Dodaj do ulubionych

Ja i mój mąż NAPRAWDĘ

28.04.05, 14:37
Prawdziwi MY

src="img202.echo.cx/img202/2026/my6ht.jpg" border="0" width="2909"
alt="Image Hosted by ImageShack.us" /></a>
Obserwuj wątek
    • lajlah Re: Ja i mój mąż NAPRAWDĘ 28.04.05, 14:39
      fiu fiu, ładna z Was parkasmile
      • czajkax2 Re: Ja i mój mąż NAPRAWDĘ 28.04.05, 14:40
        lajlah ten żart był nie na miejscu. Zdaję sobie sprawę jak wyglądam(bo mąż wg
        mnie boskismile)
        • lajlah Re: Ja i mój mąż NAPRAWDĘ 28.04.05, 14:43
          Zgadzam się co do mężasmile , tylko nie rozumiem co masz na myśli mówiąc o sobie.
          Moim skromnym zdaniem wyglądasz świetnie.
          • czajkax2 Re: Ja i mój mąż NAPRAWDĘ 28.04.05, 14:55
            lajlah napisała:

            > Zgadzam się co do mężasmile , tylko nie rozumiem co masz na myśli mówiąc o
            sobie.
            > Moim skromnym zdaniem wyglądasz świetnie.

            dziękuje za komnplement. A od mego męża to warasmile)))
            • lajlah Re: Ja i mój mąż NAPRAWDĘ 28.04.05, 17:47
              Dobra, dobra, toć ja tylko se patrzesmile))Moj akurat wyjechał , to se można
              popatrzeć na eliganckiego chłopasmile)
              • czajkax2 lajlah 28.04.05, 20:07
                kiedy mego też nie ma i też moge sobie tylko na zdjęcie popatrzecsad( Podeślij
                mi swego to będziemy podpatrywać zamienniesmile
        • umasumak Re: Ja i mój mąż NAPRAWDĘ 28.04.05, 14:43
          czajkax2 napisała:

          > lajlah ten żart był nie na miejscu. Zdaję sobie sprawę jak wyglądam(bo mąż wg
          > mnie boskismile)

          Nie przesadzaj, w końcu Cię wybrał ten boski smile), więc nie jest z Tobą chyba
          tak źle. Pzdr
    • czajkax2 Teraz możecie sobie poużywac 28.04.05, 14:40
      Nie odbiorę wam tej radości.
      • cocollino1 Re: Teraz możecie sobie poużywac 28.04.05, 14:48
        czajko, a myslisz ze o to chodzi??? zeby teraz sobie pouzywac??? no to przykro
        ze tak myslisz. Masz jakis kompleks czy jak??? no to zupelnie niepotrzebnie!!!!
        • czajkax2 Re: Teraz możecie sobie poużywac 28.04.05, 14:50
          Owszem mam kompleks na temat swego wyglądu. Nigdy tego nie ukrywałam. Jako
          zadośćuczynienie za poprzedni żart, pokazuje siebie,coby inni widzieli jak
          wygląda zboczeniec. Zeby mogli mnie rozpoznać na ulicy i zachować środki
          ostrożności.
          • czajkax2 teraz głupie pytanie 28.04.05, 14:54
            czy te zdjęcia da się teraz jakoś wykasowac??smile)
          • cocollino1 Re: Teraz możecie sobie poużywac 28.04.05, 14:54
            bardzo wrazliwa jestes, az tak chyba nie warto sie przejmowac, napewno nie
            warto. Wiesz zawsze komus sie podobamy, a komus w ogole. normalne.
      • chloe30 Re: Teraz możecie sobie poużywac 28.04.05, 14:49
        Czajka, po co dajesz im satysfakcję?
        Przeczytałam całą jałową dyskusję o poprzednim zdjęciu i ciągle do mnie powaga
        problemu nie dotarła.
        I nie sądzę, żebyś musiała się czuć winna urażeniu niektórych estetek,
        wrażliwych na cudzą krzywdę. Dla większości było jasne że to żart, a żarty
        bywaja i makabryczne (choć ja tego tak nie odebrałam).
        A zamieszczenie teraz prawdziwego zdjęcia odbieram jako obronę, a Ty bronić się
        nie musisz bo nic złego nie zrobiłaś.

        PS. Nazywanie kogoś zboczeńcem to dopiero jest obrażanie, a nie to zdjęcie.
        • cocollino1 Re: Teraz możecie sobie poużywac 28.04.05, 14:58
          a przepraszam Cie jakim im??????? to juz nie mozna bylo napisac ze zart kogos
          malo smieszy???, czy to zbrodnia??? czajka jest honorowa to pokazala siebie,
          widocznie uznala ze tak chce. I chyba niepotrzebnie z nas potworow robisz. To
          ze dla kogos to nie bylo smieszne nie znaczy ze nalezy ironizowac "estetki,
          wrazliwe na cudza krzywde" bo akurat to nie jest wada tylko raczej dobra cecha
          osobowosci.
          • chloe30 Re: Teraz możecie sobie poużywac 28.04.05, 15:03
            cocollino1 napisała:

            > a przepraszam Cie jakim im???????

            IM: tym które Czajkę od wiary i czci odsądziły. Nie pisałam o wszystkich
            uczestniczkach tamtego wątku.
            czajka jest honorowa to pokazala siebie,
            > widocznie uznala ze tak chce.
            Nie wiem co to ma wspólnego z honorem. Zadnego obowiązku nie miała się
            pokazywać.
            I chyba niepotrzebnie z nas potworow robisz.
            Nie robię, nawet tak nie pomyślałam.


            To
            > ze dla kogos to nie bylo smieszne nie znaczy ze nalezy ironizowac "estetki,
            > wrazliwe na cudza krzywde" bo akurat to nie jest wada tylko raczej dobra
            cecha
            > osobowosci.

            Tylko bez przesady. Należy reagować adekwatnie do sytuacji, a nie robić z igły
            widły.

            Pozdrawiam.
            • cocollino1 Re: Teraz możecie sobie poużywac 28.04.05, 15:11
              no moze nazwanie jej zboczencem rzeczywiscie bylo nietrafne i nie na miejscu,
              ale poza tym nikt nieczego jej takiego zlego nie powiedzial. a z honorem
              wspolnego tylko tyle, ze jak napisalm jest honorowa, nie chciala tak zostawic
              tej sytuacji, zdecydowala sie swoje zdjecie pkazac, choc oczywiscie wcale nie
              musiala. Wystarczylo tylko napisac co tez zrobila ze nie chiala nikogo urazic,
              z nikogo sie nasmiewac, myslala ze to zart i ze wszyscy gotak samo beda
              odbierac. Ktos tez madrze napisal, ze to wszystko zalezy od stopnia wrazliwosci
              i przezytych doswiadczen i taka jest prawda. Czasem kazdemu zdarzy sie
              powiedziec zart, ktory moze rozsmieszyc 10 ludzi, a jednemu bedzie przykro i
              jesli osoba jest ok to przeprosi i wytlumaczy ze nie chciala urazic. Tak
              zrobila czajka i wszystko jest ok.
        • escape5 Otóż to 28.04.05, 14:59
          Podpisuje sie rękami i nogami,napisałam nawet Czajce maila na ten temat.
        • marcelino1 Re: Teraz możecie sobie poużywac 28.04.05, 15:01
          chloe30 napisała:

          > Czajka, po co dajesz im satysfakcję?
          > Przeczytałam całą jałową dyskusję o poprzednim zdjęciu i ciągle do mnie
          powaga
          > problemu nie dotarła.
          > I nie sądzę, żebyś musiała się czuć winna urażeniu niektórych estetek,
          > wrażliwych na cudzą krzywdę.

          A ja myślę, że czajka powinna czuć się winna z powodu urażenia, jak to kpiarsko
          ujęłaś, "niektórych estetek". I wydaje mi się, że faktycznie zrozumiała swój
          nietakt czego dowodem może być zamieszczenie prawdziwego zdjęcia.


          • cocollino1 Re: Teraz możecie sobie poużywac 28.04.05, 15:05
            otoz to, a to tylko swiadczy o niej dobrze.
            • kubusala Re: Teraz możecie sobie poużywac 28.04.05, 15:14
              a dlaczego miałybyśmy sobie używać??? Nie oceniaj innych według siebie.
              Ja mogę oceniać Twoje wypowiedzi, a na pewno nie Twój wygląd.
              • czajkax2 Re: Teraz możecie sobie poużywac 28.04.05, 15:16
                No jak zawsze madra Kubusala,taka taktownai wrażliwa..A czemu to ja niby
                osądzam wg siebie? Chyba raczej wg ciebie.
                • kubusala Re: Teraz możecie sobie poużywac 28.04.05, 15:22
                  czajkax2 napisała:

                  > No jak zawsze madra Kubusala,taka taktownai wrażliwa..A czemu to ja niby
                  > osądzam wg siebie? Chyba raczej wg ciebie.

                  Osądzasz, bo uważasz,że ktoś chciałby używać sobie z Twojego wyglądu, a to
                  ostatnia rzecz jaka np. mnie przyszłaby do głowy, choćbyś nie wiem jak mnie
                  wkurzyła. Napisałam,że widocznie osądzasz według siebie, bo skoro tak łatwo
                  przychodzi Ci nabijanie się z innych, to pewnie innym tak łatwo przyjdzie
                  nabijanie się z Ciebie, a to nieprawda. Widzisz nikt się nie nabija, niektóre
                  nawet prawią Ci komplementy. To chyba miłe.
                  • czajkax2 Re: Teraz możecie sobie poużywac 28.04.05, 15:24
                    kubusala napisała:
                    Napisałam,że widocznie osądzasz według siebie, bo skoro tak łatwo
                    > przychodzi Ci nabijanie się z innych

                    pokaż mi prosze gdzie to ja się nabijałam z kogokolwiek(pomijajac żart ze
                    zdjęciem)?? No pokaż,bo jakoś nie moge sobie przypomniec żebym nabijała się z
                    czyjegoś wyglądu
              • czajkax2 Re: Teraz możecie sobie poużywac 28.04.05, 15:23
                Przecież to ty droga Kubusalo pierwsza zaczęłaś kalumnie rzucac. To z góry
                założyłam że inni będą robić tak jak ty,czyli oceniłam ich na podstawie TWEGO
                zachowania,za co przepraszam,bo nie wszyscy sa tacy jak ty(raczej nikt)
                • kubusala Re: Teraz możecie sobie poużywac 28.04.05, 15:34
                  czajkax2 napisała:

                  > Przecież to ty droga Kubusalo pierwsza zaczęłaś kalumnie rzucac. To z góry
                  > założyłam że inni będą robić tak jak ty,czyli oceniłam ich na podstawie TWEGO
                  > zachowania,za co przepraszam,bo nie wszyscy sa tacy jak ty(raczej nikt)

                  Jak juz napisałam, mogę oceniać czyjes zachowanie, a nie wygląd.a Ty
                  załozyłaś,że będe oceniac tWój wygląd. Błąd, na zachowanie ma się wpływ, na
                  wygląd nie.
                  • czajkax2 Re: Teraz możecie sobie poużywac 28.04.05, 15:38
                    To jeszcze napisz mi proszę gdzie ja nabijałam się z cyjegoś wyglądu?
    • escape5 REWELACJA 28.04.05, 14:54
      Nie no,super!.Ty ładna czarna (znowu!)zmijka i mąż naprawdę niczego sobie.Ach,ta bródkasmile)
    • lola211 Re: Ja i mój mąż NAPRAWDĘ 28.04.05, 18:11
      Same mimozy na tym forum slowo daje, co i rusz to ktoras czuje sie urazona,
      zszokowana, wystraszona, etc.Zrobiono z igły widły i tyle.
      • marcelino1 Re: Ja i mój mąż NAPRAWDĘ 28.04.05, 18:28
        lola211 napisała:

        > Same mimozy na tym forum slowo daje, co i rusz to ktoras czuje sie urazona,
        > zszokowana, wystraszona, etc.Zrobiono z igły widły i tyle.

        Ja upewniłam się, że jestem naiwna jak dziecko, bo uwierzyłam od razu, że
        dziewczyna jest chora ale szczęśliwa, bo znalazła kochajacego męża. Chłopak ze
        zdjęcia wydał mi się sympatyczny i szlachetny, bo nie zważał na fizyczność.
        Pokazałam zdjęcie swojemu mężowi, a on powiedział, że to jakiś montaż. A ja
        dalej w swojej naiwności broniłam "wspaniałego małżeństwa Państwa czajków", że
        niby tacy wspaniali niedzisiejsi, ponad wszystko.
        Nieraz daję pieniądze pseudo żebrakom, bo niby dlaczego mają kłamać, pewnie
        naprawdę potrzebują pieniędzy na operację. Taka już jestem naiwna, ku rozpaczy
        mojego męża. Aż boję się mu powiedzieć, że i tym razem miał rację, bo znowu
        wysłucham jaka to ja niedzisiejsza w tym zakłamanym świecie. No cóż, chyba już
        jestem za stara zeby się zmienić.
        Przyznam się jeszcze do tego, że po tej "aferze" nie chce mi się czytać postów
        czajki i je omijam. Mam nadzieję, że mi to minie...Głupia naiwna baba ze mnie.
        Tylko dlaczego nawet tutaj musialam się o tym przekonać?
        • czajkax2 Re: Ja i mój mąż NAPRAWDĘ 28.04.05, 19:07
          marcelino1 napisała:
          > Przyznam się jeszcze do tego, że po tej "aferze" nie chce mi się czytać
          postów
          > czajki i je omijam. Mam nadzieję, że mi to minie...Głupia naiwna baba ze
          mnie.
          > Tylko dlaczego nawet tutaj musialam się o tym przekonać?

          Omijając moje posty nic nie tracisz. Naprawdę. Ale może kiedyś ci przejdzie.
          A swoją droga to dziwię ci się że zajrzałaś do tego wątku,przecież omijasz moje
          wypowiedzi...
          A jeżeli chodzi o naiwność i że nawet tu się przekonałaś ze jestes naiwna...no
          cóż. Człowiek jak jest naiwny to wszędzie sie o tym przekona,tak już jest.
          Forum jest miejscem jak każde inne.
        • tygrysiaczek2 Re: Rozumiem Cię marcelino1 28.04.05, 20:04
          Ja jak obejrzałam te zdjęcie, to nie wiedziałam co myślę, czy to fikcja czy
          faktycznie tak kobieta wygląda. Ale mnie to nie rozśmieszyło, tylko pomyślałam
          sobie, że uroda to nie wszystko, że można być szczęśliwym
          będąc "małoatrakcyjnym". I to tylko potwierdza fakt, że uroda jest w głębi
          każdego człowieka, w jego sercu, a nie na twarzy. I taka przestroga: ludziom
          nie można ufać. Ograniczone zaufanie. Jak do dziecka. Wtedy na pewno się nie
          rozczarujesz.
          Pozdrawiam
        • semijo Re: Marcelino 28.04.05, 22:33
          Ty nie jesteś naiwna, tylko mało bystra ( łagodnie powiedziane)i do tego bez
          poczucia humoru
          • marcelino1 Re: Marcelino 28.04.05, 22:37
            semijo napisała:

            > Ty nie jesteś naiwna, tylko mało bystra ( łagodnie powiedziane)i do tego bez
            > poczucia humoru

            A piszesz to złośliwie czy nie? Bo nie wiem jak się ustosunkować do wypowiedzi.

            • semijo Re: Marcelino 28.04.05, 22:50
              no własnie nie wiesz...
              • marcelino1 Re: Marcelino 28.04.05, 22:57
                Chyba już wiem jaki był ton Twojej wypowiedzi. Pociesza mnie, że nas więcej
                było takich bez poczucia humoru na tym forum. W grupce raźniej, może posępnie,
                bo same takie smutasy, ale zawsze raźniej.


                • semijo Re: Marcelino 28.04.05, 22:59
                  A może trochę dystansu do otaczającej rzeczywistości? to chyba lepsze niż
                  ponuractwo i szukanie dziury w całym
                  • marcelino1 Re: Marcelino 28.04.05, 23:06
                    semijo napisała:

                    > A może trochę dystansu do otaczającej rzeczywistości? to chyba lepsze niż
                    > ponuractwo i szukanie dziury w całym

                    Ja nie jestem osobą ponurą, a wręcz przeciwnie. Dziury w całym też nie szukam,
                    po prostu piszę na forum jak każdy. To, że daję się złapać na dowcipy, no cóż,
                    jak napisałaś jestem "mało bystra (łagodnie powiedziane)".
                    Ukłony w Twoją stronę za szybką diagnozę mojego intelektu. Nie będę rozpaczać z
                    tego powodu.
                    • semijo Re: Marcelino 29.04.05, 00:01
                      a po co masz rozpaczać? lepiej popracuj nad sobą, bo ta naiwość może Cie kiedyś
                      wpędzić w poważne tarapaty. Bez złośliwości pozdrawiamsmile
                      • marcelino1 Re: Marcelino 29.04.05, 00:07
                        semijo napisała:

                        > a po co masz rozpaczać? lepiej popracuj nad sobą, bo ta naiwość może Cie
                        kiedyś
                        >
                        > wpędzić w poważne tarapaty. Bez złośliwości pozdrawiamsmile

                        No chyba już wpedziła, bo siedzę na forum licząc na miłą rozmowę z miłymi
                        ludźmi. Chyba lepiej idę spać.
      • maxim31 Re: Sama jesteś mimoza, wchodząca w 28.04.05, 20:51
        tyłek Czajce...

        Troche własnej osobowości wykażsmile))
        • czajkax2 Re: Sama jesteś mimoza, wchodząca w 28.04.05, 21:37
          A kto wg ciebie Maxim tak mi wtyłek włazi? Bo jakoś tego nie zauwazyłam. Po za
          tym określenie raczej żenujące,nie uważasz?
          • lola211 Re: Sama jesteś mimoza, wchodząca w 28.04.05, 22:45
            Ja, oczywiscie.Bo smialam skrytykowac to rozhisteryzowane towarzystwo.Maxim
            pewnie tez nalezy do tego grona, stad jej jadowita reakcja.Bidulka.
            • czajkax2 Re: Sama jesteś mimoza, wchodząca w 28.04.05, 22:46
              lola to czemu ty mnie lojalnie nie uprzedziłaś,jak człowiek człowieka,że
              zamierzasz pchać mi sie w intymne miejsca?? No ja się pytam
              • lola211 Re: Sama jesteś mimoza, wchodząca w 28.04.05, 23:02
                UPS, przepraszam, na przyszlosc sie poprawie..
            • maxim31 Re: he, he, Lola 28.04.05, 23:17
              Nie jestem rozhisteryzowana. I rowniez jadowita.

              Jestem spokojny, miły żuczek.smile

              Tylko nie lubie wazeliniarstwa i braku obiektywnej oceny.
              Czajke lubie czytac. A sygnaturka bez zdjecia mnie rozwaliła swego czasu.

              Ale gdy sie coś mi nie podoba - to mowię.
              I w danej sytuacji myślę, że słusznie zabrałam głos przeciwko głupim pomysłom.
              Nie popieram takich żartów, Lolu droga.
              • lola211 Re: he, he, Lola 29.04.05, 09:59
                > Tylko nie lubie wazeliniarstwa i braku obiektywnej oceny.

                Twoj zarzut o wazeliniarstwo jest calkowicie chybiony.Nie mam zadnych powodow,
                by podlizywac sie Czajce, bo prawde mowiac nawet jej nie kojarze i nie mam
                pojecia, co to za osoba.Nic mnie z Czajka nie łaczy, wiec nie widze powodu, dla
                ktorego mialbym wlazic jej w tylek, jak to okreslilas, niczego od niej nie
                oczekuje, a tym z reguły wazeliniarze sie kieruja, prawda?Wyciagnełas po prostu
                falszywy wniosek.
                > Ale gdy sie coś mi nie podoba - to mowię.

                A mnie tego prawa odmawiasz.Nie spodobala mi sie ta nagonka, wiec sie
                wypowiedzialam, a Ty zarzucilas mi lizusostwo.

                >i braku obiektywnej oceny.

                Moja ocena jest jak najbardziej obiektywna.


                • maxim31 Re: he, he, Lola 29.04.05, 22:29
                  lola2 napisała:
                  >
                  > Moja ocena jest jak najbardziej obiektywna.
                  >
                  >
                  A moja jak najbardziej subiektywna.
                  Właśnie sobie to uświadomiłambig_grinDDD
    • kosheen4 kurde... 28.04.05, 18:42
      małż ukazał się pierwszy. bossssski! (mój niemąż i tak lepszy ;-D)
      a cóż ty chcesz od siebie. gęba pierwsza klasa. piękne oczy, wspaniałe brwi
      (tego to zazdroszcze wszystkim z ładnymi, ja się nad własnymi muszę napocić a i
      tak są nijakie), kształtny nos i wycięcie ust - ja mam przez oprychę ustawiczną
      zniekształconą linie ust, taką niewyraźną, i jeśli chcę mieć "serduszko" na
      górnej wardze, to muszę działać konturówką.
      • czajkax2 Kosheen-dzięki:) n/t 28.04.05, 20:06

        • agawa79 Re: Kosheen-dzięki:) n/t 28.04.05, 22:21
          Yyyyyy... czajka, czy Wy jesteście może z Białegostoku? Bo Twój mąż wygląda
          normalnie jak mój brat cioteczny - to znaczy przypuszczam, że tak wygląda mój
          brat cioteczny TERAZ, bo ostatni raz go widziałam sto lat temu...
          • ulkapolla Re: Kosheen-dzięki:) n/t 28.04.05, 22:25
            I tak przez afere rodzina sie odnalazla wink)).

            P.S. Tez jestem z Bialego chociaz juz pare lat tam nie mieszkam.
            • agawa79 Re: Kosheen-dzięki:) n/t 28.04.05, 22:38
              Ulkapolla, to daj swoje zdjęcie, może też jesteś jakąś nieznaną
              szwagierką. wink))))
              • ulkapolla Re: Kosheen-dzięki:) n/t 29.04.05, 09:54
                Raczej nie, bo moj maz z drugiego konca Polski smile
          • czajkax2 Agawa 28.04.05, 22:30
            Owszem jesteśmy z Białegosmile No wiedziałam że jak naprawdę zamieszcze zdjęcia to
            mnie rozpoznają i zlinczują w rodzinie mężasad((( Napisz coś o sobie,ktos ty
            konkretnie. Ja niektórych znam,ale niestety małosad Mój mąż mało towarzyski jest.
            • agawa79 Re: Agawa 28.04.05, 22:37
              Napisałam na priv. big_grin
          • czajkax2 Re: Kosheen-dzięki:) n/t 28.04.05, 22:58
            No i niestety Agawa jako rodzina odpadasad(((((( Nie zgadzją się dane, niestety
    • nanuk24 ojojoj! 29.04.05, 16:19
      Ja nie rozumiem, jak taka dziewczyna, i to nie brzydka, moze miec az takie duze
      kompleksy.Przeciez jakbym Ciebie, Czajko, zobaczyla na ulicy to ani bym nie
      krzyknela, ani ucieklasmile A nawet bym zagadnela, bo wygladasz mi na calkiem
      sympatyczna i ladna dziewczyne. Czego chcesz od siebie?

      No, a meza to ja bym sobie pozyczyla na pare miechow. Ale ja to tych
      kolekcjonerek forumowych mezowsmile(juz mam kilku na okusmile
      • czajkax2 Re: ojojoj! 29.04.05, 21:07
        Ja już pisałam od mego męża warasmile Popatrzeć i poślinić sie można,ale nie
        dotykac i nie karmićsmile dziękuje za wyrazy uznania. A jeżeli chodzi o
        kompleksy,to kto to wie skąd się one biorą? Może mam je dlatego że od
        dzieciństwa brat mnie uświadamiał jaka jestem brzydka,nieciekawa i że nigdy nie
        znajdę sobie męża? No ale to o statnie przynajmniej się nie sprawdziłosmile
        Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka