kaja5
12.02.05, 18:49
Moja znajoma stara sie o dziecko.Przechodzą dużo badań i z nią jest wszystko
ok.Natomisast jej mąż ma wg. lekarzy za mało "wartościowych" plemników i to
jest przyczyną niepłodności(jedno jądro jest ok., a drugie produkuje za mało
tych wartościowych!).
Tak sobie pomyślałam, że to trochę dziwne, bo pamiętam, że zawsze mi
ginekolog mówił, że np. stosunek przerywany nie zapewnia skutecznej ochrony
przed zajściem w ciaże bo czasem dostaje sie kilka plemniczków do środka i
wówczas może dojść do zapłodnienia, ponieważ do tego potrzebny jest tylko
jeden!Dlatego pomyślałam sobie , że mąż koleżanki ma za mało wartosciowych
plemników nie mniej jednak ma też trohcę tych wartościowych więc one mogłyby
zapłodnić.Teoretycznie mógłby być tylko jeden "wartościowy" by odniesć
sukces.Dlaczego wiec ona nie może zajść w ta ciaże?