bajulcia 16.02.05, 12:30 W sobote w miojej miejscowości wydażył się tragiczny wypadek.Dziecko (dwa i pół roku)włożyło druty do przedłużcza. Kochane mamy pomódlmy się za tego malucha aby przeżyło i wróciło do zdrowia. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mamamisiaczka Re: DZIECKO POD PRĄD 16.02.05, 12:40 Będę się modlić . Jak coś będziesz wiedział to napisz . Odpowiedz Link Zgłoś
bajulcia Re: DZIECKO POD PRĄD 16.02.05, 12:52 Dziecko było w tragicznym stanie reanimowali je do przyjazdu karetki. Jest w klinice samo nie oddycha. W najlepszym wypadku będzie miało amputowane rączki. W tym czsie "zajmowała " sie nim opiekunka. Matko co ta kobieta musi teraz czuć. A rodzice....... gorąco się modlę Odpowiedz Link Zgłoś
cocollino1 Re: DZIECKO POD PRĄD 16.02.05, 13:15 ((((( Ja tez sie pomodle za biedne dzieciątko oby udało sie go uratowac Odpowiedz Link Zgłoś
mama_radka Re: DZIECKO POD PRĄD 17.02.05, 12:41 modlę się i mam nadzieję, ze jakoś wyjdzie z tego maleństwo. To smutne.Nie zadroszczę rodzicom. Odpowiedz Link Zgłoś
karinka17 Re: DZIECKO POD PRĄD 17.02.05, 13:58 biedny malucha bede sie modlic za niego z Paulinką Odpowiedz Link Zgłoś