Dodaj do ulubionych

pracodawca

17.03.05, 11:19
miałąm chyba z 10 rozmów kwalifikacyjnych, z tego chcieli mnie przyjąc do 4
prac.Chcieli podpisac ze mną umowę o pracę.Zarobki były rózne, wybrałam
najlepsze no i wstawiłam się do pracy.Z tamtych prac zrezygnowałam.Pani która
mnie przyjęła do pracy , pwiedziala za dostane umowe na zlecenie na miesiac a
pozniej na czas okreslony po miesiącu.Chodziła tydzien do pracy i odsyłaął
mnie wciąz do domu bo nie miał mnie kto szkolic.Byłam codziennie po godzinie
dosłownie, i zwalniała mnie do domu.tak wiec byłam w pracy tylko 5 godzin, a
miałam miec umowę na cały etat.
W poniedziałek przyszłam do pracy powiedziala ze diostane umowe, okazało sie
ze rezygnuje ze mnie, bo nie bedzie mnie miał kto szkolic i narazie jednak
nie potrzebują pracownika biurowego.
Wściekłam się i tak zostałam na lodzie.
Nie mam teraz zadnej pracy, czy mogę cioś jeszcze zrobic tej głupiej babie?
Obserwuj wątek
    • kasiamw Re: pracodawca 17.03.05, 13:48
      co za ludzie !!!!!!!!!
    • anna223 Re: pracodawca 17.03.05, 17:49
      Moze warto zadzwonic do tych 3 pozostalych? Z doswiadczenia....warto!
      • bea.bea Re: pracodawca 17.03.05, 18:52
        nie wiem ,jak to prawnie funkcjonuje, ale jest cos yakiegoi jak niedotrzymanie
        umowy....nawet ustnej....zapytaj prawniczek...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka