Dziewczyny, proponuję taki temacik weekendowy - zainspirowana trochę tym co
się działo w wątku, w ktorym Joasik dała do oceny zdjęcia swojego dziecka,
zastanawiam się się nad tzw "ładnoscią" dzieci. Ładne tzn. jakie? Niektórzy
twierdzą, że nie ma brzydkich dzieci, czy zgadzacie się z tym, czy wręcz
odwrotnie? Ja wam powiem, że bardzo mi się zmieniło po urodzeniu własnego
dzieciaczka. Kiedyś rzeczywiście dzieci wydawały mi się ładniejsze i
brzydsze, ale teraz podobają mi się chyba wszystkie dzieciaki. Naprawdę!
Oglądam sobie te zdjęcia zamieszczone na forum "Zobaczcie" i jestem pod
wrażeniem.I pulpeciki, i chudzinki, łysolki, no wszystkie coś w sobie mają!
Oczywiście - moj jest najpiękniejszy na świecie

A jak wy to widzicie?