Dodaj do ulubionych

do mam z alergią

14.12.04, 12:56
witam i prosze o rade
mam silna ale jeszcze nie zdiagnozowaną alerie caloroczną ostatnio przestaly
na mnie dzialać leki tzn po zyrteku który do tej pory byl skuteczny nagle
mimo że go biorę mam katar jakbym nic nie brala czy ktoś tak mial? jeśli tak
to co robil bo ja juz nosa nie czuję. pomocy! wiem musze isc wreszcie do
alergologa ale dopiero po nowym roku (chyba prywatnie bo normalnie to bym
dostala przydzial chyba na lato) prosze o odzew monika
Obserwuj wątek
    • desire.et Re: do mam z alergią 14.12.04, 13:02
      u mnie to samo.. mam jakies zapalenia spojowek, ktore sie biora znikad...
      obojetnie, czy to zima, czy lato... podlaczam sie do Twojego postu, jesli wolno.
      • magdaparuch Re: do mam z alergią 14.12.04, 13:35
        ja też tak miałam, ale przeszło mi po cirrusie, ale najlepiej działa cleratina
        ( ale po niej niestety się tyje )Pozdrawiam - Magda
        • gonia1000 Re: do mam z alergią 14.12.04, 13:44
          Witam w klubie.Mam silny katar, który nasilił sie w trakcie ciązy, koszmarem
          było to,że w ciazy nie mozna brac leków. Po ciazy poszłam do allergologa, ale
          testy niewiele wykazały. Teraz mam dużą poprawę, praktycznie nie zuzywam
          chusteczek. Pomógł mi cirrus(jest bez recepty) i krople rhinocort( na recepte).
          Na prawde te leki mi pomogły, teraz czuje ,że zyje wczesniej był koszmar: 100
          chusteczek dziennie, więc na prawde Was rozumiem. Zyrtec przy tak silnej alergi
          działa tylko doraźnie.
    • gagunia Re: do mam z alergią 14.12.04, 14:37
      ja mam alergie na pierze, kurz i na zimno. wystarczy, ze mi zmarzna stopy w
      autobusie albo w nocy wystawie noge spod koldry i mam zalatwione conajmniej 12
      godzin - woda z nosa i kichanie 10 razy na minute.
      ostatnio cos mnie chyba nowego bierze, bo zadne z powyzszych czynnikow nie
      zaistnialy a niedziele spedzilam z pielucha pod nosem.
      kiedys pomagalo mi wapno. teraz nie dziala ani alertec ani inne wynalazki. na
      szczescie u mnie sa to napady najwyzej jednodobowe i zdarzaja sie ze 2-3 razy w
      miseiacu.
      obawiam sie jednak, ze wizyta u alergologa jest nieunikniona, bo czestotliwosc
      atakow rosnie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka