Jakiś czas temu brałam udział w internetowym konkursie na 15 lecie Ziaji i
już prawie zapomniałam ,że obiecywali tam nagrody dla szczęśliwców. A tu dziś
zapukała listonosz i przyniósł paczuszkę. I o dziwo po raz pierwszy w życiu
coś wygrałam (torebkę, kremy i balsam )SZOK po prostu . Baaaardzo mi to
poprawiło kiepski dziś humorek

Komuś jeszcze się poszczęściło?