Dodaj do ulubionych

Chrzestna rozwódka

07.06.05, 11:19
Czy chestną może być rozwódka?
Obserwuj wątek
    • marjotka Re: Chrzestna rozwódka 07.06.05, 11:45
      Z tego, co wiem, nie ma szans. Słyszałam wielkokrotnie od dalszej i blizszej
      rodziny. Wynika to z założen kosciola oczywiscie.
    • marjotka Re: Chrzestna rozwódka 07.06.05, 11:49
      Ale wszystko oczywiście zalezy od księdza smile)))
      • kargab Re: Chrzestna rozwódka 07.06.05, 12:18
        Rozwódka nie może byc chrzestną,ani nawet żona rozwodnika,wiem bo u mnie jest
        taka sytuacja i nic nie dało si e zrobić.Trzeba poszukac kogoś innego na
        papierek ,a wtedy dziecko może mieć dwie chrzestne,u nas tak jest.
        • isma Re: Chrzestna rozwódka 07.06.05, 12:22
          Nie "nawet", tylko zwlaszcza. Zona rozwodnika oczywiscie nie moze, bo jest w
          zwiakzu z mezczyzna, ktory wedlug KK nie jest jej mezem. Natomiast rozwodka,
          owszem, co do zasady, moze, jesli nie jest w innym zwiazku.

          "Poszukac kogos na papier" - piekne okreslenie, zaprawde, zaprawde. No, jak
          chrzest to papier, to faktycznie lepiej poszukac, i glowy sobie nie zawracac ;-
          ))).

          A dwoch chrzestnych tej samej plci oczywiscie miec nie mozna, mozna miec
          ewentualnie chrzestna i kobiete-swiadka chrztu (wtedy moze byc nawet
          niewierzaca), ale to nie to samo.
      • p_swiat Re: Chrzestna rozwódka 07.06.05, 12:23
        Nie może być - mój brat jest rozwiedziony i w żadnym wypadku nie mógł zostać
        chrzestnym mojej córkisad
        Pytałam w wielu kościołach i nie ma szans
        • cocollino1 Re: Chrzestna rozwódka 07.06.05, 12:44
          no to u mnie jest bardzo ciekawie w takim razie bo: chrzestnym ojcem mojego
          dziecka jest moj brat, ktory ma slub tylo cywilny, ja jestem chrzestna corki
          mojego brata, ja tez mam tylko slub cywilny, moj maz, ktory jest rozwodnikiem,
          to znaczy teraz jest moim mezem cywilnym jest podwojnie chrzestnym. Ale tak,
          zarowno maz jak i ja zostalismy chrzestnymi przed slubami, natomisat moj brat
          zostal chrzestnym mojego synka niedawno, a on nie ma slubu koscielnego tylko
          cywilny, no ale fakt, ksiądz znajomy.
    • aneczkakaka Re: Chrzestna rozwódka 07.06.05, 12:47
      Kobieta, o której muślę nie pozostaje w żadnym innym zwiazku. Co tydzień
      przystępuje do Komunii świętej. Naprawdę nie znam się na prawie kanonicznym,
      dlatego też proszę o informacje od osób, które orientują się w tych sprawach.
      • mama_szymka Re: Chrzestna rozwódka 07.06.05, 12:55
        MYślę, ze to zależy od księdza, jeżeli ta kobieta nie jest w innym zwiazku to
        chyba jest szansa zeby ksiądz się zgodził. U moich znajomych była taka
        sytuacja: chrzestnym miał zostać brat matki dziecka, który za 2 miesiące miał
        zaplanowany ślub kościelny, ale jego narzeczona była w ciązy (3 mies.) i ksiądz
        się nie zgodził. Prawdę mówiąc nie wiem jak to wyszło, ze jego kobieta jest w
        ciąży czy ksiądz wypytywał, czy jak? Ale to było w górach, tam księża (i
        ludzie) są może bardziej konserwatywni w sprawach religii.
        Chyba nie pozostaje Ci nic innego jak przejść się do księdza i zapytać, albo
        nie pytać tylko zgłosić taką osobę jako chrzestną i zobaczysz co będzie dalej.
        Jakby co masz argument, ze ona jest wierząca "praktykująca" i nie ma faceta.
        Życzę powodzenia
        Pozdrawiam
      • andzia_19741 Re: Chrzestna rozwódka 07.06.05, 12:57
        Jeżeli nie pozostaje w związku, a nawet jeśli pozostaje ale nie współżyje z
        partnerem (nie "cudzołoży) to może byś matką chrzestną. Według Kościoła taka
        osoba nadal jest żoną swojego (cywilnie rozwiedzionego) męża i w związku z tym
        współżycie z kimś innym (nawet w wieloletnim związku) to cudzołustwo. W tej
        chwili KK wyszedł na przeciw takim parom i pozwala im na aktywne i pełne
        uczestnictwo w życiu Kościoła (przyjmowanie sakramentów itd.) pod warunkiem
        PEŁNEJ wstrzemięźliwości seksualnej (tzw biały związek). Zatem jeżeli ta osoba
        NIE MA partnera to MOŻE być matką chrzestną.
        Pozdrawiam!
      • j_e_s_z Re: Chrzestna rozwódka 07.06.05, 12:58
        Jak to przystępuje do komunii św? Przecież rozwodnicy nie mogą?...
        Chyba, że doszło do kanonicznego unieważnienia małżeństwa kościelnego. I wtedy
        jest tak, jakby nigdy nie miała męża.
        • e_r_i_n Re: Chrzestna rozwódka 07.06.05, 13:00
          j_e_s_z napisała:

          > Jak to przystępuje do komunii św? Przecież rozwodnicy nie mogą?...

          Dlaczego nie moga? Jesli nie maja innego partnera, to nie grzeszą.
        • isma Re: Chrzestna rozwódka 07.06.05, 13:24
          Moga. KK jak najbardziej dopuszcza separacje, ale nie dopuszcza zawarcia
          powtornego zwiazku. Osoba, ktora pozostaje w takim zwiazku ma raczej mocno
          utrudnione prowadzenie zycia zgodnego z wiara, wiec chrzestnym byc nie bardzo
          moze.

          A tu masz stosowne kanony KPK:

          Kan. 872 - Przyjmujący chrzest powinien mieć, jeśli to możliwe, chrzestnego. Ma
          on dorosłemu towarzyszyć w chrześcijańskim wtajemniczeniu, a dziecko wraz z
          rodzicami przedstawiać do chrztu oraz pomagać, żeby ochrzczony prowadził życie
          chrześcijańskie odpowiadające przyjętemu sakramentowi i wypełniał wiernie
          złączone z nim obowiązki.


          Kan. 873 - Należy wybrać jednego tylko chrzestnego lub chrzestną, albo dwoje
          chrzestnych.


          Kan. 874 -

          § 1. Do przyjęcia zadania chrzestnego może być dopuszczony ten, kto:

          1° jest wyznaczony przez przyjmującego chrzest albo przez jego rodziców, albo
          przez tego, kto ich zastępuje, a gdy tych nie ma, przez proboszcza lub szafarza
          chrztu, i posiada wymagane do tego kwalifikacje oraz intencję pełnienia tego
          zadania;

          2° ukończył szesnaście lat, chyba że biskup diecezjalny określił inny wiek albo
          proboszcz lub szafarz jest zdania, że słuszna przyczyna zaleca dopuszczenie
          wyjątku;

          3° jest katolikiem, bierzmowanym i przyjął już sakrament Najświętszej
          Eucharystii oraz prowadzi życie zgodne z wiarą i odpowiadające funkcji, jaką ma
          pełnić;

          4° jest wolny od jakiejkolwiek kary kanonicznej, zgodnie z prawem wymierzonej
          lub deklarowanej;

          5° nie jest ojcem lub matką przyjmującego chrzest.


          § 2. Ochrzczony, należący do niekatolickiej wspólnoty kościelnej, może być
          dopuszczony tylko razem z chrzestnym katolikiem i to jedynie jako świadek
          chrztu.

    • aneczkakaka Re: Chrzestna rozwódka 07.06.05, 13:06
      Podobno mogą przystępować do komunii, jeżeli nie są w nowym związku.
    • zoe26 Re: Chrzestna rozwódka 07.06.05, 13:20
      Nie mogą. U nas w kancelarii rodzicom po ślubie cywilnym bądż w po rozwodzie
      nawet nie daje się karteczek do spowiedzi o Komunii św. juz nie wspomnę.
      • isma Re: Chrzestna rozwódka 07.06.05, 13:27
        Jesli tylko sa separowani, dlaczego nie?

        Kan. 1151 - Małżonkowie mają obowiązek i prawo zachowania współżycia
        małżeńskiego, chyba że usprawiedliwia ich zgodna z prawem przyczyna.


        Kan. 1152 -

        § 1. Chociaż bardzo zaleca się, aby współmałżonek pobudzony chrześcijańską
        miłością i zatroskany o dobro rodziny, nie odmawiał stronie cudzołożnej
        przebaczenia oraz nie zrywał z nią życia małżeńskiego, to jednak, gdy wyraźnie
        lub milcząco nie darował winy, ma prawo przerwać pożycie małżeńskie, chyba że
        zgodził się na cudzołóstwo, albo stał się jego przyczyną lub sam także popełnił
        cudzołóstwo.


        § 2. Zachodzi milczące darowanie, gdy strona niewinna upewniona już o zdradzie
        małżeńskiej, dobrowolnie z miłością małżeńską współżyje z tą, która zawiniła.
        Domniemywa się zaś je, jeśli przez okres sześciu miesięcy zachowała współżycie
        małżeńskie i nie odniosła się do władzy kościelnej lub państwowej.


        § 3. Jeśli współmałżonek niewinny sam zerwał dobrowolnie współżycie małżeńskie,
        powinien w ciągu sześciu miesięcy wnieść sprawę o separację do kompetentnej
        władzy kościelnej, która, biorąc pod uwagę wszystkie okoliczności, rozważy, czy
        niewinny współmałżonek mógłby być skłoniony do darowania winy i nie
        przedłużania separacji na stałe.


        Kan. 1153 -

        § 1. Jeśli jedno z małżonków stanowi źródło poważnego niebezpieczeństwa dla
        duszy lub ciała drugiej strony albo dla potomstwa, lub w inny sposób czyni zbyt
        trudnym życie wspólne, tym samym daje drugiej stronie zgodną z prawem przyczynę
        odejścia, bądź na mocy dekretu ordynariusza miejsca, bądź też gdy
        niebezpieczeństwo jest bezpośrednie, również własną powagą.


        § 2. Po ustaniu przyczyny separacji, we wszystkich wypadkach należy wznowić
        współżycie małżeńskie, chyba że władza kościelna co innego postanowi.


        Kan. 1154 - Z chwilą zdecydowania o separacji małżonków, należy się zatroszczyć
        o odpowiednie utrzymanie i wychowanie dzieci.


        Kan. 1155 - Współmałżonek niewinny może, w sposób godny pochwały, dopuścić z
        powrotem drugą stronę do życia małżeńskiego. W takim wypadku zrzeka się prawa
        do separacji.

    • p_swiat Re: Chrzestna rozwódka 07.06.05, 13:22
      Najlepiej będzie jak spytasz o to księdza bo każda z nas może jedynie
      domniemywać czy może czy niesmile
      Napewno każdy przypadek jest inaczej brany pod uwagę.
      • ewa2233 Re: Chrzestna rozwódka 07.06.05, 14:51
        a ja znam chrzestnego - niewierzącego!!!
        Za nic nie wiem - jak to możliwe ?!
        ------------------------------------------------------
        çççççççççççççççççççççĂçççççç

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka