paulina_83
10.05.05, 14:49
Przeczytałam pewien post odnośnie tesciowej ja opowiem wam o swojej.Mój mąz
na poczatku był takim mamisynkiem co matka powiedziala to on robił,ze mną
ożenił się wbrew matce,moja tesciowa jest alkoholiczką,gdy nikola miała 10
miesięcy tesciowa w środku nocy pijana wyrzucila nas z domu mowiac tu uzyję
delikatnego słownictwa ze szkoda ze nie zdechłam przy porodzie ja i mój
bachor mieszkam teraz u mojej mamy z męzem,ja jej nie chce znać,mój maż
jeżdzi do niej raz dziennie,on chce tam wrócic ja nigdy nie bede chciała
wrócic, co byście zrobiły na moim miejscu