Dodaj do ulubionych

Chyba jestem w ciąży..

17.03.05, 21:35
Piszę żeby się wyżalić, bo moja super wkładka chyba nie zadziałała - okres
spóźnia mi się już 3 tygodnie, mam mdłości ( nie wiem czy to wina psychiki
czy ciąży) i wogóle śpię i śpię...I wpadam w coraz większego doła. Nie mam
kasy na test i chyba będę musiała pójść do ginekologa - chociaż wątpię że usg
coś wykaże w tak wczesnym stadium - chociaz moze..
Boję się że jeśli naprawde jestem w ciazy to sobie nie poradzę szczególnie
psychicznie..Pocieszcie mnie troszkę..a może kitoś ma dwójkę dzieci???
Obserwuj wątek
    • makoc Re: Chyba jestem w ciąży.. 17.03.05, 21:44
      Aniutka nie martw się na zapas. Ja jeszcze nie dostałam okresu od połogu i też
      mi się wydaje, ze jestem w ciąży jak tylko dopadają mnie mdłości lub mam gorszy
      dzień. Nie wiem co ci jeszcze poradzic, bo gdyby u mnie sie to sprawdziło to
      chyba bym się załamała. Dopiero zaczęłam dochodzić do siebie (psychicznie)po
      jednym dziecku, a tu miałoby byc drugie? Nie wyobrażam sobie.
      Dziewczyny - podwójne mamy - pocieszcie!!!
      • aniutka009 Re: Chyba jestem w ciąży.. 17.03.05, 22:35
        ojej mam okropnego doła..do tego moj mąż mnie nie pociesza. Makoc masz gg??
        Byśmy sobie popisały troszkę -gg 6845290. WPADAM w przygnębienie powoli//
    • malwa20 Re: Chyba jestem w ciąży.. 18.03.05, 07:43
      Aniutka, rzeczywiście masz wszystkie objawy ciąży, ale nie zadręczaj się
      niepewnością, tylko jak najszybciej idź do lekarza.
      Najlepiej jeszcze dziś.
      Ściskam Cię mocno i życzę powodzenia
    • dagaaa82 Re: Chyba jestem w ciąży.. 18.03.05, 09:35
      Ja mam dwójkęsmile Sama byłam przerażona jak się zorientowałam, że jestem drugi
      raz w ciąży. Chociaż zawsze chciałam mieć dwójkę to i tak przeżyłam szok że tak
      szybko nam się "to" przydażyło.
      Teraz jestem najszczęśliwszą mamą na świeciesmile Ale bywało różnie z moja
      psychiką, szczególnie podczas ciąży.
      Podaję nr gg jakby któraś z Was chciała pogadać 3857561.
    • anija84 Re: Chyba jestem w ciąży.. 18.03.05, 16:30
      Aniu dopóki nie będziesz pewna na sto procent to nie zadręczaj się . Może
      okazać się, że to jednak nie ciąza a Ty niepotrzebnie się martwisz. Nie wiem
      jak Cię pocieszyć. Mogę jedynie wirtualnie Cie przytulić i czekać na wiadomość
      o ciąży bądż jej braku. Idż do lekarza. Buziaczki
      • aniutka009 Re: Chyba jestem w ciąży.. 18.03.05, 18:38
        Jak do poniedziałku nci się zmieni to pójdę do przychodni. Tyle że mają tam
        kiepskie usg i dopiero gdzie w 8 tyg są wstanie określić czy ciąża jest czy jej
        nie ma, a na prywatbną wizytę - brak kasy. A co do doatkwoych objaów - to
        powiększyły mi się piersi i mam bóle nerek i sikam co chwilę..Sama juz nie
        wiem...na pewno zaraz wam powiem jak się dowiem co i jak...Ale nie mogę jakos
        uwierzyć że ta wkładka ma 99 % a ja bym wpadła..Muszę być dobrej myśli..Nie
        chcę znów być w 1% i to jhescze gdy moj mąż wyjeżdza za granice a ja zostaję
        sama z Adim!!!
        • dagaaa82 Re: Chyba jestem w ciąży.. 18.03.05, 18:52
          Objawy które opisujesz faktycznie mogą przypominac ciążę ale ja bym na twoim
          miejscu zaczęła się zastanawiać czy to nie są jakieś powikłania po założeniu
          tej wkładki właśnie. Nie znam się na tym za bardzo ale słyszałam , że przy
          wkładkach często dochodzi do stanów zapalnych więc może to właśnie to a nie
          ciąża.
          • aniutka009 Re: Chyba jestem w ciąży.. 18.03.05, 19:18
            Przeczytała już wszystk oco można o tej mojej wkładce- w sumie to jest
            najlepsza wkładka - Multiload !!W poniedziałek czeka mnie wizyta u lekarza -
            zobaczymy..idę sobie zmierzyc temp bo podobno przy ciązy utrzymuje się temp ok
            37 stopni przez kilka tygodni.. Będe was informować, a jak narazie modlę się o
            okres!!!
            • anija84 Re: Chyba jestem w ciąży.. 18.03.05, 21:48
              Aniu ja również po porodzie zastanawiałam się nad wkładką. Byłam nawet na nią
              zdecydowana, pieniądze leżały odłożone. Niestety moja pani ginekolog stanowczo
              mi ją odradziła, ponieważ przed ciążą miałam bardzo nieregularne okresy, bardzo
              bolesne i bardzo obfite. Powiedziała, że wkładka może (ale nie musi) pogorszyć
              sprawę. Ja nie chciałam tego przeżywać tak jak wcześniej więc zrezygnowałam tym
              bardziej, że pierwszy okres po porodzie dostałam po 6 miesiącach i był
              niebolesny.
              Aniu a czy Ty nie odczuwałaś żadnego dyskomfortu związanego z wkłądką? Być może
              ona jest przyczyną Twoich dlegliwości jak zasugerowała to dagaa82.
              • aniutka009 Re: Chyba jestem w ciąży.. 22.03.05, 18:48
                w ciąży NIE JESTEM!!ALE...mam zapalenie od super wkłądki jajników, przydtaków i
                wszystkiego co posiada kobieta. Wkładka mi się wysunęła i siedzi sobie w szyjce
                macicy, muszą mi ją wyjąć w znieczuleniu- gydż może to prowadzic nawet do
                bezpłodnośći..
                Dostal pełno antybiotyków i muszę się przed zabiegiem wyleczyć. Teraz rok mnie
                czeka bez wkładki, na leczeniu..
                Ale mam pecha..99% ma ok ey- ale oczywiście ja 1% i mi akurat musiała zejść do
                szyjki..i kupa kasy poszła się bujać!!!!
                • anija84 Re: Chyba jestem w ciąży.. 22.03.05, 21:13
                  Jejku Aneczko przykre to co napisałaś. Bardzo Ci współczuję i mogę życzyć Ci
                  tylko jak najszybszego zakończenia kuracji. Kurczę... brak mi słow.
                  Mam tylko pytanie:jak to się stało, że wkładka się wysunęła? Czy to znaczy, że
                  została ona żle założona?
                • makoc Re: Chyba jestem w ciąży.. 22.03.05, 21:24
                  o kurcze. Ale pech. Naprawdę ci wwspółczuję. sad
                  Trzymaj sie Aniu! Jesteśmy z Tobą.
                  • aniutka009 Re: Chyba jestem w ciąży.. 22.03.05, 22:34
                    Mogła to być wina lekarza albo mojej macicy smile Tego nigdy nie odkryje smile
                    Ale dobrze że nie jestem w ciąży, gdyż mogłam zajść - bo wkładka nie działała!!!
                    Jak pech to pech smile
    • landrynka17 hmmm... 19.05.05, 14:02
      a czy ty oprocz wkladki nie stosowalas w dni plodne dodatkowego zabezpieczenia
      np. prezerwatyw? ja mam taka swiadomosc ze wkladka moze sie wysunac dlatego w
      dni plodne staram sie zabezpieczyc dodatkowo, pozdraiwam- papa
    • landrynka17 ja mam dwojke dzieci :) 19.05.05, 14:05
      nom...
      • aniutka009 Re: ja mam dwojke dzieci :) 19.05.05, 18:12
        Teraz będę brała tabletki.. smile I znów historia się powtarza smile Ale teraz bede
        jakies lepsze tabletk ikupować i nie zażywać antybiotyków smile hihi

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka