Dodaj do ulubionych

Głupie pytanie - chodzi o plemniki!!!

12.02.05, 18:49
Moja znajoma stara sie o dziecko.Przechodzą dużo badań i z nią jest wszystko
ok.Natomisast jej mąż ma wg. lekarzy za mało "wartościowych" plemników i to
jest przyczyną niepłodności(jedno jądro jest ok., a drugie produkuje za mało
tych wartościowych!).
Tak sobie pomyślałam, że to trochę dziwne, bo pamiętam, że zawsze mi
ginekolog mówił, że np. stosunek przerywany nie zapewnia skutecznej ochrony
przed zajściem w ciaże bo czasem dostaje sie kilka plemniczków do środka i
wówczas może dojść do zapłodnienia, ponieważ do tego potrzebny jest tylko
jeden!Dlatego pomyślałam sobie , że mąż koleżanki ma za mało wartosciowych
plemników nie mniej jednak ma też trohcę tych wartościowych więc one mogłyby
zapłodnić.Teoretycznie mógłby być tylko jeden "wartościowy" by odniesć
sukces.Dlaczego wiec ona nie może zajść w ta ciaże?
Obserwuj wątek
    • edzio_grubas Re: Głupie pytanie - chodzi o plemniki!!! 12.02.05, 19:17
      Aby doszło do zapłodnienia, w nasieniu "zdeponowanym" u kobiety (ejakulacie)
      musi być kilkaset a nawet kilkaset milionów plemników. Muszą one pokonać wiele
      przeszkód w drogach rodnych kobiety. Ponadto tylko ok. 60% plemników jest
      ruchliwych, co jest niezbędne do poruszania się w drogach rodnych kobiety.
      Kolejny odsetek 'odpada' z powodu nieprawidłowej budowy otoczki (giną pod
      wpływem kwaśnego środowiska w pochwie). Następne odpadają z powodu wad w
      obrębie genomu. Jest to taka naturalna selekcja. I jak to bywa, według prawa
      dżungli, wygrywa najsilniejszy smile
      • aleksandrynka Re: Głupie pytanie - chodzi o plemniki!!! 12.02.05, 19:53
        poza tym to nie jest tak, że każdy plemnik zapładnia - one mają
        wyspecjalizowane funkcje, jedne chcą wejść do jajeczka, inne mają je odzywiać
        po zapłodnieniu, inne jeszcze coś, nie pamiętam, ale chyba walczą z intruzami
        (jakby plemniki od innego pana chciały sie podłączyć...). Tak gdzieś czytałam,
        chyba w WO był na ten temat artykuł. Tak więc potrzebny jest nie tylko ten
        jeden zwycięzca, ale mnóstwo innych też. No ale i tak pytanie pozostaje
        otwarte: czy te z jednego jądra nie wystarczą?
      • virtual_moth Re: Głupie pytanie - chodzi o plemniki!!! 12.02.05, 20:30
        edzio_grubas napisał:

        > kilkaset a nawet kilkaset milionów

        Czyli sto a nawet sto milionówwink Czyli jestem za a nawet przeciwwink

        Sorry (to takie niewinne czepianie się), spodobało mi się towink

        • suffo Re: Głupie pytanie - chodzi o plemniki!!! 12.02.05, 21:23
          To ja tez sie przyczepie - co innego 600 a co innego 600 000 000.
          Zaznaczam, ze nie wiem co autor mial na mysli
          • ledzeppelin3 Re: Głupie pytanie - chodzi o plemniki!!! 12.02.05, 22:05
            Nie jest tak, że nie mają szansy zajść. Tylko zajmie im to więcej czasu
            prawdopodobnie. Muszą się "bardziej" starać (częściej kochać).
            • anet22 Re: Głupie pytanie - chodzi o plemniki!!! 13.02.05, 01:00
              ledzeppelin3 napisała:

              > Nie jest tak, że nie mają szansy zajść. Tylko zajmie im to więcej czasu
              > prawdopodobnie. Muszą się "bardziej" starać (częściej kochać).

              Właśnie, ze nie! Muszą się kochać dużo rzadziej. Gdy ja miałam kłopoty z
              zajściem w ciązę, lekarz mi wytłumaczył, ze należy "oszczędzać plemniki"
              Chodzi o to, ze produkcja plemników trwa około 3 tygodni, a nie produkują się
              one z dnia na dzień - jeśli para kocha się często, plemniki są niedojrzałe i
              słabe, niezdolne do zapłpodnienia. Mało tego, mój lekarz twierdzi, ze od
              jakości plemnika może zależeć zdrowie dziecka. Czyli słaby plemnik = możliwe
              jakieś wady płodu?
              Należy więc plemniki oszczędzać. Wyznaczyć jak najściślej dzień owulacji u
              kobiety (poprzez obserwacje) i w czasie jej trwania kochać się 3 razy - w ciągu
              dwóch potencjalnie najbardziej płodnych dni. Później znów cały miesiąc przerwy
              i dopiero w czasie następnego jajeczkowania można całą akcję powtórzyć.
              Po stosunku kobieta powinna podłożyć sobie grubą poduszkę pod pupę i tak spac
              od rana (nie wolno wstawać do łazienki - nie wolno się myć wink - dopiero rano
              W ten sposób zwiększa się swoje szanse na posiadanie potomstwa.
              U nas pomogło zdecydowanie smile

              Pozdrawiam
              Anet
              • ledzeppelin3 Re: Głupie pytanie - chodzi o plemniki!!! 13.02.05, 09:38
                Gdy ja miałam kłopoty z
                > zajściem w ciązę, lekarz mi wytłumaczył, ze należy "oszczędzać plemniki"
                > Chodzi o to, ze produkcja plemników trwa około 3 tygodni, a nie produkują się
                > one z dnia na dzień - jeśli para kocha się często, plemniki są niedojrzałe i
                > słabe, niezdolne do zapłpodnienia.
                anet22 sytuacja, którą opisujesz jest inna, niż opisana przez autorkę wątku.
                Nie każda para borykająca się z niepłodnością, ma ten sam problem, i powinna
                stosować te same metody. "Za mało wartościowych plemników"- może tu chodzić o
                anizospermię, czyli znaczący odsetek w nasieniu plemników o nieprawidłowej
                budowie , i wtedy zalecana jest większa częstotliwość kontaktów seksualnych,
                gdyż zwiększa to szansę na zapłodnienie (cytuję mojego profesora ginekologii
                prof.Babiaka). Nie wiem, jaki w Twoim przypadku był problem z nasieniem, bo
                tego nie piszesz. Może chodziło o oligospermię, czyli za małą ilość plemników
                w nasieniu.
                pozdrawiam.
                • anet22 Re: Głupie pytanie - chodzi o plemniki!!! 13.02.05, 21:23
                  Nie, u nas nie została zdiagnozowana żadna nieprawidłowość. Po prostu po kilku
                  miesiącach starań poszłam do mojej ginekolog i ta wytłumaczyła mi co i jak.
                  Pomogło, więc się dzielę wiedzą.
                  Ale widzę, ze Ty jesteś porządnie zorientowana w temacie. Chylę czoła i
                  pozdrawiam
                  Anet
        • edzio_grubas Do virtual_moth 12.02.05, 23:34
          Oczywiscie masz racje smile Mialam na mysli kilkadziesiat (milionow) a nawet
          kilkaset milionow. Tak to jest, gdy sie chce na szybko cos napisac zanim sie
          pomysli. Dzieki za poprawke.
          Pozdrawiam - J.
    • mika_p Re: Głupie pytanie - chodzi o plemniki!!! 13.02.05, 04:17
      No i przy stosunku przerywanym działa silnie prawo Murphy'ego wink)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka