym markecie i w tych kolejkach do okienek
      Może mają tak przykazane te dziewczyny żeby powoli obsługiwać bo inaczej przyjdzie was drugie sto ?
      • partytura2026 Re: Nie mam cierpliwości 16.09.26, 18:30
        smile byłam zapisana. Ale po przyjściu na zapisana wizytę, trzeba i tak pójść do rejestracji i wypisać dokumenty albo chociażby zapłacić.
    • geez_louise Re: Nie mam cierpliwości 16.09.26, 18:40
      Też nie mam cierpliwości do osób, które uważają, że należy rzucić wszystko i ich natymiast obsłużyć. Nieważne że masz przerwę, wprowadzasz nowego pracownika, wypełniasz formularz którego nie można częściowo zapisać. To i tak lajcik, bo są osoby, które pytają czy nie można przerwać reanimacji i wydać wypisu, bo im się spieszy.
      • eufrozyna2020 Re: Nie mam cierpliwości 16.09.26, 19:53
        Reanimowany człowiek to może być różnie a na wypis ile można czekac! Te priorytety w szpitalu!
      • kochamruskieileniwe Re: Nie mam cierpliwości 17.09.26, 08:23
        no wła.snie. te priorytety i pacjent może poczekać. Bo sa ważniejsze sprawy.. a jak kobieta mówi, że ból jest nie do wytrzymania - to histeryzuje...

        No wlaśnie przeczytałam ten artykuł. I ten wątek. I nie mogłam się powstrzymać.
        wiadomosci.onet.pl/kraj/moje-dziecko-umieralo-a-oni-mieli-czas-kolejny-skandal-w-szpitalu-poludniowym/bt10k34
      • alex.vause.is.back Re: Nie mam cierpliwości 19.09.26, 08:20
        Nie no pewnie chory moze poczekac, formularz i kawusia nie xd.
    • runny.babbit Re: Nie mam cierpliwości 16.09.26, 18:45
      Jakbyś chciała faktycznie coś zmienić, a nie tylko się wyżyć to o wiele lepiej pisać skargi wyżej. Tyle że może się okazać, że kierownictwo ma w nosie co robią rejestratorki, bo najważniejsze że są tanie, a nie miłe. Pacjent i tak przyjdzie, na tym rynku jest na gorszej pozycji.
      • trampki-w-kwiatki Re: Nie mam cierpliwości 17.09.26, 08:48
        O Jezu jakie to prawdziwe 🙄
        • madame_edith Re: Nie mam cierpliwości 17.09.26, 18:19
          100% racji
    • kloacznymysliwy Re: Nie mam cierpliwości 16.09.26, 19:04
      Wykazałam się olbrzymią cierpliwością, niestety.
      Poszłam na siłkę, na bieżnię. Obok wszedł koleś, który przez moją godzinę biegania non stop gadał przez telefon (na słuchawce), machając łapami. Głośno gadał. Nie zwróciłam mu uwagi i nie poszłam na recepcję, gdyż gadał po rusku i nie chciałam za chwilę być w centrum zainteresowania polskich mediów jako naczelna hejterka. Rzucałam tylko spojrzenia, ale zapewne miał to gdzieś lub odebrał to jako "nienawidzą mnie za mój język".
      Polakowi zwróciłabym uwagę po minucie. W ogóle każdemu innemu.
      • pani.asma Re: Nie mam cierpliwości 16.09.26, 19:10
        Następna
        Po co chodzisz do takiego oblepionego bakteriami 🦠 obcych ludzi miejsca i rzucasz spojrzenia zamiast biegać w domu albo na dworze ?
      • alex.vause.is.back Re: Nie mam cierpliwości 19.09.26, 08:21
        No i bez sensu.
        A jakby po angielsku gadał, też byś nie poprosuła, żeby się przyciszył?
    • pepsi.only Re: Nie mam cierpliwości 16.09.26, 22:12
      Ja mam chyba ostatnio więcej cierpliwości, ale też ostatnio nic się nie wydarza takiego, co by mnie wyprowadzało z równowagi

      np zakupy robię 1-2x w tygodniu, i dokładnie wtedy, gdy mi sie nie spieszy- mam takie dwa przedpołudnia, wtedy w sklepie jest pustawo, i można na spokojnie zrobić zakupy, załatwić inne sprawy.
      A jesli chodzi o lekarzy, i rejestrację, ostatnio wszystko załatwiam online, przez znanego lekarza, lub przez IKP. Nawet jak dzisiaj byłam po raz pierwszy w gabinecie, to wcześniej uzupełniłam ankietę, płatność też przed wizytą (prywatny gabinet), przyjechałam na umówioną godzinę, i od razu moja kolej, po wizycie- jedynie dopłaciłam kartą i nie trwało to dłużej niż 1,5minuty.
      W państwowej przychodni to w ogóle bajka, pustawo jest, bo świeżo otwarta, wczoraj do rejestracji byłam jedna-jedyna, pusta poczekalnia, do gabinetu weszłam co do minuty.


      Jedyne co, to urzędy... tak się składa, że jak już coś załatwiam, to trzeba osobiście, i są to z reguły grubsze załatwiania. Nie mam do tego cierpliwości. No szczęście jednak ostatnio dość spokojnie mam i w tym zakresie.
    • beataj1 Re: Nie mam cierpliwości 17.09.26, 08:33
      Kwestie związane z obsługą bezpośrednia mnie nie ruszają. Ale to co mi podnosiło ciśnienie to mistrzowie parkowania tyłem. Trwa to trzy razy dłużej, wymaga poprawek i korkuje parking.
      Kiedyś mnie irytowało teraz juz bawi.
      Z dzieciakami namy zabawę polegająca na tym ze zawsze któreś z nas zaczyna: ooo będzie parkiwane tyłem. A po obserwowaniu takiego manewru bijemy takiej osobie brawo jak pilotowi po udanym lądowaniu (dyskretnie w naszym aucie).
      Jakoś łatwiej sie czeka na szczesliwy koniec manewru, jak sie ma z tego zabawę.
      • nadkomisarz_przyzwoita Re: Nie mam cierpliwości 17.09.26, 15:01
        beataj1 napisała:


        > Kiedyś mnie irytowało teraz juz bawi.
        > Z dzieciakami namy zabawę polegająca na tym ze zawsze któreś z nas zaczyna: ooo
        > będzie parkiwane tyłem. A po obserwowaniu takiego manewru bijemy takiej osobie
        > brawo jak pilotowi po udanym lądowaniu (dyskretnie w naszym aucie).
        > Jakoś łatwiej sie czeka na szczesliwy koniec manewru, jak sie ma z tego zabawę.
        >
        >


        Miało być zabawnie ale w praktyce uczysz dzieci chamstwa, nietolerancji i wpajasz im poczucie wyższości. Słabe to i krótkowzroczne bo być może twoje dzieci kiedy będą uczyły się parkowania tyłem napotkają trudności w opanowaniu tej techniki.
        • azalee Re: Nie mam cierpliwości 18.09.26, 19:33
          Najfajniej bedzie jak kiedys sie okaze ze mamusi nie bardzo wychodzi cos co dla dzieciakow jest proste. Beda ja wtedy obserwowaly z rozbawieniem i bily brawo. Dokladnie tak jak mamusia je nauczyla.
      • wena-suela Re: Nie mam cierpliwości 18.09.26, 16:30
        Urocza rodzinka
        • primula.alpicola Re: Nie mam cierpliwości 19.09.26, 08:56
          Ktoś im kiedyś pokaże środkowy palec
        • mireya79 Re: Nie mam cierpliwości 19.09.26, 11:21
          Co nie? Pańcia się urodziła z wiedzą i doświadczeniem w absolutnie każdej dziedzinie i śmieszy ją, że ktoś może coś wykonywać niesprawnie.
      • abidja Re: Nie mam cierpliwości 18.09.26, 19:53
        W sumie to niemiłe bardzo.
        Nizej dziewczyny napisaly dlaczego.

        Parkowanie tylem zazwyczaj zabiera wiecej czasu, dochodza tez dodatkowe czynniki jak zmeczenie, waskie miejsca parkingowe, wozek sklepowy stojacy tak ze trzeba uwazac, lub chec zostawienie szerszego miejsca dla osoby z tyłu,fotelika itp itd .
        Trwa to do 1 moze 2 minuty.
        Chociaz gdyby wlaczyc stoper okazaloby sie ze to kilkadziesiat sekund.
        • gatito_z_kato Re: Nie mam cierpliwości 19.09.26, 08:31
          Wiecie co, niemiłe to jest ochrzanianie kuriera/pani w sklepie/rejestratorki w przychodni i dawanie dobrych rad, jak zoptymalizować ich pracę itd.
          • abidja Re: Nie mam cierpliwości 19.09.26, 10:25
            Zgadzam sie.
          • nadkomisarz_przyzwoita Re: Nie mam cierpliwości 19.09.26, 12:14
            gatito_z_kato napisała:

            > Wiecie co, niemiłe to jest ochrzanianie kuriera/pani w sklepie/rejestratorki w
            > przychodni i dawanie dobrych rad, jak zoptymalizować ich pracę itd.


            Oba zachowania są równie niemiłe. Dlaczego uważasz że pouczanie kogoś jest bardziej niemiłe niż wyśmiewanie się z kogoś?
      • mireya79 Re: Nie mam cierpliwości 19.09.26, 11:23
        My mamy taką zabawę, że jak stoimy w kolejce do kasy w supermarkecie to patrzymy co grubi ludzie wyciągają z koszyka i obstawiamy, czy będą batoniki i ile puszek słodzonych napojów. A jak wyciągną warzywa to bijemy brawo.
        • nadkomisarz_przyzwoita Re: Nie mam cierpliwości 19.09.26, 12:16
          mireya79 napisał(a):

          > My mamy taką zabawę, że jak stoimy w kolejce do kasy w supermarkecie to patrzym
          > y co grubi ludzie wyciągają z koszyka i obstawiamy, czy będą batoniki i ile pus
          > zek słodzonych napojów. A jak wyciągną warzywa to bijemy brawo.


          Zakładam nieśmiało że robisz sobie jaja w tym momencie i ironizujesz. Dopytuje bo na ematce nigdy nic nie wiadomo !
          • trampki-w-kwiatki Re: Nie mam cierpliwości 19.09.26, 12:26
            Jasne, że to ironia.
            Pokazującą podobny wymiar chamstwa i nietolerancji 🙄
            • chatgris01 Re: Nie mam cierpliwości 19.09.26, 13:14
              To była przecież aluzja.
          • mireya79 Re: Nie mam cierpliwości 19.09.26, 18:20
            Oczywiście, ze ironizuję. Nie jestem prostakiem szydzącym publicznie z ludzi, którzy z jakichś powodów nie radzą sobie z jakąś sferą życia, niezależnie od tego czy to parkowanie, odżywianie czy wiązanie butów.
    • klaramara33 Re: Nie mam cierpliwości 17.09.26, 15:32
      No to masz problem. Ludzie nie są doskonali. Poza tym może są jednkak bardzo dobrzyw tym co robią, ale ty to oceniasz z innej perspektywy, nie znjąc priorytetów ich pracy. Nierzadko duże zmęczenie pwooduje,że nie domyślają się rowzwiązań, na które normalnie by wpadli. Mnie tym ludzie nie denrewują, mam cierpliwość i mogę czaem w kolejce postać. Często stoję w kolejce wychodżacej poza drzwi mojej ulubionej piekarni. Daje mi tomożwiośc też obserwacji ludzkich zachowań i systemu oracy tam. Nie narzekam,przepyszny chleb jest wart czekania
      • partytura2026 Re: Nie mam cierpliwości 17.09.26, 16:00
        Zmęczona dwudziestoparolatka o godzinie 10:00 przed południem?
        Czym? Życiem?
        • klaramara33 Re: Nie mam cierpliwości 17.09.26, 16:08
          partytura2026 napisała:

          > Zmęczona dwudziestoparolatka o godzinie 10:00 przed południem?
          > Czym? Życiem?
          Może balowała całą noc, może się uczyła do egzaminów , może ma dziecko chre , rodziców i może być wiel jeszce innych pwodów dlaczego KAŻDY może odczuwać zmęcznie. W jAkim jesteś wieku ,że zadajesz takie naiwne pytanie jakbys nie znała życia?
          • runny.babbit Re: Nie mam cierpliwości 17.09.26, 16:11
            Pierwsze oznaki starzenia - tylko ludzie w moim wieku/cierpią, chorują/ mają źle/, a tym gowniarzom z dobrobytu to się w głowach poprzewracało i tylko by narzekali 😏
            • klaramara33 Re: Nie mam cierpliwości 17.09.26, 16:14
              runny.babbit napisała:

              > Pierwsze oznaki starzenia - tylko ludzie w moim wieku/cierpią, chorują/ mają źl
              > e/, a tym gowniarzom z dobrobytu to się w głowach poprzewracało i tylko by narz
              > ekali 😏
              No chyba tylko starośc to może wytłumaczyć 😜
            • nadkomisarz_przyzwoita Re: Nie mam cierpliwości 17.09.26, 16:18
              runny.babbit napisała:

              > Pierwsze oznaki starzenia - tylko ludzie w moim wieku/cierpią, chorują/ mają źl
              > e/, a tym gowniarzom z dobrobytu to się w głowach poprzewracało i tylko by narz
              > ekali 😏


              I tak ematka staje się a ebabką 🙄
          • partytura2026 Re: Nie mam cierpliwości 17.09.26, 16:26
            Ale ona nie była zmęczona. Ona nie potrafiła dwóch rzeczy naraz robić, a bardzo usilnie starała się robić.
            • nadkomisarz_przyzwoita Re: Nie mam cierpliwości 17.09.26, 17:02
              Myślę że powinnaś iść na zajęcia z jogi albo medytacji albo kochania siebie.
        • nadkomisarz_przyzwoita Re: Nie mam cierpliwości 17.09.26, 16:09
          partytura2026 napisała:

          > Zmęczona dwudziestoparolatka o godzinie 10:00 przed południem?
          > Czym? Życiem?

          Skąd ty możesz wiedzieć czym. Wiesz 20 parolatki też mają różne problemy w życiu czasem tragedie, choroby, nawet śmiertelne. Kurczę co z wami kobity
          • partytura2026 Re: Nie mam cierpliwości 17.09.26, 18:13
            🤦‍♀️ wiesz co?
            Jak coś robisz, rób to dobrze, albo nie rób wcale.
            🤷‍♀️
            • primula.alpicola Re: Nie mam cierpliwości 19.09.26, 08:58
              partytura2026 napisała:

              > 🤦‍♀️ wiesz co?
              > Jak coś robisz, rób to dobrze, albo nie rób wcale.
              > 🤷‍♀️

              Ależ by wtedy społeczeństwo wyglądało
            • marzenka12 Re: Nie mam cierpliwości 19.09.26, 09:11
              partytura2026 napisała:

              > 🤦‍♀️ wiesz co?
              > Jak coś robisz, rób to dobrze, albo nie rób wcale.
              > 🤷‍♀️


              Albo adekwatnie do wynagrodzenia
              • eufrozyna2020 Re: Nie mam cierpliwości 19.09.26, 09:12
                No nie, skoro sie godzisz na dane wynagrodzenie, to pracuj dobrze.
                • mireya79 Re: Nie mam cierpliwości 19.09.26, 09:38
                  Bo jeszcze się tak w rzeczypospolitej nie zdarzyło, żeby kogoś sytuacja finansowa zmusiła do wzięcia źle opłacanej pracy januszeksie, byle mieć na rachunki. "Godzisz się na wynagrodzenie" niezły odlot.
                  • eufrozyna2020 Re: Nie mam cierpliwości 19.09.26, 21:42
                    Gdyby ludzie nie godzii sie na złe warunki to pracodawca jednak chyba by je musiał polepszyć? To chyba tak właśnie dziala?
                    • mireya79 Re: Nie mam cierpliwości 20.09.26, 08:32
                      Tak, w idealnym świecie tak. Ale jakbyś nie zauważyła, żyjesz w nieidealnym, a za wschodznią granicą masz jeszcze bardziej nieidealny kraj, z którego w swoim czasie usiekło setki tysięcy mieszkańców, część z nich to kobiety z dziećmi i bez środków do życia. Idź i je oświeć, że nie powinny się godzić na niskie zarobki i prace często poniżej kwalifikacji, tylko czekać na pracę marzeń jedząc szczaw i mirabelki big_grin

                      Pod którym kamieniem siedzisz, eufrozyno? Gdzie są tak wielkie głazy, żeby nie widzieć tak oczywistych rzeczy?
                      • eufrozyna2020 Re: Nie mam cierpliwości 20.09.26, 11:25
                        Nikt bez środków do życia nie uciekł, biedota została a uciekli zamożni. Nie bredz.
                        • mocca26 Re: Nie mam cierpliwości 20.09.26, 11:28
                          eufrozyna2020 napisała:

                          > Nikt bez środków do życia nie uciekł, biedota została a uciekli zamożni. Nie br
                          > edz.

                          ale pierniczysz
                          • eufrozyna2020 Re: Nie mam cierpliwości 20.09.26, 12:31
                            Tak, ematki wiedzą najlepiej!
                            • mocca26 Re: Nie mam cierpliwości 20.09.26, 12:34
                              przecież ty jesteś ematką
                • marzenka12 Re: Nie mam cierpliwości 19.09.26, 09:44
                  eufrozyna2020 napisała:

                  > No nie, skoro sie godzisz na dane wynagrodzenie, to pracuj dobrze.

                  Skoro zatrudniasz ludzi to zapewnij im warunki umozliwiajace efektywna prace i wynagrodzenie umozliwiajace utrzymanie sie.
            • trampki-w-kwiatki Re: Nie mam cierpliwości 19.09.26, 12:30
              partytura2026 napisała:

              > 🤦‍♀️ wiesz co?
              > Jak coś robisz, rób to dobrze, albo nie rób wcale.
              > 🤷‍♀️

              Przecież to prosty przepis na katastrofę.
              Może kilka procent ludzi by cokolwiek robiło, reszta by leżała.
              Jest też ten stan, kiedy nabiera się dopiero jakiejś umiejętności, czasem trwający wyjątkowo długo. Wiedza i umiejętności nie pojawiają się nagle. Masz troje dzieci,na pewno pamiętasz jak długo uczyły się prostych czynności. Dorośli też się uczą. Czasem dłużej niż dzieci.
        • klaramara33 Re: Nie mam cierpliwości 17.09.26, 16:13
          partytura2026 napisała:

          > Zmęczona dwudziestoparolatka o godzinie 10:00 przed południem?
          > Czym? Życiem?
          Poza tym nikt ci nie każe stać w kolejce jeśli ci tak uwirea stanie, to sobie nie stój. Ludzie są ludźmi nie maszynami.
    • wena-suela Re: Nie mam cierpliwości 18.09.26, 16:27
      Wygląda to tak jakbyś chciała się pochwalić "interwencjami". To nie jest opis irytacji tylko twojej reakcji. Z wiekiem przestaje nam zależeć na tym co inni sobie pomyślą. I zachowujemy się bardziej obcesowo, opryskliwie, roszczeniowo. Najlepszym przykładem są ponoć koreańskie starsze paniesmile
      • chatgris01 Re: Nie mam cierpliwości 18.09.26, 16:34
        wena-suela napisała:

        > Najlepszym przykładem są ponoć koreańskie starsze paniesmile

        Mordercza pani Shim? cool
    • kafana Re: Nie mam cierpliwości 18.09.26, 17:01
      Zawsze irytuje się w sklepach z ciuchami. Sama na studiach w takich pracowałam. Zostałabym wywalona na zbity pysk za to co aktualne ekspedientki wyprawiają. Zero pojęcia na temat tego co mają w sklepie, niewiedza na temat rozmiarowek, przynoszenie czy szukanie rozmiarów z fochem. A spróbuj wejść do Empiku i poprosić o jakąś rekomendację. Zero wiedzy na temat tego co mają 😀
      • marzenka12 Re: Nie mam cierpliwości 19.09.26, 09:12
        Juz nie ma ekspedientek z pokolenia X i wczesnych millenialsów, wytresowanych do tyry za miske ryzu. I dobrze.
      • trampki-w-kwiatki Re: Nie mam cierpliwości 19.09.26, 12:32
        No pewnie, bo jak powszechnie wiadomo Empik płaci za wiedzę z obszaru literaturoznawstwa 😂
        Oh wait, biorą jak leci za najniższą krajową.
    • kafana Re: Nie mam cierpliwości 18.09.26, 17:05
      A byłam też z klasą na lodach. Zorganizowałyśmy się tak że zapłaciłam i każde dziecko podchodziło do wydawki i mówiło jeden z dwóch smaków truskawka albo wanilia. Pan nakładający lody strasznie się slamazazyl kolejka narosła na 40 osób. Prosimy w połowie czy dałoby się szybciej. A Pan na to: jestem wysokowrazliwy i nie mogę się skupić w tej wrzawie. No tak głośno było bo 20 dzieci czekała na lody w sumie z pół h. 😀
    • hailey_bieber2004 Re: Nie mam cierpliwości 19.09.26, 00:11
      Ja mam mieszane uczucia. Z jednej strony Polacy pracujący w obsludze klienta denerwuja mnie jak nigdy.
      Z drugiej - jakos nie mam serca robić afer, bo zarabiają z reguły takie psie pieniądze, po które większość ematek by się nawet nie schyliła.
      • klaramara33 Re: Nie mam cierpliwości 19.09.26, 09:25
        hailey_bieber2004 napisała:

        >
        > Z drugiej - jakos nie mam serca robić afer, bo zarabiają z reguły takie psie pi
        > eniądze, po które większość ematek by się nawet nie schyliła.
        Pewnie. Ja jestem wdzięczna za ich pracę.Za te grosiki w tych warunkach dobrze, że w ogóle robią, no i co z tego, że nie ina najwyższym poziomie?. Natomiat jeżeli obsługa mi przeszkadza, bo na przykład niemiła, co to bardzo rzadko doświadczam, to więcej nie przychodzę i tyle. Natomiast w restauracjach zdarza się częściej słaba obsługa i więcej też nie przychodzę. Tyle .
        • gatito_z_kato Re: Nie mam cierpliwości 19.09.26, 11:24
          Dokładnie tak samo robię, głosuję nogami wink czyli o ile jest to możliwe, nie chodzę w takie miejsca, gdzie coś mi ewidentnie podpadło.
          Natomiast tak szczerze, nie zamieniłabym się z żadną z osób pracujących w sklepie/banku/poczcie/infolinii/przychodni itp. W pracy mam kontakt wyłącznie z klientem "wewnętrznym", jeszcze do tego zazwyczaj miłym i sympatycznym. Także naprawdę serio współczuję osobom, które muszą wykonywać taką pracę z uciążliwymi klientami i być narażonym na ich docinki czy krzywe spojrzenia.
          Tutaj wcześniej kilka osób pisało, że szczególnie wkurzają je takie młode leniwe dziewczyny - kurcze no przecież wszystkie byłyśmy kiedyś młode (niektóre są dalej wink) i jakoś nie wierzę że na 100% wszystko robiłyśmy od początku idealnie...
          Ja jestem podobno xenialsem i kult zap... w moim roczniku to standard, ale czy jest się czym chwalić? No chyba nie...
    • pursuedbyabear Re: Nie mam cierpliwości 19.09.26, 08:35
      Może zamień się z nimi na życia?
    • wapaha Re: Nie mam cierpliwości 19.09.26, 09:26
      czasem przemęczenie rodzi taki poziom frustracji na wszystko i wszystkich

      ja u siebie zauważam za to przeciwny trend-mam oceany cierpliwości
    • borsuczyca.klusek Re: Nie mam cierpliwości 19.09.26, 12:00
      Nie wiem ja to chyba w jakimś innym świecie żyję, bo nie pamiętam kiedy i czy w ogóle miałam jakieś większe problemy z obsługą klienta. Czy to poczta, restauracja, kino, sklep czy lodziarnia wszyscy są mili, uśmiechnięci i kompetentni. Ale ja mam dobre doświadczenia nawet z lekarzami na NFZ.

      Co innego fachowcy wszelacy. O tu bym mogła książkę napisać.
      • chatgris01 Re: Nie mam cierpliwości 19.09.26, 13:19
        borsuczyca.klusek napisała:

        > Nie wiem ja to chyba w jakimś innym świecie żyję, bo nie pamiętam kiedy i czy w
        > ogóle miałam jakieś większe problemy z obsługą klienta. Czy to poczta, restaur
        > acja, kino, sklep czy lodziarnia wszyscy są mili, uśmiechnięci i kompetentni.
        >

        Podobnie.
    • trampki-w-kwiatki Re: Nie mam cierpliwości 19.09.26, 12:36
      Ludzie w obsłudze klienta nie dostają dodatkowych pieniędzy za bycie milszym niż kolega obok, to po co mają się starać?
      Dostaną tę samą najbliższą krajową co kolega, który burczy i siedzi w telefonie.
      • chatgris01 Re: Nie mam cierpliwości 19.09.26, 13:20
        Są też ludzie, którzy są mili sami z siebie i nie muszą się aż starać cool
        • trampki-w-kwiatki Re: Nie mam cierpliwości 19.09.26, 18:05
          Są, to prawda. Lubię oglądać reality shows ze Stanów, nieodmiennie mnie zachwyca jak uprzejmi i życzliwi są tam ludzie pracujący w obsłudze klienta oraz sami klienci.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka