jagulec 20.01.05, 22:14 No wlasnie - nie wiem czy to prolaktyna czy inne licho, mala ma 11 miesiecy a dla mnie seks moglby nie istniec... Czy to sie zmieni, czy (nie daj Bog) tak juz zostanie??? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
lud_mila Re: Czy wam sie 'chce'? ;) 20.01.05, 22:39 Też mnie to ciekawi.... Przed ciążą kochaliśmy się kilka razy w tygodniu, a teraz mam ochotę raz na miesiąc a i z tego często nici, bo oczuwam okropny ból (rodziłam przez cc). Załamuje mnie to, czy kiedyś będzie jak przed ciążą??? Aha, nadal karmię piersią. Odpowiedz Link Zgłoś
dd5 Re: Czy wam sie 'chce'? ;) 21.01.05, 08:02 U mnie to samo. Córeczka ma 8 miesięcy. Szczerze mówiąc seks mógłby dla mnie w ogóle nie istnieć. Przed ciążą też nie miałam imponującego temperamentu (śr. 2 razy w tygodniu), no ale teraz to mój mąż cierpi katusze. Niestety nie umiem się do tego zmuszać. I niestety nie wiem kiedy to się skończy. Mam nadzieję, że jak tylko skończę karmić piersią. Pozdrawiam! dorota Odpowiedz Link Zgłoś
karolina_244 Re: Czy wam sie 'chce'? ;) 21.01.05, 08:34 Hej tak samo ja mam to jest okropne przed ciążą kilka razy dzinnie a teraz z ledwością 6/7 w miesiącu i to jeszcze naciągane po dłuszym stosunku odczuwam ból tez miłam (cc)pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
kubek04 Re: Czy wam sie 'chce'? ;) 24.01.05, 13:49 o widzę, że nie jestem sama!!! jestem już 4 mies.po porodzie i w ogóle mi się nie chce. Czy to minie, gdy przestanę karmić piersią? Odpowiedz Link Zgłoś
ewitek01 Re: Czy wam sie 'chce'? ;) 21.01.05, 09:00 miej więcej przez 4-5 mies. po porodzie seks traktowałam jako obowiązek; ale uwierz mi, że 2 lata po porodzie to mąż nie może się ode mnie opędzić )))) i mam nadzieję że mi już tak zostanie Odpowiedz Link Zgłoś
ania175 Re: Czy wam sie 'chce'? ;) 21.01.05, 09:40 Ja też tak miałam, ale odkąd przestałam karmić jest duuuuuuużo lepiej Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
olang Re: Czy wam sie 'chce'? ;) 21.01.05, 09:46 minęło 6 mies., a zdarzyło nam się może dwa razy. Nie odczuwam żadnej chęci. Odpowiedz Link Zgłoś
katklos Re: Czy wam sie 'chce'? ;) 21.01.05, 09:46 U mnie to samo, po ciąży zero, ale teraz skończyłam karmić i już dostarzegalna jest poprawa ) Myślę, że właśnie w zwiążku z karmieniem miałam jakąś blokadę! Pozdrawiam -- Odpowiedz Link Zgłoś
weronikarb Re: Czy wam sie 'chce'? ;) 21.01.05, 09:59 No coz ja jestem 15 m-cy po cc i u mnia tak jest nadal, a nie karmilam piersia Odpowiedz Link Zgłoś
anikwaw Re: Czy wam sie 'chce'? ;) 21.01.05, 21:13 hehehe...też 13 miechów po porodzie, karmiłam piersią tylko 2 miesiące, miałam cc a ochoty na seks do dzisiaj ZERO Pozdrawiam, Ania i Kubiś (13 miesięcy) Odpowiedz Link Zgłoś
weronikarb Re: Czy wam sie 'chce'? ;) 24.01.05, 12:02 Identycznie jak ja, na szczescie maz bardzo cierpliwy i nie narzeka az tak mocno na taka rzadkosc Odpowiedz Link Zgłoś
marena.1 Re: Czy wam sie 'chce'? ;) 21.01.05, 12:28 widze że nie jestem sama, też jestem 11 miesięcy po porodziea , a sex mógłby dla mnie nie istnieć . karmię piersią ale na roczek mam zamiar odstawić synka i mam nadzieję, że sytuacja się zmieni. pozdrawiam mama Mikołaja (14.02.2004) Odpowiedz Link Zgłoś
olang Re: Czy wam sie 'chce'? ;) 23.01.05, 13:55 dziewczyny, może załozymy osobne forum dla tych , dla których seks mógłby (na razie?)nie istnieć? To krzepiące wiedzieć,że nie tylko ja ma taki "problem" (Był kiedyś ciekawy artukuł w Tygodniku "Forum" - Białe życie : Pojawiła się nowa mniejszość seksualna. Aseksualiści zapowiadają walkę o prawo do niewspółżycia z żadną z płci.) Niestety artykuł ten jest już niedostępny w sieci.Ale może któraś z was go czytała?Pozdrawiam 14.10.2004 Odpowiedz Link Zgłoś
olejek1 Re: Czy wam sie 'chce'? ;) 21.01.05, 13:06 wiem o co chodzi z tym karmieniem i czułościami - ostatnio zalałam męża mlekiem... Odpowiedz Link Zgłoś
zaga25 Re: Czy wam sie 'chce'? ;) 21.01.05, 13:50 To chyba jest normalne. Natura musiała i o tym pomyśleć. Dopuki dziecko nie jest w miarę samodzielne mama musi być stale przy nim. Nic nie powinno zaprzątać jej uwagi. Nawet sesk Odpowiedz Link Zgłoś
mama_lidki Re: Czy wam sie 'chce'? ;) 21.01.05, 13:56 A juz sie martwilam, ze to tylko ja zalewam mlekiem meza i nie mam ochoty na sex, odrazu zrobilomi sie lepiej )) Dzieki dziewczyny za ten post Mysle, ze karmienie ma cos wspolnego z sexem, brak nam hormonu i dlatego brak sexu wcale nam nie przeszkadza choc jak sobie wspomne... to troche tesknie... Odpowiedz Link Zgłoś
iwonka13 Re: Czy wam sie 'chce'? ;) 21.01.05, 14:59 hej, i ja mam ten sam problem, nie dosc, ze nie mam na to szczegolnej ochoty, to i wrecz jakby mnie bolało. poszłam do lekarza i co sie okazało? Musze isc do szpitala i jeszcze raz rozciąc szew i zaszyć od nowa...., az mi sie cos robi jak sobie o tym pomyślę.... Okazałao sie, ze jestem źle zszyta... Odpowiedz Link Zgłoś
afryka11 Re: do Iwonki 21.01.05, 16:25 a czy boli cały czas czy tylko na początku? może i mnie źle zszyli bo mam wrażenie jakby mi ktoś patyk w ranę wkładał, ale potem jest ok. Tylko że się boje Odpowiedz Link Zgłoś
jutakg Re: do Iwonki 21.01.05, 21:19 Mnie tez źle zszyli i niestety współżycie bywa bolesne, ale lekarka zaleciła tylko natłuszczanie i ćwiczenia na uelastycznienie. Kiedys ma mi przejść.... A ponieważ na razie z chęcia u mnie tez nie za ciekawie więc mi to zbytnio nie przeszkadza. Szkoda tylko że tamponów nie mogę używać ... bo podpasek nienawidze szczerze. Odpowiedz Link Zgłoś
iwonka13 Re: do Iwonki 22.01.05, 20:32 wiesz, boli mnie dokladnie tak jak piszesz... na poczatku, potem można to zniesc, albo wlasciwie to nie boli. Na poczatku to myślałam ze to raczej moja psychika tak sprawia, ale jednak lakarka (inna niz lekarz do ktorego chodzilam w czasie ciazy i ktory byl przy porodzie) ewidentnie stwierdzila, ze to szycie winne. Odpowiedz Link Zgłoś
afryka11 Re: Czy wam sie 'chce'? ;) 21.01.05, 16:21 mnie się bardzo "chce" a Mały się budzi zawsze wtedy gdy zmuszę męża na "chcenie". Mnie się chciało od razu po porodzie ale się bałam. Strach minął po 2 mies. Niestety teraz "chcenie" bywa bolesne na początku ( śmieję się z mężem, że dziecko urodziłam a czuję się jakbym pierwszy raz to robiła).pozdrowienia ania Odpowiedz Link Zgłoś
mamakubka Re: Czy wam sie 'chce'? ;) 21.01.05, 21:04 nie chce sie wlasnie tez a minelo juz praie 10 mscy... tez sie pocieszam ze to przez cyca Odpowiedz Link Zgłoś
nataliamackowiak Re: Czy wam sie 'chce'? ;) 21.01.05, 21:37 Jestem 3 mies. po porodzie. Nie chcę "tego", boje sie i szczerze to mam wstręt na sama myśl. Nie jestesmy same Natalia. Odpowiedz Link Zgłoś
majjolla Re: Czy wam sie 'chce'? ;) 21.01.05, 21:42 Moja córcia ma 10 miesięcy, a mi od momentu porodu łóżko kojarzy się wyłącznie ze spaniem, niestety. Może to minie po odstawieniu małej od piersi... Odpowiedz Link Zgłoś
kasia_zuzka Re: Czy wam sie 'chce'? ;) 21.01.05, 21:52 13 miesięcy i ani razu, jestem przerażona, co prawda nigdy nie miałam gorącego temperamentu, ale żeby aż tak, sorry, ale cieszę się że nie jestem sama tydzień temu odstawiłam od cyca i czekam... Odpowiedz Link Zgłoś
anikost Re: Czy wam sie 'chce'? ;) 21.01.05, 22:02 a już myślałam, że będę sama, bo mnie się właśnie "chce"; no może z temperamentem troszeczkę inaczej bo karmienie piersią ma w tym swój udział, ale nie narzekam... Odpowiedz Link Zgłoś
kali_jj Re: Czy wam sie 'chce'? ;) 21.01.05, 22:27 ja jestem 10 mcy po .. tesh cc miałam. i czasem uda się małzowinie mnie namówić. ale z niechęcią.. na początku bardzo boli ale potem- tu powiem szczerze ból mija zastąpiony przez sporą przyjemność. niestety ta przyjemność mimo wszystko nie zachęca mnie do częstszego chcenia... nadal karmię piersią.. Odpowiedz Link Zgłoś
martynahpt Re: Czy wam sie 'chce'? ;) 22.01.05, 11:45 A ja jestesm 2,5 mies po porodzie i zaczelismy z mezem wspolzyc 2 mies po. Na poczatu bylo pare prob ktore sie konczyly niczym bo mnie bolalo i sie balam, ale poznij bylo super i mam czesto ochote na sex a karmie pirsia. Pozdrawiam Marta msma Marcelka GG6653590 www.marcelek.webpark.pl Odpowiedz Link Zgłoś
amma81 Re: Czy wam sie 'chce'? ;) 22.01.05, 20:26 Fajnie,że poruszyłyście ten temat. Ja jestem 8 miesięcy po, jest trochę lepiej, ale wulkanem to ja nie jestem. Uzależniłam się od żelu nawilżającego i bez tego ani rusz. Też mi się wydaję, że źle mnie zszyli, ale z tego, co czytam, to nie tylko mój problem. Dobrze, gdyby nasi mężowie przeczytali ten wątek, moze łatwiej byłoby im to przełknąć. Odpowiedz Link Zgłoś
iwonka13 Re: Czy wam sie 'chce'? ;) 22.01.05, 20:40 no wlasnie, kiedy Wam sie tak nie chce to co na to Wasi mężowie? Przeciez wiecznie nie da sie ich zbywac... Odpowiedz Link Zgłoś
kali_jj Re: Czy wam sie 'chce'? ;) 22.01.05, 21:55 hmmmmmmmm u nas różnie bywa. ale zazwyczaj rozumie choć czasem serce mi sie kraje bo wiem że on chce a ja nie... przedwczoraj mnie... rozruszał.. no i było miło,ale chyba na jakis czas dla mnie wystarczy, ech licze na to, ze będzie inaczej, bo wczesniej to uwielbiałam.. Odpowiedz Link Zgłoś
ila77 Re: Czy wam sie 'chce'? ;) 22.01.05, 22:07 Dołączę sie do tej ogromnej mniejszości chcących...Jestem 5 miesięcy po porodzie, raz dziennie karmię piersią(a raczej nocnie), a apetyt na seks mam odkąd tylko mogłam , czyli od 6 tygodnia. Myślę, że może mieć na to wpływ to, czy dziecko jest mnie lub bardziej wymagające, i czy pozwala nam mieć wieczory dla siebie idąc np. wcześniej spać. Mije maleństwo zasypia o 20,30 i mamy jeszcze co robić w cieplutkim łóżeczku. Odpowiedz Link Zgłoś
amma81 Re: Czy wam sie 'chce'? ;) 22.01.05, 22:27 Muszę przyznać, że odkąd nasza córeczka zaczęła chodzić spać o ludziej porze i we własnym łóżeczku, u nas też się poprawiło, ale mimo wszystko, to nie jest to. Może jak przestanę karmić piersią, coś się zmieni. Odpowiedz Link Zgłoś
mamaks Re: Czy wam sie 'chce'? ;) 22.01.05, 22:33 niestety musze przyłączyc się do grona. Tez miałam cc i karmię piersią. Maluszek ma prawie rok, a u mnie bez zmian Odpowiedz Link Zgłoś
mafi75 Re: Czy wam sie 'chce'? ;) 23.01.05, 00:33 u mnie to samo co u większości, 7 miesięcy po porodzie i brak chęci. Próbowaliśmy raz miesiąc temu ale bardzo bolało (byłam szyta). Nadal karmię i mały śpi z nami. Pozdrawiam wszystkie mamy z takimi problemami, bo widzę że jest nas wiele. Odpowiedz Link Zgłoś
ewcialinka Re: Czy wam sie 'chce'? ;) 23.01.05, 13:02 JA JESTEM 3 TYG PO CESARCE ALE NIE BOLI MNIE PODCZAS STOSUNKU RANA TYLKO POCHWA I W OGÓLE MI SIE NIE CHCE A ŁÓŻKA TEZ JKOJARZY MI SIE TYLKO ZE SPANIEM.NIE WIEM DLACZEGO BOLI MNIE TA POCHWA MOŻE MNIE POKALECZYLI PODCZAS BADANIA,MIAŁAM RODZIĆ NATURALNIE PO 11 GODZ. I SERII BADAŃ ZDECYDOWALI SIE NA CC. a myslałam że tylko ja mam ten problem Odpowiedz Link Zgłoś
kingusi Re: Czy wam sie 'chce'? ;) 23.01.05, 14:14 ja jestem 2 miechy po cc, ale tak mnie pieknie zbadala doktorowa na izbie przyjec[godz.24], ze ze zlosci naderwala mi szyjke, co stwierdzil potem lekarz na oddziale, w konsekwencj po cesarce nie boli mnie brzuch podczas seksu tylko pochwa i to bardzo, nie mam zadnej przyjemnosci i do tego bylam niemila dla meza bo myslalam, ze tylko mnie takie nieszczescie spotkalo.Wy mnie troche pocieszylyscie, ze nie tylko to moj problem Odpowiedz Link Zgłoś
aniazm Re: Czy wam sie 'chce'? ;) 23.01.05, 15:00 A mnie się chce Antek ma 8 m-cy, karmię piersią i czasem ciągnę męża, niekoniecznie do łóżka... oczywiście, żel nawilżający i prezerwatywy są w użytku (miałam coś na kształt okresu, więc wolimy na razie nie ryzykować 'wpadki'), bo jednak boli na początku. Ale później jest już tak, jak powinno być. Mam pytanie związane z seksem - czy Wasi mężowie chcą sobie possać cycusia? Dajecie im? Mój pytał się raz, czy może, ale powiedziałam, że nie... No bo co to za zwyczaje, żeby dziecku wyjadać Pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
kali_jj Re: Czy wam sie 'chce'? ;) 23.01.05, 16:24 ewcialinka.. nie wiem czy moge się wypowiedziec, ale trzy tygodniu po cc i w ogóle po jakimkolwiek porodzie.. to zdecydowanie za wcześnie. Mi mówiono, że dopiero około 6 tygodni po można spróbować. aniazm.. ja też nie daję małżownie possać cycusia.. brrr jakoś mnie to odrzuca..nie no jak tak. póki karmię cycusie są TYLKO Igorka.. żel nawilżający mam..ale nie stosujemy- na samym początku tak-teraz nie. a prezerwatywy też są w użyciu..nie chcemy ryzykować.. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
amws Re: Czy wam sie 'chce'? ;) 23.01.05, 17:13 mi też sie nie chciało, a raczej nie mogłam, bardzo trudny poród, podwójne i powtórne szycie, i ... niestety we wtorek dowiedziałam, sie, ze jest ona, mamy 7 m-czna córeczkę pozdrawiam Maria Odpowiedz Link Zgłoś
kali_jj Re: Czy wam sie 'chce'? ;) 23.01.05, 17:17 amws... czy to znaczy że jesteś w ciąży? bo chyba nie zrozumiałam postu?? Odpowiedz Link Zgłoś
ewcialinka Re: Czy wam sie 'chce'? ;) 23.01.05, 18:27 oj to moze ja tez mam naderwana szyjke skoro boli mnie pochwa. a fakt moze 3 tyg. to na to za wczesnie.pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
amws Re: Czy wam sie 'chce'? ;) 23.01.05, 21:31 nie, nie ciąża, tylko inna kobieta :o(((( Odpowiedz Link Zgłoś
kali_jj Re: Czy wam sie 'chce'? ;) 23.01.05, 22:55 afryka11- no właśnie ja tesh tak mam... jak dziewica. najpierw zaboli a potem już nie i jest ok. i ciasno.. hihi ciekawe czy "tam" można schudnąć... amws- no jak to tak??? jak to? inna? bezczel totalny. strasznie współczuję. jakby co.. wysłucham mailowo.. Odpowiedz Link Zgłoś
afryka11 Re: do amws 24.01.05, 09:19 dyskusja dotyczy innego tematu ale , jeśli się nie pogniewasz, napisze parę słów. Sama zdradzałam męża i sama się postanowiłam rozwieść - syn jest właśnie z tych zdradliwych spotkań, ale teraz jestem najszczęśliwszą kobietą na świecie. drugie małżeństwo to jest to czego chciałam. Ale widziesz, mój obecny mąż zawsze wzesniej zdradzał swoje kobiety , a dopiero ze mną postanowił zmienić swoje życie. Czy ta "ona" to kochanka czy tylko przypadkowy sex. Nie chcę usprawiedliwiać Twojego męża, ale myślę, że dla mężczyzny narodziny dziecka mogą mieć skutki dwojakiego rodzaju - po pierwsze, i wydaje mi się że takie miały na mojego męża, zmienić go w supertate i supermęża ( mój zmienił pracę, by być bliżej i abysmy mogli go często odwiedzać, w ogóle nie umawia się z kolegami, choć go zachęcam, i ciągle do nas dzwoni,itp) lub - po drugie, moze poczuć sie niepotrzebny, niepotrzebny Tobie. Dla mężczyzn czasem dziecko jest konkurentem ( nam to sie wydaje głupie). Ja bym próbowała porozmawiać z mężem, może nie chce "tamtej", może tęskni za Tobą. Może musicie oboje coś zmienić. Choć, oczywiście, on ma co nadrabiać i odrabiać. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
amws Re: do amws 24.01.05, 09:31 podobno przypadkowa, 3 m-czna znajomosc, która niestety nazywał miłościa, od srody ma szanse, byl raz by sie wykapac i przebrac, spi u kolegi (podobno), z nia zerwał, zawalił tez w pacy, z przyjaciólmi, dom i ja nie wiem, czy mam za czym tesknic....nie wiem, czy ktos dałby mu taka szanse, on nie zrobił nic poza 1(jdnym) tulipanem który mi dał i tekstem "wracam", zero zalu, pooprawy czy czegokolwiek , jak mam mu uwierzyc, skoro powidziła ze wraca (w czwartek) a do dzis go nie ma, komorka wylaczona, czasem smsm "spie u kumpla, nie matw sie" i koniec, czyli mu najzwyczajniej chyba nie zalezy... ja mam dla kogozyc... Odpowiedz Link Zgłoś
afryka11 Re: do amws 24.01.05, 13:48 w takim razie przykro mi. Ale cieszę się że napisałaś że masz dla kogo żyć!!!!! ta maleńka istota nie zdradzi. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
samoski Re: do amws 25.01.05, 12:01 Brawo za siłę i dzielność. Trzymam z Tobą. Jesteś wielka!!!. Pozdrawiam P.S. A on niech się łasi i błaga o wybaczenie, chyba bym wpuściła do domu by za wycieraczkę trochę porobił, może po miesiącu bym wytrzepała z tych wszystkich brudów i ostatecznie mógłby mi zrobić herbaty. Ściskam. Ania Odpowiedz Link Zgłoś
gabriela1111 Re: Czy wam sie 'chce'? ;) 23.01.05, 18:38 czy ktoras z Was miala po porodzie - pare miesięcy po - ponowne cięcie i zszywanie, z powodu wlasnie tego, że boli podczas seksu? czy poprostu po jakims dłuższym okresie czasu to samo przejdzie? czy ktorejs z Was proponował cos takiego lekarz. Bo mi tak, podobnie jak "iwonka13". Odpowiedz Link Zgłoś
afryka11 Re: szycie 23.01.05, 21:00 tyle że mnie nie boli tam gdie szyta byłam. bardziej w środku - jakbym ciasna strasznie byłam. Gdy tak powiedziałam lekarzowi to mnie wyśmiał "jak po porodzie może być pani ciaśniejsza". A ja naprawdę tak czuje, jakby mąż przebijać się musiał. Albo jakby tkanka nie była rozciągliwa. No i po 8 latach uprawiania seksu ja zachowuje się jak dziewica - strach w oczach i zesztywnienie całego ciała, potem jękne z bólu no i możemy się kochać. Fajnie...bardzo podniecające...jak cholera Odpowiedz Link Zgłoś
joasiiik25 Re: szycie 23.01.05, 21:21 u nas jest tak: nadal karmie piersia ochoty prawie zero (z mojej strony) ale nie poddajemy sie Odpowiedz Link Zgłoś
gabriela1111 Re: szycie 24.01.05, 07:58 kurcze, no widzisz, ja mam identycznie, dokładnie tak jak mówisz, z tym, że lekarka dala mi skierowanie do szpitala, kiedy jej o tym powiedzialam. I nie wiem co zrobic, czy isc, czy nie. A dodam, ze ta lekarka to nie lakarz ktory prowadzil moją ciążę i był przy szyciu. Mam zamiar jeszcze wybrac sie do niego. Podejrzewam, ze zareaguje tak jak Twoj,wysmieje mnie, bo przeciez nie bedzie pod sobą dołków kopał. Kurczę..., no nie wiem co ja mam zrobić, tym bardziej, że nie pisze żadna kobitka, ktora miala by taki zabieg jeszcze po porodzie. Spac nie moge przez ten dylemat. Odpowiedz Link Zgłoś
kingusi Re: szycie 24.01.05, 10:22 dziewczyny, ja jestem instrumentariuszka pracuje na bloku operacyjnym w szpit w lodzi, wielokrotnie u nas robi sie zabiegi tzw plastyki krocza i jest to normalne, czasami sa to dziewczyny po porodzie ale i takie ktorym cos nie pasuje, na waszym miejscu ja bym sie zdecydowala na poprawke niz przez reszte zycia cierpiec , ze z seksem jest cos nie tak i nieprzyjemnie, bo to sie kiedys zemsci, w koncu maz zauwazy wasza frustracje i bedzie niefajnie, zasiegnijcie tylko jezyka o dobrym lekarzu ktory wam to zrobi zeby nie jakis paprok, czasami to na prawde bardzo drobny kilkuminutowy zabieg i nie warto go kojarzyc z bolesnym porodem,pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
wiola22 Re: szycie 24.01.05, 12:56 A może któraś z Was zna jakieś ćwiczenia aby przestało boleć i żeby uniknąć zabiegu??? Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
mimi44 Re: Czy wam sie 'chce'? ;) 24.01.05, 13:28 Mi sie chciało mniej wiecej juz po miesiącu,ale tylko w ciągu dnia jak meza nie było w domu(bo wraca póżno),a jak juz wracał to byłam tak zmeczona ze szłam spac i nastepnego dnia hihi chciało sie jeszcze bardziej)).Tez na poczatku odczuwałam moze nie ból,ale nie było zbyt przyjemnie.Teraz jest OK Odpowiedz Link Zgłoś
komika Re: Czy wam sie 'chce'? ;) 24.01.05, 23:25 Hejka!Jakieś 5-6 miesięcy po porodzie(albo i wcześniej-nie pamiętam dokładnie) też odczuwałam ból przy stosunku.Myślałam że jestem źle zszyta albo cos z raną bo z wilgotnością pochwy nie było problemu.Jak sama badałam sobie miejsce bólu to wyczuwałam w miejscu blizny takie ziarenka, wyrostki. Poszłam do mojego gina a on stwierdził że to jakaś "ziarnica w bliźnie".Powiedział że kiedys szwy wyciągali i rany goiły sie ładniej a teraz w związku z tym że stosują szwy samorozpuszczalne, zwłaszcza u osób podatnych może w bliźnie pojawiać sie ta ziarnica-brzegi rany sie nierówno zrastają.Podwiązał mi te wypustki,one poodpadały,stosowałam jeszcze jakieś czopki żeby wszystko sie wygoiło i wróciło do normy i po ok 3 tygodniach o niebo lepiej.Bólu już nigdy potem nie odczuwałam.Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
monanan Re: Czy wam sie 'chce'? ;) 25.01.05, 01:46 a my zaczęliśmy 3 tygodnie po porodzie, tak mi się chciało Przez 2 miesiące przeżywałam tak zaje...fajny seks jak nigdy wcześniej. A potem - jak ręką odjął. Miałam depresję, byłam wciąż niewyspana, nie miałam dość pokarmu - o seksie wtedy nie mogłam myśleć. Wszystko już wóciło do normy - poza seksem ( Buuu... No i też na początku - ból potem ok. I też jakoś ciaśniej niż przed ciążą (ponoć lekarz mi założył przy wejściu pochwy dodatkowy szew tzw. "dla męża" ch... jeden! ale pewnie chciał dobrze...). ochoty zero - jak już zaczniemy to robi się zwykle milusio, gorzej z tym że póki mogę to unikam zaczęcia A lekarka o moim szwie - bardzo ładny, za parę LAT już powinien przestać boleć. Włókna nerwowe się regenerują z szybkością milimetrów w skali roku... Ale niech się pani cieszy że w ogóle Nic - jak to mówią: fartuch na głowę i myśleć o ojczyźnie Odpowiedz Link Zgłoś
gumitex Re: Czy wam sie 'chce'? ;) 25.01.05, 13:14 A czy ten lekarz zakładając szew dla męża zapytał się o jego rozmiary, czy też ustawił na średnią, albo może dla siebie? Jak tak można? Dlaczego on zdecydował za Was? Mnie też źle zszyli, bo złapali jakiś nerw i bolało jak cholera. Ale w sumie wyszło dobrze, bo mój gin wyjął mi te wszystkie niby rozpuszczalne szwy i potem już nic nie bolało. Powiedział, żeby ćwiczyć mieśnie Kegla, to wszystko wróci do normy. A o zszywaniu ciaśniej powiedział tylko, że dobrze, że mnie to nie spotkało. Odpowiedz Link Zgłoś
samoski Re: Czy wam sie 'chce'? ;) 25.01.05, 12:04 Nam się zachciało 6 tygodni po porodzie(cc). Ale było gorzej niż rozdziwiczanie. Teraz (7 miesięcy) jest różnie. Czasem marzę tylko by przyłożyć głowę do poduchy i zasnąc a tu się miźgoli do mnie słoneczko jedne. Bywa różnie, ale ogólnie mi sie chce tylko fizycznie nie Odpowiedz Link Zgłoś
olga50 Re: Czy wam sie 'chce'? ;) TAK 25.01.05, 12:35 Re: Czy wam sie 'chce'? TAK!!!sYNEK MA JUZ 8,5m, a mi sei chciało już 6 tyg. po porodzie ) Odpowiedz Link Zgłoś
moniek76 Re: Czy wam sie 'chce'? ;) 26.01.05, 11:32 Nie chce się w ogóle! I to mnie przeraża. A myślałam, że jestem sama z tym problemem. Karmię synka 11 miesiąc, biorę tabletki dla karmiących Cerazzette i prawdę mówiąc w nich upatrywałam głównego problemu mojego zobojętnienia w sprawach seksu. Na ulotce przeczytałam, że może dojść do spadku libido (u mnie nastapiła redukcja do zera). Dlatego postanowiłam, że nie kupuję już następnego opakowania i powoli odstawiam Młodego od cyca. Jak tak dalej będzie to mąż mi na manowce pójdzie Ale jak sobie tylko pomyślę o przytulańsku to zaraz przychodzi mi do głowy, że w tym czasie mogłabym nadrobić zaległości w spaniu. Może to jakaś blokada psychiczna? Jak powrócić do normalności, nawet w ciąży było tak fajnie.... Odpowiedz Link Zgłoś
patbal Re: Czy wam sie 'chce'? ;) 26.01.05, 12:22 u mnie, mój mężczyzna w czasie ciąży właściwie nie mógł się ode mnie odpędzić. a i po porodzie temperament dopisywał, choć na początku się bałam, jednocześnie nie mogąc się doczekać. jestem 3 m-ce po porodzie i nie mogę narzekać (karmię piersią), choć były momenty totalnego odrzucenia, ale to po zażywaniu cerazette, którą odstawiłąm po pierwszym opakowaniu. teraz znowu jestem 'w formie', choć faktycznie na samym początku ociupinkę boli, ale później jest ok. pozdrawiam i życzę powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
anna_maja77 Re: Czy wam sie 'chce'? ;) a mężom? 27.01.05, 12:26 czesc, dzieki za watek ja najpierw chcialm - byalm steskniona po ciazy - jak doszlam do formy po 6 tyg zaczelam sie przymierzac, zalatwilam cerazette u gin, wyjechalismy na urlop - a moj mężus okazuje brak zainteresownia! ja napomykam a on unika...przytuli poglaszce i tyle...do 4 mca miałam ochote, ale malenstwo i inne sprawy sprawialo ze zasypialismy zmeczeni przed telewizorem, ewentualnie "tylko"przytuleni w łóżku... i nagle zauwazylam ze przestaje mi zależeć...jak wreszcie doszlo - po prawie 6 mcach - to zabolalo...i na razie nie powtarzalismy... zwłaszcza ze mnie jakos nie ciagnie tak jak kiedys (do połowy ciąży i przed było prawie codziennie) a teraz mąż nie nalega...było mi przykro a teraz jesteśmy zmeczeni i tak mija zycie...ale widze ze nie jestem odosobniona...czekajac na znow upojne noce pozdrawiam ania generalnie to miałabym ochotę ale boję się, nie wiem czy brak zainteresowaniw wynika bo karmie piersią czy dlatego że biorę cerazette (a nuż jeśli się nam zachce... przed ciążą bylo czesto Odpowiedz Link Zgłoś
afryka11 Re: Czy wam sie 'chce'? ;) a mężom? 29.01.05, 13:36 mój mąż też żadziej mnie zaczepia. chyba zrobiłyśmy się barzdiej mamy niż kochanki. dla nich oczywiście Odpowiedz Link Zgłoś
magiera09 Re: Czy wam sie 'chce'? ;) 27.01.05, 15:40 Moje drogie panie moze czas najwyszy zmienic partnera to ochota przyjdzie hehe nie zartuje Ja jakoś nie mam z tym problemu zaraz po urodzeniu nie miałam ochoty ale to trwało przez conajmniej 3 miesiace a moj synek juz ma 6 miesiecy i juz nie mam z tym problemu ochota dość często przychodzi a przewaznie jak zachęca taki przystojny chłopak to nie mozna sie powtrzymac Odpowiedz Link Zgłoś