21.03.05, 08:31
Czy po ostatniej wizycie położnej środowiskowej wypada dać jej jakiś upominek
w ramach podziękowania? Dałyście coś?

Pytam te dziewczyny do których położna sumiennie przychodziła.
Wątek połoznych które się nie pojawiły albo były tylko raz był już na forum i
nie chcę go dublować.
Obserwuj wątek
    • kalina_p Re: upominek 21.03.05, 10:01
      Sumiennie przychodziła, była bardzo miła a ja nic nie dałam. Bez przesady, to
      jest jej praca, jak czytam taki post to mi się przypominają czasy, kiedy
      lekarzowi dawało się flaszeczkę na "dziękuję", bo inaczej nie wypadało.
      Ładnie jej podziękowałam, teraz jak się czasem spotykamy dopytuje się, jak mała
      i co u mnie. Ogólnie miło.
      • sowa_hu_hu Re: upominek 21.03.05, 10:07
        mozesz dac tak z sympatii... ale nie na zasadzie że wypada... to jest przeciez
        praca tej pani... tobie chyba szef nie kupuje czekoladek na koniec miesiąca smile
        • mayessa Re: upominek 21.03.05, 10:15
          Albo ewentualnie mozesz przy ostatniej wizycie zaproponowac jakas kawe,ciasto
          czy cos takiego.
          • panterka-23 Re: upominek 21.03.05, 10:18
            ja myśle, ze nie powinnas nic dawac!!!!!!!!!
            A czy nie mowisz nieraz, ze do lekarzy to mozna tylko z łapuwka? My sami tego
            uczymy i w ten sposob srodowiskowe czy polozne beda miłe tylko za upominki.
          • kasia-sapulka Re: upominek 21.03.05, 10:19
            Nasza położna środowiskowa przychodziła parę razy, była przesympatyczna, ale
            nawet do głowy mi nie przyszło, żeby kupować jej upominek, przecież ona dostaje
            za to pieniadze. Piła za t u mnie kawę i herbatę, bo kiedys bardzo przemokła.
    • marcelino1 Re: upominek 21.03.05, 13:59
      Zapytałam dlatego, bo zdaniem teściowej, a nawet męża wypada dać jakąś kawę,
      czekoladki albo mydełko. Ja też, tak jak wy, nawet o tym nie pomyślałam. I
      dobrze zrobiłam. Zwyczaje jakieś komunistycznesmile
      • vi_san Re: upominek 20.06.13, 14:09
        Sam pomysł robienia prezentu - nienajlepszy. Ale jeśli już, to za nic na świecie nie mydełko, dezodorant czy coś z tych rzeczy! Po pierwsze to są przedmioty osobiste, może ktoś np. preferować jakąś firmę lub zapach, po drugie [i ważniejsze!] owa miła i życzliwa kobieta może to odebrać jako przytyk do jej higieny osobistej! A nie o to ci przecież chodzi?
        Zdecydowanie, moim zdaniem, wystarczy, że miło podziękujesz.
    • wuika Re: upominek 20.06.13, 11:44
      Bez jaj uncertain
      • mx3_sp może zdjęcie dzidzi 20.06.13, 15:08
        z odciskiem paluszków, to takie słodki.
    • gaskama Re: upominek 20.06.13, 15:13
      Ja dałam wypasioną bombonierę. Moja przychodziła sumiennie i zdjęła mi szwy, dzięki czemu zaoszczędziła mi długiej jazdy do szpitala.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka